Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 817 / 2920
Miesiąc spoko bo w tedy każda firma jest jeszcze w stanie poczekać ... Sama nie wiem co zrobić gdy moja praca marzeń będzie ale warunek konieczny przyjście do nowej pracy na już... W świadectwie pracy niestety porzucenie pracy nie wygląda ładnie. Sama jestem w kropce bo szukam pracy, naprawdę intensywnie i jak tu uciec "po ludzku" ze starej pracy? 😭
Zmęczona jestem już swoją pracą, fizycznie i psychicznie... Poszłabym na jakieś dłuższe l4 typu wypalenie zawodowe ale to bym musiała mieszkać już w tedy w swoim domu a mąż musiałby chodzić do pracy... Teściowa i mąż 24/7 to bardziej męczy niż praca 🙈🙊
Ja właśnie przewożę meble. Też mam wyjątkowo dużo stresu. Ale trzymam kciuki, za nas i za Ciebie. 🤗
Wiem, że dużo, ale ciężko będzie się rozstać z tymi ludźmi. Myślałam o zmianie pracy, choć nie myślałam, że zostanę do tego niejako zmuszona.
Ciężko będzie się do nowych ludzi przyzwyczaić, a z tym akurat mam problem. Ech
Tylko właściwie co z tym można zrobić? 🤔 Wątpię, że jak pracodawca kazał to podpisać to pójdzie na rękę i nagle skróci okres wypowiedzenia. Zależy im żebyś w papierach miała porzucenie pracy? 😬
Tak mam wrażenie, że to wprowadzili żeby życie ludziom utrudnić 🤪 kiedyś był miesiąc to według mnie idealny czas żeby sobie znaleźć nowego pracownika i chociaż częściowo go przyuczyć. A temu co odchodził to aż tak planów nie blokowało...
I to chyba lepiej jak pracownik chce dopełnić swoich obowiązków w poprzedniej firmie, a nie odchodzi sobie już, teraz zaraz 🤪
Wprowadzam się dzisiaj do nowego mieszkania i trochę się stresuje. Niby nie ma czym, ale jednak się martwię, że coś pójdzie nie tak, albo jednak nie będzie się nam dobrze tam mieszkać
Rozumiem Twój smutek i żal, ale jednak nie zamykają zakładu z dnia na dzień tylko powiedzieli Wam 8 miesięcy wcześniej. A to dużo czasu na znalezienie nowej pracy. Powodzenia
Pojawiają mi się wielkie reklamy na cały ekran 😡 denerwuje mnie to, zmieniło się coś w premium? Miało nie być reklam.
Pojechałam dziś do pracy i naprawdę zamykają zakład. Atmosfera grobowa, brakowało nam tylko wieńca z napisem "ostatnie pożegnanie".
Przykre to bo jednak niektórzy po ponad 20lat tam pracowali, część całymi rodzinami, a teraz prawie że z dnia na dzień zostajemy bez niczego. ☹️
Mi też będzie ciężko, już przywykłam do tych ludzi, nie wyobrażam sobie znów zaczynać od nowa. 😔
Ja w jednej pracy (infolinia) pracowałam 4 lata a teraz pracuje w handlu już prawie 6 😭... Nawet w Biedronce jak byłam na rozmowie i mówię, że mam okres wypowiedzenia 3 miesiace to usłyszałam "a nie może Pani się dogadać z wypowiedzeniem?" Już od razu Ci sugeruję, że nie będzie tyle na Ciebie czekać. Niestety moja firma nikomu nie idzie na rękę....
No ja nawet CV nie wysłałam. 🙈 Sami się odezwali na LinkedIn.
Nie wiem. Dziś dopiero na naszą zmianę miał szef szefów przyjść i ogłosić jak innym zmianom, ale ze ja mam urlop ze względu na przeprowadzkę to nie usłyszę.
Już od dłuższego czasu wywozili maszyny, nie było nadgodzin, między świętami a nowym rokiem kazali brać urlopy żeby niby oszczędzać. No cóż, widać 20-kilka lat wystarczy.
Najwyżej za swoją maszyną do Wrocka pojadę, bo patrzyłam wynajem jest tańszy niż tu. 🤣
Akurat miałam przyjść ponarzekać że przyszło mi zamówienie z Hebe i szampon się wylewał
Pamiętam że kiedyś zabezpieczali butelki chociaż kawałkiem taśmy, teraz elegancko wypływał sobie do kartonu... O braku jakiegokolwiek wypełniacza już nie wspominając 🙈
Mnie samą przerażają trzy miesiące wypowiedzenia, bo nigdy nie pracowałam tak długo - to pierwsza praca, gdzie jestem już 4 lata