Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 898 / 2920

Heylovely
Nieznany profil
8.18k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ktoś mi wykupił z koszyka sukienkę, jak już płaciłam :| Wyprzedaże w Zarze chyba jednak nie dla mnie, za dużo jest "handlar".

izvsza • 3 lata temu
Taaaa a później na Vinted ciuchy z dwukrotna przebitka cenowa...

Nieznany profil • 3 lata temu
Oj, żeby tylko dwukrotną. :D Zapisałam się kiedyś do grupy na fb, bo myślałam, że uda mi się tam szybko sprzedać sukienkę, która jednak okazała się za mała, a termin zwrotu minął. Tam to dopiero jest przebitka... I widać, że adminki kupują wszystko jak leci na wyprzedaży, bo później mają po kilka sztuk każdego rozmiaru na sprzedaż. Oczywiście cena bliska oryginalnej, a czasem nawet i wyższa. I co najgorsze ludzie to od nich kupują. ;) Domyślam się, że z urzędem tego nie rozliczają, bo zamiast imienia i nazwiska mają zmyślone. I tak się kręcą te ich lewe biznesy, a ja nie mogę kupić nawet jednej sukienki. :noniewiem:

izvsza • 3 lata temu
Kupują bo zależy im na danej rzeczy która jest już niedostępna w sklepie. I takim sposobem napędza się to błędne koło... Ehh szkoda, bo tak nie powinno być...

To są często zwykłe rzeczy, które można bez problemu w innych sieciówkach z dużo lepszym składem i w niższej cenie. Ale nie mają metki Zary... Nie rozumiem robienia z tego sklepu jakiejś marki Premium, skoro to taka sama sieciówka jak House czy H&M.

izvsza
izvsza
3.3k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ktoś mi wykupił z koszyka sukienkę, jak już płaciłam :| Wyprzedaże w Zarze chyba jednak nie dla mnie, za dużo jest "handlar".

izvsza • 3 lata temu
Taaaa a później na Vinted ciuchy z dwukrotna przebitka cenowa...

Nieznany profil • 3 lata temu
Oj, żeby tylko dwukrotną. :D Zapisałam się kiedyś do grupy na fb, bo myślałam, że uda mi się tam szybko sprzedać sukienkę, która jednak okazała się za mała, a termin zwrotu minął. Tam to dopiero jest przebitka... I widać, że adminki kupują wszystko jak leci na wyprzedaży, bo później mają po kilka sztuk każdego rozmiaru na sprzedaż. Oczywiście cena bliska oryginalnej, a czasem nawet i wyższa. I co najgorsze ludzie to od nich kupują. ;) Domyślam się, że z urzędem tego nie rozliczają, bo zamiast imienia i nazwiska mają zmyślone. I tak się kręcą te ich lewe biznesy, a ja nie mogę kupić nawet jednej sukienki. :noniewiem:

Kupują bo zależy im na danej rzeczy która jest już niedostępna w sklepie. I takim sposobem napędza się to błędne koło... Ehh szkoda, bo tak nie powinno być...

Bambo
Bambo
11.85k•3 lata temu

Miałam.dxis ciężki dzień. I nie udało mi się poćwiczyć

frambuesa
frambuesa
11.69k•3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Mój brat, który się pochorował, miał gorączkę i duszności musiał czekać TYDZIEŃ na wizytę u lekarza. Mój tato, który od wtorku zmaga się z wysokim ciśnieniem został odesłany od lekarza do domu w zasadzie jedynie ze skierowaniem do kardiologa na CITO, kiedy to wizyta na cito za kilka tygodni... Dostał zastrzyk na spust wody, który nic nie dał. Nie pomagają żadne tabletki na ciśnienie... Dzisiaj chciał iść ponownie do lekarza, ale niestety jedyny lekarz, który dzisiaj przyjmował jest za zwolnieniu... Szlag mnie w takich sytuacjach trafia. Jestem tak zła, tak bezrada, że chce mi się po prostu płakać i krzyczeć...

frambuesa • 3 lata temu
pamiętam miałam raz podobna sytuacje wiec wiem co oznacza ta bezradność. To był chyba ostatni raz kiedy tak płakałam... Trzymaj się i mam nadzieję, że uda się wszystko zalatwić. Słyszę co się dzieje na sorach i że nawet w Wawie karetki czekają kilka h na przyjęcie... jest pogrom z grypą rsv i covidem :(

