Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 909 / 2920

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•3 lata temu

Przeczytałam, że w tym roku ma się pojawić zjawisko El Niño - więc prawdopodobnie czeka nas kolejny rekord temperatur.
Zwarzając, że te ostatnie lata były teoretycznie "zimniejsze" a padły rekordy, prawdopodobnie się upieczemy 🙃

NowWhat
NowWhat
8.04k•3 lata temu

Ale mi się chce czegoś niezdrowego - najchętniej chipsów. Ale do sklepu 3 km

AnetaG
AnetaG
323•3 lata temu
liviixc • 3 lata temu
Ciężki dzień, dzisiaj są urodziny mojej mamy i skończyłaby 44 lata. :[

Ściskam

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ciągle jakieś wydatki z tym przedszkolem... Teraz wymóg strój krakowski na przedstawienie... Jeszcze jakby taki strój kosztował 20zł to bym się śmiała, ale mało też nie kosztuje, a trzeba kupić na jeden raz... Tragedia, bo jakby dzieci nie mogły być po prostu ubrane na galowo.. 🤦

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w szkole też wiecznie coś. Teraz zbierają na Animatora na bal karnawałowy, wcześniej Wigilia klasowa, a zaraz dzień babci i dziadka - ciekawe co wymyśla -.-

Nieznany profil • 3 lata temu
To ten strój krakowski właśnie na dzień babci i dziadka 🤦🤦. Na wigilię klasową w tym roku na szczęście kazali na galowo ubrać, ale w tamtym roku był wymóg że dziewczynki całe na biało, oczywiście w eleganckich białych sukienkach.. zaś w tym roku na Mikołaja też na czerwono, jak nie masz to kup.. Jasełka też były po drodze jeszcze xD Na dzień bajek znowu jakieś stroje były, na karnawał tak samo. Akurat moja córka połowę z okazji przechorowała, więc z jednej strony dobrze, z drugiej zaś szkoda 🙊. Ale kosmos ogólnie z tym wszystkim 🤦.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w zeszłym roku było przedstawienie . Dzieci miały być przebrane za krasnoludki. Udało mi się coś stworzyć na krasnoludka - dziewczynkę. Dwa dni wcześniej dowiedziałam się, że każdy jest chłopcem.... Na mikołajki to samo - tak jak piszesz nie masz to kup i koniec kropka - każdy ma mieć ubranie z motywem świątecznym w CZERWONYM kolorze -.-' Zbiórka na kwiaty i prezent, bo nauczycielka ślub wzięła. Zbiórka na wolontariat, zbiórka na to siamto i owamto. Idzie zwariować -.-'

Nieznany profil • 3 lata temu
Nie dość, że na początku roku wydajemy stówkami to jeszcze w ciągu trwania roku szkolnego ciągle jakieś wydatki. Nawet jeśli są to symboliczne kwoty to w ciągu roku się to uzbiera i wychodzi sporo.. U teraz było tak, że dzieci dostały paczki na Mikołaja ale były one kupione z klasowych pieniędzy, a jako główną atrakcję mieli warsztaty czekolady za które trzeba było już zapłacić 🙊.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U Was też były warsztaty ? 😆 U mnie jako tako paczek nie dostali ale 100 na wycieczkę do fabryki czekolady w Gdańsku szybko wydałam 🤣🤣🤣 i osobne 10 zł na ptasie mleczko xD aby elf mógł dać dzieciom xD młodej też trzeba było sypnąć groszem - szli na miasto ^^

Nieznany profil • 3 lata temu
Taaak były, u was też? Hahaa 🤦🤣🤣 Aaa no u nas przyjechali skądś tam i robili w przedszkolu tą czekoladę i mieli 12 pralinek i choinkę, no i to ozdabiali xD tylko szkoda, że połowa z tych pralinek nawet do domu nie dotarła 🤣🙊. A no to wiadomo, u mnie na szczęście jeszcze tego problemu nie ma typu 'matka sypnij groszem' haha 🤣. Ogólnie moja córka jak dostaje od kogoś pieniądze to zerknie i oddaje spowrotem albo daje nam xD

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Moja też chowa ale jak wymyśla coś na zakupach za bardzo to płaci swoimi. Fakt, w tedy liczy porządnie co by jej za mało nie zostało 😆 ale jednak na wycieczkę sypnąć coś trzeba xD teraz zbiera na zieloną szkołę i pyk 850 zł poleciało na 3-4 dni aby dziecko w maju chyba pojechało.

Szeptucha • 3 lata temu
Za głowę się łapie jak to czytam 😬 a jak ktoś ma więcej dzieci - i u jednej biała bluzka, u drugiej czerwona koszula, u trzeciego coś innego 🥴. Nie dość, że tak jak piszecie wydatki na przedszkole nie są małe to czy to nie wyklucza najbiedniejszych? Dzieci akurat faktycznie dużo chorują ale założę się, że znajdzie się kilka mam które nie wyślą tego dnia dziecka - bo po prostu nie mają takiego ubrania. Jeżeli jeszcze ktoś ma dużo kuzynostwa w podobnym wieku to może by się udało pożyczyć. Ewentualnie jak mama lubi biegać po lumpach to może coś znajdzie w niskiej cenie. Ale jak ktoś nie ma do tego talentu czy zwyczajnie czasu? 🤔 To zostają nowe rzeczy - a jeszcze przy kryzysie klimatycznym ma się to nijak do promowania ekologii.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Moja córka ma szczęście trafiania do klas z dziećmi z "wyższych sfer "- nie bogatych czy coś ale.z rodzicami typu "nie daj się, a postaw i się pokaz " każdym kosztem. Mam ją jedną więc jakoś dajemy radę, ciuchy głównie mam po mojej siostrze - między nimi nie ma wielkiej różnicy wieku - ale są i były dni, w których poprostu siadam i tłumacze dziecku nie pójdzie/ nie dostanie bo... W zeszłym roku nie była na zielonej szkole - jako jedna z 3 dzieci . Usiadłam i wytłumaczyłam dlaczego. Znam jednak rodziny, których dzieci notorycznie nie chodzą na imprezy czy wycieczki, bo nie ma dosłownie za co, a dzieci jest np.troje. Tak, łatwo nie jest. Nauczyciele wymyślają na potęgę.

wenkka • 3 lata temu
Wierz mi, że gdyby nie rodzice i dyrekcja, to nauczyciel by tej zielonej szkoły w ogóle nie organizował, bo większość z nich średnio ma na nią ochotę w ogóle jechać. ;P Tak samo z tymi wszystkimi atrakcjami - częściej są to naciski z góry lub rodziców niż inicjatywa samego nauczyciela.

maktao • 3 lata temu
Dokładnie, bo nikt nauczycielom za te wyjazdy nie płaci :D Proszę nie winić nauczycieli, tylko system :|

