Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 308 / 2920

gosche
gosche
4.59k•2 lata temu
patkakonca • 2 lata temu
nie mam totalnie pomysłu jak pobudzić swoją kreatywność.. chciałabym robić ładne produktowe zdjęcia, ale kończą mi się pomysły. Skąd czerpiecie inspiracje? :(

gosche • 2 lata temu
Ja głównie stąd i instagrama, jest mnóstwo dziewczyn na tym portalu które robią piękne zdjęcia :)

patkakonca • 2 lata temu
dziękuję. Ja w sumie głównie opierałam się na Pintereście, dlatego też szukam innych alternatyw do inspirowania się :D

Taaak, Pinterest to kopalnia inspiracji

hellomyhate
hellomyhate
3.42k•2 lata temu
ania173 • 2 lata temu
Mam dość mojej alergii 🤧 Albo nie alergii tylko przeziębienia bo czuję takie osłabienie mięśni i trochę gardło mnie boli. 🤒

Łączę się w tym bólu ❤️‍🩹 przechodzę przez to samo już któryś raz

ania173
ania173
7.31k•2 lata temu

Mam dość mojej alergii 🤧
Albo nie alergii tylko przeziębienia bo czuję takie osłabienie mięśni i trochę gardło mnie boli. 🤒

patkakonca
patkakonca
783•2 lata temu
patkakonca • 2 lata temu
nie mam totalnie pomysłu jak pobudzić swoją kreatywność.. chciałabym robić ładne produktowe zdjęcia, ale kończą mi się pomysły. Skąd czerpiecie inspiracje? :(

gosche • 2 lata temu
Ja głównie stąd i instagrama, jest mnóstwo dziewczyn na tym portalu które robią piękne zdjęcia :)

dziękuję. Ja w sumie głównie opierałam się na Pintereście, dlatego też szukam innych alternatyw do inspirowania się

gosche
gosche
4.59k•2 lata temu
patkakonca • 2 lata temu
nie mam totalnie pomysłu jak pobudzić swoją kreatywność.. chciałabym robić ładne produktowe zdjęcia, ale kończą mi się pomysły. Skąd czerpiecie inspiracje? :(

Ja głównie stąd i instagrama, jest mnóstwo dziewczyn na tym portalu które robią piękne zdjęcia

patkakonca
patkakonca
783•2 lata temu

nie mam totalnie pomysłu jak pobudzić swoją kreatywność.. chciałabym robić ładne produktowe zdjęcia, ale kończą mi się pomysły. Skąd czerpiecie inspiracje?

unreallove
Nieznany profil
15.71k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Kupiłam w Biedrze placki lawasz i miałam robić dziś na obiad. Wyciągam z opakowania a tam pleśń... Także zajebiście

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja kupiłam ostatnio ser żółty kilka dni po terminie :/ niby zwracam uwagę na daty ale jak robisz duże zakupy i się spieszysz to czasami zapominasz :/

Nieznany profil • 2 lata temu
Po terminie to w ogóle nie powinno być na półce 🤦 w Centrum np jak są po terminie to są wgl w innym miejscu i kupujesz za parę groszy, jeśli ktoś wgl to kupuję.. ja tak kilka razy kupiłam jajka, ale nigdy nam nic po nich nie było 🤷

Nieznany profil • 2 lata temu
Pracowałam kiedyś w realu i Auchan, już na kilka dni przed terminem przecenialiśmy produkty i można było kupić ale wiedziałaś że zbliża się termin. Inne sklepy chyba też mają taką politykę, tylko nie biedra :/

Szeptucha • 2 lata temu
Tak samo jest w Rossmannie ❤️. Staraliśmy się raz w miesiącu przejrzeć półkę z jedzeniem i wyciągałyśmy produkty ze zbliżającą się datą ważności żeby je przecenić. Oczywiście pewnie się zdążały przeoczenia ale nie o trzy miesiące 😅. W Biedrze wege produkty też bardzo szybko pleśnieją, mimo dobrej daty ważności. Ludzie na grupach na Facebooku się śmieją, że ich wege kaszanka to pleśnieje zaraz po przyniesieniu jej do domu... Wydaje mi się, że to może być nawet problem wyżej 🤔. Źle zaprojektowane opakowania, zbyt mało testów ile jaki produkt wytrzymuje i w jakich warunkach... A to powinno być dobrze uregulowane przez prawo... Wiem, że takie Wibo (które też jest firmą kosmetyczną a nie spożywczą) robi ekstremalne testy swoich produktów - w jakich warunkach je przewozić itp.