Malinowa92 • 3 lata temu
Właśnie obawiam się, że brat ma covid. Sama go przechodziłam, a on ma identyczne objawy... Co do taty to chyba wsadzę go w auto i zawiozę go dzisiaj na nocną opiekę, zanim stanie się coś złego... Oni mieszkają na wsi, więc nie mają nic na miejscu oprócz tego jedynego lekarza, którego obecnie nie ma i nie wiadomo kiedy wróci...

wenkka • 3 lata temu
Myślę, że to dobry pomysł, żebyś wzięła tatę na nocna opiekę. Gdyby Wam odmawiali pomocy (mnie się nigdy nie zdarzyło, ale kto wie), to żądaj odmowy na piśmie i dobitnie podkreśl, że to w celu złożenia skargi do NFZ i Rzecznika Praw Pacjenta. To często otwiera jednak drzwi i czas i miejsce się znajduje. Mnie dobija co miesiąc ile place składki zdrowotnej (9%!!!), a jaki jest standard i dostępność państwowej opieki medycznej. Byłam z miesiąc temu u lekarza i prosiłam o skeirowanie na badanie. Uzasadnione tak, że bardziej nie mogło. Miałam dokumenty potwierdzające, że trzeba zrobić kolejne badania. Natomiast te wcześniejsze badania robiłam prywatnie, w ramach luxmedu. I lekarz na NFZ mi mówi, że on mi nie może dać skeirowanie na NFZ, skoro wcześniejsze było prywatnie. Ostatecznie je dostałam, bo się uparłam. Ale lekarz stękał, że nie wie, jaki kod badania wpisać... I że on nie wie, co tam napisać. Kod mu podyktowalam sama, a resztę już musiał wpisać samodzielnie, bo w końcu to nie ja kończyłam medycynę. xD

Malinowa92 • 3 lata temu
Pojechaliśmy, przyjęli bez problemu, ale jest gorzej niż myślałam... 😭 Czekamy z mamą, na razie zabrali go na sor... Jestem jak zla, że w miejscowej przychodzi nic nie zrobili, nawet EKG, gdzie sprzęt do tego mają 😡😡😡

Kochana cudownie ze pojechaliście!!!! Najlepsza decyzja! 🥰🧡 Dawaj znać jak tam!

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•3 lata temu

Muszę jechac kupic nowy telefon, jestem zła, bo przywiązałam się do swojego. Wybór dosyc słaby, szkoda, że ciężko dostac telefony z dziurą na słuchawki

wenkka
wenkka
8.73k•3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Mój brat, który się pochorował, miał gorączkę i duszności musiał czekać TYDZIEŃ na wizytę u lekarza. Mój tato, który od wtorku zmaga się z wysokim ciśnieniem został odesłany od lekarza do domu w zasadzie jedynie ze skierowaniem do kardiologa na CITO, kiedy to wizyta na cito za kilka tygodni... Dostał zastrzyk na spust wody, który nic nie dał. Nie pomagają żadne tabletki na ciśnienie... Dzisiaj chciał iść ponownie do lekarza, ale niestety jedyny lekarz, który dzisiaj przyjmował jest za zwolnieniu... Szlag mnie w takich sytuacjach trafia. Jestem tak zła, tak bezrada, że chce mi się po prostu płakać i krzyczeć...

frambuesa • 3 lata temu
pamiętam miałam raz podobna sytuacje wiec wiem co oznacza ta bezradność. To był chyba ostatni raz kiedy tak płakałam... Trzymaj się i mam nadzieję, że uda się wszystko zalatwić. Słyszę co się dzieje na sorach i że nawet w Wawie karetki czekają kilka h na przyjęcie... jest pogrom z grypą rsv i covidem :(

Malinowa92 • 3 lata temu
Właśnie obawiam się, że brat ma covid. Sama go przechodziłam, a on ma identyczne objawy... Co do taty to chyba wsadzę go w auto i zawiozę go dzisiaj na nocną opiekę, zanim stanie się coś złego... Oni mieszkają na wsi, więc nie mają nic na miejscu oprócz tego jedynego lekarza, którego obecnie nie ma i nie wiadomo kiedy wróci...

