Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 358 / 2893

Zagmatwana
Nieznany profil
5.72k6 lat temu

Od 14 krąży burza nad moim miastem. Cały czas leje. Głowa mi Zaraz eksploduje.

ksanaru
ksanaru
17.88k6 lat temu

miałam mieć dziś luźny dzień urodzinowo-leniuchowy, a urodziny zaczęłam wizytą u lekarza, bo strasznie bolało mnie gardło, jak się też okazało gorączka i wszystko. W ten największy upał jeździłam po aptekach, później było załamanie pogody i pomagałam rodzicom w polu. W sumie nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło bo przy okazji wizyty w mieście poczyniłam sobie małe zakupy kosmetyczne i w końcu wybrałam się do optyka zagiąć oprawki, bo nawet nie wiem kiedy się odgięły i okulary mi spadały.

jak już się rozpisałam to chciałam podziękować @sailor , @Kurczaczek80 , @majalis , @mysia302 , @icecold , @Janettt za życzenia, bo nie miałam nawet kiedy. Mam nadzieję, że choć cząstka się spełni, bo wywołały usmiech na mojej twarzy.

NowWhat
NowWhat
7.85k6 lat temu

Wczoraj przyjechałam od rodziców do Krakowa dopiero po 11, a o 5.30 pobudka... I muszę w tym tygodniu chodzić na 6.30, bo mamy niedobór osób (urlopy + L4) i w tym tygodniu robię zadania, które normalnie robią dwie osoby przez 8 godzin a nie jedna. Jest ciężko...

Sherifka89
Sherifka89
13.12k6 lat temu
sailor • 6 lat temu
Denerwują mnie ciągłe pytania osób z otoczenie "kiedy drugie dziecko?". A na odpowiedź, że nie planuję więcej dzieci jest wielkie oburzenie, że jak to, Młoda sama zostanie jak ja umrę... :kupa: Nie rozumiem, ja mam być jej jedyną rodziną? Ona nigdy nie założy sobie swojej? Naprawdę nie rozumiem ludzi. To tak jakby w każdej rodzinie miało być co najmniej 2 dzieci...

Sherifka89 • 6 lat temu
ja mam podobnie.. u mnie cały czas kiedy dziecko bo chce być chrzestną lub chrzestnym ... nie lubię kiedy ktoś mi narzuca swoją wolę...

sailor • 6 lat temu
To jest tak, jakby każda kobieta musiała mieć dziecko. I teraz może to zabrzmi egoistycznie, ale chcę się skupić na sobie a nie na kolejnym dziecku. :)

nazwa001 • 6 lat temu
"jesteście po ślubie 2 lata i jeszcze nie macie dziecka?" "Zaraz Sylwia (moja młodsza siostra która bierze ślub w sobotę) Cię przegoni" - a co to jakiś wyścig, kurcze?!? Chce mieć dzieci, owszem, ale wtedy kiedy będę na 100% gotowa, a nie kiedy inni tego oczekują.

Sherifka89 • 6 lat temu
dokładnie , u mnie siorka młodsza o 6 lata zaraz będzie mieć 2 dziecko i wiecznie słyszę głupie aluzje ;/

Nieznany profil • 6 lat temu
U Nas jeszcze jest etap 'Zaręczyliście się już? Nie? Dlaczego?' xD

hahaha no to u mnie też bo ani zaręczyn ani ślub bo już PRZECIEŻ tyle lat

icecold
icecold
3.3k6 lat temu
sailor • 6 lat temu
Denerwują mnie ciągłe pytania osób z otoczenie "kiedy drugie dziecko?". A na odpowiedź, że nie planuję więcej dzieci jest wielkie oburzenie, że jak to, Młoda sama zostanie jak ja umrę... :kupa: Nie rozumiem, ja mam być jej jedyną rodziną? Ona nigdy nie założy sobie swojej? Naprawdę nie rozumiem ludzi. To tak jakby w każdej rodzinie miało być co najmniej 2 dzieci...