Absolutnie nie winię nauczycielek 🙏 bo zdaje sobie sprawę, że takie głupie pomysły ma zazwyczaj dyrektorka żeby rodzicom zrobić dobrze 🙄
Mimo wszystko zastanawiam się na co i po co? Dla normalnych rodziców to problem tylko 😬 a jakby lepiej zdjęcia się prezentują jak jednak te dzieci są ubrane różnie a nie jedno barwna plama - zwłaszcza, że wszystkie biele, wszystkie czerwienie i tak zapewne się odcieniami różnią 🙃

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•3 lata temu

Miałam posiedzieć nad pracą magisterską a wyszło jak zawsze...

unreallove
Nieznany profil
15.71k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ciągle jakieś wydatki z tym przedszkolem... Teraz wymóg strój krakowski na przedstawienie... Jeszcze jakby taki strój kosztował 20zł to bym się śmiała, ale mało też nie kosztuje, a trzeba kupić na jeden raz... Tragedia, bo jakby dzieci nie mogły być po prostu ubrane na galowo.. 🤦

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w szkole też wiecznie coś. Teraz zbierają na Animatora na bal karnawałowy, wcześniej Wigilia klasowa, a zaraz dzień babci i dziadka - ciekawe co wymyśla -.-

Nieznany profil • 3 lata temu
To ten strój krakowski właśnie na dzień babci i dziadka 🤦🤦. Na wigilię klasową w tym roku na szczęście kazali na galowo ubrać, ale w tamtym roku był wymóg że dziewczynki całe na biało, oczywiście w eleganckich białych sukienkach.. zaś w tym roku na Mikołaja też na czerwono, jak nie masz to kup.. Jasełka też były po drodze jeszcze xD Na dzień bajek znowu jakieś stroje były, na karnawał tak samo. Akurat moja córka połowę z okazji przechorowała, więc z jednej strony dobrze, z drugiej zaś szkoda 🙊. Ale kosmos ogólnie z tym wszystkim 🤦.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w zeszłym roku było przedstawienie . Dzieci miały być przebrane za krasnoludki. Udało mi się coś stworzyć na krasnoludka - dziewczynkę. Dwa dni wcześniej dowiedziałam się, że każdy jest chłopcem.... Na mikołajki to samo - tak jak piszesz nie masz to kup i koniec kropka - każdy ma mieć ubranie z motywem świątecznym w CZERWONYM kolorze -.-' Zbiórka na kwiaty i prezent, bo nauczycielka ślub wzięła. Zbiórka na wolontariat, zbiórka na to siamto i owamto. Idzie zwariować -.-'

Nieznany profil • 3 lata temu
Nie dość, że na początku roku wydajemy stówkami to jeszcze w ciągu trwania roku szkolnego ciągle jakieś wydatki. Nawet jeśli są to symboliczne kwoty to w ciągu roku się to uzbiera i wychodzi sporo.. U teraz było tak, że dzieci dostały paczki na Mikołaja ale były one kupione z klasowych pieniędzy, a jako główną atrakcję mieli warsztaty czekolady za które trzeba było już zapłacić 🙊.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U Was też były warsztaty ? 😆 U mnie jako tako paczek nie dostali ale 100 na wycieczkę do fabryki czekolady w Gdańsku szybko wydałam 🤣🤣🤣 i osobne 10 zł na ptasie mleczko xD aby elf mógł dać dzieciom xD młodej też trzeba było sypnąć groszem - szli na miasto ^^

Nieznany profil • 3 lata temu
Taaak były, u was też? Hahaa 🤦🤣🤣 Aaa no u nas przyjechali skądś tam i robili w przedszkolu tą czekoladę i mieli 12 pralinek i choinkę, no i to ozdabiali xD tylko szkoda, że połowa z tych pralinek nawet do domu nie dotarła 🤣🙊. A no to wiadomo, u mnie na szczęście jeszcze tego problemu nie ma typu 'matka sypnij groszem' haha 🤣. Ogólnie moja córka jak dostaje od kogoś pieniądze to zerknie i oddaje spowrotem albo daje nam xD

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Moja też chowa ale jak wymyśla coś na zakupach za bardzo to płaci swoimi. Fakt, w tedy liczy porządnie co by jej za mało nie zostało 😆 ale jednak na wycieczkę sypnąć coś trzeba xD teraz zbiera na zieloną szkołę i pyk 850 zł poleciało na 3-4 dni aby dziecko w maju chyba pojechało.

Nieznany profil • 3 lata temu
Kombinuje jak może 😁 to dobrze, bo sobie w życiu poradzi 😁. Gdzie jadą? To fajnie, ale szkoda że tak krótko 😁. Będziesz miała trochę odpoczynku 🙊. Moja na szczęście nie wymyśla, jej wystarczy kupić klej za 2zł i jest już wniebowzięta i nic więcej jej do szczęścia nie potrzeba xD

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Jak mam być szczera to nawet nie pamiętam. Młoda ma Kaszuby w palcu 🤣🤣🤣

Haha 🤣

Heylovely
Nieznany profil
8.18k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Szkoda, że w tym roku nie ma takiego ogólnego podsumowania roku na DressCloud. Z łączną ilością dodanych chmurek, z dziewczynami, które wykręciły najlepsze wyniki itd. Chętnie bym coś takiego przeczytała. A może nie umiem znaleźć po prostu?

W tym roku nie będzie

Ametystova
Nieznany profil
3.21k•3 lata temu

Szkoda, że w tym roku nie ma takiego ogólnego podsumowania roku na DressCloud. Z łączną ilością dodanych chmurek, z dziewczynami, które wykręciły najlepsze wyniki itd. Chętnie bym coś takiego przeczytała. A może nie umiem znaleźć po prostu?

Anja174
Nieznany profil
1.01k•3 lata temu

Miałam tyle planów na długi weekend a tu dupa 😐 wczoraj się trochę lepiej czułam a dzisiaj mnie całkiem rozłożyło

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ciągle jakieś wydatki z tym przedszkolem... Teraz wymóg strój krakowski na przedstawienie... Jeszcze jakby taki strój kosztował 20zł to bym się śmiała, ale mało też nie kosztuje, a trzeba kupić na jeden raz... Tragedia, bo jakby dzieci nie mogły być po prostu ubrane na galowo.. 🤦

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w szkole też wiecznie coś. Teraz zbierają na Animatora na bal karnawałowy, wcześniej Wigilia klasowa, a zaraz dzień babci i dziadka - ciekawe co wymyśla -.-

