Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1523 / 2920
Może, albo zadzwoni. 🤷 Bo chciałabym na wszelki sygnaturę sprawy i dane kolesia, który próbował ze mnie garaż dla roweru zrobić...
Na razie ok, cała obolała jestem. Poza tym w porządku. W sumie dziś trochę nagrzałam głowę biegając po mieście więc momentami głowa łupie.
Cały dzień próbowałam się dodzwonić do kryminalnego, który prowadzi sprawę mojego wypadku. Oczywiście nie dodzwoniłam się 😡
Na śniadanie miałam pyszną drożdżówkę.. poszła sobie. Teraz jestem mega głodna, ale wolę poczekać bo sąsiad może zaraz wrócić -,-
Ja już się ku* poddaje z nimi. Ja jestem niższa i wszystko czuję o wiele bardziej i szybciej takie rzeczy do mnie dochodzą i na dłużej zostają. Nie wiem czy on to czuję czy nie. Teraz przeprowadziła się do nich córka z dziećmi, a ci mieszkają na piętrze.. więc nawet mogą tego nie czuć. No kurcze zwracamy z mamą co chwilę, mówimy na dworze że mi to nie pasuje.. Za każdym razem argument ale samochody były tu od zawsze
Mieszkam na parterze i mam okno od podwórka. Od 7 lat mówię i wykłucam się o to by nie stawiać samochodu pod moim oknem bo rano kiedy sąsiad jedzie do pracy ja wstaje i nie mogę przełknąć śliny przez zapach spalin (nawet przy zamkniętym oknie). Dzisiaj byłam na podwórku i akurat sąsiad wyjeżdżał myślałam że zwymiotuje i nie będę mogła oddychać..
Raz przez tydzień nie parkował ale po chwili znowu to samo.
Ej słuchajcie mam dość moim sąsiadów za każdym razem mówię by nie stawiali tego samochodu pod moim oknem, za każdym razem mówię że to mi nie pasuję. Dzisiaj ledwo mogłam ślinę przełknąć jak sąsiad wyjeżdżał.. kiedy myślałam że już przeszło zwymiotowałam śniadaniem. I tak jest non stop.. Jakby no kurcze.. Ile można takie coś wytrzymać?
Aż siedzę i płaczę bo nie wiem co mam zrobić. Jestem głodna ale nie zjem bo boję się że znowu będzie to samo.
u mnie siemie lniane zadziałało cuda. ale piłam regularnie dzień w dzień, nawet nie wiem jak długo, w pewnym momencie po prostu zawsze hahah a miałam na glowie dosłownie garść włosów i leciały... u mnie akurat to była slabsza forma po operacji, ale po tej kuracji siemieniem włosy są naprawdę bardzo mocne, a i rosną szybciej Poleconko
O matko, nie znoszę! Ale na szczęście u mnie dzielnie to zadanie wykonuje mąż.
@Marudziara o jeny tak, znam to. Najgorsza rzecz to dla mnie czyczenie odpływu
A byłaś może u lekarza, żeby kontrolnie zrobić WSZYSTKIE badania? trochę się już borykasz z tym wypadaniem, prawda?
Jak na porost domowymi sposobami to dla mnie tylko herbata z pokrzywy raz dziennie i glutek z siemienia do picia. W miesiąc urosły mi jakoś z 5 cm, nie ściemniam. W trzy miesiące z włosów do ramion mam za łopatki. Ale wypadają u mnie dalej tak, jak wypadały.
Byłam w galerii szukać butów do sukienki. Znalazłam tylko jedne, których de facto nie było na miejscu (model był, ale nie rozmiar), więc zamówiłam kurierem do domu. Oby okazały się dobre, bo czas mi się kończy
Próbowałaś skrzypowite? Swojego czasu bardzo mocno mi pomogła na włosy, a dodatkowo paznokcie miałam twarde jak sztuczne
Mam dosyć duszno u siebie na miasto-wsi. Pranie nie chce schnąć ;/ a jeszcze trochę tego mam
Od piątku wyskakują mi małe, swędzące krostki na całym ciele. Nie mam pojęcia od czego
Miałam niedzielną nockę, cały czas byłam zmęczona, a 5 minut przed końcem zmiany tak mi podnieśli ciśnienie, że chyba do 9 nie zasne
Może spróbuj jeszcze jakiejś łagodnej wcierki bez alkoholu, nie zaszkodzi na pewno, a coś na pewno da, bo mnie np. i szybciej włosy rosną i są baby hair, a też mam wrażenie, że ze stresu trochę włosów straciłam, bez alkoholu są np. OnlyBio, Sattva, Jantar.
W sumie rower też mam trochę uszkodzony, policjanci spisywali uszkodzenia.
Myślicie, że też coś dostanę z odszkodowania? Tylko ciekawe czy jak w razie sama naprawie to i kupię używane części to czy będą takie rzeczy ważne jeśli kupię np przez allegro czy OLX? 🤔
Kurde że się znalazłam w takiej sytuacji i w ogóle nie wiem co robić i gdzie zacząć. 😭