Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 547 / 2920
Najbardziej mnie wkurza, ze rząd umywa raczki. Każe przedsiębiorcom wypłacać podwyższona minimalna krajowa (chyba ponad 20% wzrostu), a sami budżetówce 6% dali w tym roku. A gdzieś te koszty przedsiębiorca musi podnieść - i ja je pokrywam, reszta podatników…
czternastki, osiemset plus, wyprawki, wzrost minimalnej i tak dalej i tak dalej a ludziom nadal wydaje się że przez to mają więcej w portfelu a ta "inflacja" i podwyżki to jakaś magia
Coś w tym jest. Nigdy nie zapomnę, jeszcze mieszkałam na wsi, na końcu wsi mieli komunię dziecka to sąsiadka za plotem im wyrzuciła w sobotę obornik na pole, oczywiście drogę tez zasyfila, myślicie ze posprzątała? Nie… imprezę mieli w domu i taki smród. XD
Kupiliśmy dzieciakom szwagierki jedzenie - kebab 20, ale pizza mała dla jednej osoby… 40 zł. Jeżu co się stało z tymi cenami… jak tak dłużej pomyślałam to chyba efekt podnoszenia minimalnej krajowej, skądś musza mieć na wypłaty i biznes…
Ja mieszkam na wsi i nie śmierdzi tak, a ciotka mieszka w mieście i ma za blokiem pola i tam mega śmierdzi
Mi kiedyś tłumaczono, że na wsi nie ma tyle betowonow i to szybko wsiąka w ziemię, a w miasteczkach jest już wieciej zabudowan i nie ma takiego odwodnienia, przez co to się nie wsiąka tak szybko i zaczyna utleniać zamiast w ziemię to do atmosferęy...
Po za tym rolnik po wywiezieniu o obornika ma 12 godzin na jego zaoranie !
Mam to samo 😁 z balkonu piękny widok na horyzont, ale jak przyjdzie sezon i rolnicy na tych polach wywalają obornik i nie daj Jeżu zawieje w naszą strone to idzie wykitować 🤣
Mam w okolicy kilka pół i rolnicy wylewają obornik, bo lepsze ziemie maja czy coś. Ale zapach tragedia.
Nasz znajomy, który jest zmarźluchem, mało się nie zapłakał jak zobaczył na Majorce jedynie prześcieradło do przykrycia, myślał, ze zapomnieli dać mu kołderkę
Tak, w Hiszpanii to samo 😅
Ogólnie lubię spać pod kołdrą, ale tam wolałam pod tym prześcieradłem 🤪
Takie cieniutkie przykrycia to chyba wszędzie za granicą my w Grecji i na Majorce tez takie mieliśmy
U mnie w mieście to samo. Zapach taki, że aż wymiotować się chce o tego
Mieszkając na wsi, mając babcie na wsi, a obecnie również teściów nigdy nie czułam tak często smrodu obornika, jak mieszkając teraz w mieście, serio. Nie mogę otworzyć okna, żeby przewietrzyć dom, ani wywiesić prania. Wyjście na zewnątrz grozi puszczeniem pawia. Mam już dosyć...
Jestem dzisiaj totalnie nie do życia, obolała po wczoraj, a zmiana pogody nie pomogła, boli mnie głowa, najchętniej przeleżałabym cały dzień...
Ja tez się załatwiłam biedronkowymi - tylko ze trochę większa niż jasiek, ortopedyczna dla super snu miała byc… a tydzień się męczyłam z bólem głowy!!! Masakra to była. Wróciłam do starej a fanką jaśków tez jestem, na łóżku mamy w trakcie snu mnóstwo poduszek, ja mam tez misia, bo lubię go pod kark podłożyć 😂
Właśnie się poskaldalam. Mam już obrane ziemniaki na obiad i dynie na ciasto i placuszki 😆 chyba dziś spędzę dzień w kuchni
Jejku właśnie mi przypomniałaś czego nienawidziłam w Hiszpanii 🤣🤣🤣 spanie pod prześcieradłem - dramat!
Ja już od dłuższego czasu robiłam tak aby było widoczne ogarnięcie i nic poza tym. Ostatnio zabrałam się za szafę u siebie i młodej. Wczoraj wszystko wysprzatalam . Dziś ewentualnie tylko okna. Tak widzę, że nie widzę słońca - pogoda idealna, a na polu obok skończyli już robić . Można się brać za nie 🤣