Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1801 / 2920
@pitbajKa pozwoliłam sobie wejść na Twój profil i przejrzeć Twoje rzeczy.
I ogólnie faktycznie nie są złe, zdjęcia są naprawdę okej, ale zdecydowanie są to rzeczy nie na tą porę roku.
Teraz ludzie kupują swetry, bluzy czy płaszcze, a u Ciebie jest sporo letnich rzeczy. Ja np teraz wcale nie zwracam uwagi na takie ciuchy bo wiem, że do lata jest jeszcze sporo czasu i wydaje mi się, że sporo osób tak robi i dlatego niektóre rzeczy nie mają wyświetleń. 🙂
Myśle, że powinnaś uzbroić się w cierpliwość. A jeśli chodzi o wyświetlenia to też nieraz tak miałam. 😊
Wątpię żeby Vinted nie pokazywało produktów, ostatnio dodałam płaszcz, który w ciągu kilku dni miał więcej wyświetleń niż reszta rzeczy po kilku miesiącach.
Ja właśnie nie miałam ani razu sytuacji ze wyświetleń jest 0 a polubien kilka, mam masę rzeczy (wydaje mi się, ze nie jakichś złych) ze mam 0 wyświetleń i 0 polubien o zastanawiam się czy Vinted losowo specjalnie nie blokuje tego w katalogu
te wyświetlenia na vinted chyba nigdy nie działały dobrze, nie raz miałam sytuację że było np. 0 wyświetleń i 5 polubień
Narzekania na Vinted ciąg dalszy.... tez tak macie, ze (nie wykupując oczywiście reklamy, bo już raz wykupiłam i wtedy to już wcale nic nie sprzedałam) niektóre wasze rzeczy maja 0 wyświetleń? Po paru dniach nadal wisi 0 i zastanawiam się czy Vinted nie blokuje widoczności produktu w katalogu po to aby zmusić sprzedawcę do wykupienia reklamy? Miałyście może podobnie?
Sprawdziłam z ciekawości salon, w którym kupowałam swoją sukienkę - dodają z emotkami. To jest na pewno bardziej prawdziwe, ale już zależy od profilu salonu, czy wolą wersję poważną I bardziej elegancką, czy nie maja nic przeciwko emotkom.
Pytanie też jak widzą to właściciele salonu. Może taka lifestylowa wersja bardziej będzie im właśnie odpowiadać.
Ja raczej też bym ich nie używała, ewentualnie tylko jedno serduszko na końcu wiadomości. Dodałam w sumie już z nimi, bo jak cytat to dosłowny cytat Na przyszły raz pewnie będę dodawała tak jak napisałaś, bardziej profesjonalnie
Gdybym była panną młodą, której wiadomość byś cytowała chyba nie napisałabym do salonu wiadomości z emotkami. Ale jeśli już, nie miałabym pretensji, gdyby admin strony zamieścił ją bez nich - uznałabym, że tak jest profesjonalniej.
Zastanawiam się nad tym już jakiś czas i nie wiem już sama. Pod zdjęciami sukien ślubnych dodaję wiadomość, którą dostałam od panny młodej. I tu mam pytanie, czy tę wiadomość napisać bez żadnych emotek, czyli byłaby zredagowana, czy dosłownie tak ją przepisać jak była napisana? Bo wydaje mi się, że bardziej wiarygodnie i poprawnie byłoby ją z tymi emotkami przepisać, taki bardziej "ludzki" byłby ten profil salonu sukien, a wcześniej było dodane zdjęcie z wiadomością bez żadnych w ogóle emotek.
Od rana boli mnie brzuch, tabletki nie pomagają a ja już nie wiem co mam ze sobą zrobić 😭 siedzieć nie mogę, leżeć też nie. Niech ten dzień się już kończy!
właśnie mignęło mi gdzieś na fejsie, że od jutra ma być ponoć totalny lockdown - nie wierze w takie migawki ale jeśli to prawda to się wścieknę jak nie wiem...
W moim mieście spłonęło wczoraj 6 aut z tego jedno praktyczne obok mojego 😔. Pół nocy nie spałam bo jeździła straż, policja i latały helikoptery. Nie mam pojęcia czy wypada mi się cieszyć, że miałam szczęście🙄
Zobacz sobie na insta stabilnafinansowo - nieraz oeganizuje wspólne oszczędzanie i można u niej fajnie zobaczyc, jak z systematycznie odkładanych 5 złotych robi się kupa kasy i poważnie, nie dołuj się z tego powodu, ja też baaaardzo długo trwoniłam pieniądze i uważam, że nadal sporo trwonię ale próbowałam kilkudziesięciu sposobów zanim znalazłam ten swój jeden system, który zadziałał. Fajne jest odkładanie każdej 5 zł do skarbonki na start, albo narysowanie wielkiego słoja z progami (dostosowanymi do wlasnych potrzeb) i kolorowanie każdego pietra po przekroczeniu progu i to nie muszą być wielkie kwoty i dalekie planyz wysyarczy taki słój miesięczny, że każdego dnia odlożysz 5/10 zł i każdego dnia malujesz schodek, to może być też podział na tygodnie i że np w tygodniu odkładasz 40 zł a w grudniu zobaczysz, że masz około 200 zł, które uzbieralaś
Wstałam spojrzałam za okno a ten słodziak rozwalił po podwórku kilka worków śmieci pare dni temu sprzedałam motocykl... i nadal smutek siedzi w głowie... (dobrze ze został mi jeszcze wyścigowy 😂) no i po wypiciu kawy czeka mnie stos ubrań do wypracowania i wystawienia na Vinted (nie lubię tego robić ale udało
Mi się sprzedać 6 rzeczy w weekend wiec mam motywacje zevy dalej rozprawiać się z szafą swoją i przy okazji szafą mamy)
Zazwyczaj też miałam takie typowe kryzysy, ale ponarzekaliśmy i mi przeszło. Ale już jest tyle drobiazgów, ze zaczyna się to mi nawarstwiać i powodować stres. Wczoraj też miały zrobić zwrot na element, który jest przykręcony. I zamiast mi napisać SMS: weź śrubokręt, to mi napisały na kartce w biurze, że mam to zrobić. Siłą woli sobie to chyba odkręcę.
Ja dosyć swojej pracy mam co najmniej raz w miesiącu od 3 lat, więc nie jesteś sama
Po raz pierwszy mam już tak dosyć pracy, że tylko wirus mnie wstrzymuje od szukania innej.