Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 327 / 2893
Wydałam ostatnio zdecydowanie za dużo pieniędzy i moje konto znacznie uszczuplało
Jest tak pięknie ciepło, a ja nie mam nawet gdzie teraz wyjsc się poopalac
Zdecydowanie. Ja lubię jak jest chłodno, zimno. Uwielbiam jesień i zimę, a takie upały mnie totalnie wykańczają.
Przyznam że lubię jak jest ciepło ale ostatnio jest za gorąco...aż wytrzymać się nie da...
Mam dwa punkty narzekania:
1. Kupiłam jakiś czas temu świetną torebkę w Medicine, ale muszę ją reklamować.
2. Niestety nie mogę tego zrobić w salonie stacjonarnie (kupiłam online) i muszę odesłać. A bardzo chciałam od razu wymienić na taką samą, tylko całą
Złamał mi się karabińczyk w pasku od torebki, w pasmanterii mają tylko małe, nawet w lumpie sprawdzaliśmy i nic. Więc jestem bez normalnej torebki na wyjazd, jedyna jaka mi została to torebka która mieści mój portfel, klucze i właściwie nic więcej. Zakup nowej torebki odpada, bo właśnie ta była nowa ;/
Przeżywam właśnie jeden z gorszych tygodni w swoim życiu. Z pracy codziennie wychodzę później, bo mamy tyle roboty, że nie wyrabiamy się w czasie, dodatkowo mam w ten weekend 4 różne egzaminy (wszystkie trudne) na uczelni i prezentację do wygłoszenia. No i upał daje się mocno we znaki i ciężko jest mi wykrzesać z siebie dostatecznie dużo sił, żeby temu wszystkiemu podołać
bolą mnie ostatnio stopy, samochód nam nie przeszedł przeglądu, fartem w ogóle do niego podeszliśmy, bo okazało się że mieliśmy go do dzisiaj, ale przynajmniej zrobimy w końcu łożysko w pieście (choć do zrobienia jest więcej i dziś się też okazało że hamulec jest miękki więc hamowanie zerowe ), nie mam na nic siły, nic mi się nie chce... (a te 2 ostatnie w sumie przecież u mnie norma )
rower też mi się sypie, a on jest moim głównym środkiem lokomocji od dłuższego czasu, same wydatki na szczęście ostatnie 2 miesiące stażowej wypłaty.
Mam ochotę zapalić.