Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 738 / 2920
Pełnia się zbliża chyba 🙈 Dzisiaj każdy z kim rozmawiałam narzekał na jakość snu 😩
Za to mi się śnią tak pojeb...sny że masakra. Dziś np że wilki chcą zagryźć moja najbliższą rodzinę i przyjaciół. Wierciłam się z boku na bok i dopiero po 4 usnęłam
Mam dziś wizytę u lekarza na którego swoją drogą czekałam rok i troszkę się stresuje 🙊
Nie wiem co się dziś działo ale nie mogłam spać. Przysnelam to się za chwilę budziłam. Wystarczyło, że się przekręciłam na bok i oczy jak 5 zł. Kot wyszedł z legowiska i znów pobudka. Wyglądam jak zombie o tak samo się czuje -.-
Nie mogłam dzisiaj w nocy spać... Co już przysypiałam to budziło mi chrapanie starego 🤬 Dzisiaj w pracy będę jak zombie 😩
A rozmawialiście o tym wcześniej? Bo słabo by było teraz jakbyście teraz nagle zostali z ręką w nocniku. ;/
Już długo tak mam.
Zazwyczaj poprostu zbieram się do robienia zdjęć, a następnie jest ich za dużo i wszystko się miesza.
Tak więc polecam osobny folder - wygodnie
No ciężko będzie..
Tym bardziej jak jedno i drugie będzie chodzić 🙄plus jeszcze przeczkolak
Zobaczymy jak to wyjdzie sama jestem ciekawa bo mam wrażenie że nam odmówi
Coś czuję że jak już tak na 100%wrócę do pracy w senie przestanę zdalnie pracować będzie problem z małą bo w rodzinie urodziło się kolejne dziecko i za chwilę też będzie potrzebowało opieki tej ciotki xd czuję konflikt
Ja na telefonie zrobiłam sobie osobny folder na takie zdjęcia 😂 znam ten ból
Miałam wczoraj koszmarny dzień. Od rana psychicznie źle się czułam.
Wieczorem zbiłam moją grawerowana lampkę do wina, którą dostałam na urodziny.
I powróciły dolegliwości związane z endometriozą. Pół nocy nie spałam bo zwijałam się z bólu. Dopiero kilka tabletek przeciwbólowych pomogło. 😭