Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 359 / 2893

Sherifka89
Sherifka89
13.12k6 lat temu
Sherifka89 • 6 lat temu
jak się nie ochłodzi to umrę...

sailor • 6 lat temu
Przybij piątkę, u mnie to samo... 🙍‍♀️

i tak cały dzień w pokoju luuudzie....

hangled
hangled
4.3k6 lat temu

Właśnie zobaczyłam na funpage makijażystki, która malowała na wesele moje kuzynki, zdjęcie jednej z nich przed. Dziewczyna ma problemy z wagą, a na tym zdjęciu wygląda po prostu źle... Jak szanujący swoich klientów makijażysta może dać coś tak ośmieszającego, nie rozumiem tego...

wenkka
Nieznany profil
8.77k6 lat temu
Sherifka89 • 6 lat temu
jak się nie ochłodzi to umrę...

sailor • 6 lat temu
Przybij piątkę, u mnie to samo... 🙍‍♀️

Sherifka89 • 6 lat temu
i tak cały dzień w pokoju :( luuudzie....

U nas lało i się mega ochlodzilo. W końcu można oddychac!

Brill
Brill
4.33k6 lat temu

Dzisiaj w końcu zaczęło padać.... dosłownie na 15 minut

NowWhat
NowWhat
7.85k6 lat temu

Koleżanka z pracy ma L4 do końca sierpnia - dla nas to oznacza żadnego wolnego na ten czas, a marzyło mi się jeszcze kilka dni urlopu w okolicach długiego weekendu I na wrzesień też raczej nie mogę liczyć, bo ludzie mają poplanowane już

ksanaru
ksanaru
17.88k6 lat temu

Nie lubię czekać tak długo na ocenę chmurek, bo nigdy nie wiem ile finalnie wbić barometru żeby mieć 100% ..

monikove
monikove
3.9k6 lat temu

A ja mam doła... Właśnie się zorientowałam, że moja bardzo dobra koleżanka z czasów licealnych wyrzuciła mnie ze znajomych na Fb. Najpierw przestała na mnie zwracać uwagę, potem się nie odzywała. Odezwała się raz, to pisałyśmy trochę. No, ale skończyło się tak, że wiadomość odczytała i już zero wiadomości z jej strony. Od tamtej pory nie zwraca na mnie uwagi. Na początku myślałam, że ma nowe konto, ale okazało się, że nie. Przykro mi, bo naprawdę świetnie się znałyśmy i nie wiem co jest przyczyną tego

aporanek
aporanek
7.91k6 lat temu

O 1 jedziemy na Woodstock a ja dalej nie spakowana, nie wiem co mam zabrać i dopiero dziś do mnie dotarło, że jadę..

nazwa001
nazwa001
5.61k6 lat temu

Przed samym weselem złamały mi się dwa paznokcie - oba serdeczne, co raczej mi się nie zdarza, zazwyczaj lecą kciuki lub wskazujące, niby nie są jakieś długie ale i tak mi było szkoda. Zastanawiałam się czy obciąć wszystkie na krótko czy jednak przedłużyć. I ostatecznie przedłużyłam, bo sporo czasu ostatnio zapuszczałam i jednak było mi troszkę szkoda tych paznokci. Dodatkowo straciłam sporo czasu na te przedłużanie, a mam jeszcze sporo do zrobienia w tym tygodniu. Jedyny plus, że wyszło całkiem fajnie.

kpoperka
kpoperka
3.99k6 lat temu

Dlaczego kiedy nadchodzi ten moment że możesz wreszcie związać kitke na głowie to one ni cholere nie chcą się układać. Wrrr.. Zapuszczanie włosów to jakaś męka

Janettt
Janettt
12.04k6 lat temu

wszyscy idą z pasjami i dążeniem do marzeń do przodu, a ja zatrzymałam się w miejscu
nie cieszę się z pobytu u rodziców, jakoś tak jest mi dziwnie myślałam że ten urlop będzie lepszy

sailor
sailor
10.72k6 lat temu

@monikove miałam identyczną sytuację z koleżanką z gimnazjum. W szkole normalnie gadałyśmy, a ona mnie po pewnym czasie wyrzuca z fb. Nie wiem jak to odebrać - nie znamy się już? Wiem że fb to głupota, ale jednak takie zachowanie jest bez sensu.

