Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1504 / 2898

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.71k4 lata temu

Padam , a nie mogę usnąć. Mam już tak podkrążone oczy, że wyglądam jak by mnie ktoś pobił

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.71k4 lata temu
kngslk • 4 lata temu
dziewczyny, czy "na starość" da się jeszcze poznać dobrych przyjaciół? :( mam kilku dobrych znajomych z liceum, ale to raczej takich do pośmieszkowania i do imprezy... ze studiów dobrego kolegę, ale jest dość zajęty i często po prostu nie ma czasu na codzienną rozmowę :( sporo dobrych znajomości posypało się po studiach, jakoś tak wyszło, potem jeszcze ten covid... teraz przychodzą takie dni, że nie mam się do kogo odezwać i zastanawiam się czy w "takim" wieku w ogóle da się jeszcze kogoś poznać nie do związku... gdyby nie DC to chyba bym zwariowała...

Nie jesteś sama . Moi znajomi są tylko na " cześć" . Owszem mam dwóch przyjaciół - tak przyjaźń damsko męska istnieje - jednak to nie są takie przyjaźnie na imprezy , kawki itp ale zawsze mogę na nich liczyć ❤️. I to by było na tyle. Gdyby nie moja mama i DC to bym wylądowała w wariatkowie .

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.71k4 lata temu
domkapodomka • 4 lata temu
Zaspałam do pracy i nie zrobiłam sobie śniadania. A że jest piątek, to mamy w pracy w opcji mięsnej rybe, której ja nigdy nie jem. Wzięłam opcje wege i dostałam suchy kuskus wymieszany z kaszą gryczaną i do tego fasolka szparagowa z pomidorem xD

Jedzenie bogów 🤣

monikove
monikove
3.91k4 lata temu
kngslk • 4 lata temu
dziewczyny, czy "na starość" da się jeszcze poznać dobrych przyjaciół? :( mam kilku dobrych znajomych z liceum, ale to raczej takich do pośmieszkowania i do imprezy... ze studiów dobrego kolegę, ale jest dość zajęty i często po prostu nie ma czasu na codzienną rozmowę :( sporo dobrych znajomości posypało się po studiach, jakoś tak wyszło, potem jeszcze ten covid... teraz przychodzą takie dni, że nie mam się do kogo odezwać i zastanawiam się czy w "takim" wieku w ogóle da się jeszcze kogoś poznać nie do związku... gdyby nie DC to chyba bym zwariowała...

sailor • 4 lata temu
Mam to samo i tez się nad tym zastanawiam... 🙄

kngslk • 4 lata temu
ja często mam wrażenie, że przegapiłam ten moment na zawieranie przyjaźni na "całe życie" i teraz już do końca życia pozostanie mi mój jakiśtam partner (albo i nie) i tyle....

Mam dokładnie tak samo. Ja kiedyś myślałam , że mam,, przyjaciółki ''. Szybko okazało się, że nie, a dokładnie jak wróciłam z Lublina do swojego miasta. Teraz patrzę wstecz i powiem szczerze, że to nigdy nie były prawdziwe przyjaźnie... ☹️

paula54555
paula54555
5.73k4 lata temu
kngslk • 4 lata temu
dziewczyny, czy "na starość" da się jeszcze poznać dobrych przyjaciół? :( mam kilku dobrych znajomych z liceum, ale to raczej takich do pośmieszkowania i do imprezy... ze studiów dobrego kolegę, ale jest dość zajęty i często po prostu nie ma czasu na codzienną rozmowę :( sporo dobrych znajomości posypało się po studiach, jakoś tak wyszło, potem jeszcze ten covid... teraz przychodzą takie dni, że nie mam się do kogo odezwać i zastanawiam się czy w "takim" wieku w ogóle da się jeszcze kogoś poznać nie do związku... gdyby nie DC to chyba bym zwariowała...

sailor • 4 lata temu
Mam to samo i tez się nad tym zastanawiam... 🙄

kngslk • 4 lata temu
ja często mam wrażenie, że przegapiłam ten moment na zawieranie przyjaźni na "całe życie" i teraz już do końca życia pozostanie mi mój jakiśtam partner (albo i nie) i tyle....

Moje przyjaciółki/koleżanki podzieliły się na te, które mają mężów, dzieci i żyją tylko i wyłącznie swoim życiem i te ,,wolne" które imprezują non stop. W zasadzie to do żadnej grupy nie należę i mam sporadyczny kontakt ze znajomymi. W poprzedniej pracy jak i obecnej jestem najmłodsza (pracują tam dziewczyny 40+) więc też trudno o przyjaźnie gdy jest się na zupełnie różnych etapach życia

paula54555
paula54555
5.73k4 lata temu
Szeptucha • 4 lata temu
Czy mamy jakieś doradcę konsumenta albo prawnika, ewentualnie jakąś księgowa na DC. 🤔 Mam małą wątpliwość i chciałam się poradzić.