Nieznany profil • 3 lata temu
To ten strój krakowski właśnie na dzień babci i dziadka 🤦🤦. Na wigilię klasową w tym roku na szczęście kazali na galowo ubrać, ale w tamtym roku był wymóg że dziewczynki całe na biało, oczywiście w eleganckich białych sukienkach.. zaś w tym roku na Mikołaja też na czerwono, jak nie masz to kup.. Jasełka też były po drodze jeszcze xD Na dzień bajek znowu jakieś stroje były, na karnawał tak samo. Akurat moja córka połowę z okazji przechorowała, więc z jednej strony dobrze, z drugiej zaś szkoda 🙊. Ale kosmos ogólnie z tym wszystkim 🤦.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w zeszłym roku było przedstawienie . Dzieci miały być przebrane za krasnoludki. Udało mi się coś stworzyć na krasnoludka - dziewczynkę. Dwa dni wcześniej dowiedziałam się, że każdy jest chłopcem.... Na mikołajki to samo - tak jak piszesz nie masz to kup i koniec kropka - każdy ma mieć ubranie z motywem świątecznym w CZERWONYM kolorze -.-' Zbiórka na kwiaty i prezent, bo nauczycielka ślub wzięła. Zbiórka na wolontariat, zbiórka na to siamto i owamto. Idzie zwariować -.-'

Nieznany profil • 3 lata temu
Nie dość, że na początku roku wydajemy stówkami to jeszcze w ciągu trwania roku szkolnego ciągle jakieś wydatki. Nawet jeśli są to symboliczne kwoty to w ciągu roku się to uzbiera i wychodzi sporo.. U teraz było tak, że dzieci dostały paczki na Mikołaja ale były one kupione z klasowych pieniędzy, a jako główną atrakcję mieli warsztaty czekolady za które trzeba było już zapłacić 🙊.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U Was też były warsztaty ? 😆 U mnie jako tako paczek nie dostali ale 100 na wycieczkę do fabryki czekolady w Gdańsku szybko wydałam 🤣🤣🤣 i osobne 10 zł na ptasie mleczko xD aby elf mógł dać dzieciom xD młodej też trzeba było sypnąć groszem - szli na miasto ^^

Nieznany profil • 3 lata temu
Taaak były, u was też? Hahaa 🤦🤣🤣 Aaa no u nas przyjechali skądś tam i robili w przedszkolu tą czekoladę i mieli 12 pralinek i choinkę, no i to ozdabiali xD tylko szkoda, że połowa z tych pralinek nawet do domu nie dotarła 🤣🙊. A no to wiadomo, u mnie na szczęście jeszcze tego problemu nie ma typu 'matka sypnij groszem' haha 🤣. Ogólnie moja córka jak dostaje od kogoś pieniądze to zerknie i oddaje spowrotem albo daje nam xD

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Moja też chowa ale jak wymyśla coś na zakupach za bardzo to płaci swoimi. Fakt, w tedy liczy porządnie co by jej za mało nie zostało 😆 ale jednak na wycieczkę sypnąć coś trzeba xD teraz zbiera na zieloną szkołę i pyk 850 zł poleciało na 3-4 dni aby dziecko w maju chyba pojechało.

Nieznany profil • 3 lata temu
Kombinuje jak może 😁 to dobrze, bo sobie w życiu poradzi 😁. Gdzie jadą? To fajnie, ale szkoda że tak krótko 😁. Będziesz miała trochę odpoczynku 🙊. Moja na szczęście nie wymyśla, jej wystarczy kupić klej za 2zł i jest już wniebowzięta i nic więcej jej do szczęścia nie potrzeba xD

Jak mam być szczera to nawet nie pamiętam. Młoda ma Kaszuby w palcu 🤣🤣🤣

unreallove
Nieznany profil
15.71k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ciągle jakieś wydatki z tym przedszkolem... Teraz wymóg strój krakowski na przedstawienie... Jeszcze jakby taki strój kosztował 20zł to bym się śmiała, ale mało też nie kosztuje, a trzeba kupić na jeden raz... Tragedia, bo jakby dzieci nie mogły być po prostu ubrane na galowo.. 🤦

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w szkole też wiecznie coś. Teraz zbierają na Animatora na bal karnawałowy, wcześniej Wigilia klasowa, a zaraz dzień babci i dziadka - ciekawe co wymyśla -.-

Nieznany profil • 3 lata temu
To ten strój krakowski właśnie na dzień babci i dziadka 🤦🤦. Na wigilię klasową w tym roku na szczęście kazali na galowo ubrać, ale w tamtym roku był wymóg że dziewczynki całe na biało, oczywiście w eleganckich białych sukienkach.. zaś w tym roku na Mikołaja też na czerwono, jak nie masz to kup.. Jasełka też były po drodze jeszcze xD Na dzień bajek znowu jakieś stroje były, na karnawał tak samo. Akurat moja córka połowę z okazji przechorowała, więc z jednej strony dobrze, z drugiej zaś szkoda 🙊. Ale kosmos ogólnie z tym wszystkim 🤦.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w zeszłym roku było przedstawienie . Dzieci miały być przebrane za krasnoludki. Udało mi się coś stworzyć na krasnoludka - dziewczynkę. Dwa dni wcześniej dowiedziałam się, że każdy jest chłopcem.... Na mikołajki to samo - tak jak piszesz nie masz to kup i koniec kropka - każdy ma mieć ubranie z motywem świątecznym w CZERWONYM kolorze -.-' Zbiórka na kwiaty i prezent, bo nauczycielka ślub wzięła. Zbiórka na wolontariat, zbiórka na to siamto i owamto. Idzie zwariować -.-'

Nieznany profil • 3 lata temu
Nie dość, że na początku roku wydajemy stówkami to jeszcze w ciągu trwania roku szkolnego ciągle jakieś wydatki. Nawet jeśli są to symboliczne kwoty to w ciągu roku się to uzbiera i wychodzi sporo.. U teraz było tak, że dzieci dostały paczki na Mikołaja ale były one kupione z klasowych pieniędzy, a jako główną atrakcję mieli warsztaty czekolady za które trzeba było już zapłacić 🙊.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U Was też były warsztaty ? 😆 U mnie jako tako paczek nie dostali ale 100 na wycieczkę do fabryki czekolady w Gdańsku szybko wydałam 🤣🤣🤣 i osobne 10 zł na ptasie mleczko xD aby elf mógł dać dzieciom xD młodej też trzeba było sypnąć groszem - szli na miasto ^^

Nieznany profil • 3 lata temu
Taaak były, u was też? Hahaa 🤦🤣🤣 Aaa no u nas przyjechali skądś tam i robili w przedszkolu tą czekoladę i mieli 12 pralinek i choinkę, no i to ozdabiali xD tylko szkoda, że połowa z tych pralinek nawet do domu nie dotarła 🤣🙊. A no to wiadomo, u mnie na szczęście jeszcze tego problemu nie ma typu 'matka sypnij groszem' haha 🤣. Ogólnie moja córka jak dostaje od kogoś pieniądze to zerknie i oddaje spowrotem albo daje nam xD

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Moja też chowa ale jak wymyśla coś na zakupach za bardzo to płaci swoimi. Fakt, w tedy liczy porządnie co by jej za mało nie zostało 😆 ale jednak na wycieczkę sypnąć coś trzeba xD teraz zbiera na zieloną szkołę i pyk 850 zł poleciało na 3-4 dni aby dziecko w maju chyba pojechało.

