Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 449 / 2920
Jestem załamana moimi współpracownikami. Czuje, że muszę wszystko za nich robić i prowadzić ich jak te małe dzieci
Dzisiaj jadę na pierwszy w życiu zabieg medycyny estetycznej i się stresuje 🙈
Zostały mi ostatnie dni w pracy, a współpraca z moją managerka jest baaaardzo ciężka 😭 odliczam do końca 😩
Złapałam w tkmaxx przy kasie piękny pokrowiec na telefon i nie spojrzałam ze to nie na moj model 🤦🏻♀️
Domyślałam się, w tej kolejce stać to byłby wyczyn. Ale dobrze, że chociaż balsamy trafiłaś 😊
Haha nie wiesz jaka byłam szczęśliwa jak szłam tam i nie było kolejki 🤣 patrze a nic nie ma 🤣
Oglądałam na tik toku przed chwilą jakie kolejki tam były. 😅 dziewczyny zaszalały
Dzisiaj już minęło, to chyba po czekoladzie. Akurat całkiem fajnie wszystko znoszę, na początku było trochę mdłości, no ale cóż, takie uroki.
Dzięki!
Pojechałam do victorii secret do arkadii kupić mgiełki - NIC NIE ZOSTAŁO! Na pocieszenie wzięłam 4 balsamy 🤣
Wcześniej studiowałam, więc jak pracowałam to jakoś dorywczo, bardziej jakieś staże i praktyki. Teraz zaczynam już normalnie na etat 😔
Miałam mieć jutro pracę zdalną, ale zamieniłam się z koleżanką, która przyszła dziś z jelitówką do pracy, żeby przesiedziała ją w domu
Zapisałam się dziś do chirurga na 18.12 mam tak zapchany grudzień, że nie wiem gdzie wcisnę ten dzień by odrobić godziny. Dobrze, że chociaż święta będę mieć wolne