Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 2051 / 2919

ania173
ania173
7.31k•6 lat temu
kngslk • 6 lat temu
Znow dalam sie wkręcić w zarezerwowanie rzeczy na vinted... Pani napisała czy mogę wysłać w piątek, napisałam, że nie ma problemu, ale myślałam że zapłaci z góry. Nie dość że obniżyłam mocno cenę, to piszę wczoraj że proszę o zapłatę bo dziś do południa idę do paczkomatu. To dostałam już od rana wiadomości, czy ta paczka dzisiaj wyjdzie, kiedy będzie, czy będzie na wtorek bo ona dopiero wtedy może odebrać. Po 7 rano, już wiadomości z "?????????". Zaraz jej napiszę że czekam na kasę i dziś wysyłam, albo usuwam rezerwację. Serio nie mam nerwów... a ja potem tracę okazję do sprzedania...

U mnie na olx babka 2ego kwietnia wzięła dane do przelewu.. we środę zapytalam czy nadal jest zainteresowana bo nie dostałam przelewu.. Ona ze zrobi popołudniu. Przed chwilą napisała że ona jednak nie kupuje... XD 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
Miło że przynajmniej poinformowała że mam się nie spodziewać przelewu.

arxbella
arxbella
2.81k•6 lat temu
domkapodomka • 6 lat temu
Żołądek mnie już boli od przepisywania wszystkiego na telefon. 3 razy wysyłałam @ do Taurona z podpisanymi dokumentami, nie dostałam żadnej odpowiedzi, a dziś po 8 przyszedł sms, że czekają na dokumenty... dzwonię na infolinię, a tam mi mówią, że dokumenty dostali, co się spacam. Dzwonię do PGNiG, to samo. Proszę wysłać jeszcze na ten adres, na ten i może na ten, żeby była pewność. Jedyne co mi się na razie udało to wypełnić deklarację na odpady i podpisać umowę na wodę, chociaż i tak zostanie dopiero klepnięta, jak dyrektor zakładu wróci z urlopu. Wszystko muszę drukować w pracy, bo nasza drukarka padła, przedwczoraj podczas 10h pracy ani razu nie zdążyłam pójść do toalety. Jak wróciłam o 5 do domu, to myślałam, że rozwaliłam pęcherz. Dzisiaj jeszcze dostaliśmy informację, że podczas swojej przerwy mam kontrolować pracowników na palarni, ile jest osób itp. Ja nie palę. Mam tego serdecznie dosyć, naprawdę. Czuję się jakbym była przedszkolanką i pilnuję zdzieciniałych ludzi. Na odprawach codziennie powtarzam, żeby trzymać odległość, żeby myć ręce. I wiecie, potem mamy przerwy (po 50 osób), więc godzinę wcześniej ustalamy harmonogram, a ja latam jak idiotka i rozdaję bileciki z godziną. A potem 5 razy obracam stołówka-magazyn i pilnuję, czy myją ręce. I nie myją, więc w kółķo zwracam uwagę, a mam ochotę zatłuc, bo jestem tym wszystkim już zmęczona. Do tego poprzedni właściciel nic nie pomaga, bo facet jest (przepraszam, ale mam go dosyć) stary i głupi i jedyne co potrafi zrobić to narzekać, że jak dzwoni na telefon to "baba mu coś gada, a on nic nie rozumie, i Pani Kamilo niech Pani to załatwi". Pomijając, że podpisywał ze mną umowę przedwstępną i zawarł ze mną akt, nazywam się Dominika, ale co tam 😂 potem wydzwania i 50 raz mówi, że przeze mnie będzie musiał opłacić rachunki za kwiecień i on tego tak nie zostawi i chce rozmawiać z moim mężem. Którego nie mam i on też doskonale o tym wie, bo po śkubie z K nie jesteśmy. Jestem dovrze wychowana przez mamę, rozumiem, że to stary człowiek, bo ma prawie 70 lat, ale cholera jasna, mam dosyć i ochotę na to, żeby mu nawrzucać. Zanim dostał kasę za mieszkanie, a też mieliśmy problem, bo w dniu, kiedy przelew miał pójść na konto system padł w banku, a po 3 dniach okazało się, że brakuje jakiegoś dokumentu, bo notariusz dał ciała i ścigaliśmy się z czasem, żeby zdążyć przed zamknięciem notariusza i sądów - to był pierwszy dzień wprowadzenia kwarantanny w PL, facet chodził i gadał na mkeście, że go oszukaliśmy, okradliśmy i wyrzuciliśmy z mieszkania. A po tym jak sie wprowadziliśmy miał tupet przyjść i Kamila prosić, żeby za niego dzwonił na infolinimojego e i załatwił mu wszystkie przepisania umów w związku z mieszkaniem, które sam kupił. Kamil powiedział, żeby spadał na drzewo - w kulturalny sposób. Niech ten cyrk się skończy, błagam.