@Janettt ja też zawsze jak jade do rodziców to się cieszę, a jak już u nich jestem to się nudzę.

frambuesa
frambuesa
11.65k6 lat temu

Długi dzien w pracy 😢

sailor
sailor
10.72k6 lat temu

Skończyłam oglądać ST3 i na koniec popłakałam się z Nastką.

Zagmatwana
Nieznany profil
5.72k6 lat temu

Spałam dzisiaj przy otwartym oknie wyjątkowo. Mam teraz taka gule w gardle, nic nie mogę mówić tylko pisk się wydobywa...

majalis
majalis
5996 lat temu
sailor • 6 lat temu
Skończyłam oglądać ST3 i na koniec popłakałam się z Nastką. :(

Nie dało się z nią nie płakać, końcówka jest bardzo wzruszająca. Pees. Dotrwałaś do sceny po napisach?

Syll
Syll
17.76k6 lat temu
sailor • 6 lat temu
Denerwują mnie ciągłe pytania osób z otoczenie "kiedy drugie dziecko?". A na odpowiedź, że nie planuję więcej dzieci jest wielkie oburzenie, że jak to, Młoda sama zostanie jak ja umrę... :kupa: Nie rozumiem, ja mam być jej jedyną rodziną? Ona nigdy nie założy sobie swojej? Naprawdę nie rozumiem ludzi. To tak jakby w każdej rodzinie miało być co najmniej 2 dzieci...

Syll • 6 lat temu
To u mnie są nawet ciągłe pytania dlaczego nie mam chłopaka itp. Żebym sobie znalazła to nie będę sama spędzała wolnego czasu :D A ja czuję się szczęśliwa samotnie. Zdecydowanie bardziej szczęśliwa niż jak byłam w związku przez dwa lata w którym się męczyłam. Wiele moich znajomych jest już po ślubie lub są zaręczeni, niektórzy mają dzieci lub planują, a ja przecież nadal sama, jakby bycie singlem było czymś złym :D Co z tego, że jestem bardzo młoda jak inni w moim wieku są już tacy "dorośli" :D

hangled • 6 lat temu
Ja wtedy zawsze odpowiadam: "No, mogłam mieć już dwójkę dzieci w wieku szkolnym jak moje koleżanki, popełniłam błąd nie zachodząc w ciążę w gimnazjum" i temat się kończy. xD Ale ja też wciąż czuję się bardzo młodo i nie sądzę, abym miała się przejmować tym, że jestem sama, wolę korzystać z życia :D

sailor • 6 lat temu
Heh dobra odpowiedź :) Ja właśnie zaszłam w ciążę wcześnie (ale nie w gimnazjum ani nie w liceum ;)) i teraz kiedy moje znajome zachodzą w ciążę (ok. 28 lat) to ja już mam dziecko prawie 7 letnie i niedługo zaczynam drugą młodość. ;) A oni zaczynają zabawę z pieluchami. ;) Ostatnio wysłaliśmy Młodą na tydzień do babci na wakacje i mieliśmy całe 6 dni tylko dla siebie. Przez te 6 dni zrobiliśmy sobie wycieczki po restauracjach, kawiarniach, barach. Wracaliśmy koło północy. I tak sobie myślę, że Młoda zaczyna dorastać, jeszcze z 10 lat i będzie sama wychodzić wieczorami z koleżankami, a ja mając 38 lat będę znów się bawić. :)

lichee • 6 lat temu
Ja tam mam zupełnie na odwrót! :) Wolę wybawić się wcześniej i dziecko mieć własnie w wieku ok 28- 30 lat, niż teraz ;) Nie wyobrazam sobie mieć teraz dziecka... Albo kilka lat wczesniej. Ja hejtuję kuriera, na którego czekam cały dzień :|. Dobrze, że dziś mam zajęcia w domu, nie w pracy, ale chciałam wyjsć na małe zakupy i nie ma ch*, bo moze w każdej chwilii przyjść :|. A nie chcę by moje rzeczy krążyły po sąsiadach i potem głupie komentarze co i ile zamawiam...