wenkka • 3 lata temu
Myślę, że to dobry pomysł, żebyś wzięła tatę na nocna opiekę. Gdyby Wam odmawiali pomocy (mnie się nigdy nie zdarzyło, ale kto wie), to żądaj odmowy na piśmie i dobitnie podkreśl, że to w celu złożenia skargi do NFZ i Rzecznika Praw Pacjenta. To często otwiera jednak drzwi i czas i miejsce się znajduje. Mnie dobija co miesiąc ile place składki zdrowotnej (9%!!!), a jaki jest standard i dostępność państwowej opieki medycznej. Byłam z miesiąc temu u lekarza i prosiłam o skeirowanie na badanie. Uzasadnione tak, że bardziej nie mogło. Miałam dokumenty potwierdzające, że trzeba zrobić kolejne badania. Natomiast te wcześniejsze badania robiłam prywatnie, w ramach luxmedu. I lekarz na NFZ mi mówi, że on mi nie może dać skeirowanie na NFZ, skoro wcześniejsze było prywatnie. Ostatecznie je dostałam, bo się uparłam. Ale lekarz stękał, że nie wie, jaki kod badania wpisać... I że on nie wie, co tam napisać. Kod mu podyktowalam sama, a resztę już musiał wpisać samodzielnie, bo w końcu to nie ja kończyłam medycynę. xD

Malinowa92 • 3 lata temu
Pojechaliśmy, przyjęli bez problemu, ale jest gorzej niż myślałam... 😭 Czekamy z mamą, na razie zabrali go na sor... Jestem jak zla, że w miejscowej przychodzi nic nie zrobili, nawet EKG, gdzie sprzęt do tego mają 😡😡😡

To dobrze, że pojechaliście...
Trzymam kciuki, dużo zdrowia dla taty! 😘

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Mój brat, który się pochorował, miał gorączkę i duszności musiał czekać TYDZIEŃ na wizytę u lekarza. Mój tato, który od wtorku zmaga się z wysokim ciśnieniem został odesłany od lekarza do domu w zasadzie jedynie ze skierowaniem do kardiologa na CITO, kiedy to wizyta na cito za kilka tygodni... Dostał zastrzyk na spust wody, który nic nie dał. Nie pomagają żadne tabletki na ciśnienie... Dzisiaj chciał iść ponownie do lekarza, ale niestety jedyny lekarz, który dzisiaj przyjmował jest za zwolnieniu... Szlag mnie w takich sytuacjach trafia. Jestem tak zła, tak bezrada, że chce mi się po prostu płakać i krzyczeć...

frambuesa • 3 lata temu
pamiętam miałam raz podobna sytuacje wiec wiem co oznacza ta bezradność. To był chyba ostatni raz kiedy tak płakałam... Trzymaj się i mam nadzieję, że uda się wszystko zalatwić. Słyszę co się dzieje na sorach i że nawet w Wawie karetki czekają kilka h na przyjęcie... jest pogrom z grypą rsv i covidem :(

Malinowa92 • 3 lata temu
Właśnie obawiam się, że brat ma covid. Sama go przechodziłam, a on ma identyczne objawy... Co do taty to chyba wsadzę go w auto i zawiozę go dzisiaj na nocną opiekę, zanim stanie się coś złego... Oni mieszkają na wsi, więc nie mają nic na miejscu oprócz tego jedynego lekarza, którego obecnie nie ma i nie wiadomo kiedy wróci...

wenkka • 3 lata temu
Myślę, że to dobry pomysł, żebyś wzięła tatę na nocna opiekę. Gdyby Wam odmawiali pomocy (mnie się nigdy nie zdarzyło, ale kto wie), to żądaj odmowy na piśmie i dobitnie podkreśl, że to w celu złożenia skargi do NFZ i Rzecznika Praw Pacjenta. To często otwiera jednak drzwi i czas i miejsce się znajduje. Mnie dobija co miesiąc ile place składki zdrowotnej (9%!!!), a jaki jest standard i dostępność państwowej opieki medycznej. Byłam z miesiąc temu u lekarza i prosiłam o skeirowanie na badanie. Uzasadnione tak, że bardziej nie mogło. Miałam dokumenty potwierdzające, że trzeba zrobić kolejne badania. Natomiast te wcześniejsze badania robiłam prywatnie, w ramach luxmedu. I lekarz na NFZ mi mówi, że on mi nie może dać skeirowanie na NFZ, skoro wcześniejsze było prywatnie. Ostatecznie je dostałam, bo się uparłam. Ale lekarz stękał, że nie wie, jaki kod badania wpisać... I że on nie wie, co tam napisać. Kod mu podyktowalam sama, a resztę już musiał wpisać samodzielnie, bo w końcu to nie ja kończyłam medycynę. xD