Sherifka89 • 6 lat temu
ja mam podobnie.. u mnie cały czas kiedy dziecko bo chce być chrzestną lub chrzestnym ... nie lubię kiedy ktoś mi narzuca swoją wolę...

sailor • 6 lat temu
To jest tak, jakby każda kobieta musiała mieć dziecko. I teraz może to zabrzmi egoistycznie, ale chcę się skupić na sobie a nie na kolejnym dziecku. :)

nazwa001 • 6 lat temu
"jesteście po ślubie 2 lata i jeszcze nie macie dziecka?" "Zaraz Sylwia (moja młodsza siostra która bierze ślub w sobotę) Cię przegoni" - a co to jakiś wyścig, kurcze?!? Chce mieć dzieci, owszem, ale wtedy kiedy będę na 100% gotowa, a nie kiedy inni tego oczekują.

Sherifka89 • 6 lat temu
dokładnie , u mnie siorka młodsza o 6 lata zaraz będzie mieć 2 dziecko i wiecznie słyszę głupie aluzje ;/

Nieznany profil • 6 lat temu
U Nas jeszcze jest etap 'Zaręczyliście się już? Nie? Dlaczego?' xD

Sherifka89 • 6 lat temu
hahaha no to u mnie też bo ani zaręczyn ani ślub bo już PRZECIEŻ tyle lat :P xD

Ja jeszcze gorsza jestem, najpierw były aluzje dotyczące dzieci , dokładnie ich braku , potem jak skończyłam 26-27 lat to już przestali mi życzyć dzieci , bo może stwierdzili że za stara jestem Potem zrobiłam psikusa i zaskoczyłam ich , a co! Przed 30-stką urodziłam dziecko , to znów zaczęli marudzić , że jak to panna z dzieckiem, może trzeba by związek zalegalizować, ale ja robię wszystko po swojemu, więc już mi nie marudzą

Dell
Dell
4.93k6 lat temu

Miały być dzisiaj burze, ja na nockę do pracy i już się nastawiłam że coś da, a teraz wedle prognoz wszystko ma przejść bokiem ;/ Teraz niby trochę się ochłodziło (27) i jest pochmurno, ale liczyłam na deszcz i burze a tu nic z tego ;/

Syll
Syll
17.76k6 lat temu
sailor • 6 lat temu
Denerwują mnie ciągłe pytania osób z otoczenie "kiedy drugie dziecko?". A na odpowiedź, że nie planuję więcej dzieci jest wielkie oburzenie, że jak to, Młoda sama zostanie jak ja umrę... :kupa: Nie rozumiem, ja mam być jej jedyną rodziną? Ona nigdy nie założy sobie swojej? Naprawdę nie rozumiem ludzi. To tak jakby w każdej rodzinie miało być co najmniej 2 dzieci...

To u mnie są nawet ciągłe pytania dlaczego nie mam chłopaka itp. Żebym sobie znalazła to nie będę sama spędzała wolnego czasu A ja czuję się szczęśliwa samotnie. Zdecydowanie bardziej szczęśliwa niż jak byłam w związku przez dwa lata w którym się męczyłam. Wiele moich znajomych jest już po ślubie lub są zaręczeni, niektórzy mają dzieci lub planują, a ja przecież nadal sama, jakby bycie singlem było czymś złym Co z tego, że jestem bardzo młoda jak inni w moim wieku są już tacy "dorośli"

hangled
hangled
4.3k6 lat temu
sailor • 6 lat temu
Denerwują mnie ciągłe pytania osób z otoczenie "kiedy drugie dziecko?". A na odpowiedź, że nie planuję więcej dzieci jest wielkie oburzenie, że jak to, Młoda sama zostanie jak ja umrę... :kupa: Nie rozumiem, ja mam być jej jedyną rodziną? Ona nigdy nie założy sobie swojej? Naprawdę nie rozumiem ludzi. To tak jakby w każdej rodzinie miało być co najmniej 2 dzieci...