Nieznany profil • 2 lata temu
No właśnie, skoro inne sklepy jakoś sobie radzą z takimi problemami a biedra nie to coś jest na rzeczy i ewidentnie gdzieś jest błąd. Te produkty wege to masakra.. uwielbiałam kotlety ze słonecznikiem, były pycha ale w którymś momencie zniknęły. Co nie kupiłam to po chwili w domu pojawiała się pleśń :/

Najlepsze jest to, że moja teściowa też kupiła te placki i dała je do lodówki i nie spleśniały jej..
A w sklepie one normalnie były na półce, jakbym wiedziała to też bym je do lodówki włożyła to może by wytrzymały 🤷🤦

Anja174
Nieznany profil
1.01k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Kupiłam w Biedrze placki lawasz i miałam robić dziś na obiad. Wyciągam z opakowania a tam pleśń... Także zajebiście

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja kupiłam ostatnio ser żółty kilka dni po terminie :/ niby zwracam uwagę na daty ale jak robisz duże zakupy i się spieszysz to czasami zapominasz :/

Nieznany profil • 2 lata temu
Po terminie to w ogóle nie powinno być na półce 🤦 w Centrum np jak są po terminie to są wgl w innym miejscu i kupujesz za parę groszy, jeśli ktoś wgl to kupuję.. ja tak kilka razy kupiłam jajka, ale nigdy nam nic po nich nie było 🤷

Nieznany profil • 2 lata temu
Pracowałam kiedyś w realu i Auchan, już na kilka dni przed terminem przecenialiśmy produkty i można było kupić ale wiedziałaś że zbliża się termin. Inne sklepy chyba też mają taką politykę, tylko nie biedra :/

Szeptucha • 2 lata temu
Tak samo jest w Rossmannie ❤️. Staraliśmy się raz w miesiącu przejrzeć półkę z jedzeniem i wyciągałyśmy produkty ze zbliżającą się datą ważności żeby je przecenić. Oczywiście pewnie się zdążały przeoczenia ale nie o trzy miesiące 😅. W Biedrze wege produkty też bardzo szybko pleśnieją, mimo dobrej daty ważności. Ludzie na grupach na Facebooku się śmieją, że ich wege kaszanka to pleśnieje zaraz po przyniesieniu jej do domu... Wydaje mi się, że to może być nawet problem wyżej 🤔. Źle zaprojektowane opakowania, zbyt mało testów ile jaki produkt wytrzymuje i w jakich warunkach... A to powinno być dobrze uregulowane przez prawo... Wiem, że takie Wibo (które też jest firmą kosmetyczną a nie spożywczą) robi ekstremalne testy swoich produktów - w jakich warunkach je przewozić itp.

No właśnie, skoro inne sklepy jakoś sobie radzą z takimi problemami a biedra nie to coś jest na rzeczy i ewidentnie gdzieś jest błąd.
Te produkty wege to masakra.. uwielbiałam kotlety ze słonecznikiem, były pycha ale w którymś momencie zniknęły. Co nie kupiłam to po chwili w domu pojawiała się pleśń

Anja174
Nieznany profil
1.01k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Kupiłam w Biedrze placki lawasz i miałam robić dziś na obiad. Wyciągam z opakowania a tam pleśń... Także zajebiście

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja kupiłam ostatnio ser żółty kilka dni po terminie :/ niby zwracam uwagę na daty ale jak robisz duże zakupy i się spieszysz to czasami zapominasz :/

CichooBadz • 2 lata temu
Mnie się zdarzyło kupić makaron konjak 3 miesiące po terminie i zjeść xD

Nieznany profil • 2 lata temu
Oo 😮 ja ser zjadłam ale nic nam nie było, zorientowaliśmy się już po 🙈 a jak z makaronem? 😂

CichooBadz • 2 lata temu
Był zjadliwy xD

Tyle dobrze 🙈

Anja174
Nieznany profil
1.01k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Kupiłam w Biedrze placki lawasz i miałam robić dziś na obiad. Wyciągam z opakowania a tam pleśń... Także zajebiście

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja kupiłam ostatnio ser żółty kilka dni po terminie :/ niby zwracam uwagę na daty ale jak robisz duże zakupy i się spieszysz to czasami zapominasz :/

Nieznany profil • 2 lata temu
Po terminie to w ogóle nie powinno być na półce 🤦 w Centrum np jak są po terminie to są wgl w innym miejscu i kupujesz za parę groszy, jeśli ktoś wgl to kupuję.. ja tak kilka razy kupiłam jajka, ale nigdy nam nic po nich nie było 🤷

