Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 875 / 2920
Mnie się akurat podoba, a ja z kolei jej nigdzie nie słyszę, jeśli sama sobie jej nie włączę
Ja też zawsze dzida przez pasy ale mnie znowu denerwują kierowcy, którzy nie przepuszczają specjalnie. Nie lubię wybiegać na pasy, więc zawsze stoję przed i ostatnio bardzo często mam sytuacje, że auto jedzie, a kierowca bezczelnie się na mnie patrzy i zwalnia, ale jedzie dalej i nie puszcza. A znowu w mieście mam takie skrzyżowanie, że auto skręca i od razu ma pasy i ostatnio facet mnie nie zauważył, tak szybko wjechał w zakręt i się prawie na mnie zatrzymał. Myślałam, że mu walnę reklamówką w maskę tak się wystraszyłam.
Tak bardzo mi się nie podoba ta piosenka Miley Cyrus "Flowers", a od kilku dni mam wrażenie, że jest wszędzie i zaraz otworzę lodówkę i mi zacznie to grać ze środka. Najgorsze, że weszła mi w głowę i nieświadomie zaczynam sobie ją śpiewać w myślach
Niektórzy chyba na złość robią. Są tacy co specjalnie zwalniają żeby trzeba było dłużej stać. Jedna dziewczyna sobie dosłownie wybieg zrobiła i jeszcze w połowie zawracała... Ja zawsze przechodząc przez przejście przyśpieszam, żeby nie tracić czasu swojego i kierowcy.
Ja się dzisiaj wkurzyłam na pieszych - podchodzą do pasów, to my zwalniamy a ci sie zaczynaja przytulać i calowac. Idealne miejsce wybrali 👮🏻♂️
Nieeee, ja do domu nic nie biorę, nawet nie wolno. Ale jest w tym styczniu pogrom.... pracuje tam 1.5 roku i takiego miesiąca jeszcze nie było.
Moja chrzestna po pracy w US przychodziła zmęczona psychicznie. Potrafiła przynosić pracę do domu, bo był tego taki ogrom, że po prostu nie wyrabiali się z tym. Musiały przyjmować interesantów, w międzyczasie ogarnąć papiery, a ludzie też potrafili zepsuć im cały dzień...
Dawno nie miałam tak słabego okresu. Jestem totalnie wypluta, w pracy mamy taki młyn, ale przecież czym sie można zmęczyć w pracy w urzędzie, piciem kawy? Mamy tak duży wpływ wniosków, w styczniu zrobiłam już 19 nadgodzin... a luty nie zapowiada się wcale lepiej.
A jeszcze w piątek jedziemy zaprosić na wesele ciotkę za którą nieprzepadam...
Jakby się wcisnął w Ciebie to inaczej by gadał. Tu, pod tym centrum rekereacyjnym wieczora jest mało miejsc parkingowych albo nie ma ich wcale i niektórzy to rozumieją w ten sposób że zostawiają auta na awaryjnych na drodze i idą. Albo jak ta baba, siedzą w aucie na włączonym silniku i blokują przejazd.
A jakieś 50 m dalej jest parking Biedronki i tam zawsze jest dużo miejsca. Ale widocznie dla niektórych to jest za daleko.
Mnie ostatnio jeden zwyzywał ze wymusił pierwszeństwo na skrzyżowaniu… ja miałam ZIELONE a on się wciskał z zakrętu … No rozszarpalabym
Niektórzy ludzie na prawdę znaleźli prawo jazdy w chipsach. Strąbiłam dziś babę, która tak o sobie stanęła na drodze parkingu, bez kierunku, bez awaryjnych, ot tak po prostu sobie stała blokując cały pas, a ta kretynka zaczęła się w czoło pukać. Przerażają mnie takie pustostany... 😲
♥️♥️ na Ciebie i Twoje ogromne wsparcie zawsze mogę liczyć, dziękuję Kochana 😍
Oj tak, ja mam uczulenie na kurz i to jakaś masakra. Może być wysprzątane w domu, a ja i tak będę mieć katar Szczególnie u rodziców mojego chłopaka, zawsze sprzątają przed moim przyjazdem, zwierząt nie mają, a ja przyjeżdżam i tylko kicham
Pierwszy dzień okresu..nie spałam pół nocy ,nie mam siły wstać z łóżka nawet na serial nie mam ochoty 😔
Dorwałam w Rossmanie na wyprzedaży farbki do ciała z sylwestrowej edycji na standzie. Właśnie chciałam się wziąć za makijaż, a tu się okazała jedna wielka porażka 😭 te farbki to tragedia
Ja jej testów nie robiłam bo tak naprawdę tylko w tym sezonie zimowym mi tak zaczęła chorować.