Kombinuje jak może 😁 to dobrze, bo sobie w życiu poradzi 😁.
Gdzie jadą? To fajnie, ale szkoda że tak krótko 😁. Będziesz miała trochę odpoczynku 🙊.
Moja na szczęście nie wymyśla, jej wystarczy kupić klej za 2zł i jest już wniebowzięta i nic więcej jej do szczęścia nie potrzeba

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•3 lata temu

@wenkka nie twierdzę, że nie. Sama staram się po prostu dostosować w miarę możliwości.
Bardziej chodziło mi o przykład, że większość szkół ma różnego rodzaju pomysły, które nie należą do najtańszych.
Moja córka jak usłyszała, że jadą na Kaszuby to od razu wypaliła przy całej klasie, że ona to tam spędza całe wakacje 🤣🤣🤣🤣.
Jedzie aby zobaczyć jak to jest, jednak nastawiona jakos specjalnie nie jest 😆.

maktao
maktao
7.4k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ciągle jakieś wydatki z tym przedszkolem... Teraz wymóg strój krakowski na przedstawienie... Jeszcze jakby taki strój kosztował 20zł to bym się śmiała, ale mało też nie kosztuje, a trzeba kupić na jeden raz... Tragedia, bo jakby dzieci nie mogły być po prostu ubrane na galowo.. 🤦

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w szkole też wiecznie coś. Teraz zbierają na Animatora na bal karnawałowy, wcześniej Wigilia klasowa, a zaraz dzień babci i dziadka - ciekawe co wymyśla -.-

Nieznany profil • 3 lata temu
To ten strój krakowski właśnie na dzień babci i dziadka 🤦🤦. Na wigilię klasową w tym roku na szczęście kazali na galowo ubrać, ale w tamtym roku był wymóg że dziewczynki całe na biało, oczywiście w eleganckich białych sukienkach.. zaś w tym roku na Mikołaja też na czerwono, jak nie masz to kup.. Jasełka też były po drodze jeszcze xD Na dzień bajek znowu jakieś stroje były, na karnawał tak samo. Akurat moja córka połowę z okazji przechorowała, więc z jednej strony dobrze, z drugiej zaś szkoda 🙊. Ale kosmos ogólnie z tym wszystkim 🤦.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w zeszłym roku było przedstawienie . Dzieci miały być przebrane za krasnoludki. Udało mi się coś stworzyć na krasnoludka - dziewczynkę. Dwa dni wcześniej dowiedziałam się, że każdy jest chłopcem.... Na mikołajki to samo - tak jak piszesz nie masz to kup i koniec kropka - każdy ma mieć ubranie z motywem świątecznym w CZERWONYM kolorze -.-' Zbiórka na kwiaty i prezent, bo nauczycielka ślub wzięła. Zbiórka na wolontariat, zbiórka na to siamto i owamto. Idzie zwariować -.-'

Nieznany profil • 3 lata temu
Nie dość, że na początku roku wydajemy stówkami to jeszcze w ciągu trwania roku szkolnego ciągle jakieś wydatki. Nawet jeśli są to symboliczne kwoty to w ciągu roku się to uzbiera i wychodzi sporo.. U teraz było tak, że dzieci dostały paczki na Mikołaja ale były one kupione z klasowych pieniędzy, a jako główną atrakcję mieli warsztaty czekolady za które trzeba było już zapłacić 🙊.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U Was też były warsztaty ? 😆 U mnie jako tako paczek nie dostali ale 100 na wycieczkę do fabryki czekolady w Gdańsku szybko wydałam 🤣🤣🤣 i osobne 10 zł na ptasie mleczko xD aby elf mógł dać dzieciom xD młodej też trzeba było sypnąć groszem - szli na miasto ^^

Nieznany profil • 3 lata temu
Taaak były, u was też? Hahaa 🤦🤣🤣 Aaa no u nas przyjechali skądś tam i robili w przedszkolu tą czekoladę i mieli 12 pralinek i choinkę, no i to ozdabiali xD tylko szkoda, że połowa z tych pralinek nawet do domu nie dotarła 🤣🙊. A no to wiadomo, u mnie na szczęście jeszcze tego problemu nie ma typu 'matka sypnij groszem' haha 🤣. Ogólnie moja córka jak dostaje od kogoś pieniądze to zerknie i oddaje spowrotem albo daje nam xD

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Moja też chowa ale jak wymyśla coś na zakupach za bardzo to płaci swoimi. Fakt, w tedy liczy porządnie co by jej za mało nie zostało 😆 ale jednak na wycieczkę sypnąć coś trzeba xD teraz zbiera na zieloną szkołę i pyk 850 zł poleciało na 3-4 dni aby dziecko w maju chyba pojechało.

Szeptucha • 3 lata temu
Za głowę się łapie jak to czytam 😬 a jak ktoś ma więcej dzieci - i u jednej biała bluzka, u drugiej czerwona koszula, u trzeciego coś innego 🥴. Nie dość, że tak jak piszecie wydatki na przedszkole nie są małe to czy to nie wyklucza najbiedniejszych? Dzieci akurat faktycznie dużo chorują ale założę się, że znajdzie się kilka mam które nie wyślą tego dnia dziecka - bo po prostu nie mają takiego ubrania. Jeżeli jeszcze ktoś ma dużo kuzynostwa w podobnym wieku to może by się udało pożyczyć. Ewentualnie jak mama lubi biegać po lumpach to może coś znajdzie w niskiej cenie. Ale jak ktoś nie ma do tego talentu czy zwyczajnie czasu? 🤔 To zostają nowe rzeczy - a jeszcze przy kryzysie klimatycznym ma się to nijak do promowania ekologii.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Moja córka ma szczęście trafiania do klas z dziećmi z "wyższych sfer "- nie bogatych czy coś ale.z rodzicami typu "nie daj się, a postaw i się pokaz " każdym kosztem. Mam ją jedną więc jakoś dajemy radę, ciuchy głównie mam po mojej siostrze - między nimi nie ma wielkiej różnicy wieku - ale są i były dni, w których poprostu siadam i tłumacze dziecku nie pójdzie/ nie dostanie bo... W zeszłym roku nie była na zielonej szkole - jako jedna z 3 dzieci . Usiadłam i wytłumaczyłam dlaczego. Znam jednak rodziny, których dzieci notorycznie nie chodzą na imprezy czy wycieczki, bo nie ma dosłownie za co, a dzieci jest np.troje. Tak, łatwo nie jest. Nauczyciele wymyślają na potęgę.

wenkka • 3 lata temu
Wierz mi, że gdyby nie rodzice i dyrekcja, to nauczyciel by tej zielonej szkoły w ogóle nie organizował, bo większość z nich średnio ma na nią ochotę w ogóle jechać. ;P Tak samo z tymi wszystkimi atrakcjami - częściej są to naciski z góry lub rodziców niż inicjatywa samego nauczyciela.

