Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1802 / 2920
No właśnie zawsze marzyłam, żeby się jak najszybciej usamodzielnić, co mi to kompletnie nie wyszło i teraz siedzę i nie mam zielonego pojęcia, co dalej z życiem zrobić
Jaki ten pasek? Ja mam jakiś, bo przez "przypadek" zamówiłam. 😁 Może by Ci pasował.
Wróciłam do domu z drugiej zmiany i mijałam pożar na osiedlu, mineło 40 minut od powrotu do domu ktoś podpalił busa dpd koło którego zaparkowałam. Boje się schodzić na dół 😭. Jak mojej klusce coś się stało to ja tego nie przeżyję 😭😭😭😭😭
@Lacrimosa no weź, ten wątek nie ma dołować jeżeli Ci nie przeszkadza brak takich celi to przecież nie ma się co dołować
Ale się zdołowałam, głównie przez wątek o oszczędzaniu; tak czytam i czytam, i dociera do mnie z całą mocą, jak to jestem sto lat za murzynami Bo właściwie wszystkie jesteśmy w podobnym wieku, a jak czytam o stabilności finansowej, wkładach własnych na mieszkanie czy samochodach, to mi normalnie włosy dęba stają, bo najwyraźniej jestem z 5 lat zapóźniona i takie rzeczy to dla mnie totalna abstrakcja
Zrobiłam błąd w pracy, dosyć poważny, ale to kwestia przeoczenia. Owszem to moja wina, tylko że poprzednia dziewczyna co przyszłam na jej miejsce robiła masę błędów w pracy, nawet nie błędów tylko pewnych rzeczy wcale nie robiła, przez co została zwolniona. No i teraz ja mam po niej klientów którzy są już przewrażliwieni i szefowa w sumie już też. Słabo trochę wyszło.
mój dentysta zamknął gabinet... teraz nie wiadomi kiedy będzie znów przyjmował
Chyba zacznę tak robić, ale zamiast do śmieci to będę brała na swoje zachcianki.
Zdecydowanie! Nawet jak ma się ochotę coś zrobić to trudno się do tego zabrać. Latem nie miałam takiego spadku motywacji
U mnie to samo 😒 siedzę na łóżku z moim październikowym denkiem ale nie chce mi się już zdjęć robić i tego opisywać 😅 jesień jest dziwna i przytłaczająca 😔
Zapytaj czy możesz wziąć 5 zł z jego portfela i wyrzucić do kosza na śmieci.
Doradźcie mi, jak wytłumaczyć chłopu żeby najpierw sprawdził, czy nie ma czegoś napoczetego w lodowce, zanim kupi i otworzy nowe? Bo przed chwilą znalazłam 4 otwarte słoiki buraczków i już mi ręce opadły
Ja i mama wysępiłyśmy od mojej siostry dostęp do Playera, żeby obejrzeć „Szadź” (swoją drogą polecam, aż byłam w szoku, że się w Polsce jednak da nakręcić serial na naprawdę przyzwoitym poziomie), tak wchodzę na tego playera, patrzę, a tam „Mr Robot” - no jak się pięknie składa, czwartego sezonu nie widziałam, a tu taka okazja
No i mam też zacną górę książek - miałam wstawić w chmurkę, ale jeszcze mi się od tygodnia zdjęcia zrobić nie zachciało, więc istnieje tylko jako takie robocze Jedną już prawie przeczytałam, ale tej akurat nie ma na zdjęciu, bo ją mam z biblioteki...
Pocieszam się, że chociaż na jednym kierunku mam wyglądające na ciekawe wykłady, może jakoś przeżyję. Szkoda tylko, że teraz prawie wszystko chyba leci live, ale pojawił się pomysł z nagraniem - nie ma nic lepszego od możliwości zastopowania sobie profesora i zrobienia notatek Ostatnio tak wolno myślę i się poruszam, że to by mi uratowało dupkę, mam nadzieję, że prowadzący zgodzą się na nagrywanie tych wykładów, bo to różnie bywa Jeden już widziałam, że kolega nagrał, ale to chyba 1 na 3, więc bez szału
Wiem, korzystam oczywiście. Problem w tym, że w tę jesienną pogodę to zupełnie nic konstruktywnego nie chce mi się robić, nawet tłuc kotletów na obiad 😂, na czytanie też nie mam specjalnej ochoty.