Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1980 / 2896
Ludzie w galerii zwariowali. Dziki szał, nie da sie ani wejść ani wyjść. Tłumy jak nie wiem. Pogoda fatalna, ja nie wiem, że komuś się chce
Moja dopiero co antybiotyk skończyła a już katar od nowa 😱 oszaleć można
Ja ostatnio widziałam sztuczną za ponad 3tys a nie wyróżniała się niczym szczególnym od pozostałych i miała dziury
Mam ogromną ochotę na kakao i tego chamskiego, śmietankowego pączka z Biedry, ale nie chce mi się wychodzić na ten śnieg i mróz
Byliśmy dosłownie jakieś 30-40 minut na sankach i tak przemarzlam, że ciągle mi zimno 🥶
Ja za żywą dałam 90 zł. To dziesięć złotych drożej niż w tamtym roku. ale wciąż jak dla mnie niezła cena jak za gęste i zadbane drzewko.
No nam dzisiaj facet powiedział 80 zł za małą choinkę, która miała tak mało gałązek... 🙈
Ja w tym roku jak jeździłam i szukałam choinki żywej to ceny też tak od 100zl w górę. Tylko w jednym miejscu znaleźliśmy mniejsze za 50zl i nieco większe za 70zł, mniejsze były ładniejsze i wzięliśmy mniejszą, z nadzieją, że faktycznie przeżyje i za rok urośnie większa i nie będziemy musieli kupować. 😁
U mnie dalej w tych samych cenach jak w poprzednin roku. Kupiliśmy wczoraj jodłę wysoką na prawie 2m, ładną i bogatą za 120 zł.
Już mnie nos boli od tego kataru,a mimo wszystko i tak zatkany. Doszło do tego ból migrenowy,pół pleców,lepiej byc nie mogło.
Ja tez za choinke nie płaciłam więcej - pierwszy raz brałam bez doniczki i wyszło mi 45 zł
ja już się męczę z choróbskiem od czwartku, do tego mam wysoką temperaturę i dosłownie ruszyć się nie mogę. Mam wrażenie, że mam wszystkie objawy przeziębienia/tudzież innej choroby, jakie są tylko możliwe
Spróbuję dziś inhalacji z olejkiem eterycznym,może mi odblokuje 👃.zdrowia szybkiego życzę 🙏
Zazdroszczę wam tych żywych choinek,mieszkam w bloku więc u mnie ona odpada 🙁