Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 448 / 2920
Zmarł mój dziadzio... Smutek rozdziera mi serce, tym bardziej, że mam ogromne wyrzuty sumienia, że pierwszy raz w życiu nie widziałam się z nim pół roku.
Tak schowałam w tamtym roku świąteczne kubki, talerzyki i miseczki że nie mogę ich znaleźć. 🫣🥶🤦🏽♀️🤦🏽♀️🤦🏽♀️
Od 01:00 do praktycznie 7 rano wymiotowałam i złapała mnie biegunka. Mam napisać, co mnie boli? 🍑
Jak z krzyża zdjęta... Jeszcze katar mnie tak atakuje i boli mnie głowa, piękny początek grudnia.
Środa, czwartek nie ogarniałam swojego budzika do pracy. Piątek sobota - o 5 mam oczy jak 5 zł -.-
Dziś zeszłam z nocki a w niedziele idę na popo.. cudowne
Uwielbiam takie weekendy i nie wiem czy iść spać czy nadrabiać zaległości w domu
Mam straszną niemoc a za chwilę muszę wyjść do pracy. Oby ten dzień mi szybko zleciał
Znam ten ból, ja od wczoraj nie mogę spać przez żołądek, dziś prawie nic nie jadłam a i tak się przelewa i jeździ 🤷😭
Przeczytałam kwas pierogowy 🙈🫣 chyba marzą mi się już pierogi 🥟 wigilijne 😅
Nie dość, że boli mnie brzuch od okresu, to teraz jeszcze dostałam silnego bólu żołądka, i nie wiem od czego. To będzie ciężka noc 😭
Zapłaciłam 500 euro za mechanika, który wymienił mi część do turbiny,bo miała problem i wyskoczyła czujka silnika przez co tracił moc.I przed wczoraj wyskoczyła znowu,po 5 miesiącach...za dwa tygodnie jedziemy na urlop,a muszę wcześniej podjechać do mechanika tutaj,bo mamy do przejechania ponad 1300 km 🥲
Byłam u kosmetolog na wizycie i poprosiłam o ładną buzię na święta. Odmówiła nakładając mi kwas pirogronowy i stwierdziła, że będę świecić "bombkami" Jak choinka. 😅 koochana Kobieta! Wysyp gwarantowany
Dwa dni temu odebrałam samochód od mechanika, a dzisiaj odmówił posłuszeństwa Kontrolka check engine i brak mocy Czeka mnie 15 km w jedną stronę, by dojechać do pracy...
Poszaleli w tej robocie... okres przełomu listopada i grudnia to tragedia w mojej branży