Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 542 / 2920
To i mnie też..dla wszystkich jest czas, a w domu nic nie zrobione..choć ostatnio mu mówię, że dobrze, że mamusi tyle pomaga( choć tak naprawdę tego nie potrzebuje), bo niedługo do niej wróci🙂
Łącze się w bólu serio
Mój też tak gada. W tamtym roku mówił mi że będzie kończył pracę wcześniej (bo on u taty jeździ i jak jest w domu to tam pomaga bo to lubi) i cóż ...
U mnie wraca, ale wieczorem..mówi, że za rok, dwa trzy itd.bedzie wcześniej..tylko wtedy mi będzie zbędny w domu😂
Ja choć tyle, że na macierzyńskim, więc do marca mam spokój..ale mąż ma własną działalność, więc od rana do wieczora nie ma go w domu. Co mu każe wcześniej do domu wrócić, to oczywiście mnóstwo pracy itd. A jak przyjdzie coś zrobić przy dzieciach, to oczywiście on nie umie i boi się i w ogóle ..chyba za mało się darłam wcześniej, trzeba nadrobić..
Ja choć tyle, że na macierzyńskim, więc do marca mam spokój..ale mąż ma własną działalność, więc od rana do wieczora nie ma go w domu. Co mu każe wcześniej do domu wrócić, to oczywiście mnóstwo pracy itd. A jak przyjdzie coś zrobić przy dzieciach, to oczywiście on nie umie i boi się i w ogóle ..chyba za mało się darłam wcześniej, trzeba nadrobić..
Znam ten ból! Ja dzisiaj też z trójką maluchów na jednym łóżku (mąż kierowca więc nie zawsze w nocy jest w domu)
Ja mam na razie tylko jednego malucha, ale od początku chciałam być taka turbo mama, nie byłam dnia na macierzyńskim, pracuje, dbam o dziecko, ile się da dom i tez założyłam ze skoro ja pracuje z domu to nocne wstawanie będzie moje aż przyszło ząbkowanie i pobudka co 20 minut, wtedy nie dałam już rady i budziłam męża bo byłam zmęczona i fizycznie i psychicznie. Nie damy rade same wszystkiego udźwignąć, dzieci sa tak samo nasze jaki i ojców, co prawda w ciągu dnia moj mąż super zajmuje się dzieckiem, w domu sprząta w dużej mierze on bo ja nie lubię 🙈 ale w nocy tak mocno śpi ze sam się nie obudzi nawet jak w niani która stoi przy uchu słuchać płacz dziecka.
Ostatnio oglądałam fragment wywiadu z Michell Obamą i powiedziała bardzo trafne słowa, jak nie ma dzieci i facet przychodzi i mówi ze wychodzi z kolegami to sobie mieliśmy ale super, wezmę kąpieli, poczytam, obejrzę serial a jak już jest dziecko to mówimy a gdzie ty się wybierasz? Nooo ja tez bym tak chciała sobie wyjść 🙈
Ja też ponarzekam dziś...młodzież pół nocy nie spała..i wszyscy chcą do mamy..więc ja z trójeczką na jednym łóżku i co pięć minut pobudka..za to mój mąż w pokoju piętro wyżej w ciszy i spokoju...a zgadnijcie kto jest po nocy umęczony??🤦 Nie wiem co mi przeszkadzało w panieńskim stanie, że wyszłam za mąż 🤔
Pocieszę Cię jeszcze, że w Danii teraz się zrobiły upały 😅
Zależy jak długo żałobę chcesz nosić bo jeżeli nie jakoś długo to czasami takie wypożyczanie się może bardziej opłacać niż kupno nawet samej kurtki 🤔 raczej słyszałam, że ceny nie są najgorsze 😅
Spodnie mam czarne, myśle o koszuli w paski czarno białe. Ale że pogoda jaka jest myślałam o czymś kurtkowatym by w razie czego mieć
Przykro mi 🕯️ trzymaj się ❤️
Można wypożyczyć ubrania z zakładu pogrzebowego w razie czego 🤔
Dużo osób teraz nie ma jakiejś szafy czarnych ubrań, albo jak ja - czarny t-shirt z jednorożcem 🤪 na żałobę trochę głupio...
Jestem tak wkurzona że zmarł na początku miesiąca gdzie rachunki są pozapłacane.. a teraz pogrzeb stypa.. i dziecko pasteli czy ja nie ma żadnej ciemnej kurtki
tak szukam powodu
Piękności wszystkie,
ja was bardzo przepraszam za moje najbliższe zachowanie. Dzisiejszej nocy, mój ojciec nagle zmarł... wiecie w stylu siedział oglądał telewizor i nagle bum nie ma człowieka.
Będę się zachować by cokolwiek pisać itp, ale czasem nie dam rady. Dlatego przepraszam z góry.
W tym roku mamy pogrzeb za pogrzebem ledwo w sobotę mówiłam że oby to był ostatni a tu jutro kolejny
Myślałam, że dzisiejsza młodzież jest bardziej tolerancyjna. Niestety myliłam się... Ciągle górują jakieś dziwne przekonania i stereotypy.