Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 777 / 2920

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•3 lata temu

Coś mi bardzo wolno barometr nabija. Jestem już 30 minut, komentuje, czytam .podskoczyło ledwo 10%

kngslk
kngslk
9.54k•3 lata temu

a do tego mam dość tej okropnej, zimowej pogody

kngslk
kngslk
9.54k•3 lata temu

Mam dziś mega zły humor W zeszłym tygodniu miałam trochę wolnego, więc dziś totalnie nie mogłam odnaleźć się w pracy. Bardzo się stresowałam i nie wiedziałam od czego w ogóle zacząć ten natłok zadań. Strasznie źle jadłam, na obiad zjadłam chipsy a do tego zjadłam dużo słodkiego, aż mi teraz niedobrze. Do tego po powrocie z pracy chciałam iść na drzemkę a zamiast tego siedziałam w telefonie przez godzinę . Mam nadzieję, że wieczór będzie trochę przyjemniejszy, a jutro już wrócę na dobre tory.

Anja174
Nieznany profil
1.01k•3 lata temu

@domkapodomka @Heylovely dziękuję dziewczyny ❤️

maktao
maktao
7.4k•3 lata temu

Wzrosło wynagrodzenie profesorskie odgornie, wiec i moje… podwyżka 21 zl netto. 😝 Co za piękny kraj 😏

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•3 lata temu

To jest najgorszy rok mojego życia

Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Heylovely
Nieznany profil
8.18k•3 lata temu
izvsza • 3 lata temu
Mam chorego chlopa w domu i normalnie tak mnie irytuje od kilku dni... On jak jest chory to serio jakby umierał, poza tym w domu kompletnie nie ruszy palcem, wszystko zostawia po sobie w sensie naczynia po jedzeniu, papierki po słodyczach, nawet skarpetki... A mnie ku*wica bierze bo wiecznie wszystko muszę robić sama żeby w domu nie zarosło brudem...

Mój ma zawsze odwrotnie, jak jest chory to mówi, że mu nic nie jest i robi wszystko tak jak zawsze. Ja mu mówię, że ma odpoczywać, a ten z odkurzaczem lata. Ja jestem ta zła, jak choruję to sobie wolę poleżeć w łóżku i czekać na obiad i leki.

ursa
Nieznany profil
689•3 lata temu

Spać się chce

Heylovely
Nieznany profil
8.18k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Wszystko miało być inaczej :( Miałam się cieszyć z dwóch ostatni dni pracy i nadchodzących Świąt, które po raz kolejny mieliśmy spędzić całą rodziną razem.. Niestety już wiem, że nie będziemy wszyscy razem. Moja babcia od tygodnia jest w bardzo ciężkim stanie w szpitalu. Lekarze nie wiedzą co będzie za chwilę czy jutro :( Nie pojawiałam się tutaj ostatnio, to był okropny tydzień ale chyba chcę tu wrócić. Chociaż trochę radości i oderwania się od rzeczywistości :(

Zdrowia dla babci

ursa
Nieznany profil
689•3 lata temu
izvsza • 3 lata temu
Mam chorego chlopa w domu i normalnie tak mnie irytuje od kilku dni... On jak jest chory to serio jakby umierał, poza tym w domu kompletnie nie ruszy palcem, wszystko zostawia po sobie w sensie naczynia po jedzeniu, papierki po słodyczach, nawet skarpetki... A mnie ku*wica bierze bo wiecznie wszystko muszę robić sama żeby w domu nie zarosło brudem...

