Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1629 / 2899

frambuesa
frambuesa
11.66k4 lata temu
kpoperka • 4 lata temu
w sobotę dzieciaki mają choinkę i teraz weż człowieku znanjdz strój karnawałowy 140/146 na już w normalnej cenie,z dostawą do domu,masakra

sailor • 4 lata temu
Polecam sklep Tedi. Też potrzebowaliśmy strój karnawałowy "na już", w Pepco nic, w Kiku nic a w Tedim duży wybór i dla dzieci i dla dorosłych. Kupiliśmy fajny strój piratki za 50 zł także ceny też spoko. 😊

A nie masz jakiegoś sh ? U mnie są całe wieszaki ze strojami teraz ☺️

kpoperka
kpoperka
3.97k4 lata temu
kpoperka • 4 lata temu
w sobotę dzieciaki mają choinkę i teraz weż człowieku znanjdz strój karnawałowy 140/146 na już w normalnej cenie,z dostawą do domu,masakra

sailor • 4 lata temu
Polecam sklep Tedi. Też potrzebowaliśmy strój karnawałowy "na już", w Pepco nic, w Kiku nic a w Tedim duży wybór i dla dzieci i dla dorosłych. Kupiliśmy fajny strój piratki za 50 zł także ceny też spoko. 😊

frambuesa • 4 lata temu
A nie masz jakiegoś sh ? U mnie są całe wieszaki ze strojami teraz ☺️

Mieszkam w małym miasteczku,więc nie ma czegoś takiego u nas,a szkoda

kpoperka
kpoperka
3.97k4 lata temu
kpoperka • 4 lata temu
w sobotę dzieciaki mają choinkę i teraz weż człowieku znanjdz strój karnawałowy 140/146 na już w normalnej cenie,z dostawą do domu,masakra

sailor • 4 lata temu
Polecam sklep Tedi. Też potrzebowaliśmy strój karnawałowy "na już", w Pepco nic, w Kiku nic a w Tedim duży wybór i dla dzieci i dla dorosłych. Kupiliśmy fajny strój piratki za 50 zł także ceny też spoko. 😊

Dzięki,zaraz zobaczę

Dell
Dell
4.93k4 lata temu

Fatalnie się czuję po szczepieniu, pół nocy nie spałam 😔

kpoperka
kpoperka
3.97k4 lata temu

Wyskoczył mi z boku czoła wróg,masakra,niby nie boli,jest mało widoczny ale jaki wredny

icecold
icecold
3.36k4 lata temu

Wróciłam z pracy przed 1 nad ranem, a mój bezlitosny budzik zadzwonił punkt 7 ;/;/ padam na twarz

Alicja95
Alicja95
4.95k4 lata temu

Boli mnie gardło i mięśnie, całe szczęście, że jeszcze jutro mam wolne

kkosarska
kkosarska
11k4 lata temu

Nie mam siły, a przede mną trening

NowWhat
NowWhat
7.89k4 lata temu

Śniły mi się dzisiaj jakieś głupoty, to była ciężka noc. I przez to zaspałabym do pracy, na szczęście partner był czujny, i dzięki niemu skończyło się tylko na kilkuminutowym spóźnieniu (pracuję z domu )

mysia302
mysia302
12.72k4 lata temu

Strasznie boli mnie głowa

sailor
sailor
10.72k4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Śniły mi się dzisiaj jakieś głupoty, to była ciężka noc. I przez to zaspałabym do pracy, na szczęście partner był czujny, i dzięki niemu skończyło się tylko na kilkuminutowym spóźnieniu (pracuję z domu :P )

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Ja tak sam. Wylądowałam w snach w Rumunii, gdzie nie było prądu, na ulicach leżały węże a jak jechałam autem to goniła mnie krowa.

hangled
hangled
4.3k4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Śniły mi się dzisiaj jakieś głupoty, to była ciężka noc. I przez to zaspałabym do pracy, na szczęście partner był czujny, i dzięki niemu skończyło się tylko na kilkuminutowym spóźnieniu (pracuję z domu :P )

