Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 880 / 2920

wenkka
wenkka
8.73k•3 lata temu
izvsza • 3 lata temu
Tyle dzisiaj słodyczy dojadlam ze aż mnie brzuch boli... I wyrzuty sumienia też 🥺🤦

kpoperka • 3 lata temu
Jeden dzień i nie więcej a będzie dobrze,wypij dużo mięty pomaga na trawienie

izvsza • 3 lata temu
Chyba tak zrobię :* i musze wprowadzić od jutra detox od słodyczy 🙈 palenie rzuciłam to i słodycze też się uda (mam nadzieję🤣)

domkapodomka • 3 lata temu
Ja tam się nie wymądrzam, bo specjalistą nie jestem, ale u mnie najlepiej zawsze wychodzić detoks od słodyczy na zasadzie "mam ochotę na raffaello to zjem JEDNO raffaello, a nie paczkę" :D przy każdym podejściu "od jutra nie jem słodyczy" po dwóch tygodniach zajadałam się nimi do porzygu xD Palenie też rzucałam i zdecydowanie łatwiej mi poszło, niż porzucenie słodyczy :D

wenkka • 3 lata temu
Nie jestem w stanie zjeść jednego Rafaello. Nie ma opcji. Ogólnie nie jem słodyczy wybitnie dużo, ale mam takie napady. :D I wtedy paczka Rafaello jest idealna hahaha Np. mój mąż może utworzyć chipsy, zjeść kilka, zamknąć, wrócić do nich na drugi dzień. U mnie nie ma takiej opcji. :D

izvsza • 3 lata temu
Ojaaa ale czipsy to by teraz wjechały jak złoto.... 🤣

Hahaha no mój sposób to po prostu nie kupować. Jak nie mam w domu, to nie zjem. Ostatnio zamiast słodkiego kupiłam na czarną godzinę migdały.

izvsza
izvsza
3.3k•3 lata temu
izvsza • 3 lata temu
Tyle dzisiaj słodyczy dojadlam ze aż mnie brzuch boli... I wyrzuty sumienia też 🥺🤦

kpoperka • 3 lata temu
Jeden dzień i nie więcej a będzie dobrze,wypij dużo mięty pomaga na trawienie

izvsza • 3 lata temu
Chyba tak zrobię :* i musze wprowadzić od jutra detox od słodyczy 🙈 palenie rzuciłam to i słodycze też się uda (mam nadzieję🤣)

domkapodomka • 3 lata temu
Ja tam się nie wymądrzam, bo specjalistą nie jestem, ale u mnie najlepiej zawsze wychodzić detoks od słodyczy na zasadzie "mam ochotę na raffaello to zjem JEDNO raffaello, a nie paczkę" :D przy każdym podejściu "od jutra nie jem słodyczy" po dwóch tygodniach zajadałam się nimi do porzygu xD Palenie też rzucałam i zdecydowanie łatwiej mi poszło, niż porzucenie słodyczy :D

wenkka • 3 lata temu
Nie jestem w stanie zjeść jednego Rafaello. Nie ma opcji. Ogólnie nie jem słodyczy wybitnie dużo, ale mam takie napady. :D I wtedy paczka Rafaello jest idealna hahaha Np. mój mąż może utworzyć chipsy, zjeść kilka, zamknąć, wrócić do nich na drugi dzień. U mnie nie ma takiej opcji. :D

Ojaaa ale czipsy to by teraz wjechały jak złoto.... 🤣

izvsza
izvsza
3.3k•3 lata temu
izvsza • 3 lata temu
Tyle dzisiaj słodyczy dojadlam ze aż mnie brzuch boli... I wyrzuty sumienia też 🥺🤦

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Ja tak mam od kilku tygodni... Już nawet nie chodzi o słodycze, a ogólnie o jedzenie 🤣🤣🤣odstawiłam papierochy tak jak Ty. dopiero zaczyna mi się wszystko normować ale "udało mi się na puchnąć " 😂😂😂 dasz radę ❤️

