Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2050 / 2919
U nas ksiądz wrzucił jakąś modlitwę żeby samemu poświęcić. Ja dzisiaj obejrzałam transmisję procesji pokutnej ulicami miasta oraz czuwanie przy Grobie Pańskim. Strasznie dziwnie się poczułam i poryczałam się. Z rodzicami zobaczę się w niedzielę, mieszkają 900 metrów ode mnie.. Co roku od najmłodszych lat to ja robię sałatki, ciasta na święta, a w tym roku nic... Trochę dziwnie Ale nie mogę się doczekać... mieszkanie samej i nieodzywanie się do nikogo jest straszne
@Fiziaaa Spróbuj termoforu, mi pomaga a też mam problemy z tym odcinkiem kręgosłupa, dwa kręgi mam przesunięte w lewą stronę.
Nie bój żaby, jedzenie będzie poświęcone. Zostaje poświęcone w chwili, gdy kapłan wypowiada błogosławieństwo, a kropidło to tylko taki dodatek. Jak sobie uszykujecie koszyczek i obejrzycie jakąś ceremonię w tv/na streamie/whatever wyjdzie właściwie na to samo.
U mnie się szykuje sernik . Totalnie nie czuję żadnej „magii świąt”, ale nie czuję jej od wielu lat, więc mi to w sumie wszystko jedno. Bardziej się denerwuję, że nie ogarniam swojej uczelni...
A ja nie za bardzo lubiłam chodzić z koszyczkiem.. a w tym roku kiedy tego nie będzie jakoś mi przykro, w końcu chyba zaczynam to doceniać
Ja też Nie było takich Świąt żebym nie poszła z koszyczkiem, zawsze z siostrą chodzę. Chociaż moja dalsza rodzina nie jest mi jakoś szczególnie bliska to i tak jest mi szkoda, że tak to wygląda. Nie dość, że ogólnie pierwszy raz tak długo nie widziałam ich to jeszcze ten wirus dodatkowo ten czas przedłuża.
Tak mi przykro i smutno, że te święta każdy przeżyje nie tak jak chciał..
U mnie to samo.. Tak brakuje mi pójścia poświęcenia koszyczka. Zawsze robiłam to sama. Od dziecka to uwielbiam.. Tak bardzo lubię Wielkanoc, ale ta będzie naprawdę dziwna.. I nudna
Zazwyczaj o tej godzinie kończyłam z mamą przygotowywać potrawy na święta, a teraz nawet się z nimi nie zobaczę...
Jakie macie plany na Święta? U mnie pewnie w Wielkanoc będzie śniadanie - żurek, kiełbasa, jajko itp. ale co to za śniadanie jak te produkty będą takie zwykłe, nie święcone. Oglądnę mszę z rodzicami i siostrą, a później pewnie znów przeglądanie internetów...
Smutno mi z myślą, że jutro jak co roku nie pójdę z siostrą z koszyczkiem do święcenia i nie pojadę do mojego dziadka
Właśnie Inpost zgubił moja paczkę o wymiarach 50x50x30 cm. Czyli sporych rozmiarów pudło, które zawierało bardzo ważne rzeczy. 😠
Tak bardzo nie chce mi się wziąć za pracę. Ale muszę to dzisiaj zrobić bo inaczej w niedzielę będę musiała siedzieć z laptopem i wrzucać rzeczy na stronę przedszkola
Ostatnio znowu katuję Perfekcyjna Panią domu ;D
Sąsiad z domu jest nienormalny 🤦♀️
Ktoś z mojego piętra robi remont i to się nosi i zaczął krzyczeć i walić w kaloryfer oczywiście do nas 🤦♀️
Poza tym jest ta godzina, że wydaje mi się, że może ktoś sobie coś przybić...