Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 418 / 2920
Zastanawiam się nad usunięciem wykształcenia z CV, ale w sumie nie wiem co bym miała wtedy wpisać w tak dużą lukę.
Dziś znów miałam doła. Ale siostra przyjechała na paznokcie i jakoś się zebrałam trochę do kupy, trochę udało mi się posprzątać. Ale prasowanie chyba znów przełożę, bo mam tego od groma, a chciałabym w końcu pójść spać wcześniej, bo rano jednak po 4-tej wstaje, a jak chodzę spać 23-24 to później jestem nie do życia.
Przeważnie jest tak z mieszkaniami. Przynajmniej z wynajmem. Tu ładnie pięknie, a w rzeczywistości tragedia, albo właściciel porąbany (mi się tacy trafiali). Także rozumiem stres i życzę znalezienia czegoś fajnego i normalnego człowieka do dogadania.
też byłam w szoku, być może to była opcja zastawienia wszystkich kryształków Miałam poczucie, że i tak dałam wysoką
nie no kolorowe zeszły z biegiem czasu z tak ok 200k na 150k, ale jednak ta różnica mnie zabiła no trudno, mój wymarzony naszyjnik kupię w jakimś sklepie, bo ta marka już chyba nie za bardzo działa
Nie wyspałam się, pogoda wcale nie pomogła i byłam cały dzień senna. Nastał wieczór i już senność przeszła. Pewnie znowu będzie problem z zaśnięciem i tak w kółko. Już mi się wory pod oczami zrobiły 😂
Nie dość, że cały dzień pada,to jeszcze musiałam iść do Biedronki i myślałam, że mnie szlak trafi.Niby już nie ma tyle burdelu co wcześniej i w miarę jest normalnie poukładane,a nie, że tu kosmetyki,tam kosmetyki i jeszcze tam,a soki i napoje na kilku paletach w każdym kącie.No,ale te palety są straszne na każdym kroku tak, że czasami nie ma jak wózkiem przejechać.No niby stoją tu, gdzie stać powinny,czyli soki przy sokach,ale po co tyle palet?? Dwie,trzy,a ostatnio i cztery.Przed świętami,to była tragedia.Uliczki wąskie, że szkoda gadać.I jeszcze ochroniarz do mnie, że z taką ilością,to powinnam iść do kasy samoobsługowej.No ja się patrzę na niego i mówię, że nie, idę do normalnej kasy.I do mnie pretensja, że i tak duża jest,a tamte kasy wolne.stwierdziłam, że nie będę się tłumaczyć i mówić, że mam tylko gotówkę,bo akurat to nie jego sprawa.
Od dwóch dni czuję jakby ktoś mi odciął prąd, kompletnie nie mam na nic siły. Zamówiliśmy drwala przez Glovo, mam nadzieję, że dostarczą bez problemu, bo nie mam ochoty komuś tłumaczyć jak do nas dojechać. A Maka mamy niestety tylko na tej apce.
Szukamy nowego mieszkania. Wczoraj byliśmy jedno oglądać. Na zdjęciach nieźle, w rzeczywistości gorzej (pomalowane płytki po babci XD ).
Stresuje mnie ten temat, mam problem z zaśnięciem…
Zbywca w ogłoszeniu napisał „cena do negocjacji”, a nie bardzo chce negocjować.
Ojejku biedna. No dobrze, że masz pielęgniarkę w pobliżu. Dużo zdrówka. 💜
Spędziłam dziś kilka godzin w poczekalni u lekarza i skończyłam z zastrzykami, wczoraj źle mi się oddychało i wiele się nie pomyliłam - wszystko szło w stronę zapalenia oskrzeli, ale nie ma tego złego, mam sąsiadkę pielęgniarkę, która będzie mi dawać zastrzyki, więc nie muszę biegać do przychodzi, no i mam zwolnienie do przyszłego piątku, trochę odetchnę i mam nadzieję w końcu się doleczę jak trzeba, bo od listopada ciągle coś się za mną wlecze.
Ta liczba to szaleństwo. Aż z ciekawości przejrzałam średnie "ceny" kolorowych swopów i były w granicach 150 tys. A tu 2 razy tyle.
Zajrzałam do historii, no spora różnica! W ogóle te kolorowe idą za ogromne ilości kryształków.
Ja liczyłam, że po usunięciu podwójnych kryształków za premium ceny swopów będą trochę mniejsze, a tu coraz "drożej"
Mega liczylam na ostatniego kolorowego swopa, a różnica mnie zwaliła z nóg
Koszmar w połączeniu z odreagowaniem na wyjazd babci za granicę. Dawno nie widziałam jej w takiej histerii.
Z początku nowego roku same problemy... Obiecałam sobie że odłożę w tym roku trochę kasy- wczoraj popsuł się samochód, naprawa minimum 700 złotych. Dzisiaj dowiedziałam się, że będzie podwyżka za czynsz.
Nie dostałam się również na praktyki w miejscu które najbardziej mi odpowiadało... Płakać mi się chce.
Chciałabym móc w końcu napisać coś pozytywnego w wątku "jestem szczęśliwa..."
Koszmar? Wiem że to może zabobony,ale mieliśmy tak samo z młodym pewnefo razu. Przelej jajko nad głową,u nas to pomogło. Jak ręką odjął
Muszę iść do ginekologa,3 dzień okresu i nie mogę już z tego krawienia,za dużo.
Moja siostrzenica w nocy przez godzinę płakała jakbyśmy ją ze skóry obdzierali. Przez to jestem tak niewyspana, że masakra😴🥱