Nieznany profil • 3 lata temu
U mnie brat i ojciec, dwa zdrowe byki i nawet po sobie nie sprzątną. Przestałam z tym walczyć bo to walka z wiatrakami.

izvsza • 3 lata temu
Ja nie wiem jak może komuś to nie przeszkadzać 🙈 ja nie wymagam wiele, byleby po sobie sprzątnąć. Nawet nasze 3.5 letnie dziecko więcej potrafi po sobie ogarnąć 🙈

Nieznany profil • 3 lata temu
Tak samo myślę. Najgorzej że lubią w tym syfie siedzieć i nie widzą problemu. Ja myślę że takie sprzątanie trzeba wpajać od najmłodszych lat i nie wyręczać :D

izvsza • 3 lata temu
O to to! :D dlatego właśnie staram się to przekazać młodej i w sumie powoli już zauważam efekty mojej paplaniny :D

Hah 😅

izvsza
izvsza
3.3k•3 lata temu
izvsza • 3 lata temu
Mam chorego chlopa w domu i normalnie tak mnie irytuje od kilku dni... On jak jest chory to serio jakby umierał, poza tym w domu kompletnie nie ruszy palcem, wszystko zostawia po sobie w sensie naczynia po jedzeniu, papierki po słodyczach, nawet skarpetki... A mnie ku*wica bierze bo wiecznie wszystko muszę robić sama żeby w domu nie zarosło brudem...

Nieznany profil • 3 lata temu
U mnie brat i ojciec, dwa zdrowe byki i nawet po sobie nie sprzątną. Przestałam z tym walczyć bo to walka z wiatrakami.

izvsza • 3 lata temu
Ja nie wiem jak może komuś to nie przeszkadzać 🙈 ja nie wymagam wiele, byleby po sobie sprzątnąć. Nawet nasze 3.5 letnie dziecko więcej potrafi po sobie ogarnąć 🙈

Nieznany profil • 3 lata temu
Tak samo myślę. Najgorzej że lubią w tym syfie siedzieć i nie widzą problemu. Ja myślę że takie sprzątanie trzeba wpajać od najmłodszych lat i nie wyręczać :D

O to to! dlatego właśnie staram się to przekazać młodej i w sumie powoli już zauważam efekty mojej paplaniny

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Wszystko miało być inaczej :( Miałam się cieszyć z dwóch ostatni dni pracy i nadchodzących Świąt, które po raz kolejny mieliśmy spędzić całą rodziną razem.. Niestety już wiem, że nie będziemy wszyscy razem. Moja babcia od tygodnia jest w bardzo ciężkim stanie w szpitalu. Lekarze nie wiedzą co będzie za chwilę czy jutro :( Nie pojawiałam się tutaj ostatnio, to był okropny tydzień ale chyba chcę tu wrócić. Chociaż trochę radości i oderwania się od rzeczywistości :(

Dużo zdrowia dla babci a dla Ciebie wytrwałości

ursa
Nieznany profil
689•3 lata temu
izvsza • 3 lata temu
Mam chorego chlopa w domu i normalnie tak mnie irytuje od kilku dni... On jak jest chory to serio jakby umierał, poza tym w domu kompletnie nie ruszy palcem, wszystko zostawia po sobie w sensie naczynia po jedzeniu, papierki po słodyczach, nawet skarpetki... A mnie ku*wica bierze bo wiecznie wszystko muszę robić sama żeby w domu nie zarosło brudem...

Nieznany profil • 3 lata temu
U mnie brat i ojciec, dwa zdrowe byki i nawet po sobie nie sprzątną. Przestałam z tym walczyć bo to walka z wiatrakami.

izvsza • 3 lata temu
Ja nie wiem jak może komuś to nie przeszkadzać 🙈 ja nie wymagam wiele, byleby po sobie sprzątnąć. Nawet nasze 3.5 letnie dziecko więcej potrafi po sobie ogarnąć 🙈

Tak samo myślę. Najgorzej że lubią w tym syfie siedzieć i nie widzą problemu. Ja myślę że takie sprzątanie trzeba wpajać od najmłodszych lat i nie wyręczać

izvsza
izvsza
3.3k•3 lata temu
izvsza • 3 lata temu
Mam chorego chlopa w domu i normalnie tak mnie irytuje od kilku dni... On jak jest chory to serio jakby umierał, poza tym w domu kompletnie nie ruszy palcem, wszystko zostawia po sobie w sensie naczynia po jedzeniu, papierki po słodyczach, nawet skarpetki... A mnie ku*wica bierze bo wiecznie wszystko muszę robić sama żeby w domu nie zarosło brudem...