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

sailor • 4 lata temu
Ja tak sam. Wylądowałam w snach w Rumunii, gdzie nie było prądu, na ulicach leżały węże a jak jechałam autem to goniła mnie krowa. :D

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Mi ostatnio się śniło, że mój były wyszedł z więzienia i nie wiedziałam jak mam mu powiedzieć, że już nie będziemy razem 😅

NowWhat
NowWhat
7.89k4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Śniły mi się dzisiaj jakieś głupoty, to była ciężka noc. I przez to zaspałabym do pracy, na szczęście partner był czujny, i dzięki niemu skończyło się tylko na kilkuminutowym spóźnieniu (pracuję z domu :P )

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

sailor • 4 lata temu
Ja tak sam. Wylądowałam w snach w Rumunii, gdzie nie było prądu, na ulicach leżały węże a jak jechałam autem to goniła mnie krowa. :D

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Mi też się były śnił dzisiaj

Janettt
Janettt
12.03k4 lata temu

W pracy strasznie bolała mnie głowa. Wzięłam tabletki i przeszło w końcu, ale koleżanka na maszynie skutecznie wysysa ze mnie życie i się dziwi że Nervosol biorę... Już mam dosyć uczenia jej. Po takim czasie już powinna wszystko umieć, a ta biega za mną i pyta jak to rozpisać, jak tamto. Dziś pobiła samą siebie. Rozpisywała zlecenie w komputerze i w papierach z pół godziny po czym się okazało że w kompie wpisała przezbrojenie a reszty w ogóle i w papierach też nie wszystko. No klękajcie narody. Jeszcze żeby była 3 operatorka, ale zostałam z nią samą, bo nasza koleżanka trafiła do szpitala i muszę sama to wszystko znosić.
Już nie daje rady. Wszyscy wokół się "śmieją" że tak biega za mną i widzą że mam już dość. 😓
Lubię ją ale ile można.
Ja przezbrajaniam bardziej skomplikowaną maszynę sama, gdzie łatwiej jedną z czynności zrobić we dwie, a w tym czasie ona sama rozpisuje zlecenia i przezbraja drugą maszynę (i to też nie do końca, a tą z 20min w maxie się przezbraja). Nie wyrabiam. 🤦

Monoo
Monoo
1.04k4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
W pracy strasznie bolała mnie głowa. Wzięłam tabletki i przeszło w końcu, ale koleżanka na maszynie skutecznie wysysa ze mnie życie i się dziwi że Nervosol biorę... Już mam dosyć uczenia jej. Po takim czasie już powinna wszystko umieć, a ta biega za mną i pyta jak to rozpisać, jak tamto. Dziś pobiła samą siebie. Rozpisywała zlecenie w komputerze i w papierach z pół godziny po czym się okazało że w kompie wpisała przezbrojenie a reszty w ogóle i w papierach też nie wszystko. No klękajcie narody. Jeszcze żeby była 3 operatorka, ale zostałam z nią samą, bo nasza koleżanka trafiła do szpitala i muszę sama to wszystko znosić. Już nie daje rady. Wszyscy wokół się "śmieją" że tak biega za mną i widzą że mam już dość. 😓 Lubię ją ale ile można. Ja przezbrajaniam bardziej skomplikowaną maszynę sama, gdzie łatwiej jedną z czynności zrobić we dwie, a w tym czasie ona sama rozpisuje zlecenia i przezbraja drugą maszynę (i to też nie do końca, a tą z 20min w maxie się przezbraja). Nie wyrabiam. 🤦

Więc co czujesz, ja mam kolegę w pracy który pracuje już od lipca a o wszystko się mnie pyta. Dzisiaj dwa razy zawracał mi głowę bo nie potrafił folderu w komputerze znaleźć. On ma, ze wszystkim problem nawet mapy dobrze nie potrafi wydrukować. I jeszcze najgorsze jest to, że np dostał coś do policzenia, pyta się mnie jak to zrobić a potem idzie do szefa i mu mówi "Magda to mi powiedziała żeby to tak policzyć" na szczęście szef zawsze mu mówi, że mu dobrze powiedziałam. Ale wkurza mnie takie skarżenie na mnie.

