Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 718 / 2920

Syll
Syll
17.77k•3 lata temu

Ta pogoda dobija Nawet nie chce mi się wstawać z łóżka.

sailor
sailor
10.72k•3 lata temu

W poniedziałek wróciłam z pięknej i słonecznej Brytanii (tak, przez 3 dni naszego pobytu non stop świeciło tam słońce i nie padał deszcz) do deszczowej i pochmurnej Warszawy.

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•3 lata temu
gulonica • 3 lata temu
Żyje w takiej kulturze zapier*dolu, że podziwiam ludzi którzy mają na wszystko czas. Ja ciągle za czymś biegam, latam. Dziś pierwszy raz od tygodnia po prostu usiadałam i mam pustą głowę. Lubię swoją pracę, ale chyba przegięłam z wzięciem nadgodzin na miesiąc przed ślubem.... Moja mama i teściowa wyprzedzają się w wymyślaniu sobie problemów, których tak na prawdę nie ma. Obym tylko przez te 2 tygodnie nie wylądowała na oddziale zamkniętym, bo nie dużo mi już brakuje.

domkapodomka • 3 lata temu
Myślę, że nasze roczniki mają jakąś schizę na punkcie kultu harówki :D sama nieraz brałam z ochotą nadgodziny, dawałam z siebie 100%, a wracałam do wielkiego burdello w domu i nie wiedziałam jak się nazywam. Przez to prawie przeszłam załamanie nerwowe i moje wykończenie uświadomił mi mój szef - powiedział, że na dobry miesiąc mam zakaz brania nadgodzin i on nawet nie chce widzieć jak się zgłaszam.

Alicja95 • 3 lata temu
Ja też jak się przyjęłam do pracy to brałam jak najwięcej dodatkowych dyżurów. Chodziłam nawet na dwie nocki pod rząd.. z czasem mi to przeszło i nawet nie chce słyszeć o dodatkowych dyżurach.

kngslk • 3 lata temu
ja też już mam trochę dość :( ciągle mówimy "jeszcze tylko skończyć ten projekt i będzie luźniej, odpoczniemy" a potem niespodziewanie wpada drugi pilny projekt. trzeci, czwarty i to takie neverending story :( dzisiaj przychodzi do mojego zespołu 4 stażystów, tak się poukładał tydzień że nie ma się nimi kto zająć i cała czwórka jest na mojej głowie :(

Mi trochę przeszło jak zaczęła się 👑 i obowiązkowe branie nadgodzin 🙃

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•3 lata temu

Dziś znów mam dzień w którym muszę wykonać mnóstwo telefonów 🙃 tylko obym chociaż część sprawunków załatwiła

Bambo
Bambo
11.85k•3 lata temu

Moje kochane dziecko dzisiaj wstało o godzinie 4:00

kngslk
kngslk
9.54k•3 lata temu
gulonica • 3 lata temu
Żyje w takiej kulturze zapier*dolu, że podziwiam ludzi którzy mają na wszystko czas. Ja ciągle za czymś biegam, latam. Dziś pierwszy raz od tygodnia po prostu usiadałam i mam pustą głowę. Lubię swoją pracę, ale chyba przegięłam z wzięciem nadgodzin na miesiąc przed ślubem.... Moja mama i teściowa wyprzedzają się w wymyślaniu sobie problemów, których tak na prawdę nie ma. Obym tylko przez te 2 tygodnie nie wylądowała na oddziale zamkniętym, bo nie dużo mi już brakuje.

domkapodomka • 3 lata temu
Myślę, że nasze roczniki mają jakąś schizę na punkcie kultu harówki :D sama nieraz brałam z ochotą nadgodziny, dawałam z siebie 100%, a wracałam do wielkiego burdello w domu i nie wiedziałam jak się nazywam. Przez to prawie przeszłam załamanie nerwowe i moje wykończenie uświadomił mi mój szef - powiedział, że na dobry miesiąc mam zakaz brania nadgodzin i on nawet nie chce widzieć jak się zgłaszam.

