Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 450 / 2920
Jak ja nie znoszę ludzi chorych przychodzących do pracy... całe piętro kaszle i smarka, a do tego panuje jakaś jelitówka 🤬
Dodam tylko, że w sobotę mam swoje 30-ste urodziny.
Jedyna niedogodność w ciąży jaką miałam to straszna zgaga w ostatnim miesiącu. Współczuję, trzymaj się.
też słyszałam, aczkolwiek sama nie zdobyłam się na aż tak ekstremalne środki
Ja też nigdy wcześniej nie miałam... Odkryłam, że pomaga żucie imbiru. Aczkolwiek jest to paskudne. 😬
ja w ciąży też miałam, tylko w ciąży, przed ciążą nie wiedziałam co to jest (czytałam, ale sama nie doświadczyłam) , po ciąży też nie miałam. Ciąża to jakby nowe doświadczenie pod różnymi względami
moi klienci zamiast trzymać poziom nadsyłanych korekt, to zaliczają ostatnio jakiś regres w rozwoju chyba
Właśnie próbuję już drugi dzień pozmieniać zdjęcia do ogłoszeń i już mnie zaczyna to denerwować...
Ojejku to też niezła zmiana 😁 kochana dzisiaj ogłosili że odpalenie iluminacji jest 6 a choinki 7 ! Więc musisz iść 😁😁😁
o rany ale kumulacja może chociaż druga część dnia będzie lepsza trzymam kciuki
Ktoś do mnie dzwoni, tylko jak czegoś ode mnie potrzebuje, a później się dziwi, że nie mam już ochoty odbierać. Ciekawe dlaczego...
Dobrze, że udało mi się wyrwać do Pragi w ten weekend, bo teraz wygląda na to, że będę pracować ponad 2 tygodnie bez żadnego dnia wolnego cały grudzień mamy zawalony w pracy, dopiero w święta będę mogła odsapnąć