Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 395 / 2893

Janettt
Janettt
12.04k6 lat temu

Dziś kanałowe leczenie ząbka... Zaczęłam się trochę stresować

gulonica
gulonica
4.55k6 lat temu

Znalazłam super szafę w spoko cenie, niestety o 4 cm nie zmieści mi się do pokoju, a nie mam nic co mogłabym wyrzucić, żeby zyskać te 4 cm

Lacrimosa
Nieznany profil
4.15k6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
No i jutro się muszę zwlec z łóżka i dotrzeć gdzieś na ósmą... Dla mnie to zbrodnicza pora, a już nie pamiętam, gdzie ostatnio musiałam gdziekolwiek być wcześniej, niż na 10.

sailor • 6 lat temu
Jeśli Cię to pocieszy, ja codziennie mam do pracy na 8, a wstaję o 6.30 bo jeszcze Młodą do przedszkola prowadzę. ;)

Będę się musiała przestawić na tryb normalny z wakacyjnego W roku akademickim często chodzę na ósmą, jak studiowałam dwa kierunki to już w ogóle, więc wtedy zazwyczaj mam pierwszy budzik ustawiony gdzieś na 5:50. Ale i tak staram się jak mogę unikać zajęć o ósmej - na swoim pierwszym w życiu roku studiów wstawiłam sobie na 8 jedne ćwiczenia, bo mama stwierdziła, że „tu tak ładnie pasuje do planu”, to akurat były dość trudne ćwiczenia, więc materiał z nich ogarnęłam dopiero jak poszłam na drugi kierunek (tak, w znacznej mierze się pokrywał), a w kiedyś oblałam egzamin z wykładu o ósmej, a ostatnio z innego o ósmej ledwo zdałam, chyba tylko dzięki temu, że profesor był bardzo wyrozumiały, więc wolę unikać tej ósmej .

sailor
sailor
10.72k6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
No i jutro się muszę zwlec z łóżka i dotrzeć gdzieś na ósmą... Dla mnie to zbrodnicza pora, a już nie pamiętam, gdzie ostatnio musiałam gdziekolwiek być wcześniej, niż na 10.

sailor • 6 lat temu
Jeśli Cię to pocieszy, ja codziennie mam do pracy na 8, a wstaję o 6.30 bo jeszcze Młodą do przedszkola prowadzę. ;)

Nieznany profil • 6 lat temu
Będę się musiała przestawić na tryb normalny z wakacyjnego :D W roku akademickim często chodzę na ósmą, jak studiowałam dwa kierunki to już w ogóle, więc wtedy zazwyczaj mam pierwszy budzik ustawiony gdzieś na 5:50. Ale i tak staram się jak mogę unikać zajęć o ósmej - na swoim pierwszym w życiu roku studiów wstawiłam sobie na 8 jedne ćwiczenia, bo mama stwierdziła, że „tu tak ładnie pasuje do planu”, to akurat były dość trudne ćwiczenia, więc materiał z nich ogarnęłam dopiero jak poszłam na drugi kierunek (tak, w znacznej mierze się pokrywał), a w kiedyś oblałam egzamin z wykładu o ósmej, a ostatnio z innego o ósmej ledwo zdałam, chyba tylko dzięki temu, że profesor był bardzo wyrozumiały, więc wolę unikać tej ósmej xD.

Ja na pierwszym roku studiów miałam wykłady z prawa w poniedziałki o 7... I to był jedyny przedmiot z którego kiedykolwiek miałam poprawkę.

Syll
Syll
17.76k6 lat temu

Jest zimno, chce mi się spać, a poziom energii na minusie.

nazwa001
nazwa001
5.61k6 lat temu
Syll • 6 lat temu
Jest zimno, chce mi się spać, a poziom energii na minusie.

A u mnie znowu gorąco

Lacrimosa
Nieznany profil
4.15k6 lat temu
Syll • 6 lat temu
Jest zimno, chce mi się spać, a poziom energii na minusie.

nazwa001 • 6 lat temu
A u mnie znowu gorąco

U mnie w sam raz, ale usiadłam i zaczęłam przeglądać materiały na poprawkę i potwornie chce mi się spać.

nazwa001
nazwa001
5.61k6 lat temu

W pracy miałam ostatnio dużo do zrobienia ale przynajmniej mi się nie nudziło, a dzisiaj jakoś tak mniej, zostało 2 godziny a ja nie mam co robić, siedzę jak dureń. Posprzątałam biurko, szafe, papiery, porobiłam nowe teczki... Porażka. Nie lubię jak jest ZA DUZO do zrobienia i się nie wyrabiam, ale jak jest tak mało to też nie lubię.

mysia302
mysia302
12.69k6 lat temu

Wymalowałam paznokcie u stóp i mega mnie plecy bolą...

Sonrisaa
Nieznany profil
9.91k6 lat temu
nazwa001 • 6 lat temu
W pracy miałam ostatnio dużo do zrobienia ale przynajmniej mi się nie nudziło, a dzisiaj jakoś tak mniej, zostało 2 godziny a ja nie mam co robić, siedzę jak dureń. Posprzątałam biurko, szafe, papiery, porobiłam nowe teczki... Porażka. Nie lubię jak jest ZA DUZO do zrobienia i się nie wyrabiam, ale jak jest tak mało to też nie lubię.

