Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2130 / 2918
Dostałam za mało wynagrodzenia z tytułu nadgodzin. Upomniałam się i jutro mam dostać resztę, ale zawsze bardzo mi głupio w takiej sytuacji, później o tym myślę i boję się że druga strona mi nie uwierzy.
Byłam dzisiaj w szpitalu i muszę czekać na weryfikację skierowania do poradni chirurgicznej - do 7dni ma trwać. Z łokciem trochę lepiej po maści przepisanej przez panią doktor, ale różowo nie jest bo wciąż boli.
@frambuesa raz na 4 lata chyba można zrezygnować czy jakoś tak. Znaczy co 4 lata trzeba zgłaszać chęć odstąpienia od tego Z tego co czytałam przed wejściem tego najlepiej było się udać do pracodawcy (bo jemu trzeba to zgłosić, albo gdzieś do kadr) i oni to załatwiają. Ale najlepiej się zapytać, choć podejrzewam, że nie każdy pracodawca to ogarnął. W każdym razie warto popytać.
P.S. dopiero teraz doczytałam resztę komentarzy wydawało mi się że to pracodawca składa za Ciebie wniosek, ale może i można samemu.
Moja mama mnie zabije... Potrzebuję podpis z dziekanatu na jednym papierze, mogłam to zrobić dzisiaj, ale stwierdziłam, że nie mam głowy przed poprawką ogarniać takie rzeczy, a teraz uczelnia stanęła na 2 tyg i nic nie załatwię.
@frambuesa kochana możesz w każdym momencie zrezygnować. Mnie też w to wplątani. Zaczęli mi to pobierać od listopada, w styczniu napisałam rezygnację. Dostałam zwrot za 2 miesiące, ale tylko 70 % pobranej kwoty, reszta niestety poszła do Zusu.
Przypomniałyście mi, muszę ogarnąć wniosek i się wypisać! U nas mówili o tym zanim to weszło, wybieraliśmy osoby, które miały wybrać instytucję, do której przelewane będą pieniądze, mieliśmy też spotkanie z przedstawicielem tej, którą wybrali. I tak, wypisać się można w dowolnym momencie, tak jak ponownie dołączyć
Ciężko stwierdzić Przez praktycznie cały rok po wstaniu mam istny maraton kichania, często nie mogę się ogarnąć przez kilkanaście minut. Byłam z tym u lekarza, przepisała mi leki, które brałam przez jakiś czas, ale efektów nie było żadnych ;/
Podobno z tego co wiem możesz jeszcze zrezygnować ale wtedy z tego Ci to 100zl przepada
U mnie już dawno mówili o tym, i że na samym starcie jesteś do tego wpisany a jeśli nie chcesz to musisz się wypisać. Dziwne że u was o tym nie powiedzieli.
U nas też, całe wakacje o tym gadali i ja sama swoim dziewczynom trułam tyłek, że potrzebuję ich wypisów.
Jak dobrze pamiętam to musimy pamiętać o tym co trzy lata - żeby złożyć deklarację rezygnacji. My termin do podpisu mieliśmy chyba jakoś 20.08.19, dziwne, że u Ciebie dopiero teraz zabrało kase, chyba, że peojekt ruszył z nowym rokiem.
U mnie nie - byłam u siebie w księgowośc bo jestem jakby oddelegowana od innej firmy i powiedzieli mi że MUSZĄ sią zapytac i jesli tego nie zrobili to mogę żadać zwrotu tej kwoty .... to jakies jaja.... zabieraja mi z dnia na dzien kase przy umowie o prace....
Dziwne to jest, że nie zapytali, u mojego męża w pracy pytali czy się zgadza czy nie.
Dostałam okresu i boli mnie brzuch
Wczoraj to się zwijałam z bólu, rano tez mnie tak bolał, ale wzięłam tabletkę i na chwilę przeszło.
Jestem zła - dostałam mniejszą wypłątę o 100 zł przez jakieś PPK! Z tego chyba nie da się w żaden sposób zrezygnować... w ciagu roku to 1200 zł ! Jestem tak wkurzona że lepiej nie mówić... nie chce tej oplaty!
Już wiem że z tego mozna zrezygnować i pracodawca powinien mi cokolwiek powiedizeć że mnie tam zgłasza... jestem jeszcze bardziej wściekła!
Mi w mieszkaniu bez rodziców brakuje czasami obiadków mamusi ale fakt, mieszkanie samemu ma dużo plusów i uczy samodzielności, zarządzania finansami itd.