Ej dokładnie! Znam to non stop chodzę i szukam czegoś co bym mogła zjeść 🤦 a potem jestem taka zła na samą siebie 🙈 dzięki Kochana, mam taką nadzieję 😘❤️

wenkka
wenkka
8.73k•3 lata temu
izvsza • 3 lata temu
Tyle dzisiaj słodyczy dojadlam ze aż mnie brzuch boli... I wyrzuty sumienia też 🥺🤦

kpoperka • 3 lata temu
Jeden dzień i nie więcej a będzie dobrze,wypij dużo mięty pomaga na trawienie

izvsza • 3 lata temu
Chyba tak zrobię :* i musze wprowadzić od jutra detox od słodyczy 🙈 palenie rzuciłam to i słodycze też się uda (mam nadzieję🤣)

domkapodomka • 3 lata temu
Ja tam się nie wymądrzam, bo specjalistą nie jestem, ale u mnie najlepiej zawsze wychodzić detoks od słodyczy na zasadzie "mam ochotę na raffaello to zjem JEDNO raffaello, a nie paczkę" :D przy każdym podejściu "od jutra nie jem słodyczy" po dwóch tygodniach zajadałam się nimi do porzygu xD Palenie też rzucałam i zdecydowanie łatwiej mi poszło, niż porzucenie słodyczy :D

Nie jestem w stanie zjeść jednego Rafaello. Nie ma opcji. Ogólnie nie jem słodyczy wybitnie dużo, ale mam takie napady. I wtedy paczka Rafaello jest idealna hahaha Np. mój mąż może utworzyć chipsy, zjeść kilka, zamknąć, wrócić do nich na drugi dzień. U mnie nie ma takiej opcji.

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•3 lata temu
izvsza • 3 lata temu
Tyle dzisiaj słodyczy dojadlam ze aż mnie brzuch boli... I wyrzuty sumienia też 🥺🤦

Ja tak mam od kilku tygodni... Już nawet nie chodzi o słodycze, a ogólnie o jedzenie 🤣🤣🤣odstawiłam papierochy tak jak Ty. dopiero zaczyna mi się wszystko normować ale "udało mi się na puchnąć " 😂😂😂 dasz radę ❤️

kpoperka
kpoperka
3.96k•3 lata temu

@unreallove @Monarea wiecie coś na temat turnusu rehabilitacyjnego?

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Sąsiedzi (a właściwie sąsiadka) tak się drą, że nie słyszę własnych myśli. Nie rozumiem, czemu się nie rozstaną, zamiast wiecznie się kłócić. Marzy mi się wyprowadzka z dala od takiej patologii.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Nie mieszkasz może u mnie w bloku po drugiej stronie tego samego mieszkania. ? Mam dokładnie to samo

maktao • 3 lata temu
Ja to załatwiłam wzywaniem policji. Na szczęście byli to najemcy, wiec po pół roku męki i wzywania policji w końcu zarządca w imieniu naprawdę wielu mieszkańców złożył ustne podanie xD do właścicielki o wywalenie paskud… teraz mam nad sobą taka szczupła panią i tez tak tupie ze szok 😂 dobrze, ze nie ma już krzyków, żyję dużo spokojniej… Niemniej jednak, dowiedziałam się, ze poprzedni najemca kręcił jakies narkotyki w mieszkaniu nad nami…

Tu jest bardzo ciekawa sytuacja. Nie będę się publicznie wypowiadać. Raz już ktoś tam zadzwonił to poszło na nas, nawet nie wiemy o co chodzi 🤣🤣🤣🤣 zagryzam zęby lub puszczam starą poczciwą Diore na cały regulator działa 😂