Pojechaliśmy, przyjęli bez problemu, ale jest gorzej niż myślałam... 😭 Czekamy z mamą, na razie zabrali go na sor... Jestem jak zla, że w miejscowej przychodzi nic nie zrobili, nawet EKG, gdzie sprzęt do tego mają 😡😡😡

frambuesa
frambuesa
11.69k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ktoś mi wykupił z koszyka sukienkę, jak już płaciłam :| Wyprzedaże w Zarze chyba jednak nie dla mnie, za dużo jest "handlar".

Ja ostatnio na wszystkie rzsceY kupiłam dwie wszystko zniknęło w minutę w aplikacji jak włączyli sklep …

moniqueee
moniqueee
1.59k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ktoś mi wykupił z koszyka sukienkę, jak już płaciłam :| Wyprzedaże w Zarze chyba jednak nie dla mnie, za dużo jest "handlar".

izvsza • 3 lata temu
Taaaa a później na Vinted ciuchy z dwukrotna przebitka cenowa...

To samo było z mgiełkami z Victoria Secret. U nich na stronie można je było kupić za 33 zł, a na Vinted chodziło za prawie dwa razy tyle

Karolinnaa
Karolinnaa
15.22k•3 lata temu

Dzisiaj miałam wolny piątek i przeleżałam chora cały dzień, jutro do pracy na 10 godzin 😔 ale cieszę się, bo później mam trzy dni wolnego.

Heylovely
Nieznany profil
8.18k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ktoś mi wykupił z koszyka sukienkę, jak już płaciłam :| Wyprzedaże w Zarze chyba jednak nie dla mnie, za dużo jest "handlar".

izvsza • 3 lata temu
Taaaa a później na Vinted ciuchy z dwukrotna przebitka cenowa...

Oj, żeby tylko dwukrotną. Zapisałam się kiedyś do grupy na fb, bo myślałam, że uda mi się tam szybko sprzedać sukienkę, która jednak okazała się za mała, a termin zwrotu minął. Tam to dopiero jest przebitka... I widać, że adminki kupują wszystko jak leci na wyprzedaży, bo później mają po kilka sztuk każdego rozmiaru na sprzedaż. Oczywiście cena bliska oryginalnej, a czasem nawet i wyższa. I co najgorsze ludzie to od nich kupują.

Domyślam się, że z urzędem tego nie rozliczają, bo zamiast imienia i nazwiska mają zmyślone. I tak się kręcą te ich lewe biznesy, a ja nie mogę kupić nawet jednej sukienki.

oewelina
oewelina
2.54k•3 lata temu

Nie mam siły... Moja praca sprawia, że za chwilę wpadnę w jakiś nałóg... Jestem zmęczona fizycznie i psychicznie.

izvsza
izvsza
3.3k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ktoś mi wykupił z koszyka sukienkę, jak już płaciłam :| Wyprzedaże w Zarze chyba jednak nie dla mnie, za dużo jest "handlar".

Taaaa a później na Vinted ciuchy z dwukrotna przebitka cenowa...

Heylovely
Nieznany profil
8.18k•3 lata temu

Ktoś mi wykupił z koszyka sukienkę, jak już płaciłam Wyprzedaże w Zarze chyba jednak nie dla mnie, za dużo jest "handlar".

