Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 882 / 2920
Jutro mam egzamin on-line, na kamerze. Nie dość, że nie lubie on-line to jeszzce musze na szybkiego się ogarnąć plus pomieszczenie, bo trzeba pokazać czy nie ma nikogo z nami. Dramat
Właśnie dowiedziałam się, że chłopak który chodził do przeciwnej klasy w gimnazjum został potrącony przez Tira i zmarł.
Ja mówię, że wciąż mam dwie babcie pomimo tego, że jednej już tutaj nie ma od 16 lat i nadal nie mogę się pogodzić z tym, że odeszła na raka tak wcześnie... Wspomnień nikt nam nigdy nie odbierze. Ta miłość, która pozostała jest najważniejsza 🤍
No to u nas w klasie jest taka dziewczyna, która nie potrafi sama skorzystać z WC, nie przebierze się na wf ponieważ nie rozróżnia która to strona ubrania prawa a lewa, z butami to samo. Sama matka przyznaje się, że ją wyręcza we wszystkim. Dziecko w 1 klasie nie zna liter, nawet nie rozumie co to znaczy 'masz napisać literki", no żywcem jakby mówić do trzylatka.
Nawet nauczyciel od nas ze szkoły mówi, że ewidentnie jest upośledzona. Bo on sam pracuje od X lat w szkole specjalnej.
Pamiętaj, wspomnień i wspaniałych ludzi z głowy i serca nie zabierze nam nikt!
🥰
Najważniejsze, że działasz i sama widzisz, że potrzebujecie pomocy. Także róbcie swoje i nie poddawać się; byle Dziecku w życiu było dobrze. 🥰
Bo tamten przypadek 'nasz' to jakiś matkowy ewenement pożal się Boże.
Więc dobrze, że Twoje dziecko ma tak odpowiedzialną Mamusię
Aaa no to my też to mamy właśnie w stopniu umiarkowanym i jeszcze F84, staraliśmy się 1,5 roku bo nie chcieli dać 🤦. Ale jak już dali to już dali do 2026 roku, więc chociaż na chwilę mamy z głowy.
Powodzenia w takim razie 🙂 i cierpliwości przede wszystkim!
Pierwszy dzień Babci bez mojej Babci. Czuje się dziwnie, nieswojo... Złapałam się nawet na tym, że chciałam do niej zadzwonić jak by mi kto łopatą zdzielił gdy do mnie dotarło, że został już tylko zapisany numer .... I wspomnienia ❤️
Na orzeczeniu ma 01U,ale niestety stan uległ pogorszeniu i wg mppp ma teraz niep. Intelekt. Umiarkowany stopień więc skladam papier o ponowne powołanie komisji do punktu 7
Tak z ciekawości to co dokładniej twój syn ma stwierdzone? Moja córka też ma orzeczenie, ale walczyłam o nie w sądzie przez 1,5 roku... Bo napisali że ma, ale że nie potrzebuje opieki osoby dorosłej 🤦🤦🤦
Dzień babci i dziadka w tym roku jest z jednej strony piękny bo dla moich rodziców pierwszy, ale dla mnie od trzech lat bardzo trudny, jestem dzisiaj jak tykająca bomba płaczu…
Mój też chodzi do szkoły specjalnej,ale po za tym traktujemy go tak jak każdego inne dziecko. Nie dajemy mu specjalnych forów,chce go nauczyć wszystkiego ile tylko mogę,by potem w życiu dorosłym radził sobie sam jak najlepiej. Najgorzej jest wyręczać dziecko ze wszystkiego a później są pretensje że nic nie umie. Jeśli umie obsługiwać telefon i konsole tym bardziej ma wiedzieć jak działa zmywarka,i inne tego typu urządzenia. Choć czasami się boje,lub muszę poprawić i tak najpierw jemu daje szansę zrobić..
W podstawówce/gimnazjum chodziła ze mną do klasy dziewczyna, była mega cicha i bardzo spokojna. Dziewczyna nie była jakoś mega zdolna, ale przeciętna, niczym nie wyróżniająca się. Zniszczyła ją szkoła, dokładnie nauczyciele. Dziewczyna miała mega problem z matematyką, no każdy może mieć, wtedy u nas na wsi nie było żadnej osoby, która mogłaby udzielić jej korepetycji, a najbliższe udzielono ok 40 km od naszej pipidówy. Nauczyciele mieli czas na zajęcia dodatkowe dla dzieci zdolnych, ale tych słabszych już nie. Kilka osób z mojej klasy próbowało pomoc tej dziewczynie, zostawaliśmy z nią po lekcjach i pomagałyśmy odrobić nawet pracę domową, bo nauczycielka stawiała jej 1 za to, że miała źle zrobiona pracę domową tak samo jak tym co nie mieli jej wcale, ośmieszali ją pytając przy tablicy, gdzie dziewczyna sie jąkała ze stresu. wkoncu uwalili dziewczynę, nie zdała w ostatniej klasie gimnazjum. Dziewczyna się totalnie załamała, mama próbowała jej pomóc, ale 10 lat temu było jak było i skończyło się na tym, że dziewczyna dostała od psychologów i pedagogów opinie o jakieś szkole specjalnej... której chyba nawet nie skończyła. Dziewczyna ma 27 lat, nie wychodzi z domu, nie pracuje, nawet nie rozmawia z ludźmi...
Wszystko zasypane, a my mamy dzisiaj jechać na większe zakupy i odwiedzić wszystkich dziadków, czeka nas więc przeprawa autostradą. A tego zawsze najbardziej się boję przy takiej pogodzie.
"nie wygląda" to chyba jeden z bardziej krzywdzących "komplementów" trzymajcie sie ❤️