Dokładnie, bo nikt nauczycielom za te wyjazdy nie płaci Proszę nie winić nauczycieli, tylko system

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ciągle jakieś wydatki z tym przedszkolem... Teraz wymóg strój krakowski na przedstawienie... Jeszcze jakby taki strój kosztował 20zł to bym się śmiała, ale mało też nie kosztuje, a trzeba kupić na jeden raz... Tragedia, bo jakby dzieci nie mogły być po prostu ubrane na galowo.. 🤦

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w szkole też wiecznie coś. Teraz zbierają na Animatora na bal karnawałowy, wcześniej Wigilia klasowa, a zaraz dzień babci i dziadka - ciekawe co wymyśla -.-

Nieznany profil • 3 lata temu
To ten strój krakowski właśnie na dzień babci i dziadka 🤦🤦. Na wigilię klasową w tym roku na szczęście kazali na galowo ubrać, ale w tamtym roku był wymóg że dziewczynki całe na biało, oczywiście w eleganckich białych sukienkach.. zaś w tym roku na Mikołaja też na czerwono, jak nie masz to kup.. Jasełka też były po drodze jeszcze xD Na dzień bajek znowu jakieś stroje były, na karnawał tak samo. Akurat moja córka połowę z okazji przechorowała, więc z jednej strony dobrze, z drugiej zaś szkoda 🙊. Ale kosmos ogólnie z tym wszystkim 🤦.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w zeszłym roku było przedstawienie . Dzieci miały być przebrane za krasnoludki. Udało mi się coś stworzyć na krasnoludka - dziewczynkę. Dwa dni wcześniej dowiedziałam się, że każdy jest chłopcem.... Na mikołajki to samo - tak jak piszesz nie masz to kup i koniec kropka - każdy ma mieć ubranie z motywem świątecznym w CZERWONYM kolorze -.-' Zbiórka na kwiaty i prezent, bo nauczycielka ślub wzięła. Zbiórka na wolontariat, zbiórka na to siamto i owamto. Idzie zwariować -.-'

Nieznany profil • 3 lata temu
Nie dość, że na początku roku wydajemy stówkami to jeszcze w ciągu trwania roku szkolnego ciągle jakieś wydatki. Nawet jeśli są to symboliczne kwoty to w ciągu roku się to uzbiera i wychodzi sporo.. U teraz było tak, że dzieci dostały paczki na Mikołaja ale były one kupione z klasowych pieniędzy, a jako główną atrakcję mieli warsztaty czekolady za które trzeba było już zapłacić 🙊.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U Was też były warsztaty ? 😆 U mnie jako tako paczek nie dostali ale 100 na wycieczkę do fabryki czekolady w Gdańsku szybko wydałam 🤣🤣🤣 i osobne 10 zł na ptasie mleczko xD aby elf mógł dać dzieciom xD młodej też trzeba było sypnąć groszem - szli na miasto ^^

Nieznany profil • 3 lata temu
Taaak były, u was też? Hahaa 🤦🤣🤣 Aaa no u nas przyjechali skądś tam i robili w przedszkolu tą czekoladę i mieli 12 pralinek i choinkę, no i to ozdabiali xD tylko szkoda, że połowa z tych pralinek nawet do domu nie dotarła 🤣🙊. A no to wiadomo, u mnie na szczęście jeszcze tego problemu nie ma typu 'matka sypnij groszem' haha 🤣. Ogólnie moja córka jak dostaje od kogoś pieniądze to zerknie i oddaje spowrotem albo daje nam xD

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Moja też chowa ale jak wymyśla coś na zakupach za bardzo to płaci swoimi. Fakt, w tedy liczy porządnie co by jej za mało nie zostało 😆 ale jednak na wycieczkę sypnąć coś trzeba xD teraz zbiera na zieloną szkołę i pyk 850 zł poleciało na 3-4 dni aby dziecko w maju chyba pojechało.

Szeptucha • 3 lata temu
Za głowę się łapie jak to czytam 😬 a jak ktoś ma więcej dzieci - i u jednej biała bluzka, u drugiej czerwona koszula, u trzeciego coś innego 🥴. Nie dość, że tak jak piszecie wydatki na przedszkole nie są małe to czy to nie wyklucza najbiedniejszych? Dzieci akurat faktycznie dużo chorują ale założę się, że znajdzie się kilka mam które nie wyślą tego dnia dziecka - bo po prostu nie mają takiego ubrania. Jeżeli jeszcze ktoś ma dużo kuzynostwa w podobnym wieku to może by się udało pożyczyć. Ewentualnie jak mama lubi biegać po lumpach to może coś znajdzie w niskiej cenie. Ale jak ktoś nie ma do tego talentu czy zwyczajnie czasu? 🤔 To zostają nowe rzeczy - a jeszcze przy kryzysie klimatycznym ma się to nijak do promowania ekologii.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Moja córka ma szczęście trafiania do klas z dziećmi z "wyższych sfer "- nie bogatych czy coś ale.z rodzicami typu "nie daj się, a postaw i się pokaz " każdym kosztem. Mam ją jedną więc jakoś dajemy radę, ciuchy głównie mam po mojej siostrze - między nimi nie ma wielkiej różnicy wieku - ale są i były dni, w których poprostu siadam i tłumacze dziecku nie pójdzie/ nie dostanie bo... W zeszłym roku nie była na zielonej szkole - jako jedna z 3 dzieci . Usiadłam i wytłumaczyłam dlaczego. Znam jednak rodziny, których dzieci notorycznie nie chodzą na imprezy czy wycieczki, bo nie ma dosłownie za co, a dzieci jest np.troje. Tak, łatwo nie jest. Nauczyciele wymyślają na potęgę.

wenkka • 3 lata temu
Wierz mi, że gdyby nie rodzice i dyrekcja, to nauczyciel by tej zielonej szkoły w ogóle nie organizował, bo większość z nich średnio ma na nią ochotę w ogóle jechać. ;P Tak samo z tymi wszystkimi atrakcjami - częściej są to naciski z góry lub rodziców niż inicjatywa samego nauczyciela.

Zgadzam się z @wenkka 😁 dla nauczycieli to też dodatkowa robota, a wyjazdy z dziećmi na wycieczki wcale nie są dla nauczyciela takie super jak mogłoby się wydawac: stres, ciągłe liczenie dzieci itd...

wenkka
wenkka
8.73k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ciągle jakieś wydatki z tym przedszkolem... Teraz wymóg strój krakowski na przedstawienie... Jeszcze jakby taki strój kosztował 20zł to bym się śmiała, ale mało też nie kosztuje, a trzeba kupić na jeden raz... Tragedia, bo jakby dzieci nie mogły być po prostu ubrane na galowo.. 🤦

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w szkole też wiecznie coś. Teraz zbierają na Animatora na bal karnawałowy, wcześniej Wigilia klasowa, a zaraz dzień babci i dziadka - ciekawe co wymyśla -.-