Jestem księgową, może uda mi się ci pomóc

kngslk
kngslk
9.55k4 lata temu
kngslk • 4 lata temu
dziewczyny, czy "na starość" da się jeszcze poznać dobrych przyjaciół? :( mam kilku dobrych znajomych z liceum, ale to raczej takich do pośmieszkowania i do imprezy... ze studiów dobrego kolegę, ale jest dość zajęty i często po prostu nie ma czasu na codzienną rozmowę :( sporo dobrych znajomości posypało się po studiach, jakoś tak wyszło, potem jeszcze ten covid... teraz przychodzą takie dni, że nie mam się do kogo odezwać i zastanawiam się czy w "takim" wieku w ogóle da się jeszcze kogoś poznać nie do związku... gdyby nie DC to chyba bym zwariowała...

sailor • 4 lata temu
Mam to samo i tez się nad tym zastanawiam... 🙄

kngslk • 4 lata temu
ja często mam wrażenie, że przegapiłam ten moment na zawieranie przyjaźni na "całe życie" i teraz już do końca życia pozostanie mi mój jakiśtam partner (albo i nie) i tyle....

monikove • 4 lata temu
Mam dokładnie tak samo. Ja kiedyś myślałam , że mam,, przyjaciółki ''. Szybko okazało się, że nie, a dokładnie jak wróciłam z Lublina do swojego miasta. Teraz patrzę wstecz i powiem szczerze, że to nigdy nie były prawdziwe przyjaźnie... ☹️

No to ja znowu miałam fajne przyjaźnie, ale jakoś po pewnym czasie nasze drogi zaczęły się rozchodzić, a ja nie lubię jak coś jest na siłe, a poza tym przyjaciółka która ma dla mnie czas raz w miesiącu to dla mnie nie przyjaciółka

todoporti9
todoporti9
3264 lata temu
kngslk • 4 lata temu
dziewczyny, czy "na starość" da się jeszcze poznać dobrych przyjaciół? :( mam kilku dobrych znajomych z liceum, ale to raczej takich do pośmieszkowania i do imprezy... ze studiów dobrego kolegę, ale jest dość zajęty i często po prostu nie ma czasu na codzienną rozmowę :( sporo dobrych znajomości posypało się po studiach, jakoś tak wyszło, potem jeszcze ten covid... teraz przychodzą takie dni, że nie mam się do kogo odezwać i zastanawiam się czy w "takim" wieku w ogóle da się jeszcze kogoś poznać nie do związku... gdyby nie DC to chyba bym zwariowała...

Ja mam to samo. Po gimnazjum została mi jedna znajomość i ta ostatnia znajomość z mojego miasta posypała się jak poszłam na studia, a ze studiów niestety nic na poważnie nie przetrwało, studia się skończyły, każda poszła w swoją stronę do innego miasta i skończyły się tematy do rozmowy, bo nawet plany zawodowe każda miała inne. Miałam jeszcze dość bliski kontakt z kuzynką, ale przez dramę rodzinną niestety zerwałyśmy kontakt, bo każda poparła "swoich" i niestety jedna strona swoich błędów w ogóle nie widziała, tylko wszyscy uznali, że to, co się stało to tylko i wyłącznie moja wina. Dzięki tej sytuacji też widzę, że chyba ta relacja również nie miała przyszłości, bo skoro się coś rozwaliło to znaczy, że prędzej czy później byłaby inna drama. Na szczęście w Internecie trafiłam na przyjaciółkę, piszemy już ponad 8 lat, w przyszłym roku w kwietniu będzie 9. Niestety, mieszkamy ponad 200 km od siebie, jeszcze nawet na żywo się nie widziałyśmy, tak wyszło. Jakby nie ona i moi rodzice to tak samo bym się nawet nie miała do kogo odezwać. Jak tak nad tym wszystkim pomyśleć, to chyba nigdy nie miałam przyjaciół, miałam tylko ludzi, których za takich uważałam, a w momencie próby zawsze mnie zawodzili, bo jak można inaczej nazwać polajkowanie postu, w którym grożono mi śmiercią i sprawa trafiła na policję finalnie. Jak się zapytałam, dlaczego ta osoba to zrobiła i tym samym poparła ten post to dlatego, że był fajnie napisany i mam się nie czepiać. Nawet słowa przepraszam nie usłyszałam. No cóż... Może się czepiam, ale dla mnie to był już akt nielojalności.

