Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1522 / 2920
Moja kicia dzisiaj się bardzo podrapała, ma chyba jakaś alergie ale nie wiem na co, bo muszę czekać trzy tygodnie od odstawienia sterydów, żeby zrobić jej badania krwi 😞
A masz aplikację inpostu? Tam paczki rozpoznaje chyba po numerze telefonu, może znajdziesz tam swoją paczuchę do odbioru.
Przez aplikację można Kiedyś też nie dostałam w ogóle kodu, zalogowałam się nr telefonu z tego co pamiętam i tam był
Dziewczyny… czy jest jakiś sposób na odebranie paczki z paczkomatu bez kodu? Dostałam info na maila, że paczka czeka (SMS z kodem odbioru nie przyszedł). Czy jednak się nie da i musze wydzwaniać na infolinię?
Ja słyszałam, że działają kasztany tzn. na jesieni trzeba zebrać i porozkładać gdzieś po kątach, zrobiłam tak rok temu i kilka miesięcy faktycznie działało, ale teraz też mam te duże pająki i też się okropnie boję 😐 U mnie co najmniej 2 razy taki wszedł w ręcznik, dobrze że to zobaczyłam, zanim ten ręcznik wzięłam Podobno pająki nienawidzą też lawendy, mięty i cytryny, ale nie testowałam.
Mój kiedyś dostał w pracy taki kwas do odpływów, trzeba go było go używać w rękawiczkach , okularach ochronnych i masce, a potem wietrzyć łazienkę przez kilka godzin, ale wszystko wypalał (śmiałam się nawet, że nam rury wypali), ale potem się skończył i nie mogliśmy go nigdzie dostać, bo to jakiś przemysłowy był a teraz po prostu używam domestosa i jest ok
Po raz kolejny byłam na pobieraniu krwi X_x. Mówię pielęgniarce od razu, że proszę pobrać motylkiem z dłoni... to nie ona spróbuje na ręce. I wbiła igłę i ledwo jedna probówka pociekła, a jeszcze dwie czekały.
I oczywiście musiała zrobić drugie wkłucie w dłoń, skąd krew poleciała normalnie... i nie można tak było od razu?
Ja ostatnio skróciłam włosy, więc nie jest tak źle i myślę, że szybciej się po prostu wyciąga włosy z tego sitka niż z odpływu. Ja też odpływu nigdy nie czyszczę, bo od tego jest facet , ale w sumie od kiedy używam tego sitka to rzeczywiście nie musimy zbyt często czyścić odpływu (wystarczy wlać domestosa 2 razy w tygodniu), no i się nigdy nie zatyka
Chyba się dość poważnie zatrułam i jednocześnie przeziębiłam. W sobotę się zaczęło po zjedzeniu w KFC, w niedzielę było ok, a wczoraj umierałam. Do tego dzisiaj bolą mnie wszystkie mięśnie, ale najbardziej krzyż. Może ostatkiem sił uda mi się wstać z łóżka, bo muszę odebrać prawko.
Ja sobie kupiłam takie sitko na odpływ, używam je przy każdej kąpieli i wszystkie włosy zostają na tym sitku, więc wystarczy je wyrzucić do kosza, a odpływ zostaje czysty
Jejciu współczuję ja też się strasznie boje pająków
Ja wiem, że kiedyś na allegro zamówiłam zamówiłam spray na pająki ale niestety nie pamiętam nazwy Pamiętam tylko, że byl w żółtym opakowaniu
Robi się ciepło i znów zaczynają mi włazić pająki do domu😡😡 nie byłby to problem gdybym się ich nie bała ale mnie aż paraliżuje na ich widok. To jeszcze są te czarne i duże 😭 może macie jakieś sprawdzone preparaty albo sposoby żeby nie wchodziły do domu
Teoretycznie tak, praktycznie w tygodniu więcej robi niż ja, także ten 😁
Przeważnie, np. sprząta po moim śniadaniu przed pracą, bo ja jakoś rzadko mam na to czas.
mieliśmy umowę i od tamtej pory każdy prasuje swoje
bo mi zawsze marudził że mu coś źle wyprasowałam, a że ja mam więcej ubrań to gorzej na tym wyszłam mój pomysł, więc muszę cierpieć
no ja też już wrzuciłam większość do szafy, ale oczywiście mam burdel więc wypada to ogarnąć - mój ma pięknie ułożone wyprasowane pranie w szafie w kosteczkę, a ja burdel
no mam nadzieję a może mimo to dostanę... kto wie w każdym razie przyszły kwartał jest ostateczny, bo mi się kończy umowa agencyjna
Ja mam na to rozwiązanie - nie prasuję
Nie wiń się za nic, a przejscie na zakład nie ucieknie
Chciałabym, ale dom trochę zaniedbałam muszę nadrobić. Jak pomyślę o stercie prania do prasowania to mam ochotę uciec stąd jak najdalej. 🤣
No ale i tak zostaje w domu. Na razie urlop biorę, a później chyba pociągnę zwolnienie. Tak mi też poradziła Radczyni Prawna. Powinnam wziąć od razu, ale zależy mi na premii frekwencyjnej, więc chociaż te 3dni poświęcę z urlopu. Miałam przejść przez zakład, ale pewnie w tej sytuacji odłożą moją kandydaturę na przyszły miesiąc. Tak myślałam, że za szybko się cieszę. 😭