Nieznany profil • 3 lata temu
To ten strój krakowski właśnie na dzień babci i dziadka 🤦🤦. Na wigilię klasową w tym roku na szczęście kazali na galowo ubrać, ale w tamtym roku był wymóg że dziewczynki całe na biało, oczywiście w eleganckich białych sukienkach.. zaś w tym roku na Mikołaja też na czerwono, jak nie masz to kup.. Jasełka też były po drodze jeszcze xD Na dzień bajek znowu jakieś stroje były, na karnawał tak samo. Akurat moja córka połowę z okazji przechorowała, więc z jednej strony dobrze, z drugiej zaś szkoda 🙊. Ale kosmos ogólnie z tym wszystkim 🤦.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w zeszłym roku było przedstawienie . Dzieci miały być przebrane za krasnoludki. Udało mi się coś stworzyć na krasnoludka - dziewczynkę. Dwa dni wcześniej dowiedziałam się, że każdy jest chłopcem.... Na mikołajki to samo - tak jak piszesz nie masz to kup i koniec kropka - każdy ma mieć ubranie z motywem świątecznym w CZERWONYM kolorze -.-' Zbiórka na kwiaty i prezent, bo nauczycielka ślub wzięła. Zbiórka na wolontariat, zbiórka na to siamto i owamto. Idzie zwariować -.-'

Nieznany profil • 3 lata temu
Nie dość, że na początku roku wydajemy stówkami to jeszcze w ciągu trwania roku szkolnego ciągle jakieś wydatki. Nawet jeśli są to symboliczne kwoty to w ciągu roku się to uzbiera i wychodzi sporo.. U teraz było tak, że dzieci dostały paczki na Mikołaja ale były one kupione z klasowych pieniędzy, a jako główną atrakcję mieli warsztaty czekolady za które trzeba było już zapłacić 🙊.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U Was też były warsztaty ? 😆 U mnie jako tako paczek nie dostali ale 100 na wycieczkę do fabryki czekolady w Gdańsku szybko wydałam 🤣🤣🤣 i osobne 10 zł na ptasie mleczko xD aby elf mógł dać dzieciom xD młodej też trzeba było sypnąć groszem - szli na miasto ^^

Nieznany profil • 3 lata temu
Taaak były, u was też? Hahaa 🤦🤣🤣 Aaa no u nas przyjechali skądś tam i robili w przedszkolu tą czekoladę i mieli 12 pralinek i choinkę, no i to ozdabiali xD tylko szkoda, że połowa z tych pralinek nawet do domu nie dotarła 🤣🙊. A no to wiadomo, u mnie na szczęście jeszcze tego problemu nie ma typu 'matka sypnij groszem' haha 🤣. Ogólnie moja córka jak dostaje od kogoś pieniądze to zerknie i oddaje spowrotem albo daje nam xD

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Moja też chowa ale jak wymyśla coś na zakupach za bardzo to płaci swoimi. Fakt, w tedy liczy porządnie co by jej za mało nie zostało 😆 ale jednak na wycieczkę sypnąć coś trzeba xD teraz zbiera na zieloną szkołę i pyk 850 zł poleciało na 3-4 dni aby dziecko w maju chyba pojechało.

Szeptucha • 3 lata temu
Za głowę się łapie jak to czytam 😬 a jak ktoś ma więcej dzieci - i u jednej biała bluzka, u drugiej czerwona koszula, u trzeciego coś innego 🥴. Nie dość, że tak jak piszecie wydatki na przedszkole nie są małe to czy to nie wyklucza najbiedniejszych? Dzieci akurat faktycznie dużo chorują ale założę się, że znajdzie się kilka mam które nie wyślą tego dnia dziecka - bo po prostu nie mają takiego ubrania. Jeżeli jeszcze ktoś ma dużo kuzynostwa w podobnym wieku to może by się udało pożyczyć. Ewentualnie jak mama lubi biegać po lumpach to może coś znajdzie w niskiej cenie. Ale jak ktoś nie ma do tego talentu czy zwyczajnie czasu? 🤔 To zostają nowe rzeczy - a jeszcze przy kryzysie klimatycznym ma się to nijak do promowania ekologii.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Moja córka ma szczęście trafiania do klas z dziećmi z "wyższych sfer "- nie bogatych czy coś ale.z rodzicami typu "nie daj się, a postaw i się pokaz " każdym kosztem. Mam ją jedną więc jakoś dajemy radę, ciuchy głównie mam po mojej siostrze - między nimi nie ma wielkiej różnicy wieku - ale są i były dni, w których poprostu siadam i tłumacze dziecku nie pójdzie/ nie dostanie bo... W zeszłym roku nie była na zielonej szkole - jako jedna z 3 dzieci . Usiadłam i wytłumaczyłam dlaczego. Znam jednak rodziny, których dzieci notorycznie nie chodzą na imprezy czy wycieczki, bo nie ma dosłownie za co, a dzieci jest np.troje. Tak, łatwo nie jest. Nauczyciele wymyślają na potęgę.

Wierz mi, że gdyby nie rodzice i dyrekcja, to nauczyciel by tej zielonej szkoły w ogóle nie organizował, bo większość z nich średnio ma na nią ochotę w ogóle jechać. ;P Tak samo z tymi wszystkimi atrakcjami - częściej są to naciski z góry lub rodziców niż inicjatywa samego nauczyciela.

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•3 lata temu

@CichooBadz to już zależy od rodziców. Z mojej klasy większość już ma dosyć. Ponoć w drugim półroczu mają to trochę ograniczyć. Nie widzimy nic złego w tym, że dzieci mają atrakcje ale taką atrakcją może być spacer gdzie my akurat las mamy po drugiej stronie szkoły.
Nasze dzieci z tego wszystkiego najlepiej wspominają sprzątanie świata, a nie wycieczkę do Gdańska gdzie każde wróciło umęczone 🤣.

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ciągle jakieś wydatki z tym przedszkolem... Teraz wymóg strój krakowski na przedstawienie... Jeszcze jakby taki strój kosztował 20zł to bym się śmiała, ale mało też nie kosztuje, a trzeba kupić na jeden raz... Tragedia, bo jakby dzieci nie mogły być po prostu ubrane na galowo.. 🤦

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w szkole też wiecznie coś. Teraz zbierają na Animatora na bal karnawałowy, wcześniej Wigilia klasowa, a zaraz dzień babci i dziadka - ciekawe co wymyśla -.-

Nieznany profil • 3 lata temu
To ten strój krakowski właśnie na dzień babci i dziadka 🤦🤦. Na wigilię klasową w tym roku na szczęście kazali na galowo ubrać, ale w tamtym roku był wymóg że dziewczynki całe na biało, oczywiście w eleganckich białych sukienkach.. zaś w tym roku na Mikołaja też na czerwono, jak nie masz to kup.. Jasełka też były po drodze jeszcze xD Na dzień bajek znowu jakieś stroje były, na karnawał tak samo. Akurat moja córka połowę z okazji przechorowała, więc z jednej strony dobrze, z drugiej zaś szkoda 🙊. Ale kosmos ogólnie z tym wszystkim 🤦.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w zeszłym roku było przedstawienie . Dzieci miały być przebrane za krasnoludki. Udało mi się coś stworzyć na krasnoludka - dziewczynkę. Dwa dni wcześniej dowiedziałam się, że każdy jest chłopcem.... Na mikołajki to samo - tak jak piszesz nie masz to kup i koniec kropka - każdy ma mieć ubranie z motywem świątecznym w CZERWONYM kolorze -.-' Zbiórka na kwiaty i prezent, bo nauczycielka ślub wzięła. Zbiórka na wolontariat, zbiórka na to siamto i owamto. Idzie zwariować -.-'

