Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 399 / 2920
Ja słyszałam kiedyś żeby dodać odrobinę płynu micelarnego i rozgnieść te cienie z nim
Obudziłam się z katarem, nie pamietam w ostatnim czasie miesiąca żebym nie była chora 🤯
Niestety są jak kamień dosłownie... Nic na nie nie działa. Nie mam duraline w domu a specjalinie też nie będę zamawiać pod te cienie. Nawet nie wiem czy zadziała a też nie po to wydałam na nie 60 zł żeby po 2-3 miesiącach były do kosza. Jestem mega zła, bo kolory były cudowne. Z tego co wiem to te cienie niestety u wszystkich wyschły...
Obudziłam się z bólem barku, mam jakąś blokadę w nim, ciężko było mi się nawet przekręcić na drugi bok, żeby wstać z łóżka 😩
Współczuję, ja z wysoką prolaktyną czułam się fatalnie. Ale można ją zbić tabletkami, mam nadzieję, że Tobie również pomogą.
Znowu coś mnie łapie. Podejrzewam, że to od tego, że dwa dni temu w wilgotnych włosach poszłam do pracy 🤡
Miałam 2 piękne cienie w kremie z glam shop, nie zdążyłam nawet użyć, bo tak szybko wyschły.
Chyba odechciało mi się tam cokolwiek kupować...
Ja mam wrażenie, że trzymają mnie zakwasy z wczoraj + chyba bierze lekkie przeziębienie.
Odkąd wróciłam z uczelni i położyłam się do łóżka, tak nie mam kompletnie siły z niego wstać.
Chyba też wleci spanko
Ja jeszcze w pracy dawałam radę, ale po przyjechaniu po domu od razu wlazłam pod kocyk. Zaraz chyba się położę spać.
Następnym razem powiedz, że na już potrzebujesz zarobione u niej pieniądze.
ja 6 lat się grzebałam z podobną, aż doszło do tego, że zapędziła się w kozi róg w swoim biznesie i pożyczała ode mnie pieniądze... Dokładnie obróć to na jej "wartości", że właśnie... "zeby kobieta kobiecie nie zapłaciła za pracę w terminie"?
U nas był taki termin, że kiedy ona dostawała prowizję, to tego dnia i mi przelew robiła. Czasem obsuwę miała firma kosmetyczna, więc i ja dostawałam później. Ale takie milczenie i konieczność upominania - coś strasznie niemiłego.
Mam pracę na etacie, ale "dorabiam" robiąc drobne projekty graficzne dla pewnej dziewczyny. Ogólnie robię to przed pracą, po pracy, ale zdarzało się, że robiłam i w trakcie, jak np. nie miałam akurat co robić / na coś czekałam.
Ta dziewczyna od bardzo dawna nie płaci mi w terminie. Płacić płaci, ale wiele dni po umówionym dniu i w dodatku w dniu wypłaty cisza i ja "muszę" przypominać, że coś mi jest winna - bo to jest słabe.
Od dłuższego czasu ja już się nie naginam i robię tylko wieczorami dla niej. Bo mam takie poczucie, że ona nie jest wobec mnie fair, to ja nie chcę się naginać. A jednak ta osoba nie ma problemu zwlekać mi z zapłatą i prosić o zrobienie czegoś na "już". Dla mnie to słabe. Mi byłoby głupio prosić o coś takiego na jej miejscu.
Dodatkowo wielokrotnie powtarza w social mediach, że kobieta kobiecie coś tam zrobiła / powiedziała, że usłyszała gdzieś zdanie "że to druga kobieta w życiu najbardziej mnie skrzywdziła" i to takie prawdziwe... Zawsze jak wybija dzień wypłaty ja mam w głowie "no, kobieta kobiecie nie płaci za wykonaną pracę"...
Zwariować można z tą pogodą. Jest odwilż, śnieg topnieje. I dzisiaj pada deszcz na zmianę ze śniegiem. Były momenty, że padały tak ogromne płatki śniegu, że myślałam, że znowu nas zsypie. I zaraz znowu deszcz. Teraz niemal cały wieczór po prostu leje... Jeszcze chwila i nasza droga znowu będzie nieprzejezdna ..
Studenci dostali moją prezentację, dostali wykład i ćwiczenia na warsztatach, dostali przykłady, a i tak dostaję takie prace zaliczeniowe z modernizacją, że po prostu wstyd. Obiecałam, że jak ktoś wyśle pracę, nieważne z iloma błędami, to ma 3, ale żałuję tej dobroci.
Dziś było kilka wypadków u nas w mieście…
+ autobus przejechał po ręce jakiegoś mężczyzny co się poślizgnął..
Rano takie lodowisko na chodniku ze dwa razy dłużej szłam na przestanek.. autobus się spóźnił 17 minut, jeszcze jechał objazdem bo dwa tiry w rowie..
masakra..
a w dodatku teraz komunikat że woda nie zdatna do spożycia, nawet po ugotowaniu. Beczkowozy w kilku punktach w mieście są… ludzie piszą że woda śmierdzi i ich skóra swędzi po kąpieli (ale to mam nadzieję że ich placebo…)
Edit; nie można się w tej wodzie myć, tylko używać w toalecie 🙄
Boli mnie brzusio po pierogach. Smaczne, najdroższe na świecie i tak o, to głupio :p
U mnie też pada, akurat jak mam wolne i mogłabym zrobić jakieś zdjęcia. 😞