Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 483 / 2920
Czuję totalny brak mocy i niechęć do pracy ostatnio. Nawet nie mam ochoty na rozmowy ze współpracownikami.
o rany, nawet mnie nie strasz mam nadzieję, że u mnie to nic poważnego i samo przejdzie
Wczoraj strasznie rozbolał mnie dół pleców, myślałam, że posmaruję maścią na noc i rano będzie w porządku a tu dzisiaj jest gorzej
O rany wyobrażam sobie tą powódź... ja też zawsze po takich "wypadkach" najbardziej martwię się o panele
Zapomniałam, że jutro muszę zjawić się na dniach otwartych i już myślałam, że za kilka godzin czeka mnie weekend hahaha
Masakra… widzę ze szwagierka podobna do mojej teściowej, rok temu wprowadzaliśmy się z mężem do naszego nowego domu i nie mieliśmy jeszcze zmywarki, wiec moja teściowa wpadła na pomysł ze odda nam swoją, bo ona od roku jej nie używa, ja od początku uważałam ze to zły pomysł ale nie chciałam robić przykrości. Przyjechał tesc z tą zmywarka i próbował ją podłączy przez 3 dni bo cały czas wyskakiwał jakiś błąd. Moja cierpliwość się skończyła kiedy z mężem wróciliśmy z zakupow a kuchnia i korytarz pływały, korki wywaliło bo poszło zwarcie w przedłużaczu i spaliło nam gniazdko w kuchni. I to był moment kiedy zmywarka wyjechała na śmietnik a moi teściowie się obrazili ze dobra zmywarkę wyrzuciliśmy 🫣
Dziś jest mój 12 dzień ciągłej pracy i szkoły, bez dnia odpoczynku. Najbliższe wolne mam w poniedziałek i czuję, że moje baterie są na wyczerpaniu. Ciężko jest ogarnąć pracę na etat, weekendową szkołę, logistykę domu, przypilnowanie dziecka, swoją pasję i czas dla siebie. Ale da się.
Szwagierka kupiła dom ze zmywarką, po poprzednich właścicielach 🥸 ta zmywarka może mieć nawet z 15 lat. Od początku z nią jakieś problemy, a to nie domywa, a to jakiś błąd wyskakuje... Teraz zaczęła robić zwarcie 🙄 jak jest włączona zmywarka i np. pralka to daje zwarcie, korki wywala dosłownie co chwila...
Ale wielki problem kupić nową zmywarkę 🥸
Będziemy zmywać ręcznie, jakbym już nie miała co w domu robić 🥴
Jak zwykle Zosia Samosia chciałam wynieść sama wanienke z salonu po kąpieli córki, złapałam tak niefortunnie, że po chwili wanienka mi się gibła i większość wylałam prosto na mate edukacyjną, puzzle i cały kącik z zabawkami. Woda była wszędzie, ale mam nadzieję, że w miarę szybko to wytarłam i dużo pod panele się nie dostało 🙄
Dziękuję za wsparcie. W sobotę spotkanie z ludźmi "z góry",którzy prawdopodobnie to ustalali i na tym mogą zarobić 🥲
Jestem na L4 i co chwila jakieś problemy w pracy. Mam wrażenie jakby na siłe mnie próbowali ściągnąć z powrotem 🙈 I ciagle mnie obwiniają że mnie nie ma 🤷♀️
Nic tylko podziękować byłej władzy. Prawo wywłaszczeniowe zostało zmienione całkiem niedawno (pod potrzeby CPK) i ludzie praktycznie nie mogą się bronić przed różnymi "inwestycjami". Trzymam kciuki, żeby ta nie doszła do skutku - może się okaże, że kiedy wiatr zawieje z innej strony to żadne tory nie powstaną.
Ale miałam dzisiaj okropny dzień w pracy:/ niektóre sprawy wyszły super (w tym hospitacja której się okropnie bałam) a niektóre tragicznie. Ludzie są tak zawistni i wredni… jedna baba zapomniała ile jej pomogłam a dzisiaj zrobiła mi taką aferę o pierdołę że głowa mała. Starasz się, robisz całą robotę sama a później wszyscy się lansują a Tobie nikt nie podziękuje… jeszcze wręcz przeciwnie. Nie musiałam kawy pić..
Nie wierze…
Dostałam skierowanie na badanie.. objechałam we wtorek cztery miejsca w Krakowie i nigdzie go nie robią ambulatoryjnie.. w ostatnim szpitalu niby robią, ale skierowanie jest według pań z rejestracji źle wypisane..
U mnie w mieście robią ale też nie ambulatoryjnie..
już nawet mogłabym się położyć na ten odział, żeby tylko zrobić to badanie ale jak ja mam się tam dostać i żeby lekarze chcieli je zrobić…
Chyba tylko prywatnie do lekarza i poprosić o skierowanie na odział… 🫣 ale zanim się dostanę prywatnie do gastrologa to będę dawno po chirurgu a gdzie tam jeszcze badanie i czekanie na jego wynik 🫣
A dla chirurga badanie z sierpnia podobno będzie nie aktualne. 🙃
Żeby chorować na prawdę trzeba mieć zdrowie i siłę…
Boli mnie ząb, który został zepsuty przez dentystę na NFZ. Dzwoniłam do swojej dentystki i wpisała mnie na listę rezerwową, bo mają już komplet na dzisiaj, a może ktoś zrezygnuje. Będą dzwonić jak uda się bym przyszła.... Coś czuję, że będzie kanałowe.