Ja dokładnie tak samo. Nie wyobrażam sobie mieć w tym wieku dzieci, bo jestem na etapie w którym ich nie lubię, a na dodatek brak mi cierpliwości do czegokolwiek i wiem, że nie zajęłabym się dzieckiem dobrze. Wolę się właśnie teraz "wybawić" niż za parę lat kiedy będę miała stałą pracę. Zresztą, mając dzieci można również korzystać z życia.

sailor
sailor
10.72k6 lat temu
sailor • 6 lat temu
Skończyłam oglądać ST3 i na koniec popłakałam się z Nastką. :(

majalis • 6 lat temu
Nie dało się z nią nie płakać, końcówka jest bardzo wzruszająca. Pees. Dotrwałaś do sceny po napisach? :}

O kurcze, nie! Teraz musze koniecznie zobaczyć bo mnie zaciekawiłaś

sailor
sailor
10.72k6 lat temu
sailor • 6 lat temu
Denerwują mnie ciągłe pytania osób z otoczenie "kiedy drugie dziecko?". A na odpowiedź, że nie planuję więcej dzieci jest wielkie oburzenie, że jak to, Młoda sama zostanie jak ja umrę... :kupa: Nie rozumiem, ja mam być jej jedyną rodziną? Ona nigdy nie założy sobie swojej? Naprawdę nie rozumiem ludzi. To tak jakby w każdej rodzinie miało być co najmniej 2 dzieci...

Syll • 6 lat temu
To u mnie są nawet ciągłe pytania dlaczego nie mam chłopaka itp. Żebym sobie znalazła to nie będę sama spędzała wolnego czasu :D A ja czuję się szczęśliwa samotnie. Zdecydowanie bardziej szczęśliwa niż jak byłam w związku przez dwa lata w którym się męczyłam. Wiele moich znajomych jest już po ślubie lub są zaręczeni, niektórzy mają dzieci lub planują, a ja przecież nadal sama, jakby bycie singlem było czymś złym :D Co z tego, że jestem bardzo młoda jak inni w moim wieku są już tacy "dorośli" :D

hangled • 6 lat temu
Ja wtedy zawsze odpowiadam: "No, mogłam mieć już dwójkę dzieci w wieku szkolnym jak moje koleżanki, popełniłam błąd nie zachodząc w ciążę w gimnazjum" i temat się kończy. xD Ale ja też wciąż czuję się bardzo młodo i nie sądzę, abym miała się przejmować tym, że jestem sama, wolę korzystać z życia :D

sailor • 6 lat temu
Heh dobra odpowiedź :) Ja właśnie zaszłam w ciążę wcześnie (ale nie w gimnazjum ani nie w liceum ;)) i teraz kiedy moje znajome zachodzą w ciążę (ok. 28 lat) to ja już mam dziecko prawie 7 letnie i niedługo zaczynam drugą młodość. ;) A oni zaczynają zabawę z pieluchami. ;) Ostatnio wysłaliśmy Młodą na tydzień do babci na wakacje i mieliśmy całe 6 dni tylko dla siebie. Przez te 6 dni zrobiliśmy sobie wycieczki po restauracjach, kawiarniach, barach. Wracaliśmy koło północy. I tak sobie myślę, że Młoda zaczyna dorastać, jeszcze z 10 lat i będzie sama wychodzić wieczorami z koleżankami, a ja mając 38 lat będę znów się bawić. :)

lichee • 6 lat temu
Ja tam mam zupełnie na odwrót! :) Wolę wybawić się wcześniej i dziecko mieć własnie w wieku ok 28- 30 lat, niż teraz ;) Nie wyobrazam sobie mieć teraz dziecka... Albo kilka lat wczesniej. Ja hejtuję kuriera, na którego czekam cały dzień :|. Dobrze, że dziś mam zajęcia w domu, nie w pracy, ale chciałam wyjsć na małe zakupy i nie ma ch*, bo moze w każdej chwilii przyjść :|. A nie chcę by moje rzeczy krążyły po sąsiadach i potem głupie komentarze co i ile zamawiam...

Syll • 6 lat temu
Ja dokładnie tak samo. Nie wyobrażam sobie mieć w tym wieku dzieci, bo jestem na etapie w którym ich nie lubię, a na dodatek brak mi cierpliwości do czegokolwiek i wiem, że nie zajęłabym się dzieckiem dobrze. Wolę się właśnie teraz "wybawić" niż za parę lat kiedy będę miała stałą pracę. Zresztą, mając dzieci można również korzystać z życia.

Heh a ja się wybawiłam mając 16-21 lat, później już mi się nie chciało. A teraz znowu mam ochotę się bawić. Także wszystko u mnie się super złożyło.