Jasia
Jasia
2.4k•3 lata temu
brunkowa • 3 lata temu
Jutro mam obronę pracy licencjackiej i meeega się stresuje :x

Jasia • 3 lata temu
Daj znać jak poszło :serce:

brunkowa • 3 lata temu
Obronione na 5 :kocham: nie było tak trudno jak myślałam 😅

GRATULACJE!!!

wenkka
wenkka
8.73k•3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Mój brat, który się pochorował, miał gorączkę i duszności musiał czekać TYDZIEŃ na wizytę u lekarza. Mój tato, który od wtorku zmaga się z wysokim ciśnieniem został odesłany od lekarza do domu w zasadzie jedynie ze skierowaniem do kardiologa na CITO, kiedy to wizyta na cito za kilka tygodni... Dostał zastrzyk na spust wody, który nic nie dał. Nie pomagają żadne tabletki na ciśnienie... Dzisiaj chciał iść ponownie do lekarza, ale niestety jedyny lekarz, który dzisiaj przyjmował jest za zwolnieniu... Szlag mnie w takich sytuacjach trafia. Jestem tak zła, tak bezrada, że chce mi się po prostu płakać i krzyczeć...

frambuesa • 3 lata temu
pamiętam miałam raz podobna sytuacje wiec wiem co oznacza ta bezradność. To był chyba ostatni raz kiedy tak płakałam... Trzymaj się i mam nadzieję, że uda się wszystko zalatwić. Słyszę co się dzieje na sorach i że nawet w Wawie karetki czekają kilka h na przyjęcie... jest pogrom z grypą rsv i covidem :(

Malinowa92 • 3 lata temu
Właśnie obawiam się, że brat ma covid. Sama go przechodziłam, a on ma identyczne objawy... Co do taty to chyba wsadzę go w auto i zawiozę go dzisiaj na nocną opiekę, zanim stanie się coś złego... Oni mieszkają na wsi, więc nie mają nic na miejscu oprócz tego jedynego lekarza, którego obecnie nie ma i nie wiadomo kiedy wróci...

Myślę, że to dobry pomysł, żebyś wzięła tatę na nocna opiekę. Gdyby Wam odmawiali pomocy (mnie się nigdy nie zdarzyło, ale kto wie), to żądaj odmowy na piśmie i dobitnie podkreśl, że to w celu złożenia skargi do NFZ i Rzecznika Praw Pacjenta. To często otwiera jednak drzwi i czas i miejsce się znajduje.

Mnie dobija co miesiąc ile place składki zdrowotnej (9%!!!), a jaki jest standard i dostępność państwowej opieki medycznej. Byłam z miesiąc temu u lekarza i prosiłam o skeirowanie na badanie. Uzasadnione tak, że bardziej nie mogło. Miałam dokumenty potwierdzające, że trzeba zrobić kolejne badania. Natomiast te wcześniejsze badania robiłam prywatnie, w ramach luxmedu. I lekarz na NFZ mi mówi, że on mi nie może dać skeirowanie na NFZ, skoro wcześniejsze było prywatnie. Ostatecznie je dostałam, bo się uparłam. Ale lekarz stękał, że nie wie, jaki kod badania wpisać... I że on nie wie, co tam napisać. Kod mu podyktowalam sama, a resztę już musiał wpisać samodzielnie, bo w końcu to nie ja kończyłam medycynę.

Alicja95
Alicja95
4.92k•3 lata temu

Obudziłam się po nocce z mocnym, suchym kaszlem. Ostatnio przechodziłam zatoki, które mnie męczyły dwa tygodnie. Mam już dość tej pogody i wirusów.. 😤

frambuesa
frambuesa
11.69k•3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Mój brat, który się pochorował, miał gorączkę i duszności musiał czekać TYDZIEŃ na wizytę u lekarza. Mój tato, który od wtorku zmaga się z wysokim ciśnieniem został odesłany od lekarza do domu w zasadzie jedynie ze skierowaniem do kardiologa na CITO, kiedy to wizyta na cito za kilka tygodni... Dostał zastrzyk na spust wody, który nic nie dał. Nie pomagają żadne tabletki na ciśnienie... Dzisiaj chciał iść ponownie do lekarza, ale niestety jedyny lekarz, który dzisiaj przyjmował jest za zwolnieniu... Szlag mnie w takich sytuacjach trafia. Jestem tak zła, tak bezrada, że chce mi się po prostu płakać i krzyczeć...

frambuesa • 3 lata temu
pamiętam miałam raz podobna sytuacje wiec wiem co oznacza ta bezradność. To był chyba ostatni raz kiedy tak płakałam... Trzymaj się i mam nadzieję, że uda się wszystko zalatwić. Słyszę co się dzieje na sorach i że nawet w Wawie karetki czekają kilka h na przyjęcie... jest pogrom z grypą rsv i covidem :(

Malinowa92 • 3 lata temu
Właśnie obawiam się, że brat ma covid. Sama go przechodziłam, a on ma identyczne objawy... Co do taty to chyba wsadzę go w auto i zawiozę go dzisiaj na nocną opiekę, zanim stanie się coś złego... Oni mieszkają na wsi, więc nie mają nic na miejscu oprócz tego jedynego lekarza, którego obecnie nie ma i nie wiadomo kiedy wróci...