Syll • 6 lat temu
To u mnie są nawet ciągłe pytania dlaczego nie mam chłopaka itp. Żebym sobie znalazła to nie będę sama spędzała wolnego czasu :D A ja czuję się szczęśliwa samotnie. Zdecydowanie bardziej szczęśliwa niż jak byłam w związku przez dwa lata w którym się męczyłam. Wiele moich znajomych jest już po ślubie lub są zaręczeni, niektórzy mają dzieci lub planują, a ja przecież nadal sama, jakby bycie singlem było czymś złym :D Co z tego, że jestem bardzo młoda jak inni w moim wieku są już tacy "dorośli" :D

Ja wtedy zawsze odpowiadam: "No, mogłam mieć już dwójkę dzieci w wieku szkolnym jak moje koleżanki, popełniłam błąd nie zachodząc w ciążę w gimnazjum" i temat się kończy. Ale ja też wciąż czuję się bardzo młodo i nie sądzę, abym miała się przejmować tym, że jestem sama, wolę korzystać z życia

lichee
lichee
2.43k6 lat temu
sailor • 6 lat temu
Denerwują mnie ciągłe pytania osób z otoczenie "kiedy drugie dziecko?". A na odpowiedź, że nie planuję więcej dzieci jest wielkie oburzenie, że jak to, Młoda sama zostanie jak ja umrę... :kupa: Nie rozumiem, ja mam być jej jedyną rodziną? Ona nigdy nie założy sobie swojej? Naprawdę nie rozumiem ludzi. To tak jakby w każdej rodzinie miało być co najmniej 2 dzieci...

Sherifka89 • 6 lat temu
ja mam podobnie.. u mnie cały czas kiedy dziecko bo chce być chrzestną lub chrzestnym ... nie lubię kiedy ktoś mi narzuca swoją wolę...

sailor • 6 lat temu
To jest tak, jakby każda kobieta musiała mieć dziecko. I teraz może to zabrzmi egoistycznie, ale chcę się skupić na sobie a nie na kolejnym dziecku. :)

nazwa001 • 6 lat temu
"jesteście po ślubie 2 lata i jeszcze nie macie dziecka?" "Zaraz Sylwia (moja młodsza siostra która bierze ślub w sobotę) Cię przegoni" - a co to jakiś wyścig, kurcze?!? Chce mieć dzieci, owszem, ale wtedy kiedy będę na 100% gotowa, a nie kiedy inni tego oczekują.

Sherifka89 • 6 lat temu
dokładnie , u mnie siorka młodsza o 6 lata zaraz będzie mieć 2 dziecko i wiecznie słyszę głupie aluzje ;/

Nieznany profil • 6 lat temu
U Nas jeszcze jest etap 'Zaręczyliście się już? Nie? Dlaczego?' xD

Sherifka89 • 6 lat temu
hahaha no to u mnie też bo ani zaręczyn ani ślub bo już PRZECIEŻ tyle lat :P xD

O matko, u mnie to samo . Na poczatku moze i chciałam ślubu, ale ostatnio nie ciągnie mnie do tego i wręcz chciałabym by do tego nie doszło . Ale ludzie patrzą przez swój pryzmat.

Janettt
Janettt
12.04k6 lat temu
ksanaru • 6 lat temu
miałam mieć dziś luźny dzień urodzinowo-leniuchowy, a urodziny zaczęłam wizytą u lekarza, bo strasznie bolało mnie gardło, jak się też okazało gorączka i wszystko. W ten największy upał jeździłam po aptekach, później było załamanie pogody i pomagałam rodzicom w polu. W sumie nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło bo przy okazji wizyty w mieście poczyniłam sobie małe zakupy kosmetyczne i w końcu wybrałam się do optyka zagiąć oprawki, bo nawet nie wiem kiedy się odgięły i okulary mi spadały. jak już się rozpisałam to chciałam podziękować @sailor , @Kurczaczek80 , @majalis , @mysia302 , @icecold , @Janettt za życzenia, bo nie miałam nawet kiedy. Mam nadzieję, że choć cząstka się spełni, bo wywołały usmiech na mojej twarzy. :serce:

Proszę

sailor
sailor
10.72k6 lat temu
sailor • 6 lat temu
Denerwują mnie ciągłe pytania osób z otoczenie "kiedy drugie dziecko?". A na odpowiedź, że nie planuję więcej dzieci jest wielkie oburzenie, że jak to, Młoda sama zostanie jak ja umrę... :kupa: Nie rozumiem, ja mam być jej jedyną rodziną? Ona nigdy nie założy sobie swojej? Naprawdę nie rozumiem ludzi. To tak jakby w każdej rodzinie miało być co najmniej 2 dzieci...