Alicja95 • 3 lata temu
Ja też jak się przyjęłam do pracy to brałam jak najwięcej dodatkowych dyżurów. Chodziłam nawet na dwie nocki pod rząd.. z czasem mi to przeszło i nawet nie chce słyszeć o dodatkowych dyżurach.

ja też już mam trochę dość ciągle mówimy "jeszcze tylko skończyć ten projekt i będzie luźniej, odpoczniemy" a potem niespodziewanie wpada drugi pilny projekt. trzeci, czwarty i to takie neverending story dzisiaj przychodzi do mojego zespołu 4 stażystów, tak się poukładał tydzień że nie ma się nimi kto zająć i cała czwórka jest na mojej głowie

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu

Chcę zrobić ciasto czekoladowe z wiśniami i oczywiście w mojej zapyziałej dziurze nagle wszystkie mrożone wiśnie wykupione 🫡

Myszowata
Myszowata
5.83k•3 lata temu

Znowu deszczowa pogoda nie usmiecha mi się dzis uniknąć więc odpuszczam sobie plan iscia na badania

NowWhat
NowWhat
8.04k•3 lata temu

Pomalowałam paznokcie, i chyba mi nie wyszły. A nie zdążę już dziś robić ich od nowa

Alicja95
Alicja95
4.92k•3 lata temu
gulonica • 3 lata temu
Żyje w takiej kulturze zapier*dolu, że podziwiam ludzi którzy mają na wszystko czas. Ja ciągle za czymś biegam, latam. Dziś pierwszy raz od tygodnia po prostu usiadałam i mam pustą głowę. Lubię swoją pracę, ale chyba przegięłam z wzięciem nadgodzin na miesiąc przed ślubem.... Moja mama i teściowa wyprzedzają się w wymyślaniu sobie problemów, których tak na prawdę nie ma. Obym tylko przez te 2 tygodnie nie wylądowała na oddziale zamkniętym, bo nie dużo mi już brakuje.

domkapodomka • 3 lata temu
Myślę, że nasze roczniki mają jakąś schizę na punkcie kultu harówki :D sama nieraz brałam z ochotą nadgodziny, dawałam z siebie 100%, a wracałam do wielkiego burdello w domu i nie wiedziałam jak się nazywam. Przez to prawie przeszłam załamanie nerwowe i moje wykończenie uświadomił mi mój szef - powiedział, że na dobry miesiąc mam zakaz brania nadgodzin i on nawet nie chce widzieć jak się zgłaszam.

Ja też jak się przyjęłam do pracy to brałam jak najwięcej dodatkowych dyżurów. Chodziłam nawet na dwie nocki pod rząd.. z czasem mi to przeszło i nawet nie chce słyszeć o dodatkowych dyżurach.

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu

Mam wrażenie, że od dwóch tygodni internet z Plusa to tragedia. Zacinają mi się filmiki, strony ledwo wczytują

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu
gulonica • 3 lata temu
Żyje w takiej kulturze zapier*dolu, że podziwiam ludzi którzy mają na wszystko czas. Ja ciągle za czymś biegam, latam. Dziś pierwszy raz od tygodnia po prostu usiadałam i mam pustą głowę. Lubię swoją pracę, ale chyba przegięłam z wzięciem nadgodzin na miesiąc przed ślubem.... Moja mama i teściowa wyprzedzają się w wymyślaniu sobie problemów, których tak na prawdę nie ma. Obym tylko przez te 2 tygodnie nie wylądowała na oddziale zamkniętym, bo nie dużo mi już brakuje.

Myślę, że nasze roczniki mają jakąś schizę na punkcie kultu harówki sama nieraz brałam z ochotą nadgodziny, dawałam z siebie 100%, a wracałam do wielkiego burdello w domu i nie wiedziałam jak się nazywam. Przez to prawie przeszłam załamanie nerwowe i moje wykończenie uświadomił mi mój szef - powiedział, że na dobry miesiąc mam zakaz brania nadgodzin i on nawet nie chce widzieć jak się zgłaszam.