bow90
bow90
5.56k4 lata temu
kngslk • 4 lata temu
dziewczyny, czy "na starość" da się jeszcze poznać dobrych przyjaciół? :( mam kilku dobrych znajomych z liceum, ale to raczej takich do pośmieszkowania i do imprezy... ze studiów dobrego kolegę, ale jest dość zajęty i często po prostu nie ma czasu na codzienną rozmowę :( sporo dobrych znajomości posypało się po studiach, jakoś tak wyszło, potem jeszcze ten covid... teraz przychodzą takie dni, że nie mam się do kogo odezwać i zastanawiam się czy w "takim" wieku w ogóle da się jeszcze kogoś poznać nie do związku... gdyby nie DC to chyba bym zwariowała...

sailor • 4 lata temu
Mam to samo i tez się nad tym zastanawiam... 🙄

kngslk • 4 lata temu
ja często mam wrażenie, że przegapiłam ten moment na zawieranie przyjaźni na "całe życie" i teraz już do końca życia pozostanie mi mój jakiśtam partner (albo i nie) i tyle....

Ja już ''wyrosłam'' z przyjaźni kiedyś dążyłam do tego aby mieć jak najwięcej koleżanek , przyjaciółek itp. Potem okazywało się, że to fałszywe koleżanki. Kiedyś byłam naprawdę rozrywkowa i poznawałam nowych ludzi teraz wręcz przeciwnie nie chce nawiązywać nowych znajomości. Stałam się samotnikiem w moim otoczeniu jedynymi osobami, z którymi potrafię się dogadać zliczę na palcach jednej ręki jest to mój chłopak, tata oraz można tak powiedzieć , że jeszcze kumpela z dzieciństwa. Jestem w etapie, że dobrze mi z tym chyba stałam się samotnikiem . Ja nawet nie mam tematów bo wszyscy moi znajomi mają już dzieci, ślub itd i taka ja bezdzietna i bez ślubu to już nie jestem fajną osobą do pogadania no bo o czym ze mną gadać ?

Syll
Syll
17.77k4 lata temu
kngslk • 4 lata temu
dziewczyny, czy "na starość" da się jeszcze poznać dobrych przyjaciół? :( mam kilku dobrych znajomych z liceum, ale to raczej takich do pośmieszkowania i do imprezy... ze studiów dobrego kolegę, ale jest dość zajęty i często po prostu nie ma czasu na codzienną rozmowę :( sporo dobrych znajomości posypało się po studiach, jakoś tak wyszło, potem jeszcze ten covid... teraz przychodzą takie dni, że nie mam się do kogo odezwać i zastanawiam się czy w "takim" wieku w ogóle da się jeszcze kogoś poznać nie do związku... gdyby nie DC to chyba bym zwariowała...

Ja zawsze byłam ciekawa jak ludzie potrafią utrzymywać kontakt z wieloma osobami Z racji tego, że moja "bateria społeczna" bardzo szybko się rozładowuje. Kiedyś moje znajomości opierały się głównie na znajomych ze szkoły z którymi bardzo rzadko spotykałam się poza szkołą. Dopiero kiedy poszłam na terapię poznałam moją przyjaciółkę, którą znam już 6 lat i jest dla mnie jak druga siostra. Choć nie rozmawiamy codziennie, raczej rzadko też widzimy się, ale jest mi baardzo bliska Dobry kontakt mam też z kuzynem i kuzynką, ale rozmawiamy tylko wtedy, kiedy widzimy się u dziadków. Od jakiegoś czasu zaczęłam nawiązywać nowe znajomości, ale zdecydowanie jestem typem osoby, która do szczęścia potrzebuje bardzo małego grona prawdziwych przyjaciół i znajomych. A spotkać kogoś przy kim mogę czuć się swobodnie, kto nie będzie fałszywy to cud.

