Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 385 / 2920

Crystal1994
Crystal1994
2.4k•2 lata temu

Mój mąż zachorował a ja nic, do czasu, po ponad tygodniu zaczęło mnie boleć gardło, ale tylko 1 dzień, jednam mam cały nos zapchany...

maktao
maktao
7.4k•2 lata temu

Powoli czuję się nawet dobrze, ale dwa tygodnie!???? No dajcie spokój 🙈

silver1916
silver1916
1.92k•2 lata temu

Rozkłada mnie potężne przeziębienie... Z nosa leje się jak z kranu, boli mnie gardło i czuję się jak pijana 😰😢

Bambo
Bambo
11.85k•2 lata temu

Pogoda jest straszna

hellomyhate
hellomyhate
3.42k•2 lata temu

Czuję się tak fatalnie, że słów brak

patkakz
Nieznany profil
2.21k•2 lata temu

Od 2 miesięcy czekam na wizytę do dentysty, termin jest już za 4 dni a ja czuję, że zaczynam się rozchorowywać

Karolinnaa
Karolinnaa
15.22k•2 lata temu

Mialam zatkane zatoki, już z zatokami ok, ale przeszło mi wszystko na gardło i od kilku dni nie mogę się odezwać 😭

Anja174
Nieznany profil
1.01k•2 lata temu

Właśnie pożegnałam się z mężem i zostaje sama na tydzień Poleciał na targi z pracy do Miami… a mi się kończy L4, cieszyłam się że jest lepiej ale nie przechodzi. Głos dalej tragedia, katar… czemu to się tak ciągnie

hellomyhate
hellomyhate
3.42k•2 lata temu

Wróciłam do pracy po chorobie. Dwa dni i już boli mnie gardło i mam katar 🤡🤡🤡

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•2 lata temu

Znów wynajęłam Kirppu. Tym razem wykupiłam stoisko do końca sierpnia.
Styczeń na początku dość dużo rzeczy się sprzedało, chociaż ostatecznie miesiąc się nie zwrócił. Luty jest straszna lipa 😅.

patkakz
Nieznany profil
2.21k•2 lata temu
NowWhat • 2 lata temu
Doba jest dla mnie za krótka. Za dużo chcę robić, a za mało mam na to czasu 😉

patkakonca • 2 lata temu
Ostatnio mam tę samą refleksję. Za dużo się dzieje i mam wrażenie, że doba jest zbyt krótka. Nie wspominając już, że czekam z niecierpliwością na wiosnę/lato, żeby nacieszyć się dłużej słońcem :)

Dołączam się Popołudnie po powrocie z pracy wydaje mi się być zdecydowanie za krótkie na cokolwiek

Sarmaliska
Sarmaliska
2.95k•2 lata temu

No cóż. Okres, zawroty głowy i bóle pleców - standardzik.

maktao
maktao
7.4k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Oszaleję niebawem.. w moim bloku mieszkają dwie osoby chore psychicznie. Jedna cały czas wszystkim grozi i ich wyzywa od najgorszych, całe szczęście mnie to omija, bo jakby zaczęła ze mną to chyba bym trafiła do kryminału, bo bym nie wytrzymała ;/ natomiast druga osoba tłucze się całymi dniami do tego stopnia, że chcę oszaleć... pracuję z domu, więc jestem zmuszona słuchać tego całymi dniami, a boję się zwrócić uwagę, bo ten człowiek ma na koncie prześladowania. Dom wariatów, mam ochotę się wyprowadzić natychmiast.

Crystal1994 • 2 lata temu
Mam w sumie podobną sytuację. Pracuję w domu a nade mną mieszka poj*bany bachor w wielu szkolnym. Ciagle biega, skacze, tupie, czymś rzuca. Gadanie z jego matką nie ma sensu, to jak zwracasz 2 lata babie uwagę to ona uważa, że to my mamy coś z głową i mamy jej dać spokój, a nie że z jej bachorem jest coś nie tak. Ok, czasem ma fazy i jest cicho 2 dni, a potem znów. Nasze mieszkanie jest wystawione na sprzedaż, ale taki czas, że chętnych nie ma. :/ Jak się nie uda to mamy w planach wyciszyć (spoko kosztuje). Dzwoń na policję. My też to robiliśmy, ale to dziecko, to dziecko. Co zrobisz? Nic nie zrobisz. W sumie nie wiem jak jest z chorymi psychicznie (o ile serio jest chory), ale jak ktoś dorosły, to jakaś odpowiedzialność jest. I nie ma czegoś takiego jak cisz nocna jakby co. Jak Ci zakłóca spokój to może być to nawet o 10.