Syll • 6 lat temu
To u mnie są nawet ciągłe pytania dlaczego nie mam chłopaka itp. Żebym sobie znalazła to nie będę sama spędzała wolnego czasu :D A ja czuję się szczęśliwa samotnie. Zdecydowanie bardziej szczęśliwa niż jak byłam w związku przez dwa lata w którym się męczyłam. Wiele moich znajomych jest już po ślubie lub są zaręczeni, niektórzy mają dzieci lub planują, a ja przecież nadal sama, jakby bycie singlem było czymś złym :D Co z tego, że jestem bardzo młoda jak inni w moim wieku są już tacy "dorośli" :D

hangled • 6 lat temu
Ja wtedy zawsze odpowiadam: "No, mogłam mieć już dwójkę dzieci w wieku szkolnym jak moje koleżanki, popełniłam błąd nie zachodząc w ciążę w gimnazjum" i temat się kończy. xD Ale ja też wciąż czuję się bardzo młodo i nie sądzę, abym miała się przejmować tym, że jestem sama, wolę korzystać z życia :D

Heh dobra odpowiedź

Ja właśnie zaszłam w ciążę wcześnie (ale nie w gimnazjum ani nie w liceum ) i teraz kiedy moje znajome zachodzą w ciążę (ok. 28 lat) to ja już mam dziecko prawie 7 letnie i niedługo zaczynam drugą młodość. A oni zaczynają zabawę z pieluchami.

Ostatnio wysłaliśmy Młodą na tydzień do babci na wakacje i mieliśmy całe 6 dni tylko dla siebie. Przez te 6 dni zrobiliśmy sobie wycieczki po restauracjach, kawiarniach, barach. Wracaliśmy koło północy. I tak sobie myślę, że Młoda zaczyna dorastać, jeszcze z 10 lat i będzie sama wychodzić wieczorami z koleżankami, a ja mając 38 lat będę znów się bawić.

Rymsia
Rymsia
9236 lat temu

Czy tylko ja mam taki problem z przyszłą teściową? Rok temu urodziła nam się córka. Od kiedy poinformowaliśmy wszystkich że spodziewamy się dziecka teściowa nęka mnie pytaniami kiedy ślub, że powinniśmy zdążyć przed porodem. I ciągle to samo. W dodatku teraz doszło jeszcze kiedy kolejne dziecko, bo przecież nie może być zbyt dużej przerwy między dziećmi. A nie rozumie tego że został mi jeszcze rok studiów i teraz jest ciężko mi się uczyć a co dopiero w ciąży albo z dwójką.

sailor
sailor
10.72k6 lat temu
Rymsia • 6 lat temu
Czy tylko ja mam taki problem z przyszłą teściową? Rok temu urodziła nam się córka. Od kiedy poinformowaliśmy wszystkich że spodziewamy się dziecka teściowa nęka mnie pytaniami kiedy ślub, że powinniśmy zdążyć przed porodem. I ciągle to samo. W dodatku teraz doszło jeszcze kiedy kolejne dziecko, bo przecież nie może być zbyt dużej przerwy między dziećmi. A nie rozumie tego że został mi jeszcze rok studiów i teraz jest ciężko mi się uczyć a co dopiero w ciąży albo z dwójką.

Taaa... Przerabiałam to. Identyczna sytuacja.

Lacrimosa
Nieznany profil
4.15k6 lat temu

Nie rozumiem, dlaczego mam tak niskie poziomy energii. Ledwo żyję.

