Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 755 / 2920
właśnie nie wiem czy to zadziała na plamę, która już została wyprana raz, ale możesz spróbować, a jak nie to leć po mydełko. one są chyba dostępne w większości sklepów
Oooo Dzieluje! Mam takie coś na odplamiania to popsikam jescze teraz i wrzucę bluzę jeszcze raz! 🧡
To mydełko jest chyba Dr. Beckmann. Ja już nauczyłam się, żeby przeglądać pranie przed wrzuceniem do pralki. Jak widzę plamę to psikam ją Vanishem w sprayu i nie włączam od razu pralki tylko czekam tak 20-30 minut, potem proszek+dodatkowo vanish w proszku+ płyn do płukania, i normalnie piorę. Schodzą mi tak wszystkie plamy Ale to działa tylko na świeże plamy
To ja jestem jak Twój 🤣😂 potrzebuje obok człowieka co umie w pranie 🤣 Muszę koniecznie gdzieś kupić to mydełko 😊
Ja używam tych chusteczek cały czas, rewelacja. Nie dzielę już prania na jasne i ciemne, bo jasnych mamy tak mało, że na pranie czekalyby chyba z 2 miesiące, wszystko wrzucam do pralki razem plus chusteczkę albo i dwie.
Jeszcze myslalam żeby wyprac ja w proszku do białego prania... 🤷♀️🤷♀️ I może dodatkowo te chusteczki i coś by z tego było? 🙈😀
W ten sposób nie próbowałam, ale zapobiegawczo naprawdę dają radę, bo kiedyś w jasne pranie zaplątała mi się czarna skarpetka i ciuchy były nadal białe, chusteczka ciemnoszara - więc działa ale nie mam pojęcia, czy wychwycą kolor z już zafarbowanej rzeczy.
Kurcze może te chusteczki by dały radę tą "ciemnote" wywabić z bluzy? No normalnie aż mi się płakać chciało jak ją zobaczyłam a to moja ulubiona
@izvsza z farbowaniem może być problem, ja od jakiegoś czasu używam chusteczek wyłapujących kolor - kupiłam po tym jak mój zielono-biały dres sam siebie zafarbował i teraz nie wiem jak mogłam wcześniej bez tego żyć
@frambuesa następnym razem jak tak coś chlapniesz to najlepiej pod bieżącą wodę, mój K ma tendencje do brudzenia WSZYSTKIEGO, kiedyś mu kupiłam koszulkę z adasia za ponad stówkę i ubrał raz, zawalił ją ostrym sosem z kebsa.
Jeśli mydełko nie pomoże to spróbowałabym oddać do pralni - tutaj również K na ślubie brata białą koszulę ubrudził buraczkami, a potem winem. Wszystko nam ładnie doprali, wtedy za cYszczenie całego garnituru z koszulą wzięli stówkę, to może taka jedna bluza będzie groszową sprawą
Na farbowanie to chyva nie ma nic już nie raz zafarbowałam i nigdy mi nic nie pomogło
A macie może jakiś pomysł za zafarbowane ciuchy? Mój K. wrzucił moja jasnoróżową bluzę ze swoimi ciemnymi ciuchami i teraz moja bluza jest szarorozowa...
Miałam dzisiaj ciężką noc, non stop się budziłam. A do tego za oknem mgła, a marzył mi się spacer po lesie z ukochanym 😐
Polecam zamawiać na allecco z dostawą do twojej apteki . My tak zamawiany od jakiegoś czasu i jest duża różnica w cenach, są to lekarstwa z importu więc jest zdecydowanie taniej, czasem nawet o połowę .
Ostatnio zamawiałam globulki, które w aptece kosztowały przeszło 50zł a tam kosztowały 26zł więc naprawdę się opłaca.
Dopadło mnie zapalenie spojówek i do tego boli mnie strasznie głowa 😢
Mydełko na odplamianie i zamocz w wiodzie z płynem na chwilę, może zejdzie.
Jestem bezndziejna w pranie. Kupiłam wymarzona kremowa bluzę i wiedziałam ze tak to się skończy… wczoraj ja chlapnęłam na kolacji jakimś sosem , od razu wrzuciłam do pralki - plama nie zeszła znaczy zeszła ale nie do końca… jak sobie radzicie z takimi rzeczami? Myślicie ze drugie pranie pomoże ?