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu
izvsza • 3 lata temu
Tyle dzisiaj słodyczy dojadlam ze aż mnie brzuch boli... I wyrzuty sumienia też 🥺🤦

kpoperka • 3 lata temu
Jeden dzień i nie więcej a będzie dobrze,wypij dużo mięty pomaga na trawienie

izvsza • 3 lata temu
Chyba tak zrobię :* i musze wprowadzić od jutra detox od słodyczy 🙈 palenie rzuciłam to i słodycze też się uda (mam nadzieję🤣)

Ja tam się nie wymądrzam, bo specjalistą nie jestem, ale u mnie najlepiej zawsze wychodzić detoks od słodyczy na zasadzie "mam ochotę na raffaello to zjem JEDNO raffaello, a nie paczkę" przy każdym podejściu "od jutra nie jem słodyczy" po dwóch tygodniach zajadałam się nimi do porzygu
Palenie też rzucałam i zdecydowanie łatwiej mi poszło, niż porzucenie słodyczy

izvsza
izvsza
3.3k•3 lata temu
izvsza • 3 lata temu
Tyle dzisiaj słodyczy dojadlam ze aż mnie brzuch boli... I wyrzuty sumienia też 🥺🤦

kpoperka • 3 lata temu
Jeden dzień i nie więcej a będzie dobrze,wypij dużo mięty pomaga na trawienie

Chyba tak zrobię i musze wprowadzić od jutra detox od słodyczy 🙈 palenie rzuciłam to i słodycze też się uda (mam nadzieję🤣)

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•3 lata temu

Chyba przesadziłam z siłownia. Padam na twarz.

kpoperka
kpoperka
3.96k•3 lata temu
izvsza • 3 lata temu
Tyle dzisiaj słodyczy dojadlam ze aż mnie brzuch boli... I wyrzuty sumienia też 🥺🤦

Jeden dzień i nie więcej a będzie dobrze,wypij dużo mięty pomaga na trawienie

izvsza
izvsza
3.3k•3 lata temu

Tyle dzisiaj słodyczy dojadlam ze aż mnie brzuch boli... I wyrzuty sumienia też 🥺🤦

maktao
maktao
7.4k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Sąsiedzi (a właściwie sąsiadka) tak się drą, że nie słyszę własnych myśli. Nie rozumiem, czemu się nie rozstaną, zamiast wiecznie się kłócić. Marzy mi się wyprowadzka z dala od takiej patologii.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Nie mieszkasz może u mnie w bloku po drugiej stronie tego samego mieszkania. ? Mam dokładnie to samo

Ja to załatwiłam wzywaniem policji. Na szczęście byli to najemcy, wiec po pół roku męki i wzywania policji w końcu zarządca w imieniu naprawdę wielu mieszkańców złożył ustne podanie do właścicielki o wywalenie paskud… teraz mam nad sobą taka szczupła panią i tez tak tupie ze szok 😂 dobrze, ze nie ma już krzyków, żyję dużo spokojniej…

Niemniej jednak, dowiedziałam się, ze poprzedni najemca kręcił jakies narkotyki w mieszkaniu nad nami…

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Sąsiedzi (a właściwie sąsiadka) tak się drą, że nie słyszę własnych myśli. Nie rozumiem, czemu się nie rozstaną, zamiast wiecznie się kłócić. Marzy mi się wyprowadzka z dala od takiej patologii.

Nie mieszkasz może u mnie w bloku po drugiej stronie tego samego mieszkania. ? Mam dokładnie to samo

Alicja95
Alicja95
4.92k•3 lata temu

Wyskoczyło mi jakieś uczulenie, zaczęłam analizować co ostatnio zmieniłam i okazało się, że musi to być uczulenie na jakiś składnik tabletek.. jednak brałam rok temu te same i nie się nie działo. 🤦

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•3 lata temu
CichooBadz • 3 lata temu
Jakoś boli mnie głowa...