A co do społecznych oczekiwań odnośnie małżeństw i dzieci to muszę się pochwalić, że mam szczęście: w moim otoczeniu to nie są najważniejsze rzeczy, z czego się bardzo cieszę . Tylko babcia ma odmienną opinię, ale ludzie po osiemdziesiątce mają swoje prawa.

ania173
ania173
7.31k6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
Nie rozumiem, dlaczego mam tak niskie poziomy energii. Ledwo żyję. A co do społecznych oczekiwań odnośnie małżeństw i dzieci to muszę się pochwalić, że mam szczęście: w moim otoczeniu to nie są najważniejsze rzeczy, z czego się bardzo cieszę :). Tylko babcia ma odmienną opinię, ale ludzie po osiemdziesiątce mają swoje prawa.

U mnie to samo.. budzę się rano, nie mam sił i większość dnia spędzam w łóżku..

lichee
lichee
2.43k6 lat temu
sailor • 6 lat temu
Denerwują mnie ciągłe pytania osób z otoczenie "kiedy drugie dziecko?". A na odpowiedź, że nie planuję więcej dzieci jest wielkie oburzenie, że jak to, Młoda sama zostanie jak ja umrę... :kupa: Nie rozumiem, ja mam być jej jedyną rodziną? Ona nigdy nie założy sobie swojej? Naprawdę nie rozumiem ludzi. To tak jakby w każdej rodzinie miało być co najmniej 2 dzieci...

Syll • 6 lat temu
To u mnie są nawet ciągłe pytania dlaczego nie mam chłopaka itp. Żebym sobie znalazła to nie będę sama spędzała wolnego czasu :D A ja czuję się szczęśliwa samotnie. Zdecydowanie bardziej szczęśliwa niż jak byłam w związku przez dwa lata w którym się męczyłam. Wiele moich znajomych jest już po ślubie lub są zaręczeni, niektórzy mają dzieci lub planują, a ja przecież nadal sama, jakby bycie singlem było czymś złym :D Co z tego, że jestem bardzo młoda jak inni w moim wieku są już tacy "dorośli" :D

hangled • 6 lat temu
Ja wtedy zawsze odpowiadam: "No, mogłam mieć już dwójkę dzieci w wieku szkolnym jak moje koleżanki, popełniłam błąd nie zachodząc w ciążę w gimnazjum" i temat się kończy. xD Ale ja też wciąż czuję się bardzo młodo i nie sądzę, abym miała się przejmować tym, że jestem sama, wolę korzystać z życia :D

sailor • 6 lat temu
Heh dobra odpowiedź :) Ja właśnie zaszłam w ciążę wcześnie (ale nie w gimnazjum ani nie w liceum ;)) i teraz kiedy moje znajome zachodzą w ciążę (ok. 28 lat) to ja już mam dziecko prawie 7 letnie i niedługo zaczynam drugą młodość. ;) A oni zaczynają zabawę z pieluchami. ;) Ostatnio wysłaliśmy Młodą na tydzień do babci na wakacje i mieliśmy całe 6 dni tylko dla siebie. Przez te 6 dni zrobiliśmy sobie wycieczki po restauracjach, kawiarniach, barach. Wracaliśmy koło północy. I tak sobie myślę, że Młoda zaczyna dorastać, jeszcze z 10 lat i będzie sama wychodzić wieczorami z koleżankami, a ja mając 38 lat będę znów się bawić. :)

Ja tam mam zupełnie na odwrót! Wolę wybawić się wcześniej i dziecko mieć własnie w wieku ok 28- 30 lat, niż teraz Nie wyobrazam sobie mieć teraz dziecka... Albo kilka lat wczesniej.


