Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 861 / 2920
Jeśli chodzi o siłownie to taką małą mam w piwnicy 🙊 więc nie muszę wychodzić W domu zostaje mi Zumba z YouTube, rowerek stacjonarny no i aplikacja w tel. Z którąś kiedyś ćwiczyłam. Uwielbiam ruch a zwłaszcza na świeżym powietrzu i tak się nie mogę doczekać ciepła bo bym łyżworolki wyciągnęła 🛼
Mój wujek z ciocią rozpalili ognisko na środku pokoju.. całe szczęście że dorośli w porę zauważyli 🙈 ja też miałam durne pomysły. Zawsze chodziłam poobijana i podrapana Pamiętam jak przełaziłam przez wysoki płot ( co z tego że kilka metrów dalej była bramka 🙈) i zawiesiłam się na sztachetce na samej górze w nowiutkich różowych dresach z Toy Story 😂 dziura od kolana do tyłka i wisiałam tak dopóki ktoś mnie nie znalazł i nie ściągnął 😂
Ja bym chciała wrócić na siłownię,ale od stycznia podwyższyli karnet na 120zl plus 10 za wejście,a nie ma nawet bieżni i orbiterka
Odbiegając od dzieci i ich genialnych pomysłów Mam plan żeby zmienić swoje nawyki żywieniowe... Od sierpnia do stycznia przytyłam 5 kg i to świadomie bo jadłam wszystko co popadnie bez jakichkolwiek ruchu (mówię tu o sporcie). Jestem załamana tym wynikiem 😭 Przed ślubem ważyłam 53 kg i czułam się zajebiście teraz mam troszkę ciężko buty zawiązać 🙊🙈 Brzuch mi się roluje
No ja mialam aż nad to. Pocielam siostrze nowa firankę,podpaliłam dywam w domu,to tylko mala czesc
Zastanawiam się czy ja jak byłam mała, to też miałam takie cudowne pomysły 🤔
Masz przynajmniej pomoc w domu 🙊 Ale tak na poważnie pomysł.... Mam nadzieję, że nic się nie stało.
Oj chyba większość ma dzisiaj taki ciężki dzień u mnie w pracy tez każdy przybity
No dzieciaki mają takie pomysły że jestem sama w szoku. W wakacje jak byłam na dorobku i mode zostały same na 3 godziny to jak wróciłam to nie wiedziałam co powiedzieć. Szok iszok w jednym. Mamo posprzątaliśmy citeoche co byś nie była zmęczona i mogła odpocząć. A to nie chodziło wiecie o kurze czy też odkurzanie. Wstawiły nie tylko zmywarkę ale i pranie. Modliłam się tylko w duchu oby nic się nie stalo
A to na pewno
Wczoraj miałam okazję bycia przedszkolanką w pracy na całe 2h wszystko było pomalowane, łącznie ze mną i rękami artystki
Ha ha czasami to się naprawdę cieszę, że nie mam dzieci Ale bez nich też jest źle
Nooooo... a jak powiedziałam młodej że mama jest dzisiaj zajechana i muszę teraz odpocząć to skacze po mnie i ciągnie za włosy. Normalnie jakbym do ściany mówiła 🙉