O matko współczuję takich przebojów.. trzymam kciuki żeby wszystko się szybko skończyło

arxbella
arxbella
2.81k•6 lat temu
arxbella • 6 lat temu
Cieszę się że pojechałam na zakupy po 23, bo jak wychodziłam z Biedry to kolejka była trzykrotnie większa niż jak ja stałam i czekałam

Janettt • 6 lat temu
@arxbella my z mamą po pracy (po22) jechałyśmy do sklepu i skończyło się że o jeździliśmy 2 miejscowości. Takich kolejektonawet w dzień nie widziałam.... Chłop mój też stał w mega kolejce u nas znowu. Wszyscy teraz nocą chyba zakupy robią. XD

domkapodomka • 6 lat temu
Każdy stwierdził, że pójdzie w nocy, bo będą mniejsze kolejki 😂😜

Chyba tak było, bo kolega mojego poszedł około 2, to stał prawie godzinę w kolejce zanim wszedł

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•6 lat temu

Żołądek mnie już boli od przepisywania wszystkiego na telefon.
3 razy wysyłałam @ do Taurona z podpisanymi dokumentami, nie dostałam żadnej odpowiedzi, a dziś po 8 przyszedł sms, że czekają na dokumenty... dzwonię na infolinię, a tam mi mówią, że dokumenty dostali, co się spacam. Dzwonię do PGNiG, to samo. Proszę wysłać jeszcze na ten adres, na ten i może na ten, żeby była pewność. Jedyne co mi się na razie udało to wypełnić deklarację na odpady i podpisać umowę na wodę, chociaż i tak zostanie dopiero klepnięta, jak dyrektor zakładu wróci z urlopu. Wszystko muszę drukować w pracy, bo nasza drukarka padła, przedwczoraj podczas 10h pracy ani razu nie zdążyłam pójść do toalety. Jak wróciłam o 5 do domu, to myślałam, że rozwaliłam pęcherz. Dzisiaj jeszcze dostaliśmy informację, że podczas swojej przerwy mam kontrolować pracowników na palarni, ile jest osób itp. Ja nie palę. Mam tego serdecznie dosyć, naprawdę. Czuję się jakbym była przedszkolanką i pilnuję zdzieciniałych ludzi. Na odprawach codziennie powtarzam, żeby trzymać odległość, żeby myć ręce. I wiecie, potem mamy przerwy (po 50 osób), więc godzinę wcześniej ustalamy harmonogram, a ja latam jak idiotka i rozdaję bileciki z godziną. A potem 5 razy obracam stołówka-magazyn i pilnuję, czy myją ręce. I nie myją, więc w kółķo zwracam uwagę, a mam ochotę zatłuc, bo jestem tym wszystkim już zmęczona.
Do tego poprzedni właściciel nic nie pomaga, bo facet jest (przepraszam, ale mam go dosyć) stary i głupi i jedyne co potrafi zrobić to narzekać, że jak dzwoni na telefon to "baba mu coś gada, a on nic nie rozumie, i Pani Kamilo niech Pani to załatwi". Pomijając, że podpisywał ze mną umowę przedwstępną i zawarł ze mną akt, nazywam się Dominika, ale co tam 😂 potem wydzwania i 50 raz mówi, że przeze mnie będzie musiał opłacić rachunki za kwiecień i on tego tak nie zostawi i chce rozmawiać z moim mężem. Którego nie mam i on też doskonale o tym wie, bo po śkubie z K nie jesteśmy.
Jestem dovrze wychowana przez mamę, rozumiem, że to stary człowiek, bo ma prawie 70 lat, ale cholera jasna, mam dosyć i ochotę na to, żeby mu nawrzucać. Zanim dostał kasę za mieszkanie, a też mieliśmy problem, bo w dniu, kiedy przelew miał pójść na konto system padł w banku, a po 3 dniach okazało się, że brakuje jakiegoś dokumentu, bo notariusz dał ciała i ścigaliśmy się z czasem, żeby zdążyć przed zamknięciem notariusza i sądów - to był pierwszy dzień wprowadzenia kwarantanny w PL, facet chodził i gadał na mkeście, że go oszukaliśmy, okradliśmy i wyrzuciliśmy z mieszkania. A po tym jak sie wprowadziliśmy miał tupet przyjść i Kamila prosić, żeby za niego dzwonił na infolinimojego e i załatwił mu wszystkie przepisania umów w związku z mieszkaniem, które sam kupił. Kamil powiedział, żeby spadał na drzewo - w kulturalny sposób.
Niech ten cyrk się skończy, błagam.