gulonica
gulonica
4.54k•3 lata temu

Żyje w takiej kulturze zapier*dolu, że podziwiam ludzi którzy mają na wszystko czas. Ja ciągle za czymś biegam, latam. Dziś pierwszy raz od tygodnia po prostu usiadałam i mam pustą głowę.
Lubię swoją pracę, ale chyba przegięłam z wzięciem nadgodzin na miesiąc przed ślubem....
Moja mama i teściowa wyprzedzają się w wymyślaniu sobie problemów, których tak na prawdę nie ma.
Obym tylko przez te 2 tygodnie nie wylądowała na oddziale zamkniętym, bo nie dużo mi już brakuje.

beataa1995
beataa1995
20.56k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Co kupić na dzień mamy? 😁

Kupiliśmy z rodzeństwem bransoletkę

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•3 lata temu

Dziś jest dzień w którym po prostu nic nie możemy załatwić... 🙃 MA-SA-KRA

hellomyhate
hellomyhate
3.42k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Co kupić na dzień mamy? 😁

Ja w tym roku kupiłam płatki pod oczy z Pixi (moja mama je polubiła) 🤗

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Co kupić na dzień mamy? 😁

My się z bratem zrzuciliśmy na bon na dowolny masaż lub zabieg na twarz ważny 3 miesiące

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu

Strzeliła nam rura w kuchni, przyleciał mój tata, zaraz zanim pojawił się K - zwolnił się z pracy szybciej. Najpierw myśleli, że to uszczelka od syfonu (czy coś) puściło, ale okazało się gorzej. K pojechał do miasta obok po części, ale jeszcze musi coś załatwić po drodze i wróci dopiero po 16:30. Mam nadzieję, że naprawa potrwa tylko chwilę, bo od 11 jesteśmy bez wody

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.54k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Co kupić na dzień mamy? 😁

Ja w tym roku planuje kupić bransoletkę i do tego też jakieś kosmetyki

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.54k•3 lata temu
OrzechOwa235 • 3 lata temu
Jest mi niedobrze na samą myśl o jutrzejszej gastroskopii, chyba tego nie przetrwam 😭

NowWhat • 3 lata temu
Będzie dobrze! Sama już przerabiałam dwie. Masz w znieczuleniu ogólnym, czy tylko miejscowym?

Malinowa92 • 3 lata temu
Nie pomyliłaś przypadkiem gastroskopii z kolonoskopia? Bo wydaje mi się, że gastro robi się bez żadnego znieczulenia, ale może się mylę 😅

Nieznany profil • 3 lata temu
Moja koleżanka z pracy robiła gastroskopię (czyli łykała kabelek 😅) ze znieczuleniem właśnie tylko nie pamiętam jakim.

frambuesa • 3 lata temu
Moja koleżanka tez wzięła „dodatkowa” usługę i miała pod narkoza gastro 😊

Malinowa92 • 3 lata temu
To u nas pewnie większość ludzi nawet nie wie, że tak można 🙈 Każdy kogo znam robił bez, bo był przekonany, że nie można robić gastroskopii że znieczuleniem 🙈

NowWhat • 3 lata temu
Można robić w uśpieniu, i to nawet na NFZ, bo sama się na taką wybieram we wrześniu. Tylko nie wiem czy każda placówka może to zrobić. To jest podobno uśpienie na około godzinę, no i oczywiście nie można po tym prowadzić pojazdów przez jakiś czas. Ta możliwość musiała wejść w ostatnich latach, bo jak robiłam w tej samej placówce w 2017 roku, to jeszcze nie można było w uśpieniu i miałam na żywca.

OrzechOwa235 • 3 lata temu
Pytałam w szpitalu to powiedzieli że nie mają takiej możliwości chyba że bym poszła prywatnie to inaczej 😅

NowWhat • 3 lata temu
No właśnie, czyli pewnie to dopiero raczkuje i tylko niektóre placówki mają taką możliwość. Choć ja też robię w szpitalu, jedynym w moim niezbyt dużym miasteczku 😉

OrzechOwa235 • 3 lata temu
Całkiem możliwe że dopiero wprowadzają, ja mam nadzieję że nie będę musiała iść drugi raz na to a jeśli już to będzie dostępne znieczulenie

NowWhat • 3 lata temu
Trzymam kciuki :serce: Ja miałam już dwa razy na żywca i wiem, że to nic przyjemnego.

Ja też już po, całe szczęście minęło szybko

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.