Ostatnio, jak przez tydzień byliśmy w domu sami bez Młodej, to nie wiedzieliśmy co ze sobą zrobić. Wracaliśmy po pracy do domu i było strasznie nudno.

Syll
Syll
17.76k6 lat temu
sailor • 6 lat temu
Denerwują mnie ciągłe pytania osób z otoczenie "kiedy drugie dziecko?". A na odpowiedź, że nie planuję więcej dzieci jest wielkie oburzenie, że jak to, Młoda sama zostanie jak ja umrę... :kupa: Nie rozumiem, ja mam być jej jedyną rodziną? Ona nigdy nie założy sobie swojej? Naprawdę nie rozumiem ludzi. To tak jakby w każdej rodzinie miało być co najmniej 2 dzieci...

Syll • 6 lat temu
To u mnie są nawet ciągłe pytania dlaczego nie mam chłopaka itp. Żebym sobie znalazła to nie będę sama spędzała wolnego czasu :D A ja czuję się szczęśliwa samotnie. Zdecydowanie bardziej szczęśliwa niż jak byłam w związku przez dwa lata w którym się męczyłam. Wiele moich znajomych jest już po ślubie lub są zaręczeni, niektórzy mają dzieci lub planują, a ja przecież nadal sama, jakby bycie singlem było czymś złym :D Co z tego, że jestem bardzo młoda jak inni w moim wieku są już tacy "dorośli" :D

hangled • 6 lat temu
Ja wtedy zawsze odpowiadam: "No, mogłam mieć już dwójkę dzieci w wieku szkolnym jak moje koleżanki, popełniłam błąd nie zachodząc w ciążę w gimnazjum" i temat się kończy. xD Ale ja też wciąż czuję się bardzo młodo i nie sądzę, abym miała się przejmować tym, że jestem sama, wolę korzystać z życia :D

sailor • 6 lat temu
Heh dobra odpowiedź :) Ja właśnie zaszłam w ciążę wcześnie (ale nie w gimnazjum ani nie w liceum ;)) i teraz kiedy moje znajome zachodzą w ciążę (ok. 28 lat) to ja już mam dziecko prawie 7 letnie i niedługo zaczynam drugą młodość. ;) A oni zaczynają zabawę z pieluchami. ;) Ostatnio wysłaliśmy Młodą na tydzień do babci na wakacje i mieliśmy całe 6 dni tylko dla siebie. Przez te 6 dni zrobiliśmy sobie wycieczki po restauracjach, kawiarniach, barach. Wracaliśmy koło północy. I tak sobie myślę, że Młoda zaczyna dorastać, jeszcze z 10 lat i będzie sama wychodzić wieczorami z koleżankami, a ja mając 38 lat będę znów się bawić. :)

lichee • 6 lat temu
Ja tam mam zupełnie na odwrót! :) Wolę wybawić się wcześniej i dziecko mieć własnie w wieku ok 28- 30 lat, niż teraz ;) Nie wyobrazam sobie mieć teraz dziecka... Albo kilka lat wczesniej. Ja hejtuję kuriera, na którego czekam cały dzień :|. Dobrze, że dziś mam zajęcia w domu, nie w pracy, ale chciałam wyjsć na małe zakupy i nie ma ch*, bo moze w każdej chwilii przyjść :|. A nie chcę by moje rzeczy krążyły po sąsiadach i potem głupie komentarze co i ile zamawiam...

Syll • 6 lat temu
Ja dokładnie tak samo. Nie wyobrażam sobie mieć w tym wieku dzieci, bo jestem na etapie w którym ich nie lubię, a na dodatek brak mi cierpliwości do czegokolwiek i wiem, że nie zajęłabym się dzieckiem dobrze. Wolę się właśnie teraz "wybawić" niż za parę lat kiedy będę miała stałą pracę. Zresztą, mając dzieci można również korzystać z życia.

sailor • 6 lat temu
Heh a ja się wybawiłam mając 16-21 lat, później już mi się nie chciało. A teraz znowu mam ochotę się bawić. :) Także wszystko u mnie się super złożyło. :P Ostatnio, jak przez tydzień byliśmy w domu sami bez Młodej, to nie wiedzieliśmy co ze sobą zrobić. Wracaliśmy po pracy do domu i było strasznie nudno.

No właśnie, to wszystko od człowieka zależy. Ważne, żeby nie żałować decyzji i nie ulegać presji i zdaniom innych, że coś należy itp.

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.