Nieznany profil • 2 lata temu
Pracowałam kiedyś w realu i Auchan, już na kilka dni przed terminem przecenialiśmy produkty i można było kupić ale wiedziałaś że zbliża się termin. Inne sklepy chyba też mają taką politykę, tylko nie biedra :/

Nieznany profil • 2 lata temu
W biedrze to mam wrażenie że można się wszystkiego spodziewać. Ja już kiedyś miałam taką sytuację, że coś kupiłam, też w tym stylu, nie wiem czy to była tortilla czy co i otwieram a tam pleśń no i masz babo obiad xD

No dokładnie.. nigdy nie wiadomo na co trafisz, taka niespodzianka 😂u nas raz w jednej Biedrze była awaria prądu, akurat w największe upały. Lodówki popłynęły ale towaru nie wymienili. Potem kto co nie kupił wszystko było zepsute

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Kupiłam w Biedrze placki lawasz i miałam robić dziś na obiad. Wyciągam z opakowania a tam pleśń... Także zajebiście

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja kupiłam ostatnio ser żółty kilka dni po terminie :/ niby zwracam uwagę na daty ale jak robisz duże zakupy i się spieszysz to czasami zapominasz :/

Nieznany profil • 2 lata temu
Po terminie to w ogóle nie powinno być na półce 🤦 w Centrum np jak są po terminie to są wgl w innym miejscu i kupujesz za parę groszy, jeśli ktoś wgl to kupuję.. ja tak kilka razy kupiłam jajka, ale nigdy nam nic po nich nie było 🤷

Nieznany profil • 2 lata temu
Pracowałam kiedyś w realu i Auchan, już na kilka dni przed terminem przecenialiśmy produkty i można było kupić ale wiedziałaś że zbliża się termin. Inne sklepy chyba też mają taką politykę, tylko nie biedra :/

Tak samo jest w Rossmannie ❤️. Staraliśmy się raz w miesiącu przejrzeć półkę z jedzeniem i wyciągałyśmy produkty ze zbliżającą się datą ważności żeby je przecenić. Oczywiście pewnie się zdążały przeoczenia ale nie o trzy miesiące 😅.

W Biedrze wege produkty też bardzo szybko pleśnieją, mimo dobrej daty ważności. Ludzie na grupach na Facebooku się śmieją, że ich wege kaszanka to pleśnieje zaraz po przyniesieniu jej do domu...
Wydaje mi się, że to może być nawet problem wyżej 🤔. Źle zaprojektowane opakowania, zbyt mało testów ile jaki produkt wytrzymuje i w jakich warunkach... A to powinno być dobrze uregulowane przez prawo...

Wiem, że takie Wibo (które też jest firmą kosmetyczną a nie spożywczą) robi ekstremalne testy swoich produktów - w jakich warunkach je przewozić itp.

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Kupiłam w Biedrze placki lawasz i miałam robić dziś na obiad. Wyciągam z opakowania a tam pleśń... Także zajebiście

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja kupiłam ostatnio ser żółty kilka dni po terminie :/ niby zwracam uwagę na daty ale jak robisz duże zakupy i się spieszysz to czasami zapominasz :/

CichooBadz • 2 lata temu
Mnie się zdarzyło kupić makaron konjak 3 miesiące po terminie i zjeść xD

Nieznany profil • 2 lata temu
Oo 😮 ja ser zjadłam ale nic nam nie było, zorientowaliśmy się już po 🙈 a jak z makaronem? 😂

Był zjadliwy

unreallove
Nieznany profil
15.71k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Kupiłam w Biedrze placki lawasz i miałam robić dziś na obiad. Wyciągam z opakowania a tam pleśń... Także zajebiście

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja kupiłam ostatnio ser żółty kilka dni po terminie :/ niby zwracam uwagę na daty ale jak robisz duże zakupy i się spieszysz to czasami zapominasz :/

Nieznany profil • 2 lata temu
Po terminie to w ogóle nie powinno być na półce 🤦 w Centrum np jak są po terminie to są wgl w innym miejscu i kupujesz za parę groszy, jeśli ktoś wgl to kupuję.. ja tak kilka razy kupiłam jajka, ale nigdy nam nic po nich nie było 🤷

Nieznany profil • 2 lata temu
Pracowałam kiedyś w realu i Auchan, już na kilka dni przed terminem przecenialiśmy produkty i można było kupić ale wiedziałaś że zbliża się termin. Inne sklepy chyba też mają taką politykę, tylko nie biedra :/

