Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1803 / 2920
Właśnie mam wrażenie że prześpię, przeleżę z HBO go cały listopad... Może okres świąteczny trochę mnie pobudzi do życia. 😔
Mam jeszcze kilka rzeczy do ogarnięcia, a jedyne, co chcę, to położyć się, zasnąć i obudzić w marcu😴 Muszę się wziąć w garść i ogarnąć chociaż to, na co mam ścisły termin 😭
Właśnie kompletnie tego nie rozumiem, po to pracujemy w grupach, żeby sobie wzajemnie pomagać, a nie wyciągać pieniądze. Ja rozumiem, gdybym totalnie olewała sprawę i nic nie zrobiła, ale kurde, cała część teoretyczna i obliczeniowa na 6,5 strony została przeze mnie zrobiona i zostało mi tylko tych 8 niepewności, więc zapytałam tylko jak to zrobić, a nie kazałam mu to robić za mnie... Nie spędził 8 godzin, może co najwyżej pół do godziny czasu, nie więcej.
wkurzyłam się bo kupiłam pasek do mi banda taki jak chciałam na alie... długo rozkminiałam czy nie zamówić z allegro za 40 zł (na alie 15) no i w końcu mi doszedł i nie ma tego dzyndzelka do regulacji paska przez co jest mi za duży.....
Zamówiłam paczkę którą miał przywieźć kurier z DPD. Jestem w domu i dostaję email że mnie nie zastał i w ciągu 2 dni napiszą mi gdzie mam odebrać paczkę. To już trzeci raz więc napisałam skargę😞.
Od czwartku morduje sprawozdanie na fizykę, które niby robimy w grupach, ale w praktyce każdy robi po 4. Właściwie całe zrobiłam sama, na 7 stron miałam problem z jedną połówką, liczeniem dość skomplikowanych niepewności, bo najzwyczajniej w świecie nigdy w życiu tego nie robiłam. Napisałam więc do gościa z mojej grupy, z którym niby robię te sprawozdania, z prośbą żeby mi to wytłumaczył, bo tego nie rozumiem, a on to robił już w szkole średniej. Tłumaczył to tak na okrętkę, że przez pół dnia nie wiedziałam co on do mnie pisze, a w sumie do zrobienia było 8 równań., które nie były długie. Po tym wszystkim wypalił do mnie, że siedzi nad tym już 8(!) godzin i najlepiej by było żebym mu za to płaciła, że on to woli robić sam skoro i tak mi musiał pomóc... Nie wiem co mam o tym myśleć, bo nawet przy grupowej konsultacji sprawek dostałam uwagi typu: czcionka nie pasuje do tej którą pisałem swoje sprawka, dlaczego wartości są podane do różnych miejsc po przecinku, ogólnie już raz powiedział, żebyśmy tego nie robili bo to się nam do niczego nie przyda tylko żebyśmy mu płacili. Nie przystałam na to, tani nie jest, więc wolę poświęcić trochę czasu na to sama, ale po tej 'drobnej' pomocy poczułam się strasznie zniesmaczona.
@Monarea @franceskaa moja teściowa nie jest z tych co zachowują spokój, więc nie wiem co mówili. Ja trochę doradziłam narzeczonemu przez telefon - jestem po kursach pierwszej pomocy, gdy już dojechał na miejsce. Karetka przyjechała 15minut po telefonie, powiedzieli, że ma klasyczne objawy zawału i zabrali go do szpitala. mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze!
Ojej, przykro mi.
A nie jest zwykle tak że dyspozytor pogotowia udziela wskazówek jak pomóc choremu do czasu przyjazdu karetki?
Odezwij się jak będziesz więcej wiedziała!
Teściowa obudziła mnie o 6 z płaczem, że chyba teść ma zawał i ona nie wie co robić do czasu przyjazdu pogotowia. 😥 Sama nie wiedziałam co zrobić, więc zadzwoniłam do narzeczonego, który jechał do pracy, żeby szybko do nich pojechał i wyobraźcie sobie, że on był szybciej niż to pogotowie. 😢😢😢
Jeśli od kwietnia sytuacja się pogorszyła, to może to wina noszenia maski? U mnie jeśli coś się pojawi na skórze to właśnie tam, gdzie twarz zakrywa maska... 😑
Mój laptop mnie nie lubi. Włączał się przez 40 minut i w ogóle nie chciał ruszyć. Ja rozumiem, że 10 lat użytkowania to dużo, ale bez przesady.
Właśnie nic nie zmieniałam.. Kosmetyków używam tych samych, jem tak samo jak jadłam 🙊
Nie umiem sobie poradzić z moją cera. Od kwiatnia mam pełno pryszczy na brodzie i okolicy twarzy. Nigdy nie miałam problemów z trądzikiem. Zawsze przy okresie wyskakiwał mi jeden nie duży pryszcz i tyle, a teraz mam po kilka, jeden się zagoi i nowy się pojawia 😭
Tak Najpierw nie mogę zasnąć, a potem albo co chwila się budzę, albo mam jakieś chore sny ;/
Jeśli chodzi o niebieski księżyc to po prostu druga pełnia w miesiącu Ostatni raz w październiku może i miało to miejsce podczas II WŚ, ale ogólnie zdarza się prawie co trzy lata.
Byłam wczoraj w galerii handlowej, upatrzyłam sobie kurtkę, były dwie sztuki z mojego rozmiaru. Nie chciałam jej nosić potem ze sobą bo szłam jeszcze na zakupy spożywcze, więc stwierdziłam że skoro jest sprawdzona to zamówię przez internet. Wchodzę dzisiaj - nie ma mojego rozmiaru