Ja hejtuję kuriera, na którego czekam cały dzień . Dobrze, że dziś mam zajęcia w domu, nie w pracy, ale chciałam wyjsć na małe zakupy i nie ma ch*, bo moze w każdej chwilii przyjść . A nie chcę by moje rzeczy krążyły po sąsiadach i potem głupie komentarze co i ile zamawiam...

paoleandra
Nieznany profil
3.22k6 lat temu
sailor • 6 lat temu
Denerwują mnie ciągłe pytania osób z otoczenie "kiedy drugie dziecko?". A na odpowiedź, że nie planuję więcej dzieci jest wielkie oburzenie, że jak to, Młoda sama zostanie jak ja umrę... :kupa: Nie rozumiem, ja mam być jej jedyną rodziną? Ona nigdy nie założy sobie swojej? Naprawdę nie rozumiem ludzi. To tak jakby w każdej rodzinie miało być co najmniej 2 dzieci...

Syll • 6 lat temu
To u mnie są nawet ciągłe pytania dlaczego nie mam chłopaka itp. Żebym sobie znalazła to nie będę sama spędzała wolnego czasu :D A ja czuję się szczęśliwa samotnie. Zdecydowanie bardziej szczęśliwa niż jak byłam w związku przez dwa lata w którym się męczyłam. Wiele moich znajomych jest już po ślubie lub są zaręczeni, niektórzy mają dzieci lub planują, a ja przecież nadal sama, jakby bycie singlem było czymś złym :D Co z tego, że jestem bardzo młoda jak inni w moim wieku są już tacy "dorośli" :D

hangled • 6 lat temu
Ja wtedy zawsze odpowiadam: "No, mogłam mieć już dwójkę dzieci w wieku szkolnym jak moje koleżanki, popełniłam błąd nie zachodząc w ciążę w gimnazjum" i temat się kończy. xD Ale ja też wciąż czuję się bardzo młodo i nie sądzę, abym miała się przejmować tym, że jestem sama, wolę korzystać z życia :D

sailor • 6 lat temu
Heh dobra odpowiedź :) Ja właśnie zaszłam w ciążę wcześnie (ale nie w gimnazjum ani nie w liceum ;)) i teraz kiedy moje znajome zachodzą w ciążę (ok. 28 lat) to ja już mam dziecko prawie 7 letnie i niedługo zaczynam drugą młodość. ;) A oni zaczynają zabawę z pieluchami. ;) Ostatnio wysłaliśmy Młodą na tydzień do babci na wakacje i mieliśmy całe 6 dni tylko dla siebie. Przez te 6 dni zrobiliśmy sobie wycieczki po restauracjach, kawiarniach, barach. Wracaliśmy koło północy. I tak sobie myślę, że Młoda zaczyna dorastać, jeszcze z 10 lat i będzie sama wychodzić wieczorami z koleżankami, a ja mając 38 lat będę znów się bawić. :)

lichee • 6 lat temu
Ja tam mam zupełnie na odwrót! :) Wolę wybawić się wcześniej i dziecko mieć własnie w wieku ok 28- 30 lat, niż teraz ;) Nie wyobrazam sobie mieć teraz dziecka... Albo kilka lat wczesniej. Ja hejtuję kuriera, na którego czekam cały dzień :|. Dobrze, że dziś mam zajęcia w domu, nie w pracy, ale chciałam wyjsć na małe zakupy i nie ma ch*, bo moze w każdej chwilii przyjść :|. A nie chcę by moje rzeczy krążyły po sąsiadach i potem głupie komentarze co i ile zamawiam...

Ja dzisiaj właśnie zaczepiłam sąsiadkę, która odebrała niedawno moja paczkę i miałam lekkie nieprzyjemności, żeby więcej tego nie robiła.. Bo ostatnim razem wkurzona wręczyła mi pakunek i nie dała nawet dojść do słowa. Niecierpię takich sytuacji, wolę już sama sobie jechać na drugi koniec miasta i odebrać.

Janettt
Janettt
12.04k6 lat temu
sailor • 6 lat temu
Denerwują mnie ciągłe pytania osób z otoczenie "kiedy drugie dziecko?". A na odpowiedź, że nie planuję więcej dzieci jest wielkie oburzenie, że jak to, Młoda sama zostanie jak ja umrę... :kupa: Nie rozumiem, ja mam być jej jedyną rodziną? Ona nigdy nie założy sobie swojej? Naprawdę nie rozumiem ludzi. To tak jakby w każdej rodzinie miało być co najmniej 2 dzieci...

