Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 386 / 2893
Ja mam jedną ale z kożuszkiem na kołnierzyku, ale nie oszukujmy się - nie do wszystkiego pasuje
To nie był zbyt udany dzień...
Przyszła w końcu zamówiona z internetu sukienka - ale okazała się dziadowa, cała z poliestru i z jakimś dziwnym wielkim kołnierzykiem.
Tak bardzo się cieszyłam, że paczkę wymiankową, która do mnie idzie, odbierze mój chłopak, bo jest cały czas w domu - okazało się, że listonosz był zbyt leniwy, żeby zadzwonić domofonem do mieszkania i muszę dawać na pocztę z awizem.
Dodatkowo dzisiaj na poczcie się zdenerwowałam, bo babka mi ostatnio sprzedała jakieś dosyć duże koperty bąbelkowe i dzisiaj się okazało, że przekraczają ten mniejszy gabaryt - przez to za dwa listy polecone zapłaciłam ponad 36 zł
@Zagmatwana mam bardzo podobne myśli ostatnio, mam wrażenie że tylko wegetuję od pewnego czasu, mało co robię i mało co mnie cieszy. Staram się samą siebie motywować, ale jakoś wciąż opornie mi idzie.
Ja swoją dorwałam za 20 czy 30zł w TXM.. i uwielbiam ją!
Edit. za 20zł, odgrzebałam zdjęcie.
@NowWhat każda koperta która ma więcej niż 2 cm albo jest większa od A4 to z automatu wpada w gabaryt L i teraz takie listy kosztują w priorytecie 18,30 a ekonomiczne 15,60.W tych samych kopertach możesz wysłać paczkę która do 1 kg kosztuje 13 zł ekonomiczna a 14 zł priorytet teraz paczki są tańsze od listów .Żeby było taniej możesz spakować się nawet do worka na śmieci byle co byle by zawartość nie wypadła i na takim druczku .To tak na przyszłość szkoda przepłacać
Pojechałabym do Action, bo mają karmelowe M&M's i z tego co widzę na internecie dużo fajnych rzeczy, ale nie ma mnie kto podwieźć Na mojego tatę nie ma co liczyć, bo dla niego Mielec pewnie jest za daleko.
Akurat chciałam spakować w bąbelkowe, bo to paczki urodzinowe, więc nie chciałam żadnych wypadków. A zaskoczyło mnie tylko, że już wskoczyłam w gabaryt L, a też nie miałam czasu, żeby wypisywać nowe druki na paczki, bo wpadłam tam na chwilę przed pracą. Muszę następnym razem uważać, jakie koperty mi na poczcie dają
Czeka mnie półroczna leczenie antybiotykami. Już mam dość, a to dopiero pierwszy dzień. Miałam iść do szkoły.
Ja niestety zrezygnowałam z wysyłki pocztą już prawie całkowicie. Za kuriera InPost ostatnio zapłaciłam 8 zł za 1 kg paczkę. Na poczcie o ile się nie mylę wyszło coś około 16-18 zł za taką samą przesyłkę
Kurcze trzeba coś z tym zrobić ! Hah ja za to cieszę się jak dziecko z pierdół jak kupiłam sobie pralkę to nią patrzyłam jak głupia Ale chodzę jakaś przymulona, odizolowałam się od ludzi
swędzą mnie całe plecy, bo będąc ostatnio na basenie za mocno je przypiekłam
Powinnam się uczyć bo sesja poprawkowa już niedługo ale pierw trzeba pozamiatac cała pustynie...
Mnie w tym roku czeka pisanie pracy, wszyscy dostali swój temat.. A ja dalej czekam na odzew promotorki co to w końcu może być, czy zostaje to co zaproponowała czy idzie mi na rękę i robimy coś szalonego.
Mnie też Ale ani tematu nie mam, ani promotorki, ani nic nie było wspomniane o pracy