Nieznany profil • 3 lata temu
Też mnie dziś bolała.. niskie ciśnienie zapewne

CichooBadz • 3 lata temu
Wypiłam już kawkę ale nic nie pomogło :( jeszcze maz mi ciśnienia od rana nie podniósł xD

Alicja95 • 3 lata temu
Musisz go sprowokować, będzie łatwiej 🤣

CichooBadz • 3 lata temu
Hahaha 😂 to ciężkie, mój mąż to oaza spokoju xD

Alicja95 • 3 lata temu
To całkiem fajne xD możesz do niego "zygać".. 🤣

😂

Alicja95
Alicja95
4.92k•3 lata temu
CichooBadz • 3 lata temu
Jakoś boli mnie głowa...

Nieznany profil • 3 lata temu
Też mnie dziś bolała.. niskie ciśnienie zapewne

CichooBadz • 3 lata temu
Wypiłam już kawkę ale nic nie pomogło :( jeszcze maz mi ciśnienia od rana nie podniósł xD

Alicja95 • 3 lata temu
Musisz go sprowokować, będzie łatwiej 🤣

CichooBadz • 3 lata temu
Hahaha 😂 to ciężkie, mój mąż to oaza spokoju xD

To całkiem fajne możesz do niego "zygać".. 🤣

martulla
martulla
2.08k•3 lata temu
kpoperka • 3 lata temu
dziewczyny składam papiery o ponowne powołanie komisji o niepełnosprawności dla syna,trzymajcie kciuki,bo jest o co walczyć

Monarea • 3 lata temu
współczuje walki naprawdę, jako że ponownie musisz to robić ;(

kpoperka • 3 lata temu
niestety weszło mu niepełnosprawnośc intelektualna w stopniu umiarkowanym więc złoże,nic nie stracę a mogę zyskać

martulla • 3 lata temu
Powodzenia 🍀 trzymajcie się

kpoperka • 3 lata temu
a co najlepsze sam wraca ze szkoły,a jak komuś mówię to mi nie wierzy,bo nie wyfgląda

martulla • 3 lata temu
Niestety czasem tak jest, że rodzic widzi, że dziecko potrzebuje pomocy a inni tego nie dostrzegają... U mojego syna w klasie jest dziewczynka gdzie zdaje się jest na odwrót: wszyscy widzą, że z dzieckiem coś złego się dzieje, a matka się zapiera...

kpoperka • 3 lata temu
Serio? Matko ile ja bym dała,chciałabym iść do pracy,ale nie zostawię go samego,bo czasami ma dziwne pomysły. Mimo już 12 lat nadal uczy się czytać i nic nie ma poprawy

Nieznany profil • 3 lata temu
Tak z ciekawości to co dokładniej twój syn ma stwierdzone? Moja córka też ma orzeczenie, ale walczyłam o nie w sądzie przez 1,5 roku... Bo napisali że ma, ale że nie potrzebuje opieki osoby dorosłej 🤦🤦🤦

kpoperka • 3 lata temu
Na orzeczeniu ma 01U,ale niestety stan uległ pogorszeniu i wg mppp ma teraz niep. Intelekt. Umiarkowany stopień więc skladam papier o ponowne powołanie komisji do punktu 7

