Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 401 / 2920
PMS w tym miesiącu wszedł wyjątkowo mocno, wczoraj pochłaniałam wszystko jak śmieciarka, dzisiaj psychicznie przerosło mnie pokrojenie pomidora do kanapki 🙈 Jak to ma być zapowiedź całego roku to ja już podziękuję 😂
Ja też bardzo dużo chodziłam ale teraz troszkę odpuściłam bo boli mnie brzuszek...
Dziękuję Kochana ❤️ Na szczęście mąż pracuje niedaleko i ewentualnie sa jeszcze sąsiedzi żeby zawieźć do szpitala.
Współczuję. Ten czas, jak sie jest tykającą bomba był dla mnie najgorszy. Ale ja nie umiem usiedzieć na tyłku. W czwartek rano poszłam jeszcze zanieść próbkę moczu do laboratorium, w drodze powrotnej weszłam do przychodni, wróciłam do domu i godzinę później odeszły mi wody. 😂
3mam za Ciebie kciuki 💗, oby nie zaczelo sie jak bedziesz sama 🥰ja mam termin na marzec 😻
Farbowałam ponad pół roku włosy henną, więc byłam ruda... No ale już mam dość i sięgnęłam po rozjaśniacz. Dwa razy! i dalej jestem ruda. Wszak barwnik henny wiąże się z włosem na stałe i oto moje włosy są dowodem. Wyszła mi różowa platyna po 2 rozjaśniaczach i 2 farbach.
Zgodnie z moją wiedzą glona zielonego być nie powinno i faktycznie nie było
Podobno rsv.
U mnie jedna córka skończyła antybiotyk to teraz syna złapało a do lekarza dopiero na czwartek...
Więc na własną rękę inhalacje i czekamy .
Zdrowia dla was!
Nie wychodzę z domu sama ponieważ w każdej chwili może zacząć się akcją porodowa. Czuje się jak więzień w klatce. 😭
Wzięłam się za sprzątaniem bo mam wolne i coraz bardziej jestem w szoku jaki ze mnie chomik i ile rzeczy mam pochowane tak ze o nich zapomniałam 🫣