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•6 lat temu
arxbella • 6 lat temu
Cieszę się że pojechałam na zakupy po 23, bo jak wychodziłam z Biedry to kolejka była trzykrotnie większa niż jak ja stałam i czekałam

Janettt • 6 lat temu
@arxbella my z mamą po pracy (po22) jechałyśmy do sklepu i skończyło się że o jeździliśmy 2 miejscowości. Takich kolejektonawet w dzień nie widziałam.... Chłop mój też stał w mega kolejce u nas znowu. Wszyscy teraz nocą chyba zakupy robią. XD

Każdy stwierdził, że pójdzie w nocy, bo będą mniejsze kolejki 😂😜

Janettt
Janettt
12.04k•6 lat temu
arxbella • 6 lat temu
Cieszę się że pojechałam na zakupy po 23, bo jak wychodziłam z Biedry to kolejka była trzykrotnie większa niż jak ja stałam i czekałam

@arxbella my z mamą po pracy (po22) jechałyśmy do sklepu i skończyło się że o jeździliśmy 2 miejscowości. Takich kolejektonawet w dzień nie widziałam....
Chłop mój też stał w mega kolejce u nas znowu. Wszyscy teraz nocą chyba zakupy robią. XD

Animozja
Animozja
2.83k•6 lat temu

Liczyłam że kupię dzisiaj jakieś fajne buty na zalando lounge od nb, ale kampania okazała się dla mnie porażką 😂

kngslk
kngslk
9.54k•6 lat temu

Znow dalam sie wkręcić w zarezerwowanie rzeczy na vinted... Pani napisała czy mogę wysłać w piątek, napisałam, że nie ma problemu, ale myślałam że zapłaci z góry. Nie dość że obniżyłam mocno cenę, to piszę wczoraj że proszę o zapłatę bo dziś do południa idę do paczkomatu. To dostałam już od rana wiadomości, czy ta paczka dzisiaj wyjdzie, kiedy będzie, czy będzie na wtorek bo ona dopiero wtedy może odebrać. Po 7 rano, już wiadomości z "?????????". Zaraz jej napiszę że czekam na kasę i dziś wysyłam, albo usuwam rezerwację. Serio nie mam nerwów... a ja potem tracę okazję do sprzedania...

frambuesa
frambuesa
11.69k•6 lat temu

Musze w koncu poćwiczyć!!!! Moze jak to tutaj napisze to w koncu sie zmotywuje! Moja mama w tym miesiacu juz pobrała 7 kodów z multisporta i robi do tego jeszcze wyzwanie z kolakowska, a ja nic 🙈🙈🙈

frambuesa
frambuesa
11.69k•6 lat temu
arxbella • 6 lat temu
Nie potrafię spać dłużej niż do 8... wczoraj zasnęłam około 3, wstałam o 7:30

Ja dzisiaj o 5:53 🙈

arxbella
arxbella
2.81k•6 lat temu

Nie potrafię spać dłużej niż do 8... wczoraj zasnęłam około 3, wstałam o 7:30

gosiulek91
gosiulek91
2.16k•6 lat temu

Od poniedzialku wracam do pracy zdalnej (niestety tu gdzie jestem nie ma Swiat) i probuje sobie wszystko ogarnac zebym nie musiala siedziec nad tym w niedziele, ale ciezko mi sie zmotywowac po prawie tygodniu nie nie robienia

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•6 lat temu
arxbella • 6 lat temu
Cieszę się że pojechałam na zakupy po 23, bo jak wychodziłam z Biedry to kolejka była trzykrotnie większa niż jak ja stałam i czekałam

Ja byłam najpierw w Auchanie i też kolejka była spora, a później wybrałam się do Biedronki były trzy osoby, ale jak wychodziłam to było tyle ludzi, że kolejka ciągnęła się przez parking, a byłam po 19.