Nieznany profil • 3 lata temu
Nie dość, że na początku roku wydajemy stówkami to jeszcze w ciągu trwania roku szkolnego ciągle jakieś wydatki. Nawet jeśli są to symboliczne kwoty to w ciągu roku się to uzbiera i wychodzi sporo.. U teraz było tak, że dzieci dostały paczki na Mikołaja ale były one kupione z klasowych pieniędzy, a jako główną atrakcję mieli warsztaty czekolady za które trzeba było już zapłacić 🙊.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U Was też były warsztaty ? 😆 U mnie jako tako paczek nie dostali ale 100 na wycieczkę do fabryki czekolady w Gdańsku szybko wydałam 🤣🤣🤣 i osobne 10 zł na ptasie mleczko xD aby elf mógł dać dzieciom xD młodej też trzeba było sypnąć groszem - szli na miasto ^^

Nieznany profil • 3 lata temu
Taaak były, u was też? Hahaa 🤦🤣🤣 Aaa no u nas przyjechali skądś tam i robili w przedszkolu tą czekoladę i mieli 12 pralinek i choinkę, no i to ozdabiali xD tylko szkoda, że połowa z tych pralinek nawet do domu nie dotarła 🤣🙊. A no to wiadomo, u mnie na szczęście jeszcze tego problemu nie ma typu 'matka sypnij groszem' haha 🤣. Ogólnie moja córka jak dostaje od kogoś pieniądze to zerknie i oddaje spowrotem albo daje nam xD

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Moja też chowa ale jak wymyśla coś na zakupach za bardzo to płaci swoimi. Fakt, w tedy liczy porządnie co by jej za mało nie zostało 😆 ale jednak na wycieczkę sypnąć coś trzeba xD teraz zbiera na zieloną szkołę i pyk 850 zł poleciało na 3-4 dni aby dziecko w maju chyba pojechało.

Szeptucha • 3 lata temu
Za głowę się łapie jak to czytam 😬 a jak ktoś ma więcej dzieci - i u jednej biała bluzka, u drugiej czerwona koszula, u trzeciego coś innego 🥴. Nie dość, że tak jak piszecie wydatki na przedszkole nie są małe to czy to nie wyklucza najbiedniejszych? Dzieci akurat faktycznie dużo chorują ale założę się, że znajdzie się kilka mam które nie wyślą tego dnia dziecka - bo po prostu nie mają takiego ubrania. Jeżeli jeszcze ktoś ma dużo kuzynostwa w podobnym wieku to może by się udało pożyczyć. Ewentualnie jak mama lubi biegać po lumpach to może coś znajdzie w niskiej cenie. Ale jak ktoś nie ma do tego talentu czy zwyczajnie czasu? 🤔 To zostają nowe rzeczy - a jeszcze przy kryzysie klimatycznym ma się to nijak do promowania ekologii.

Wiecie co ja to widzę z drugiej strony czyli Pani nauczycielki i wiem że jakby mało organizowały takich rzeczy to rodzice by się czepiali.

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ciągle jakieś wydatki z tym przedszkolem... Teraz wymóg strój krakowski na przedstawienie... Jeszcze jakby taki strój kosztował 20zł to bym się śmiała, ale mało też nie kosztuje, a trzeba kupić na jeden raz... Tragedia, bo jakby dzieci nie mogły być po prostu ubrane na galowo.. 🤦

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w szkole też wiecznie coś. Teraz zbierają na Animatora na bal karnawałowy, wcześniej Wigilia klasowa, a zaraz dzień babci i dziadka - ciekawe co wymyśla -.-

Nieznany profil • 3 lata temu
To ten strój krakowski właśnie na dzień babci i dziadka 🤦🤦. Na wigilię klasową w tym roku na szczęście kazali na galowo ubrać, ale w tamtym roku był wymóg że dziewczynki całe na biało, oczywiście w eleganckich białych sukienkach.. zaś w tym roku na Mikołaja też na czerwono, jak nie masz to kup.. Jasełka też były po drodze jeszcze xD Na dzień bajek znowu jakieś stroje były, na karnawał tak samo. Akurat moja córka połowę z okazji przechorowała, więc z jednej strony dobrze, z drugiej zaś szkoda 🙊. Ale kosmos ogólnie z tym wszystkim 🤦.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w zeszłym roku było przedstawienie . Dzieci miały być przebrane za krasnoludki. Udało mi się coś stworzyć na krasnoludka - dziewczynkę. Dwa dni wcześniej dowiedziałam się, że każdy jest chłopcem.... Na mikołajki to samo - tak jak piszesz nie masz to kup i koniec kropka - każdy ma mieć ubranie z motywem świątecznym w CZERWONYM kolorze -.-' Zbiórka na kwiaty i prezent, bo nauczycielka ślub wzięła. Zbiórka na wolontariat, zbiórka na to siamto i owamto. Idzie zwariować -.-'

Nieznany profil • 3 lata temu
Nie dość, że na początku roku wydajemy stówkami to jeszcze w ciągu trwania roku szkolnego ciągle jakieś wydatki. Nawet jeśli są to symboliczne kwoty to w ciągu roku się to uzbiera i wychodzi sporo.. U teraz było tak, że dzieci dostały paczki na Mikołaja ale były one kupione z klasowych pieniędzy, a jako główną atrakcję mieli warsztaty czekolady za które trzeba było już zapłacić 🙊.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U Was też były warsztaty ? 😆 U mnie jako tako paczek nie dostali ale 100 na wycieczkę do fabryki czekolady w Gdańsku szybko wydałam 🤣🤣🤣 i osobne 10 zł na ptasie mleczko xD aby elf mógł dać dzieciom xD młodej też trzeba było sypnąć groszem - szli na miasto ^^

Nieznany profil • 3 lata temu
Taaak były, u was też? Hahaa 🤦🤣🤣 Aaa no u nas przyjechali skądś tam i robili w przedszkolu tą czekoladę i mieli 12 pralinek i choinkę, no i to ozdabiali xD tylko szkoda, że połowa z tych pralinek nawet do domu nie dotarła 🤣🙊. A no to wiadomo, u mnie na szczęście jeszcze tego problemu nie ma typu 'matka sypnij groszem' haha 🤣. Ogólnie moja córka jak dostaje od kogoś pieniądze to zerknie i oddaje spowrotem albo daje nam xD

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Moja też chowa ale jak wymyśla coś na zakupach za bardzo to płaci swoimi. Fakt, w tedy liczy porządnie co by jej za mało nie zostało 😆 ale jednak na wycieczkę sypnąć coś trzeba xD teraz zbiera na zieloną szkołę i pyk 850 zł poleciało na 3-4 dni aby dziecko w maju chyba pojechało.

