Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 386 / 2920
Ostatnio mam tę samą refleksję. Za dużo się dzieje i mam wrażenie, że doba jest zbyt krótka. Nie wspominając już, że czekam z niecierpliwością na wiosnę/lato, żeby nacieszyć się dłużej słońcem
Oszaleję niebawem.. w moim bloku mieszkają dwie osoby chore psychicznie. Jedna cały czas wszystkim grozi i ich wyzywa od najgorszych, całe szczęście mnie to omija, bo jakby zaczęła ze mną to chyba bym trafiła do kryminału, bo bym nie wytrzymała ;/ natomiast druga osoba tłucze się całymi dniami do tego stopnia, że chcę oszaleć... pracuję z domu, więc jestem zmuszona słuchać tego całymi dniami, a boję się zwrócić uwagę, bo ten człowiek ma na koncie prześladowania. Dom wariatów, mam ochotę się wyprowadzić natychmiast.
Mam dzisiaj kumulację złych rzeczy w pracy... czasami mam już dość
U mnie to samo, tylko bez koszmarów. Ale ciągle się budziłam, bo wiatr aż buczał. Jestem dziś nieprzytomna 😔
Dostałam zwolnienie jeszcze do końca tygodnia ale lekarz powiedział że jak dalej nie przejdzie to zaprasza w poniedziałek 🙈 mam nadzieję że w końcu przejdzie bo już mam dosyć ale z dobrych informacji już dzisiaj mogę coś powiedzieć
Ogólnie lekarz mi mówił że teraz masa osób choruje. Koleżanka mi napisała że w mojej klasie jest już dzisiaj tylko 1 dziecko, reszta albo grypa albo ten rumień zakaźny.
Matko, co się w nocy działo i nad ranem... Wiatr był tak silny, że co chwilę słyszałam jak coś się przewraca, stuka itp. nie wspominając już o tym, że po wczorajszym śniegu zaczął padać deszcz i tak do dzisiaj... Zastanawiam się, czy uda mi sie przejechać przez naszą ulice, bo już wczoraj było na niej takie bagno, że auto się bardziej ślizgało niż jechało... 🙈
Pół nocy nie spałam przez wiatr a jak już zasnęłam to na chwilę bo miałam koszmary 😑
Nie wiem jak dziś zasnę - przez spore puste przestrzenie wokół wiatr bardzo głośno hula po polach, aż wyje 😔
Doba jest dla mnie za krótka. Za dużo chcę robić, a za mało mam na to czasu 😉
Dalej nie doprosiłam się o zwrot pieniędzy. Pospamowałam im w social mediach, bo na maile nie odpisali. Jutro tam jeszcze zadzwonię jak nikt nie odpisze. Masakra, że trzeba się tak prosić.
Ogólnie wydaje mi się ze cała trójka jest w przyjaźni, jeden kot ma 4 lata, drugi pół roku a syn półtora roku, przez cały dzień razem szaleją, ale tylko mały idzie spać to jakby chciały go obudzić. Rano jak młody wstanie to ten mniejszy kot biegnie, ledwo otworze drzwi to przebiega mi między nogami i już siedzi w łóżeczku.
A jak reagują ogólnie ? Generalnie koty mogą być zazdrosne i rzeczywiście robić to celowo.
Oszaleje z moimi kotami, aż nie chce mi się wierzyć ale wyglada jakby robiły to specjalnie, codziennie dosłownie codziennie jak tylko położę małego ma drzemkę to zaczynaja biegać po schodach jak stado dzików albo biją się pod jego drzwiami i okropnie tłuką 🤯
No dokładnie. Mój tak ma, że budziki ustawia to ani spanie ani wstawanie a mnie tylko denerwuje 😅
Ja tak samo i w zupełności ten jeden mi wystarcza 😊 a nie jakaś dyskoteka od rana 😂
Irytuje mnie fakt, że nie mogę znaleźć tego co chce w jednym miejscu -.-
W Hebe znalazłam swój płyn do higieny intymnej, którego nie ma w Rossmanie. Oczywiście mogłabym tam pojechać ale z kolei nie ma olejku do mycia ciała, a skończył mi się i nim myłam gąbki i mydło protex wychodzi drożej. Na dodatek musiałabym jechać do punktu po całkowicie drugiej strony miasta.
W Rossmanie mam wszystko co potrzebuje tylko nie płynu do higieny intymnej - nosz kurczaki -.-