Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 736 / 2920
To chociaż tyle. Choć i tak słabo, że w taki sposób to rozwiązują.
Zastanów się nad tym. Ja dziś nie wyobrażam sobie życia bez zmywarki i suszarki 🤭
Będziesz stratna tylko za wysyłkę zwrotną, bo zwrócą Ci całość co zapłaciłaś przy zakupie.
Myślę że nie byłoby tak źle. Te urządzenia wbrew pozorom nie pobierają dużo prądu.
Poza tym żelazko też pobiera prąd więc nie wiem czy na jedno by nie wyszło. 🤷♀️
Tylko dlaczego, skoro to on zawalił i wysłał przedmiot w innym stanie niż miał być? Chora polityka moim zdaniem, bo będę stratna dwie wysyłki + jeszcze ochronę kupujących, która mnie przed niczym nie chroni. Fajnie, że można sobie handlować podróbkami na tym portalu, a oni to mają gdzieś... Wkurzona jestem, bo nie spodziewałam się, że tak to wygląda.
Oj niestety taka jest polityka vinted, że zwrot na Twój koszt a może dogadacie się, że odkupi od ciebie przez olx jest za 1 zł teraz.
Bardzo współczuję
Mi póki co sprzedający napisał, że on na pewno ma oryginalne rzeczy. Zgłosiłam problem i wszystko opisałam.
I chyba na nic, bo sprzedający dał tam opcję, że mogę zwrócić przedmiot. Tylko co mi po tym, ja to ma być na mój koszt. Napiszę zaraz do vinted, bo z jakiej racji ja mam za to płacić...
Ja prasuję okazjonalnie, gdy coś tego faktycznie wymaga, jakaś koszula czy sukienka. Rzeczy "codziennych" w życiu bym nie tknęła i podziwiam ludzi którzy to robią.
Właśnie to jest z fundacją która ma staże szkolenia itp. coś w rodzaju projektu zapewne
Myślę, że najlepiej iść na luzie - wiem, że to stres ale jednak się jakoś nastawić psychicznie 🤪 wypić melisy przed itp.
Rekruterzy bardzo lubią jak rozmowa przebiega jak rozmowa.
Mnie jedynie stresuje pytanie o zarobki 🙈 nigdy nie wiem jak z niego wybrnąć.
W 100% Cie rozumiem. Ja kupiłam Torebkę 2 tygodnie temu na db, na grupie. Też miała być nowa ,przyszła zniszczona i z grzybem. Najpierw tydzien czekania na wysylke teraz to
Sprawa zgłoszona na policję i opisana na grupie ,ale babsko bawił się ze mną w ciuciubabkę. Najpierw blokada, później chce się dogadać, ale żebym usunęła wpisy na grupie. Teraz milczy. Czekam na kontakt z jej strony od wtorku. Nic, zero udaję wariata dalej. Zgłosiłam sprawę również do banku i na razie muszę czekać. Jak nie załatwimy tego po dobroci jestem gotową zglosci sprawę do sądu.
Odebrałam sukienkę z vinted. Miała być nowa z metką i owszem metkę ma, ale ma też kilka wad i okropnie śmierdzi Mam też podejrzenia, że nie jest oryginalna.