Syll • 6 lat temu
To u mnie są nawet ciągłe pytania dlaczego nie mam chłopaka itp. Żebym sobie znalazła to nie będę sama spędzała wolnego czasu :D A ja czuję się szczęśliwa samotnie. Zdecydowanie bardziej szczęśliwa niż jak byłam w związku przez dwa lata w którym się męczyłam. Wiele moich znajomych jest już po ślubie lub są zaręczeni, niektórzy mają dzieci lub planują, a ja przecież nadal sama, jakby bycie singlem było czymś złym :D Co z tego, że jestem bardzo młoda jak inni w moim wieku są już tacy "dorośli" :D

hangled • 6 lat temu
Ja wtedy zawsze odpowiadam: "No, mogłam mieć już dwójkę dzieci w wieku szkolnym jak moje koleżanki, popełniłam błąd nie zachodząc w ciążę w gimnazjum" i temat się kończy. xD Ale ja też wciąż czuję się bardzo młodo i nie sądzę, abym miała się przejmować tym, że jestem sama, wolę korzystać z życia :D

sailor • 6 lat temu
Heh dobra odpowiedź :) Ja właśnie zaszłam w ciążę wcześnie (ale nie w gimnazjum ani nie w liceum ;)) i teraz kiedy moje znajome zachodzą w ciążę (ok. 28 lat) to ja już mam dziecko prawie 7 letnie i niedługo zaczynam drugą młodość. ;) A oni zaczynają zabawę z pieluchami. ;) Ostatnio wysłaliśmy Młodą na tydzień do babci na wakacje i mieliśmy całe 6 dni tylko dla siebie. Przez te 6 dni zrobiliśmy sobie wycieczki po restauracjach, kawiarniach, barach. Wracaliśmy koło północy. I tak sobie myślę, że Młoda zaczyna dorastać, jeszcze z 10 lat i będzie sama wychodzić wieczorami z koleżankami, a ja mając 38 lat będę znów się bawić. :)

lichee • 6 lat temu
Ja tam mam zupełnie na odwrót! :) Wolę wybawić się wcześniej i dziecko mieć własnie w wieku ok 28- 30 lat, niż teraz ;) Nie wyobrazam sobie mieć teraz dziecka... Albo kilka lat wczesniej. Ja hejtuję kuriera, na którego czekam cały dzień :|. Dobrze, że dziś mam zajęcia w domu, nie w pracy, ale chciałam wyjsć na małe zakupy i nie ma ch*, bo moze w każdej chwilii przyjść :|. A nie chcę by moje rzeczy krążyły po sąsiadach i potem głupie komentarze co i ile zamawiam...

Nieznany profil • 6 lat temu
Ja dzisiaj właśnie zaczepiłam sąsiadkę, która odebrała niedawno moja paczkę i miałam lekkie nieprzyjemności, żeby więcej tego nie robiła.. Bo ostatnim razem wkurzona wręczyła mi pakunek i nie dała nawet dojść do słowa. Niecierpię takich sytuacji, wolę już sama sobie jechać na drugi koniec miasta i odebrać. :(

ja mam na szczęście normalną sąsiadkę u której mieszkamy w kawalerce z oddzielnym wejściem i często odbierała nam paczki, nawet czasem te płatne i nigdy nie robiła z tego powodu problemów. Czasami i my odbieraliśmy jej paczki, ale dużo rzadziej niż ona, czy dziadek, ale naprawdę nigdy nie mieliśmy nieprzyjemności. Cieszę się że żyjemy z sąsiadami w zgodzie
szkoda, że nie wszyscy mają takich w porządku sąsiadów

Sherifka89
Sherifka89
13.12k6 lat temu

jak się nie ochłodzi to umrę...

Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
sailor
sailor
10.72k6 lat temu
Sherifka89 • 6 lat temu
jak się nie ochłodzi to umrę...

Przybij piątkę, u mnie to samo... 🙍‍♀️

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.