Janettt
Janettt
12.03k4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
W pracy strasznie bolała mnie głowa. Wzięłam tabletki i przeszło w końcu, ale koleżanka na maszynie skutecznie wysysa ze mnie życie i się dziwi że Nervosol biorę... Już mam dosyć uczenia jej. Po takim czasie już powinna wszystko umieć, a ta biega za mną i pyta jak to rozpisać, jak tamto. Dziś pobiła samą siebie. Rozpisywała zlecenie w komputerze i w papierach z pół godziny po czym się okazało że w kompie wpisała przezbrojenie a reszty w ogóle i w papierach też nie wszystko. No klękajcie narody. Jeszcze żeby była 3 operatorka, ale zostałam z nią samą, bo nasza koleżanka trafiła do szpitala i muszę sama to wszystko znosić. Już nie daje rady. Wszyscy wokół się "śmieją" że tak biega za mną i widzą że mam już dość. 😓 Lubię ją ale ile można. Ja przezbrajaniam bardziej skomplikowaną maszynę sama, gdzie łatwiej jedną z czynności zrobić we dwie, a w tym czasie ona sama rozpisuje zlecenia i przezbraja drugą maszynę (i to też nie do końca, a tą z 20min w maxie się przezbraja). Nie wyrabiam. 🤦

Monoo • 4 lata temu
Więc co czujesz, ja mam kolegę w pracy który pracuje już od lipca a o wszystko się mnie pyta. Dzisiaj dwa razy zawracał mi głowę bo nie potrafił folderu w komputerze znaleźć. On ma, ze wszystkim problem nawet mapy dobrze nie potrafi wydrukować. I jeszcze najgorsze jest to, że np dostał coś do policzenia, pyta się mnie jak to zrobić a potem idzie do szefa i mu mówi "Magda to mi powiedziała żeby to tak policzyć" na szczęście szef zawsze mu mówi, że mu dobrze powiedziałam. Ale wkurza mnie takie skarżenie na mnie.

Masakra. Nie dość że pomagasz to jeszcze taka zagrywka. 🤦
Na szczęście ta nasza tylko się śmieje do innych że ją "męczę". Na szczęście każdy widzi kto kogo męczy. 😁

Monoo
Monoo
1.04k4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
W pracy strasznie bolała mnie głowa. Wzięłam tabletki i przeszło w końcu, ale koleżanka na maszynie skutecznie wysysa ze mnie życie i się dziwi że Nervosol biorę... Już mam dosyć uczenia jej. Po takim czasie już powinna wszystko umieć, a ta biega za mną i pyta jak to rozpisać, jak tamto. Dziś pobiła samą siebie. Rozpisywała zlecenie w komputerze i w papierach z pół godziny po czym się okazało że w kompie wpisała przezbrojenie a reszty w ogóle i w papierach też nie wszystko. No klękajcie narody. Jeszcze żeby była 3 operatorka, ale zostałam z nią samą, bo nasza koleżanka trafiła do szpitala i muszę sama to wszystko znosić. Już nie daje rady. Wszyscy wokół się "śmieją" że tak biega za mną i widzą że mam już dość. 😓 Lubię ją ale ile można. Ja przezbrajaniam bardziej skomplikowaną maszynę sama, gdzie łatwiej jedną z czynności zrobić we dwie, a w tym czasie ona sama rozpisuje zlecenia i przezbraja drugą maszynę (i to też nie do końca, a tą z 20min w maxie się przezbraja). Nie wyrabiam. 🤦

Monoo • 4 lata temu
Więc co czujesz, ja mam kolegę w pracy który pracuje już od lipca a o wszystko się mnie pyta. Dzisiaj dwa razy zawracał mi głowę bo nie potrafił folderu w komputerze znaleźć. On ma, ze wszystkim problem nawet mapy dobrze nie potrafi wydrukować. I jeszcze najgorsze jest to, że np dostał coś do policzenia, pyta się mnie jak to zrobić a potem idzie do szefa i mu mówi "Magda to mi powiedziała żeby to tak policzyć" na szczęście szef zawsze mu mówi, że mu dobrze powiedziałam. Ale wkurza mnie takie skarżenie na mnie.