arxbella
arxbella
2.81k•6 lat temu
domkapodomka • 6 lat temu
Nie mogę zasnąć 😏

Ja się rozbudziłam na zakupach i czeka mnie długa noc

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•6 lat temu

Nie mogę zasnąć 😏

Fiziaaa
Fiziaaa
178•6 lat temu

Kręgosłup mi dokucza od kilku godzin, a konkretnie odcinek lędźwiowy 😥😢 Ledwo chodzę, boli przy nachyleniu i przy minimalnym ruchu 😥😥 Ledwo doszłam do domu po pracy 😥 Lepiej jest jak leżę. Mam nadzieję że do jutra przejdzie bo nie wiem jak do pracy pójdę 😢 I do tego jeszcze mam migrenę 😥

arxbella
arxbella
2.81k•6 lat temu

Cieszę się że pojechałam na zakupy po 23, bo jak wychodziłam z Biedry to kolejka była trzykrotnie większa niż jak ja stałam i czekałam

naaatka
Nieznany profil
5.73k•6 lat temu
kngslk • 6 lat temu
Jestem w słabej sytuacji, ale cieszę się, że takie nauczanie mam w momencie kiedy mam już same zapchajdziury przedmioty, które mogę olać. Nie wyobrażam sobie zajęć np. ćwiczeń czy wykładów ze statystycznych przedmiotów w takim trybie..

Nieznany profil • 6 lat temu
A ja akurat w tym semestrze mam naprawdę „mocne” i ważne przedmioty. Słabo to widzę. Wykładowcy mogą nagrać wykłady, dwoje robi to nawet bardzo regularnie, ale z ćwiczeniami jest gorzej :/

U mnie też dużo ważnych przedmiotów. W tym semestrze mam tylko jeden wykład, reszta to konwersatoria/ćwiczenia. Właśnie ten wykład mamy już od dwóch tygodni w trybie wideokonferencji, wczoraj miałam też pierwsze ćwiczenia. Reszta albo się nie odzywa, albo wysyła mnóstwo prezentacji i ćwiczeń. Jeden profesor napisał nam maila, że mamy się nie martwić, ufa nam i wszyscy mamy na koniec 5. Ale akurat tych zajęć nie mamy możliwości przeprowadzić online. To ćwiczenia z dydaktyki, na których chodziliśmy do szkoły podstawowej, obserwować i prowadzić lekcje. W tym momencie nigdzie nie pójdziemy, dobrze, że ten profesor jest bardzo w porządku, i że ten przedmiot ciągnie się już drugi semestr, więc zdążył nas poznać i zobaczyć nasze możliwości.

NowWhat
NowWhat
8.02k•6 lat temu

Wczoraj takie nam rzeczy powychodziły w pracy, że skończyłam o 22.30, pracując od 11... (praca biurowa, normalnie kończymy max 19)

kngslk
kngslk
9.54k•6 lat temu
kngslk • 6 lat temu
dziewczyny dajcie trochę wsparcia :( totalnie mnie dziś złamało to, że do końca semestru nie będzie normalnych zajęć... :( już powoli głupieję w domu.. co robicie całymi dniami? jak się motywujecie do czegokolwiek po takim zjeździe motywacji?

Syll • 6 lat temu
Ja po tej informacji mam wrażenie, że tej pracy to jednak nie dokończę... Motywacja jeszcze bardziej mi spadła.

kngslk • 6 lat temu
a wasza uczelnia też zawiesiła zajęcia do końca semestru?

maktao • 6 lat temu
KUL wydał rozporządzenie o prowadzeniu zajęć zdalnych do 30 września, natomiast jeśli tylko będzie to możliwe i rząd na to pozwoli, wracamy na uczelnię. Czyli na razie do 30 kwietnia home study.

kngslk • 6 lat temu
Ty to chociaż masz jakieś zajęcia zdalne, ja dostaję tylko wykłady na maila z dopiskiem "sorry, że tak dużo na slajdach, ale normalnie bym to Państwu dopowiedziała, ale nie mam takiej możliwości". Z moich przedmiotów nikt nie prowadzi wykładów na video, a u mojego kolegi aż dwójka wykładowców :P.

maktao • 6 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

rena442 • 6 lat temu
To 'nie mam możliwości' to bardzo możliwe, że wcale nie o rzeczy techniczne chodzi... :D Wyobraź sobie dwupokojowe mieszkanko, dwoje dorosłych pracujących zdalnie i dwoje dzieciaków biegających WSZĘDZIE :D. Śmiało mogę stwierdzić, że na wideokonferencjach widziałam i słyszałam już wszystko :D:D

Strasznie mi ta Pani nie przypadła do gustu, więc będę na nią narzekać najbardziej . Niepotrzebnie była taka ą i ę na początku, teraz się będę mścić .

1 2050 2051 2052 2919
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.