Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 759 / 2920
Ojej bardzo współczuje Ściskam mocno , to ogromna strata ale babcia dożyła sędziwego wieku
Pewnie kanałowe? Ja mam jeszcze całą górę praktycznie do zrobienia więc jestem przerażona
Przytulam Cię mocno 🥺 to takie trudne skonfrontować się ze śmiercią bliskiej osoby...
Ściskam mocno
Moja babcia już nie żyje od 5 lat, ale też odeszła nagle (nawet nie zdążyła trafić do szpitala), więc znam to uczucie.
Ja za to się dzisiaj oparzyłam przy smażeniu naleśników, więc nie udało mi się z tym uważaniem
Mąż zostawił dzisiaj 1500 i dentysty, w ciągu ostatniego tygodnia to razem 2400, a to dopiero jeden z ząb z trzech... Także wiem jak to boli po portfelu zwłaszcza w trakcie budowy domu...
Przywożą mi catering i nie jem nic więcej 🤣 jakbym miała sama robić to co Ty nie ma szans 🤣🤣 tak to wiem ze mam wyliczone i koniec 🤣
Na pewno będzie już dobrze za te 2-3 dni. 😊 Ja nie wiem czy będę miała na tyle silną wolę, żeby wszystkiego przestrzegać. 😄
Sama chciałam, ale endo tez mi kiedyś mówił ze jeśli mam ochotę na przegryzke to żeby wybrac kabanosa a nie bułkę ze względu na insulinę 😊 zależy mi na zgubieniu tego i owego a mój organizm lubi tłuszcze. Nie brakuje mi pieczywa itp, ale po prostu muszę się przestawić. 😊 liczę ze 2-3 dni i minie 🙈
Ja też się zastanawiam nad tą keto...A chciałaś sama czy miałaś od kogoś zalecenie? Słyszałam właśnie, że z początku może boleć głowa, zanim się organizm zaadoptuje.
Czytałam, że początki są trudne, ale to tylko parę dni. Powodzenia!