Janettt • 4 lata temu
Masakra. Nie dość że pomagasz to jeszcze taka zagrywka. 🤦 Na szczęście ta nasza tylko się śmieje do innych że ją "męczę". Na szczęście każdy widzi kto kogo męczy. 😁

Strasznie mnie wkurza takie podpierdzielanie, ale na szczęście mam spoko szefa i sam dobrze wie jaki jest ten kolega. 😀
U Ciebie jest jeszcze szansa, że ona w końcu ogarnie co i jak

Janettt
Janettt
12.03k4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
W pracy strasznie bolała mnie głowa. Wzięłam tabletki i przeszło w końcu, ale koleżanka na maszynie skutecznie wysysa ze mnie życie i się dziwi że Nervosol biorę... Już mam dosyć uczenia jej. Po takim czasie już powinna wszystko umieć, a ta biega za mną i pyta jak to rozpisać, jak tamto. Dziś pobiła samą siebie. Rozpisywała zlecenie w komputerze i w papierach z pół godziny po czym się okazało że w kompie wpisała przezbrojenie a reszty w ogóle i w papierach też nie wszystko. No klękajcie narody. Jeszcze żeby była 3 operatorka, ale zostałam z nią samą, bo nasza koleżanka trafiła do szpitala i muszę sama to wszystko znosić. Już nie daje rady. Wszyscy wokół się "śmieją" że tak biega za mną i widzą że mam już dość. 😓 Lubię ją ale ile można. Ja przezbrajaniam bardziej skomplikowaną maszynę sama, gdzie łatwiej jedną z czynności zrobić we dwie, a w tym czasie ona sama rozpisuje zlecenia i przezbraja drugą maszynę (i to też nie do końca, a tą z 20min w maxie się przezbraja). Nie wyrabiam. 🤦

Monoo • 4 lata temu
Więc co czujesz, ja mam kolegę w pracy który pracuje już od lipca a o wszystko się mnie pyta. Dzisiaj dwa razy zawracał mi głowę bo nie potrafił folderu w komputerze znaleźć. On ma, ze wszystkim problem nawet mapy dobrze nie potrafi wydrukować. I jeszcze najgorsze jest to, że np dostał coś do policzenia, pyta się mnie jak to zrobić a potem idzie do szefa i mu mówi "Magda to mi powiedziała żeby to tak policzyć" na szczęście szef zawsze mu mówi, że mu dobrze powiedziałam. Ale wkurza mnie takie skarżenie na mnie.

Janettt • 4 lata temu
Masakra. Nie dość że pomagasz to jeszcze taka zagrywka. 🤦 Na szczęście ta nasza tylko się śmieje do innych że ją "męczę". Na szczęście każdy widzi kto kogo męczy. 😁

Monoo • 4 lata temu
Strasznie mnie wkurza takie podpierdzielanie, ale na szczęście mam spoko szefa i sam dobrze wie jaki jest ten kolega. 😀 U Ciebie jest jeszcze szansa, że ona w końcu ogarnie co i jak :)

To starsza kobitka więc marne szanse.

domkapodomka
domkapodomka
6.78k4 lata temu

Przez zmianę grafiku i nadgodziny nie mogę w ogóle znaleźć jakiegoś rytmu - w domu bajzel, lodówka pusta, a ja totalnie jestem wypompowana z energii. K wczoraj wykańczał kichnię i pochował wszystko nie tam, gdzie trzeba. Nie mogłam znaleźć mojego musli, które jem zawsze na śniadanie, więc wciągam teraz do kawy jakiegoś starego piernika, którego dostałam w grudniu jako słodki upominek do zamówionej sukienki to na bank będzie wspaniały dzień

maya15
maya15
1.11k4 lata temu

Od dwóch dni mam katar, zrobiłam dzisiaj test i niestety pozytywny, strasznie się boje czy wszystko dobrze z dzieckiem a miałam iść za tydzień na dawkę przypominająca…

1 1628 1629 1630 2899
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.