Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 754 / 2920
Pan urzędnik twierdzi, że do mnie dzwonił kilka razy, a u mnie zero nieodebranych połączeń, przez co mam teraz niesamowite problemy. Nieznoszę urzędów!
Ja czekam z utęsknieniem na piątek i sobotę, bo u nas w końcu zapowiadają słońce i 18 stopni. A tak to od Wielkanocy zimno i wieje i pada
U mnie tak samo. Chmury, kropi ci chwilę, spać się chce a trzeba pracować 😒
Jest dobrze, o ile się dalej te z przodu nie będą kruszyć to efekt mi się nawet podoba 🤭
40 min czekałam na pobranie krwi. Jeszcze nigdy tak długo nie czekałam w tym punkcie. Oczywiście zaburzyło to moj plan dnia... na szczęście zdążyłam na zaplanowane czynności, ale czuję, że to będzie ciężki dzien.
Chyba za mocno rozjaśniłam włosy i przednie pasma mocno mi się wykruszyly, obym rano nie obudziła z króciutkim wlosami przy czole 🙈
Poprzednie choroby mało mnie wykończyły że obecnie nie mam chęci, sił i motywacji na nic...
To jeszcze masz szczęście, niestety nie obejdzie się bez kupna drugiego. Ale żeby nie było,ma na niego zarobić. Podobno jak się samemu zarobi to lepiej się szanuję
Najgorzej...Moja córka też potłukła szybkę po krótkim czasie używania tel., ale jeszcze da się z niego korzystać. Tyle dobrze, że jest to tel. używany, kupiony w bdb stanie.
Telefon na którego własnie wydałam 400 stowy poszedł się jebać. Nosz kurwa jego mać. Już nie wiem jak z tym moim dzieckiem mam gadać,najpierw potłukł szybkę,a teraz wylal na niego picie.
Szukam już mega długo jakiegoś rabatu na zalando Kiedyś ciągle były (np. newsletter). A teraz nic. Próbuje kupić buty i gdzie bym ich nie znalazła na przecenie to ciągle mam anulowane zamówienie i brak ich na stanie. Na zalando i nike są ciągle dostępne ale ultra drogie.