Nieznany profil • 3 lata temu
U mnie brat i ojciec, dwa zdrowe byki i nawet po sobie nie sprzątną. Przestałam z tym walczyć bo to walka z wiatrakami.

Ja nie wiem jak może komuś to nie przeszkadzać 🙈 ja nie wymagam wiele, byleby po sobie sprzątnąć. Nawet nasze 3.5 letnie dziecko więcej potrafi po sobie ogarnąć 🙈

ursa
Nieznany profil
689•3 lata temu
izvsza • 3 lata temu
Mam chorego chlopa w domu i normalnie tak mnie irytuje od kilku dni... On jak jest chory to serio jakby umierał, poza tym w domu kompletnie nie ruszy palcem, wszystko zostawia po sobie w sensie naczynia po jedzeniu, papierki po słodyczach, nawet skarpetki... A mnie ku*wica bierze bo wiecznie wszystko muszę robić sama żeby w domu nie zarosło brudem...

U mnie brat i ojciec, dwa zdrowe byki i nawet po sobie nie sprzątną. Przestałam z tym walczyć bo to walka z wiatrakami.

izvsza
izvsza
3.3k•3 lata temu

Mam chorego chlopa w domu i normalnie tak mnie irytuje od kilku dni... On jak jest chory to serio jakby umierał, poza tym w domu kompletnie nie ruszy palcem, wszystko zostawia po sobie w sensie naczynia po jedzeniu, papierki po słodyczach, nawet skarpetki... A mnie ku*wica bierze bo wiecznie wszystko muszę robić sama żeby w domu nie zarosło brudem...

alicja166
alicja166
3.11k•3 lata temu
alicja166 • 3 lata temu
Nie mam ostatnio weny na tworze chmurek, produkty czekają a mi brak jakoś czasu i ochoty :( Aż jestem na siebie zła

sailor • 3 lata temu
Ja mam tak samo. W dodatku wygląd strony strasznie mnie zniechęca do wchodzenia tutaj. :(

Mnie znów zniechęca ta straszna pogoda, brak słońca = brak energii i chęci

alicja166
alicja166
3.11k•3 lata temu
alicja166 • 3 lata temu
Nie mam ostatnio weny na tworze chmurek, produkty czekają a mi brak jakoś czasu i ochoty :( Aż jestem na siebie zła

NowWhat • 3 lata temu
Mam dokładnie to samo. Jeszcze ubrania/stylizacje jakoś idą, ale recenzje produktów czekają już tyle czasu, że czasem zapominam jak dany produkt mi się sprawdzał, i finalnie nawet nie dodaję takiej chmurki, bo nie chcę zmyślać.

jejciu to dosłownie mam identycznie

Anja174
Nieznany profil
1.01k•3 lata temu

Wszystko miało być inaczej Miałam się cieszyć z dwóch ostatni dni pracy i nadchodzących Świąt, które po raz kolejny mieliśmy spędzić całą rodziną razem.. Niestety już wiem, że nie będziemy wszyscy razem. Moja babcia od tygodnia jest w bardzo ciężkim stanie w szpitalu. Lekarze nie wiedzą co będzie za chwilę czy jutro Nie pojawiałam się tutaj ostatnio, to był okropny tydzień ale chyba chcę tu wrócić. Chociaż trochę radości i oderwania się od rzeczywistości

sailor
sailor
10.72k•3 lata temu
alicja166 • 3 lata temu
Nie mam ostatnio weny na tworze chmurek, produkty czekają a mi brak jakoś czasu i ochoty :( Aż jestem na siebie zła

Ja mam tak samo. W dodatku wygląd strony strasznie mnie zniechęca do wchodzenia tutaj.

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.