Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 481 / 2920
Ojej najgorzej ja ostatnio myślałam że mi się zepsuł i już przeżywałam ale udało się naprawić 🙀
Zepsułam wczoraj smartwatch na budowie i nie mam kontroli nad krokami co jest dla mnie ważne
Skończyła mi się osłona na żołądek a jutro rano muszę wziąć leki. Znów będę narzekać na żołądek🫣
Mloda zasnęła o 17, śpi do tej pory, albo prześpimy pięknie noc, albo będzie imprezka hahaha
Przeziębiłam się. Standardowo, okres końcówka października/listopad jest dla mnie najgorszy. Z piątek na sobotę spalam 2 godziny, bo przez zatkany nos nie byłam w stanie. Dzisiejsza noc już lepiej, nos się trochę odetkal. Mam nadzieję, że szybko wrócę do formy.
W mojej pracy duże zmiany. Nagle mi narzucają zmiany po południowe 😭 doskonale wiedzą, że mam małe dziecko w przedszkolu i zmiany popołudniowe odpadają 🙈
Ja też się tak czuję, a właśnie się zbieram do pracy 😔 będę tam totalnie nieżywa
Łączę się z Tobą 🤎 ja od tygodnia czuję się jak stara babcia, totalny brak sił i jakby mięśnie odmawiały posłuszeństwa
Jeszcze mi się nie zdarzyło, zeby chmurka wrzucona po 21 była oceniona w tym samym dniu. Chyba najbezpieczniej wrzucać przed godziną 20. Najczęściej miałam oceny parę minut po tej godzinie, późniejsze chmurki musiały czekać do rana
dodałam chmurkę 2 godziny temu, myslałam, że zagram w grę... no i chyba nie zagram, bo nieoceniona
mam ostatnio totalny zjazd formy :'( przez ostatni tydzień praktycznie codziennie bolała mnie głowa...
Młoda zlapala zapalenie pęcherza, miałam dużo w planach, ale mało zrobię niestety