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.71k4 lata temu

Oooo dziś już czuję chłodek idąc do pracy. 🥺🥺🥺

domkapodomka
domkapodomka
6.78k4 lata temu
Anuusiaczeek • 4 lata temu
Oooo dziś już czuję chłodek idąc do pracy. 🥺🥺🥺

Ja właśnie wstałam i mam ciepłe grzejniki, aż boję się wyjść na dwór

Szeptucha
Szeptucha
8.92k4 lata temu
kngslk • 4 lata temu
dziewczyny, czy "na starość" da się jeszcze poznać dobrych przyjaciół? :( mam kilku dobrych znajomych z liceum, ale to raczej takich do pośmieszkowania i do imprezy... ze studiów dobrego kolegę, ale jest dość zajęty i często po prostu nie ma czasu na codzienną rozmowę :( sporo dobrych znajomości posypało się po studiach, jakoś tak wyszło, potem jeszcze ten covid... teraz przychodzą takie dni, że nie mam się do kogo odezwać i zastanawiam się czy w "takim" wieku w ogóle da się jeszcze kogoś poznać nie do związku... gdyby nie DC to chyba bym zwariowała...

sailor • 4 lata temu
Mam to samo i tez się nad tym zastanawiam... 🙄

kngslk • 4 lata temu
ja często mam wrażenie, że przegapiłam ten moment na zawieranie przyjaźni na "całe życie" i teraz już do końca życia pozostanie mi mój jakiśtam partner (albo i nie) i tyle....

Mnie niestety też brakuje takiej dobrej przyjaźni 😓 jeszcze na studiach miałam dobrych znajomych z liceum i raz na jakiś czas się spotykaliśmy - później zaczęli mnie olewać... 🥴
Z drugiej strony sama często nie mam czasu się spotkać i wyjść. A jak wyjde to muszę szybko wracać 🤦‍♀️

Malinowa92
Malinowa92
7.58k4 lata temu

U kogo też już ranki z przymrozkami? Wstałam dzisiaj rano a tu biało! Brrr... Nie dość, że stary obudził po 5 swoim atakiem kichania to jeszcze tak ziiimno

Anja174
Anja174
1.01k4 lata temu
kngslk • 4 lata temu
dziewczyny, czy "na starość" da się jeszcze poznać dobrych przyjaciół? :( mam kilku dobrych znajomych z liceum, ale to raczej takich do pośmieszkowania i do imprezy... ze studiów dobrego kolegę, ale jest dość zajęty i często po prostu nie ma czasu na codzienną rozmowę :( sporo dobrych znajomości posypało się po studiach, jakoś tak wyszło, potem jeszcze ten covid... teraz przychodzą takie dni, że nie mam się do kogo odezwać i zastanawiam się czy w "takim" wieku w ogóle da się jeszcze kogoś poznać nie do związku... gdyby nie DC to chyba bym zwariowała...

Ja już dałam sobie spokój.. miałam dwie przyjaciółki takie od dzieciństwa, naprawdę bliskie i posypało się to wszystko kilka lat temu. Jest mi z tym naprawdę przykro i aż trudno uwierzyć. Jedna kompletnie przestała się odzywać, przestała mi odpisywać a że przeprowadziła się 300 km ode mnie to spotkałyśmy się ze dwa razy i koniec. Teraz już rok czasu się nie odzywa. Druga wyprowadziła się za granicę, zmieniła tryb życia i nasze drogi się całkowicie rozeszły . Szkoda bo zawsze mogłam na tych osobach polegać, a one na mnie.. Mam też jakiś tam znajomych, ale nie spotykamy się już praktycznie w ogóle, pogadamy chwilę jak gdzieś przypadkiem na siebie wpadniemy a kiedyś też wydawało mi się że się przyjaźnimy.

dfbsx
dfbsx
2.01k4 lata temu
Malinowa92 • 4 lata temu
U kogo też już ranki z przymrozkami? xD Wstałam dzisiaj rano a tu biało! Brrr... Nie dość, że stary obudził po 5 swoim atakiem kichania to jeszcze tak ziiimno :(

U mnie też! Także chyba muszę się przyodziać w kilka swetrów, zanim wyjdę na zewnątrz

Syll
Syll
17.77k4 lata temu

Tak jakoś wyszło, że teraz jem mniej mięsa za to zdecydowanie bardziej ciągnie mnie do warzyw, owoców itp. Przez swoją głupotę trochę, bo nasłuchałam się opowieści o kanibalach

wenkka
Nieznany profil
8.77k4 lata temu

Właśnie psioczę na sama siebie, bo nie chciało mi się robić denka w sierpniu i teraz przygotowuje podwójne - za sierpień i wrzesień...

Alicja95
Alicja95
4.95k4 lata temu
Malinowa92 • 4 lata temu
U kogo też już ranki z przymrozkami? xD Wstałam dzisiaj rano a tu biało! Brrr... Nie dość, że stary obudził po 5 swoim atakiem kichania to jeszcze tak ziiimno :(

O tak. Drugi dzień pod rząd przymrozek 😯 a moje dalie dalej w ziemi 🤦😅

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.71k4 lata temu

Jeszcze tylko jeden dzień pracy i mam aż jeden dzień wolnego

1 1503 1504 1505 2898
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.