maktao • 3 lata temu
Damn, dziewczyny, jak ja Was podziwiam! Opieka nad dziećmi z niepełnosprawnością to ogromne wyzwanie. Aż mnie w srodku ściska jak sobie przypomnę niedawne wiadomości w tym wątku o pracy, ze do pracy iść trzeba i koniec… ktoś zapomniał, ze sytuacja jest inna u każdego rodzica. Laski, dużo siły! Ja jeszcze dorzucę od siebie, ze w jednej klasie mam chłopca w spektrum autyzmu, drugi w spektrum z diagnozą Aspergera i ten drugi jest niesamowity… pierwszy niestety nie poradzi sobie dalej w technikum, choć razem z innymi nauczycielami bardzo się staramy. Na szczęście mama tego chłopca rozumie, ze pewne ograniczenia są nie do przeskoczenia. Ale walczymy dalej. W innej klasie mam chłopca z Aspergerem, którego matka ukrywa orzeczenie. Chłopiec jest uzależniony od telefonu na tyle, ze nie wchodzi do klasy z reszta dzieci, bo nie słyszy dzwonka ani wołania. Matka jest roszczeniowa i jego wyjątkowa osobowość wynikająca z diagnozy tłumaczy tym, ze jest jeszcze malutki, rok młodszy od reszty klasy… a nie Aspergerem. :) a tak naprawdę polowe klasy stanowią dzieci, które poszły rok wcześniej do szkoły. Już pomijam, ze 14-latek w szkole otwiera sobie Facebooka i wysyła sam do siebie linki do filmów por*o i podpisuje np. „To obejrzeć jeszcze raz dziś” 🙃 Ja do tej pory miałam do czynienia niewiele z dziećmi z niepełnosprawnością intelektualna, mam w dalekiej rodzinie chłopca, który aktualnie jest w zamkniętym zakładzie - Uwaga robiła o nim reportaż. Jeśli ktoś chce popłakać, to zapraszam do zapoznania się… https://uwaga.tvn.pl/heroiczna-walka-ojca-o-syna-czy-bartoszowi-z-autyzmem-uda-sie-pomoc-oficjalna-strona-programu-uwaga-,349383,n.html I ciocia nie pracowała, mając w domu dziecko, które wymagało ciągłej opieki, wspomagania rozwoju… poświęciła całe życie Bartkowi i jaki jest efekt? Taki… 😢

martulla • 3 lata temu
Boże... Ludzie tak narzekają na co dzień. A niektórzy mają takie poważne zmartwienia

kpoperka • 3 lata temu
Ja nie narzekam choć fakt jest czasami ciężko,choćby ze nie będzie mieć nigdy przyjaciela,mało kto się z nim chce bawić. Ale po za tym iż nauka idzie mu bardzo opornie, w innych sytuacjach życiowych radzi sobie dosyć świetnie. Co mu powiemy to Bartek rozumie wszystko,po prostu fakt że w wieku 12 lat jeszcze nie nauczył się czytać różnego ludzie na to reaguje,a on po paru próbach się zniechęca. Po prostu dziękuję za to co mam,bo wiem że w wielu sytuacjach jest bardziej gorzej.

Dobrze, że radzi sobie normalnie w życiu. A ludzie no cóż, są różni jak to mawiają "ludzie i ludziska" i naprawdę nie warto na nich patrzeć

martulla
martulla
2.08k•3 lata temu
kpoperka • 3 lata temu
dziewczyny składam papiery o ponowne powołanie komisji o niepełnosprawności dla syna,trzymajcie kciuki,bo jest o co walczyć

Monarea • 3 lata temu
współczuje walki naprawdę, jako że ponownie musisz to robić ;(

kpoperka • 3 lata temu
niestety weszło mu niepełnosprawnośc intelektualna w stopniu umiarkowanym więc złoże,nic nie stracę a mogę zyskać

martulla • 3 lata temu
Powodzenia 🍀 trzymajcie się

kpoperka • 3 lata temu
a co najlepsze sam wraca ze szkoły,a jak komuś mówię to mi nie wierzy,bo nie wyfgląda

martulla • 3 lata temu
Niestety czasem tak jest, że rodzic widzi, że dziecko potrzebuje pomocy a inni tego nie dostrzegają... U mojego syna w klasie jest dziewczynka gdzie zdaje się jest na odwrót: wszyscy widzą, że z dzieckiem coś złego się dzieje, a matka się zapiera...

kpoperka • 3 lata temu
Serio? Matko ile ja bym dała,chciałabym iść do pracy,ale nie zostawię go samego,bo czasami ma dziwne pomysły. Mimo już 12 lat nadal uczy się czytać i nic nie ma poprawy

