Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 908 / 2920
Ja tak codziennie... Postanowiłam sobie wstawać od nowego roku wcześniej, nawet w weekendy, a okazuje się, że wstaję jeszcze później.
Krew mnie zaleje ..
Moja ciotka wysyła dalej zdjęcia młodej no kurde.
Nie dość że ustawiam czasówkę to ta scriny wali no kurde to widać.
Sama nie wstawiam zdjęć młodej z twarzy tylko jakąś rączka nóżka bo ten dzisiejszy świat jest dziwny
Jeśli masz ochotę to napisz do mnie czemu tak czujesz 😊 czasami powiedzenie komuś o swoich obawach rozjaśnia nam myślenie i patrzymy na coś z boku 😊 myśle ze rozmowa z parterem może tu nie pomoc bo często to te osoby są toksyczne i one tego totalnie nie widza ze coś jest nie tak i jeszcze wmawiają nam że wymyślamy i zrzucają na druga osobę. Trzymaj się! 🥰
Czasem na pozór zdrowe związki są najbardziej toksyczne. Uciekaj, jeśli tak czujesz
Skoro tak czujesz to musisz mieć powody, a skoro są to dla Ciebie bardzo ważne powody to pogadaj ze swoim partnerem.
Już sama nie wiem czy ja wymyślam ale czuję że mój związek jest toksyczny 😭
Też tak mam i to mnie denerwuje, bo czasem pomijam niektóre produkty przez to.
ja jak za szybko w kolorowym patrzę produkty to też muszę wolniej przesuwać palcem, bo przewija kilka produktów dalej
też myślałam, że to podsumowanie się pojawi, a tu taki psikus
wielka szkoda
Nie wiem, czy tylko ja mam taki problem, ale strasznie mnie wkurza, jak przeglądam produkty w swopach (zwłaszcza w kolorowym) i mi przeskakuje nie o jedną zakładkę, ale o dwie albo i trzy. Nie wiem, czy macham palcem za szybko, czy to jest za czule, ale okropnie mnie to denerwuje.
Mnie też było przykro! 😥 Czekałam i się nie doczekałam. Domyślam się, że to dużo roboty, ale to takie zwieńczenie roku na DC i absolutnie nie pomyślałam, że może go zabraknąć.
To prawda ja czasami w ciągu roku myśle sobie czy uda mi się być w tym zestawieniu i pamietam o nim a tu taki psikus i go nie ma 😢
Ja też czekałam z niecierpliwością na to roczne podsumowanie, to w sumie już taka tradycja i też w tamtym roku udało mi się być na DC codziennie
Właśnie napisałam tak, tym bardziej, że prowizja wzrosła na stronie na której są wystawiane faktury, ma rozmawiać z szefem w pn Oby się udało 🤞🏼
A ja pierwszy raz chyba mam 365 dni całe i nie ma podsumowania 😅 ale rozumiem, że to dużo czasu zajmuje i czasami trzeba z czegoś zrezygnować ale i tak jednak szkoda.🤷♀️
Też kiedyś miałam Żabkę pod domem, jak mieszkałam w centrum Łodzi. Za to aktualnie pomieszkuję na wsi, mam nadzieję, że już niedługo 😅
Szczerze napisz, że musisz podnieść cenę i z jakiego powodu. Myślę, że rozsądni ludzie przystaną na twoją propozycję bez kręcenia nosem. Trzeba szanować swoja pracę.
Też mi tego brakuje. Zwłaszcza, że jak dwa lata temu byłam w podsumowaniu to byłam tak dumna z siebie. W zeszłym roku się nie udało mi być każdego dnia na DC (do tej pory się zastanawiam, gzie mi ten jeden dzień uciekł) to za punkt honoru postawiłam sobie w tym roku być. Co ciekawe znowu mi jednej dzień uciekł i znowu nie wiem kiedy (chyba w święta).