Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 487 / 2920
Czuję jakby przeziębienie za mną chodziło, ale bronię się jak tylko mogę i piję witaminy 🫣
Moja paczka z Temu coś nie może dotrzeć. Za dwa dni minie jakiś termin, po którym mam dostać bon za opóźnienie. Ciekawe czy to rzeczywiście działa.
Otworzyli u nas Gemini, poszłam po wodę morską do nosa i proszę o tę większą pojemność. Pani przynosi mi dwie marki i mówi, że z tej co ja chcę jest tylko 50 ml, z innej ma 100 ml. To mówię, że dobra, te 50 ml poproszę, bo dziecko ma sucho w nosie, a mi się kończy opakowanie. A cenowo 50 ml się nie opłaca za nic, no zdzierstwo, ale trudno.
Pani mnie kasuje, płacę kartą. I mówi "jak coś to można zamówić tę setkę". I ja "okej, to przy następnym razie podejdę i jak coś to Pani zamówi. A ile się czeka?" A ona "W sumie to jutro będzie, właśnie zamówiłam. To będzie na stanie na Panią czekało."
No serio.
Czyżby promocyjna wysyłka na Vinted wykończyła Twoje pudełkowe zapasy ??
Mam to samo, aż się czasami wkurzam, że nie potrzebnie to wszystko trzymam. Choć mam łóżko z mega dużą powierzchnią do przechowywania pod spodem i tam je najczęściej chowam
Ja właśnie też zostawiam, ale jakimś cudem takie na gabaryt A do paczkomatu mi się skończyły
Haha ja mam zbyt ogromny zapas bo wszystkie pudełka zawsze zostawiam na czarną godzinę bo "a nóż się przydadzą "
Przez tą pogodę cały dzień źle się czuję, do tego krótko spałam, a dziś od 7 byłam na nogach 🙈
Napisałam do biura w sprawie kursu języka angielskiego.
Zadałam dwa proste pytania,a oni wpisali mnie na drugą turę kursu,bo pierwsza już ruszyła 🤦