@nazwa001 zgadzam się, ja u siebie w pracy też czasem mam dosłownie 3 próbki i nie mam co robić, więc zamiast analizować resztę to czekam 30 min aż odparują albo coś takiego.... Wtedy to zawsze wszystko lśni, od razu widac ze się nudziłam

Sonrisaa
Nieznany profil
9.91k6 lat temu

Ponarzekam na mój ból głowy od samego rana

monikove
monikove
3.9k6 lat temu

Byłam wczoraj na dniu próbnym w cukierni i zrezygnowałam. Nigdy mi się nie zdarzyło, aby ktoś się mnie o wszystko czepiał pierwszego dnia. Mało tego jak chciałam coś zrobić, to szefowa od razu mnie odsuwała od tego. W pewnym momencie zaczęła mnie denerwować tak, że miałam ochotę wyjść. Zaczęłam przekładać bułki, to podeszła i do mnie, że nie tak to się robi... Chciałam wytrzeć ręce, to wzięłam ręcznik papierowy, a ona, że tych nie używamy. Od wycierania rąk mamy ścieki. Nie miałam przerwy nawet 5 minut...No i oczywiście praca w każde święta i weekendy. Trochę mnie, to dobiło, bo znowu nie miałabym czasu na nic

nostami
nostami
8216 lat temu

Ja się pożalę na swoją pracę - jestem pedagogiem jedynym w szkole na 550 uczniów. Po jednym "normalnym" dniu (że bez rozpoczęcia roku itp uroczystości) mam ochotę siąść i płakać. Wydaje mi się, że trochę za dużo jak na jedną głowę

Sherifka89
Sherifka89
13.12k6 lat temu
nostami • 6 lat temu
Ja się pożalę na swoją pracę - jestem pedagogiem jedynym w szkole na 550 uczniów. Po jednym "normalnym" dniu (że bez rozpoczęcia roku itp uroczystości) mam ochotę siąść i płakać. Wydaje mi się, że trochę za dużo jak na jedną głowę :(


przecież to można oszaleć ...

Syll
Syll
17.76k6 lat temu

Miałam pisać do pracy, jeśli będę miała jakiś wolny dzień. Napisałam. Nie dostałam żadnej odpowiedzi. Nienawidzę jak ktoś nawet odmownej wiadomości nie wyśle. Tak trudno napisać kilka słów? To po co mówił, żeby pisać

Sherifka89
Sherifka89
13.12k6 lat temu

ja ponarzekam na moje uda.. znów mnie dziś mega bolą dziś przespałam całą noc ale coś czuje , że dzisiejszej nocy tak pięknie nie będzie

Lacrimosa
Nieznany profil
4.15k6 lat temu
nostami • 6 lat temu
Ja się pożalę na swoją pracę - jestem pedagogiem jedynym w szkole na 550 uczniów. Po jednym "normalnym" dniu (że bez rozpoczęcia roku itp uroczystości) mam ochotę siąść i płakać. Wydaje mi się, że trochę za dużo jak na jedną głowę :(

Sherifka89 • 6 lat temu
:x:x:x przecież to można oszaleć ...

Taka norma w publicznej oświacie. Szkoła mojej mamy jeszcze do niedawna miała jednego pedagoga, dzieci było trochę więcej jeszcze, niż u Ciebie, z czego ok 1/5 z papierami na specjalne potrzeby.

Syll
Syll
17.76k6 lat temu
nostami • 6 lat temu
Ja się pożalę na swoją pracę - jestem pedagogiem jedynym w szkole na 550 uczniów. Po jednym "normalnym" dniu (że bez rozpoczęcia roku itp uroczystości) mam ochotę siąść i płakać. Wydaje mi się, że trochę za dużo jak na jedną głowę :(

Matka mojego byłego jest pedagogiem w liceum i profesorem pedagogiki na uniwersytecie. Ona to w ogóle nie miała życia

Lacrimosa
Nieznany profil
4.15k6 lat temu
nostami • 6 lat temu
Ja się pożalę na swoją pracę - jestem pedagogiem jedynym w szkole na 550 uczniów. Po jednym "normalnym" dniu (że bez rozpoczęcia roku itp uroczystości) mam ochotę siąść i płakać. Wydaje mi się, że trochę za dużo jak na jedną głowę :(

Syll • 6 lat temu
Matka mojego byłego jest pedagogiem w liceum i profesorem pedagogiki na uniwersytecie. Ona to w ogóle nie miała życia :D

Moja mama jest tylko nauczycielem, też nie ma A w tym roku to w ogóle zamierza pracować na 1,5 etatu, więc ja zamierzam wracać do domu najrzadziej, jak się da - wolę nie widzieć, co tam będzie za rozp***ol

Sonrisaa
Nieznany profil
9.91k6 lat temu
Syll • 6 lat temu
Jest zimno, chce mi się spać, a poziom energii na minusie.

nazwa001 • 6 lat temu
A u mnie znowu gorąco

U mnie też gorąco, przeleżałam na tarasie w stroju kąpielowym żeby się jeszcze opalić, bo +30 było

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.