Nieznany profil • 3 lata temu
Tak z ciekawości to co dokładniej twój syn ma stwierdzone? Moja córka też ma orzeczenie, ale walczyłam o nie w sądzie przez 1,5 roku... Bo napisali że ma, ale że nie potrzebuje opieki osoby dorosłej 🤦🤦🤦

kpoperka • 3 lata temu
Na orzeczeniu ma 01U,ale niestety stan uległ pogorszeniu i wg mppp ma teraz niep. Intelekt. Umiarkowany stopień więc skladam papier o ponowne powołanie komisji do punktu 7

maktao • 3 lata temu
Damn, dziewczyny, jak ja Was podziwiam! Opieka nad dziećmi z niepełnosprawnością to ogromne wyzwanie. Aż mnie w srodku ściska jak sobie przypomnę niedawne wiadomości w tym wątku o pracy, ze do pracy iść trzeba i koniec… ktoś zapomniał, ze sytuacja jest inna u każdego rodzica. Laski, dużo siły! Ja jeszcze dorzucę od siebie, ze w jednej klasie mam chłopca w spektrum autyzmu, drugi w spektrum z diagnozą Aspergera i ten drugi jest niesamowity… pierwszy niestety nie poradzi sobie dalej w technikum, choć razem z innymi nauczycielami bardzo się staramy. Na szczęście mama tego chłopca rozumie, ze pewne ograniczenia są nie do przeskoczenia. Ale walczymy dalej. W innej klasie mam chłopca z Aspergerem, którego matka ukrywa orzeczenie. Chłopiec jest uzależniony od telefonu na tyle, ze nie wchodzi do klasy z reszta dzieci, bo nie słyszy dzwonka ani wołania. Matka jest roszczeniowa i jego wyjątkowa osobowość wynikająca z diagnozy tłumaczy tym, ze jest jeszcze malutki, rok młodszy od reszty klasy… a nie Aspergerem. :) a tak naprawdę polowe klasy stanowią dzieci, które poszły rok wcześniej do szkoły. Już pomijam, ze 14-latek w szkole otwiera sobie Facebooka i wysyła sam do siebie linki do filmów por*o i podpisuje np. „To obejrzeć jeszcze raz dziś” 🙃 Ja do tej pory miałam do czynienia niewiele z dziećmi z niepełnosprawnością intelektualna, mam w dalekiej rodzinie chłopca, który aktualnie jest w zamkniętym zakładzie - Uwaga robiła o nim reportaż. Jeśli ktoś chce popłakać, to zapraszam do zapoznania się… https://uwaga.tvn.pl/heroiczna-walka-ojca-o-syna-czy-bartoszowi-z-autyzmem-uda-sie-pomoc-oficjalna-strona-programu-uwaga-,349383,n.html I ciocia nie pracowała, mając w domu dziecko, które wymagało ciągłej opieki, wspomagania rozwoju… poświęciła całe życie Bartkowi i jaki jest efekt? Taki… 😢

martulla • 3 lata temu
Boże... Ludzie tak narzekają na co dzień. A niektórzy mają takie poważne zmartwienia

Nieznany profil • 3 lata temu
Ja też nie narzekam, cieszę się że mam wgl dziecko, nawet jeśli jest takie jakie jest. W tym momencie nie mogę mieć więcej dzieci, więc trzeba się cieszyć z tego co się ma 🙂

Pewnie, trzeba się cieszyć z tego co się ma! 😘
Ja przez prawie całą ciążę też żyłam w strachu, też mogło się różnie skończyć także tym bardziej doceniam to co mi dało życie

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•3 lata temu
CichooBadz • 3 lata temu
Jakoś boli mnie głowa...

Nieznany profil • 3 lata temu
Też mnie dziś bolała.. niskie ciśnienie zapewne

CichooBadz • 3 lata temu
Wypiłam już kawkę ale nic nie pomogło :( jeszcze maz mi ciśnienia od rana nie podniósł xD

Alicja95 • 3 lata temu
Musisz go sprowokować, będzie łatwiej 🤣

Hahaha 😂 to ciężkie, mój mąż to oaza spokoju

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.