Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 776 / 2920
Te po lewej miałam, te po prawej dziś dostałam w jajkach. Da się mieć takiego pecha? Jak widać tak. A każde miało inny numerek.
No widzisz… mi dali zastępstwo i dobra. Ale dzisiaj już stwierdzili że jak tak dalej będzie to się wykończę i po Wielkanocy ma przyjść ktoś do pomocy na stałe. Fajnie.. szkoda tylko że do tej pory sama zasuwałam i miałam ochotę wyjść stamtąd z płaczem
Przecież jedna osoba nie może być odpowiedzialna za taką ilość dzieci, jak to przedszkole w ogóle funkcjonuje?
Jak się sypie to wszystko na raz.. z dnia na dzień zwolniła się moja współpracownica a druga jest na zwolnieniu i niby ma wrócić w maju ale coś kombinuje i spodziewamy się że nie wróci do końca roku szkolnego. Zostałam kompletnie sama w grupie przedszkolnej z 23 dzieci gdzie powinnam być tylko z jednym z nich ledwo żyję
Obudziłam się z myślą, że jest sobota. Jeszcze byłam sama na siebie zła, że budzika nie wyłączyłam 😳
Dopiero wtorek 🙄
Jedna z dziewczyn, z która pracuje poszła na urlop i część jej obowiązków spadła na mnie i spoko, to oczywiste, tylko ktoś mógłby mi wcześniej dokładnie objasnić co, jak, gdzie, z czym itd 😅
Niektóre osoby robią sobie ze mnie prywatnego psychologa... Kompletnie nie mam nic przeciwko wesprzeć kogoś itd. ale nie, kiedy ktoś odzywa się do mnie wtedy, kiedy idzie mu źle w życiu.