Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 720 / 2920
W weekend mam dwa szkolenia i zmienili termin i godzinę drugiego, przez co nakładają mi się w niedzielę dwa szkolenia na siebie. Mam jedno od 9 do 12, a drugie od 9 do 17 oba zdalnie ale nie wiem jak będę uważnie i aktywnie w nich uczestniczyć 😮💨
Będzie dobrze!
Sama już przerabiałam dwie. Masz w znieczuleniu ogólnym, czy tylko miejscowym?
Ja najgorzej wspominam bóle nadgarstków, zrobiłam mi się ciesnia nadgarstka i ustąpiła dopiero jakieś pół roku po porodzie, bol okropny, nagle odrętwienia dłoni, rzeczy wypadały mi z rąk. Ani zgaga ani szaleństwa małego mnie tak nie wybudzaly w nocy tym bardziej ze do samego końca spałam na brzuchu 🙈 ( lekarz nie widziała przeciwwskazań) jak ten bol 😱
Jest mi niedobrze na samą myśl o jutrzejszej gastroskopii, chyba tego nie przetrwam 😭
zmusiłam się dziś żeby iść na siłownię. po kardio zrobiło mi się mega słabo, bez sensu było dalej ćwiczyć...
Zamówiłam nowe filtry z Sylveco,ale paczka chyba nie zdąży do mnie dotrzeć przed piątkiem 😔
Oj zgaga znam to, też odliczalam dni do porodu. Od razu po porodzie zgaga zniknęła jak ręką odjął
Mnie najgorzej zmęczyła zgaga 🤪 jak czekałam na cesarkę to tak się cieszyłam, że to ostatni dzień z nią i faktycznie od tego czasu już nie miałam ❤️
Ja się dziś o 2:33 obudziłam, bo A. Miał dziś noc koszmarów, a po 4 musiałam wstać i zamiast 10 po 4 to ja wstałam za 10 5-ta. 😅 na szczęście mam bliziutko na przystanek i zdążyłam. 😅
Jeszcze się okazało, że miał tak fantastyczny sen że skopał ścianę przez sen. 🤣🤣
Zamówiłam przed weekendem paczkę w Hebe z odbiorem w sklepie. Oczywiście dziś wróciłam z pracy, czekając na SMS o odbiorze i co? Weszłam do domu i przyszedł SMS, że można odebrać zamówienie. 🫣
Tak, zgłaszam się nadal w dwupaku i odliczam dni do terminu 🙏 nic mnie tak nie wymęczyło w ciąży, jak to drętwienie i nagłe wybudzanie się 🫠
Szef właśnie mi napisał jest 400 stowy za kwiecień braki na prasie. Że niby jak byłam na mojej zmianie wtedy że źle zrobiłam zwrot prasy. Tzn,na dokumencie jest ok a stan fizyczny się nie zgadza. I jednego dnia że niby nie włożyłam 15 gazet. Jestem ciekawa jak i co teraz
Jak jeszcze jesteś w ciąży to niestety wiem, że wiele kobiet tak ma 🥸
Z młodym to się praktycznie od połowy ciąży budziłam noc w noc od 3 i do 5 nie mogłam spać. O dziwo w dzień mnie nie muliło...
Za to z młodą to cały czas bym spała, tylko nie w nocy 🙃
Bardzo pochmurno dzisiaj i od rana leje. Popołudnie zmarnuję w domu, bo spadek humoru przez pogodę🙄
Mam podobną sytuacje niestety. Tylko u mnie nabroiło więcej osób. I prostowanie tego wszystkiego potrwa prawdopobnie do października. Ciężkie czasy nastały ⛈️ a w tym wszystkim ja mam masę niepotrzebnego stresu..
W deszczu tez będzie super!!! Bierzcie! Tam jesteś cała zanurzona i jest mega gorąco! Jak dla mnie to na balie nawet lepiej jak jest chłodniej 😁😁 bo wskakujesz do cieplutkiej wody a nie ze słońca i upału do wrzątku 😂
Oby! W sumie nie wiem czy dziewczyny już dzwoniły, że będziemy chciały ta balie bo Pani mówiła że zaliczkę za domek mamy jej wpłacić, a za balie to na miejscu już z całością, tylko że mamy jej dać znać kilka dni wcześniej żeby przygotowała i nagrzała na nasz przyjazd. 🙈
Swoją droga nigdy nie byłam ani na panieńskim, ani nie grzałam dupci w bali więc jestem ciekawa jak będzie. 🙈😂
Ja jestem jakoś trochę zestresowana pracą. Niby nic się nie stało, ale jedna osoba zrobiła małą głupotę i sie zastanawiam czy wszyacy dostaniemy za to jakieś kazanie czy nie 🙄 musze chyba zacząć cos brać by sie tak wszystkim nie stresować 🙄