Szeptucha • 3 lata temu
Za głowę się łapie jak to czytam 😬 a jak ktoś ma więcej dzieci - i u jednej biała bluzka, u drugiej czerwona koszula, u trzeciego coś innego 🥴. Nie dość, że tak jak piszecie wydatki na przedszkole nie są małe to czy to nie wyklucza najbiedniejszych? Dzieci akurat faktycznie dużo chorują ale założę się, że znajdzie się kilka mam które nie wyślą tego dnia dziecka - bo po prostu nie mają takiego ubrania. Jeżeli jeszcze ktoś ma dużo kuzynostwa w podobnym wieku to może by się udało pożyczyć. Ewentualnie jak mama lubi biegać po lumpach to może coś znajdzie w niskiej cenie. Ale jak ktoś nie ma do tego talentu czy zwyczajnie czasu? 🤔 To zostają nowe rzeczy - a jeszcze przy kryzysie klimatycznym ma się to nijak do promowania ekologii.

Moja córka ma szczęście trafiania do klas z dziećmi z "wyższych sfer "- nie bogatych czy coś ale.z rodzicami typu "nie daj się, a postaw i się pokaz " każdym kosztem. Mam ją jedną więc jakoś dajemy radę, ciuchy głównie mam po mojej siostrze - między nimi nie ma wielkiej różnicy wieku - ale są i były dni, w których poprostu siadam i tłumacze dziecku nie pójdzie/ nie dostanie bo... W zeszłym roku nie była na zielonej szkole - jako jedna z 3 dzieci . Usiadłam i wytłumaczyłam dlaczego. Znam jednak rodziny, których dzieci notorycznie nie chodzą na imprezy czy wycieczki, bo nie ma dosłownie za co, a dzieci jest np.troje.
Tak, łatwo nie jest. Nauczyciele wymyślają na potęgę.

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•3 lata temu

Walczyłam o odznakę,,Różowa perfekcja" dobrze mi szło a tu nagle pyk niebieska chmurką zamiast różowej i wszystko trzeba zacząć od nowa 😔

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ciągle jakieś wydatki z tym przedszkolem... Teraz wymóg strój krakowski na przedstawienie... Jeszcze jakby taki strój kosztował 20zł to bym się śmiała, ale mało też nie kosztuje, a trzeba kupić na jeden raz... Tragedia, bo jakby dzieci nie mogły być po prostu ubrane na galowo.. 🤦

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w szkole też wiecznie coś. Teraz zbierają na Animatora na bal karnawałowy, wcześniej Wigilia klasowa, a zaraz dzień babci i dziadka - ciekawe co wymyśla -.-

Nieznany profil • 3 lata temu
To ten strój krakowski właśnie na dzień babci i dziadka 🤦🤦. Na wigilię klasową w tym roku na szczęście kazali na galowo ubrać, ale w tamtym roku był wymóg że dziewczynki całe na biało, oczywiście w eleganckich białych sukienkach.. zaś w tym roku na Mikołaja też na czerwono, jak nie masz to kup.. Jasełka też były po drodze jeszcze xD Na dzień bajek znowu jakieś stroje były, na karnawał tak samo. Akurat moja córka połowę z okazji przechorowała, więc z jednej strony dobrze, z drugiej zaś szkoda 🙊. Ale kosmos ogólnie z tym wszystkim 🤦.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w zeszłym roku było przedstawienie . Dzieci miały być przebrane za krasnoludki. Udało mi się coś stworzyć na krasnoludka - dziewczynkę. Dwa dni wcześniej dowiedziałam się, że każdy jest chłopcem.... Na mikołajki to samo - tak jak piszesz nie masz to kup i koniec kropka - każdy ma mieć ubranie z motywem świątecznym w CZERWONYM kolorze -.-' Zbiórka na kwiaty i prezent, bo nauczycielka ślub wzięła. Zbiórka na wolontariat, zbiórka na to siamto i owamto. Idzie zwariować -.-'

Nieznany profil • 3 lata temu
Nie dość, że na początku roku wydajemy stówkami to jeszcze w ciągu trwania roku szkolnego ciągle jakieś wydatki. Nawet jeśli są to symboliczne kwoty to w ciągu roku się to uzbiera i wychodzi sporo.. U teraz było tak, że dzieci dostały paczki na Mikołaja ale były one kupione z klasowych pieniędzy, a jako główną atrakcję mieli warsztaty czekolady za które trzeba było już zapłacić 🙊.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U Was też były warsztaty ? 😆 U mnie jako tako paczek nie dostali ale 100 na wycieczkę do fabryki czekolady w Gdańsku szybko wydałam 🤣🤣🤣 i osobne 10 zł na ptasie mleczko xD aby elf mógł dać dzieciom xD młodej też trzeba było sypnąć groszem - szli na miasto ^^

Nieznany profil • 3 lata temu
Taaak były, u was też? Hahaa 🤦🤣🤣 Aaa no u nas przyjechali skądś tam i robili w przedszkolu tą czekoladę i mieli 12 pralinek i choinkę, no i to ozdabiali xD tylko szkoda, że połowa z tych pralinek nawet do domu nie dotarła 🤣🙊. A no to wiadomo, u mnie na szczęście jeszcze tego problemu nie ma typu 'matka sypnij groszem' haha 🤣. Ogólnie moja córka jak dostaje od kogoś pieniądze to zerknie i oddaje spowrotem albo daje nam xD

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Moja też chowa ale jak wymyśla coś na zakupach za bardzo to płaci swoimi. Fakt, w tedy liczy porządnie co by jej za mało nie zostało 😆 ale jednak na wycieczkę sypnąć coś trzeba xD teraz zbiera na zieloną szkołę i pyk 850 zł poleciało na 3-4 dni aby dziecko w maju chyba pojechało.

Za głowę się łapie jak to czytam 😬 a jak ktoś ma więcej dzieci - i u jednej biała bluzka, u drugiej czerwona koszula, u trzeciego coś innego 🥴. Nie dość, że tak jak piszecie wydatki na przedszkole nie są małe to czy to nie wyklucza najbiedniejszych? Dzieci akurat faktycznie dużo chorują ale założę się, że znajdzie się kilka mam które nie wyślą tego dnia dziecka - bo po prostu nie mają takiego ubrania.
Jeżeli jeszcze ktoś ma dużo kuzynostwa w podobnym wieku to może by się udało pożyczyć. Ewentualnie jak mama lubi biegać po lumpach to może coś znajdzie w niskiej cenie. Ale jak ktoś nie ma do tego talentu czy zwyczajnie czasu? 🤔 To zostają nowe rzeczy - a jeszcze przy kryzysie klimatycznym ma się to nijak do promowania ekologii.

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.