Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 761 / 2920
Jak byłam mała to moim marzeniem było zostać psychologiem 🤭 Ale po czasie okazało się, że to ja go bardziej potrzebuję i tak pojawiła się fotografia 😂 Świetny zawód, ale pewnie też bardzo wymagający
Aż mi szkoda teraz, że tak je oszczędzałam ☹️ a ostatecznie zostało wyrzucić bo nic się z tym nie da zrobić...
Czytałam o tym, że z rzeczami ze skóry czasami tak się dzieje tym bardziej jak nie są używane od dawna.
Kupiłam sobie kilka lat temu buty które do tej pory nosiłam może ze trzy razy. Chciałam je teraz założyć otwieram pudełko a buty całe popękane. Dosłownie jakby skóra się złuszczyła! Pierwszy raz coś takiego widzę 😳
Bardzo dziękuję, biłam się z myślami strasznie czy ją brać, dlatego tak zamówiłam na ostatnią chwilę. Mam nadzieję że zdąży do mnie przyjechać i będzie dobra 🙈
Zmokłam do suchej nitki.... Nie wzięłam ze sobą parasola, ani nie miałam kaptura Mam tylko nadzieję, że sie nie rozchoruję
Haha co chcesz wiedzieć? 😇 Jesteśmy psychologami, ona miała wolne w w ten dzień ma wizyty domowe i zamiast być w domu, poszła na te wizyty domowe i przyjmowała pacjentów. Odebrała dzień wolny jakoś później 😅