Też bym tak zrobila! Z sercem nie ma co żartowac i powinien ktoś go zobaczyć i przyjąć, albo chociaz dać leki mocniejsze mniejszające cisnienie czy coś... Trzymam kciuki!

Janettt
Janettt
12.04k•3 lata temu
izvsza • 3 lata temu
Od jakiegoś czasu słabo się czuje, szybko sie mecze... Do tego dochodzi masakryczny bol pleców w lędźwiach ze aż rano nie mogę wstać z łóżka, czasem ten bol promieniuje mi do lewej nogi. A dzisiaj drętwieje mi lewa ręka. Muszę się w końcu wybrać do lekarza... Może jakiej badania sobie zrobić, bo trochę ciężko tak na co dzień funkcjonować przy pracy, małym dziecku i ogarnianiem całego domu. Często o godzinie 20 już padam razem z córką...

Janettt • 3 lata temu
Ja też mam problem z drętwieniem rąk, bólami kręgosłupa. Czasem czuje się jak jakąś babcia 90lernia... Ale zaczęłam się leczyć u dobrego endokrynologa i chyba wracam do lepszego stanu bo już tak często mi nie drętwieją ręce. Niedobór magnezu i witaminy D robił chyba swoje...

izvsza • 3 lata temu
I zostało coś u Ciebie zdiagnozowane w związku z tym dretwieniem i bólem kręgosłupa? W sensie tarczyca czy to przez magnez i witaminę D? Ja kilka miesiecy przed ciąża robiłam badania, mialam znaczniki ft3 i ft4 delikatnie na granicy niedoczynności, poza tym tez malutkie guzki. Kolejna wizyta zbiegła się w czasie jak się dowiedziałam że jestem w ciąży I już nie poszłam... I tu był mój błąd. Muszę cos z tym zrobić bo tak jak mówisz, czasem też się czuje jakbym miała 90 lat. A tu ledwo 30 skończone.

Na razie właśnie biorę Wit D na receptę i magnez. W lutym lub marcu mam iść na kolejną wizytę, więc na razie konkretnej diagnozy nie mam.
Neurolog twierdził, że to od kręgosłupa (też mam z nim problemy po przejściu schorzenia bezobjawowego) I nie da się nic z tym zrobić.
Takie czasy, niby medycyna poszła do przodu, a co do czego człowiek nie wie co mu jest

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Mój brat, który się pochorował, miał gorączkę i duszności musiał czekać TYDZIEŃ na wizytę u lekarza. Mój tato, który od wtorku zmaga się z wysokim ciśnieniem został odesłany od lekarza do domu w zasadzie jedynie ze skierowaniem do kardiologa na CITO, kiedy to wizyta na cito za kilka tygodni... Dostał zastrzyk na spust wody, który nic nie dał. Nie pomagają żadne tabletki na ciśnienie... Dzisiaj chciał iść ponownie do lekarza, ale niestety jedyny lekarz, który dzisiaj przyjmował jest za zwolnieniu... Szlag mnie w takich sytuacjach trafia. Jestem tak zła, tak bezrada, że chce mi się po prostu płakać i krzyczeć...

frambuesa • 3 lata temu
pamiętam miałam raz podobna sytuacje wiec wiem co oznacza ta bezradność. To był chyba ostatni raz kiedy tak płakałam... Trzymaj się i mam nadzieję, że uda się wszystko zalatwić. Słyszę co się dzieje na sorach i że nawet w Wawie karetki czekają kilka h na przyjęcie... jest pogrom z grypą rsv i covidem :(

Właśnie obawiam się, że brat ma covid. Sama go przechodziłam, a on ma identyczne objawy... Co do taty to chyba wsadzę go w auto i zawiozę go dzisiaj na nocną opiekę, zanim stanie się coś złego... Oni mieszkają na wsi, więc nie mają nic na miejscu oprócz tego jedynego lekarza, którego obecnie nie ma i nie wiadomo kiedy wróci...

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.