Nieznany profil • 2 lata temu
jak słyszę, że się tłuką i wyzywają to dzwonię, nie certolę się. Obawiam się tylko, że przestaną przyjeżdżać z czasem

Ja w takich sytuacjach zgłaszałam przemoc. No baba ryczała, darła się jakby ją ze skóry obdzierali. Tupanie na ich 30 metrach jakby stado słoni regularnie biegało, przy mojej wrażliwości to doprowadzało mnie do płaczu. Wyprowadzili się po ponad pół roku jakoś. Ja wzywałam policję chyba dwa razy. I to nie był pierwszy raz, okazało się patologią, kobita zabrane prawa rodzicielskie, a mieszkała z tymi dziećmi i konkubentem. Ba, miała nawet zakaz zbliżania się do dzieci.

Ametystova
Nieznany profil
3.21k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Oszaleję niebawem.. w moim bloku mieszkają dwie osoby chore psychicznie. Jedna cały czas wszystkim grozi i ich wyzywa od najgorszych, całe szczęście mnie to omija, bo jakby zaczęła ze mną to chyba bym trafiła do kryminału, bo bym nie wytrzymała ;/ natomiast druga osoba tłucze się całymi dniami do tego stopnia, że chcę oszaleć... pracuję z domu, więc jestem zmuszona słuchać tego całymi dniami, a boję się zwrócić uwagę, bo ten człowiek ma na koncie prześladowania. Dom wariatów, mam ochotę się wyprowadzić natychmiast.

Crystal1994 • 2 lata temu
Mam w sumie podobną sytuację. Pracuję w domu a nade mną mieszka poj*bany bachor w wielu szkolnym. Ciagle biega, skacze, tupie, czymś rzuca. Gadanie z jego matką nie ma sensu, to jak zwracasz 2 lata babie uwagę to ona uważa, że to my mamy coś z głową i mamy jej dać spokój, a nie że z jej bachorem jest coś nie tak. Ok, czasem ma fazy i jest cicho 2 dni, a potem znów. Nasze mieszkanie jest wystawione na sprzedaż, ale taki czas, że chętnych nie ma. :/ Jak się nie uda to mamy w planach wyciszyć (spoko kosztuje). Dzwoń na policję. My też to robiliśmy, ale to dziecko, to dziecko. Co zrobisz? Nic nie zrobisz. W sumie nie wiem jak jest z chorymi psychicznie (o ile serio jest chory), ale jak ktoś dorosły, to jakaś odpowiedzialność jest. I nie ma czegoś takiego jak cisz nocna jakby co. Jak Ci zakłóca spokój to może być to nawet o 10.

jak słyszę, że się tłuką i wyzywają to dzwonię, nie certolę się. Obawiam się tylko, że przestaną przyjeżdżać z czasem

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•2 lata temu

Zostały mi 2 dni, a w ten weekend aż 6 egzaminów 😂

Heylovely
Nieznany profil
8.18k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Oszaleję niebawem.. w moim bloku mieszkają dwie osoby chore psychicznie. Jedna cały czas wszystkim grozi i ich wyzywa od najgorszych, całe szczęście mnie to omija, bo jakby zaczęła ze mną to chyba bym trafiła do kryminału, bo bym nie wytrzymała ;/ natomiast druga osoba tłucze się całymi dniami do tego stopnia, że chcę oszaleć... pracuję z domu, więc jestem zmuszona słuchać tego całymi dniami, a boję się zwrócić uwagę, bo ten człowiek ma na koncie prześladowania. Dom wariatów, mam ochotę się wyprowadzić natychmiast.