W biedrze to mam wrażenie że można się wszystkiego spodziewać. Ja już kiedyś miałam taką sytuację, że coś kupiłam, też w tym stylu, nie wiem czy to była tortilla czy co i otwieram a tam pleśń no i masz babo obiad

Anja174
Nieznany profil
1.01k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Kupiłam w Biedrze placki lawasz i miałam robić dziś na obiad. Wyciągam z opakowania a tam pleśń... Także zajebiście

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja kupiłam ostatnio ser żółty kilka dni po terminie :/ niby zwracam uwagę na daty ale jak robisz duże zakupy i się spieszysz to czasami zapominasz :/

Nieznany profil • 2 lata temu
Po terminie to w ogóle nie powinno być na półce 🤦 w Centrum np jak są po terminie to są wgl w innym miejscu i kupujesz za parę groszy, jeśli ktoś wgl to kupuję.. ja tak kilka razy kupiłam jajka, ale nigdy nam nic po nich nie było 🤷

Pracowałam kiedyś w realu i Auchan, już na kilka dni przed terminem przecenialiśmy produkty i można było kupić ale wiedziałaś że zbliża się termin. Inne sklepy chyba też mają taką politykę, tylko nie biedra

unreallove
Nieznany profil
15.71k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Kupiłam w Biedrze placki lawasz i miałam robić dziś na obiad. Wyciągam z opakowania a tam pleśń... Także zajebiście

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja kupiłam ostatnio ser żółty kilka dni po terminie :/ niby zwracam uwagę na daty ale jak robisz duże zakupy i się spieszysz to czasami zapominasz :/

CichooBadz • 2 lata temu
Mnie się zdarzyło kupić makaron konjak 3 miesiące po terminie i zjeść xD

frambuesa • 2 lata temu
Tylko te placki plesnieja z datą ważności dobra…

Dokładnie.. data była jeszcze dobra

unreallove
Nieznany profil
15.71k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Kupiłam w Biedrze placki lawasz i miałam robić dziś na obiad. Wyciągam z opakowania a tam pleśń... Także zajebiście

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja kupiłam ostatnio ser żółty kilka dni po terminie :/ niby zwracam uwagę na daty ale jak robisz duże zakupy i się spieszysz to czasami zapominasz :/

Po terminie to w ogóle nie powinno być na półce 🤦 w Centrum np jak są po terminie to są wgl w innym miejscu i kupujesz za parę groszy, jeśli ktoś wgl to kupuję.. ja tak kilka razy kupiłam jajka, ale nigdy nam nic po nich nie było 🤷

Anja174
Nieznany profil
1.01k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Kupiłam w Biedrze placki lawasz i miałam robić dziś na obiad. Wyciągam z opakowania a tam pleśń... Także zajebiście

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja kupiłam ostatnio ser żółty kilka dni po terminie :/ niby zwracam uwagę na daty ale jak robisz duże zakupy i się spieszysz to czasami zapominasz :/

CichooBadz • 2 lata temu
Mnie się zdarzyło kupić makaron konjak 3 miesiące po terminie i zjeść xD

Oo 😮 ja ser zjadłam ale nic nam nie było, zorientowaliśmy się już po 🙈 a jak z makaronem? 😂

frambuesa
frambuesa
11.69k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Kupiłam w Biedrze placki lawasz i miałam robić dziś na obiad. Wyciągam z opakowania a tam pleśń... Także zajebiście

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja kupiłam ostatnio ser żółty kilka dni po terminie :/ niby zwracam uwagę na daty ale jak robisz duże zakupy i się spieszysz to czasami zapominasz :/

CichooBadz • 2 lata temu
Mnie się zdarzyło kupić makaron konjak 3 miesiące po terminie i zjeść xD

Tylko te placki plesnieja z datą ważności dobra…

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Kupiłam w Biedrze placki lawasz i miałam robić dziś na obiad. Wyciągam z opakowania a tam pleśń... Także zajebiście

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja kupiłam ostatnio ser żółty kilka dni po terminie :/ niby zwracam uwagę na daty ale jak robisz duże zakupy i się spieszysz to czasami zapominasz :/

Mnie się zdarzyło kupić makaron konjak 3 miesiące po terminie i zjeść

unreallove
Nieznany profil
15.71k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Kupiłam w Biedrze placki lawasz i miałam robić dziś na obiad. Wyciągam z opakowania a tam pleśń... Także zajebiście

frambuesa • 2 lata temu
tak ja przestałam je kupować bo też tak miałam.... za dużo mają wilgoci chyba w sobie

Dobrze wiedzieć.. kupiłam bo nie było już tortilli a chciałam coś w tym stylu na obiad, no to mam

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.