Crystal1994 • 2 lata temu
Mam w sumie podobną sytuację. Pracuję w domu a nade mną mieszka poj*bany bachor w wielu szkolnym. Ciagle biega, skacze, tupie, czymś rzuca. Gadanie z jego matką nie ma sensu, to jak zwracasz 2 lata babie uwagę to ona uważa, że to my mamy coś z głową i mamy jej dać spokój, a nie że z jej bachorem jest coś nie tak. Ok, czasem ma fazy i jest cicho 2 dni, a potem znów. Nasze mieszkanie jest wystawione na sprzedaż, ale taki czas, że chętnych nie ma. :/ Jak się nie uda to mamy w planach wyciszyć (spoko kosztuje). Dzwoń na policję. My też to robiliśmy, ale to dziecko, to dziecko. Co zrobisz? Nic nie zrobisz. W sumie nie wiem jak jest z chorymi psychicznie (o ile serio jest chory), ale jak ktoś dorosły, to jakaś odpowiedzialność jest. I nie ma czegoś takiego jak cisz nocna jakby co. Jak Ci zakłóca spokój to może być to nawet o 10.

W moim przypadku policja też nic nie pomogła. Sąsiedzi dalej zachowują się jak patologia, a mi tak jak Tobie marzy się wyprowadzka. Jeszcze sobie psa kupili...

Tylko u mnie niestety przez kolejne parę lat raczej nie ma o tym mowy.

Heylovely
Nieznany profil
8.18k•2 lata temu

Zmokłam i zmarzłam. Parasola nie brałam, bo przy tym wietrze to samobójstwo, więc oczywiście jak na złość po chwili musiało się rozpadać.

Crystal1994
Crystal1994
2.4k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Oszaleję niebawem.. w moim bloku mieszkają dwie osoby chore psychicznie. Jedna cały czas wszystkim grozi i ich wyzywa od najgorszych, całe szczęście mnie to omija, bo jakby zaczęła ze mną to chyba bym trafiła do kryminału, bo bym nie wytrzymała ;/ natomiast druga osoba tłucze się całymi dniami do tego stopnia, że chcę oszaleć... pracuję z domu, więc jestem zmuszona słuchać tego całymi dniami, a boję się zwrócić uwagę, bo ten człowiek ma na koncie prześladowania. Dom wariatów, mam ochotę się wyprowadzić natychmiast.

Mam w sumie podobną sytuację. Pracuję w domu a nade mną mieszka poj*bany bachor w wielu szkolnym. Ciagle biega, skacze, tupie, czymś rzuca. Gadanie z jego matką nie ma sensu, to jak zwracasz 2 lata babie uwagę to ona uważa, że to my mamy coś z głową i mamy jej dać spokój, a nie że z jej bachorem jest coś nie tak.
Ok, czasem ma fazy i jest cicho 2 dni, a potem znów.
Nasze mieszkanie jest wystawione na sprzedaż, ale taki czas, że chętnych nie ma. Jak się nie uda to mamy w planach wyciszyć (spoko kosztuje).

Dzwoń na policję. My też to robiliśmy, ale to dziecko, to dziecko. Co zrobisz? Nic nie zrobisz. W sumie nie wiem jak jest z chorymi psychicznie (o ile serio jest chory), ale jak ktoś dorosły, to jakaś odpowiedzialność jest. I nie ma czegoś takiego jak cisz nocna jakby co. Jak Ci zakłóca spokój to może być to nawet o 10.

Crystal1994
Crystal1994
2.4k•2 lata temu

W sklepie Lewiatan widzieliśmy z lodówki produkt, na którym była cena 4,99 zł. Na paragonie 5,99 zł. To mówię do kasjerki, że inna cena inna tu. Ona na to, że sprawdzi i po chwili - taka jest cena i zerwała cenę z opakowania… Ani przepraszam, ani nic. No cena jest 4,99 zł - taką nakleili naklejkę na produkcie.

Od razu powiedziałam, że naklejają te ceny na dacie ważności. To dotyczy np. surówek. Te produkty mają krótki termin. Co trzeba mieć w głowie, żeby zakleić datę. A widziałam tam np. Surówkę 4 dni po terminie - akurat data była widoczna.

Crystal1994
Crystal1994
2.4k•2 lata temu
NowWhat • 2 lata temu
Doba jest dla mnie za krótka. Za dużo chcę robić, a za mało mam na to czasu 😉

patkakonca • 2 lata temu
Ostatnio mam tę samą refleksję. Za dużo się dzieje i mam wrażenie, że doba jest zbyt krótka. Nie wspominając już, że czekam z niecierpliwością na wiosnę/lato, żeby nacieszyć się dłużej słońcem :)

W sumie też tak mam często. Pracuję do 17, jak wczoraj poszłam na godzinę na siłkę na 19, to po powrocie to już w ogóle czas pędzi. Chwila i trzeba iść spać.

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.