Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1868 / 2897

nazwa001
nazwa001
5.61k3 lata temu
Adaaa84 • 3 lata temu
Kiedyś chłopak przygotował mi swoje spagetti i tak średnio mi smakowako. (Szczerze to nie lubię jeść czyjegoś jedzenia najbardziej mi smakuje swoje albo mamy, wiadomo smaki dzieciństwa). Żeby nie robić mu przykrości to powiedziałam, że było smaczne ale następnym razem ja zrobię bo mam taki pyszny sos z Polski i mu pokaże, że też jest smaczne. Chłopak jest Niemcem, dlatego chciałam mu pokazać coś Polskiego. No i dziś zaczynałam przygotowywać to zaczął się wtrącać z przyprawami a mówiłam, że nie trzeba nic więcej bo sos jest wystarczająco dobry to oczywiście przesolił i za dużo pieprzu dał i zepsuł smak tego pysznego sosu, dzięki czemu nie smakowało mi tak jak powinno 🙄 Faceci 😀

Malinowa92 • 3 lata temu
Dlatego ja się cieszę, że mój nie wtrąca mi się chociaż w gotowanie 🙈

Haha ja to samo. Moj ma dwie lewe rece jesli chodzi o gotowanie

Karolinnaa
Karolinnaa
15.43k3 lata temu

Mam dzisiaj takiego lenia, a jeszcze muszę zrobić, obiad, posprzątać i poćwiczyć, bo sobie obiecałam 🙈

Karolinnaa
Karolinnaa
15.43k3 lata temu
Adaaa84 • 3 lata temu
Kiedyś chłopak przygotował mi swoje spagetti i tak średnio mi smakowako. (Szczerze to nie lubię jeść czyjegoś jedzenia najbardziej mi smakuje swoje albo mamy, wiadomo smaki dzieciństwa). Żeby nie robić mu przykrości to powiedziałam, że było smaczne ale następnym razem ja zrobię bo mam taki pyszny sos z Polski i mu pokaże, że też jest smaczne. Chłopak jest Niemcem, dlatego chciałam mu pokazać coś Polskiego. No i dziś zaczynałam przygotowywać to zaczął się wtrącać z przyprawami a mówiłam, że nie trzeba nic więcej bo sos jest wystarczająco dobry to oczywiście przesolił i za dużo pieprzu dał i zepsuł smak tego pysznego sosu, dzięki czemu nie smakowało mi tak jak powinno 🙄 Faceci 😀

Mój małżonek też często mi wtrąca w gotowanie, a jak ja mu coś powiem jak gotuję to jest foch 🙈

lubietox3
lubietox3
4k3 lata temu
Adaaa84 • 3 lata temu
Kiedyś chłopak przygotował mi swoje spagetti i tak średnio mi smakowako. (Szczerze to nie lubię jeść czyjegoś jedzenia najbardziej mi smakuje swoje albo mamy, wiadomo smaki dzieciństwa). Żeby nie robić mu przykrości to powiedziałam, że było smaczne ale następnym razem ja zrobię bo mam taki pyszny sos z Polski i mu pokaże, że też jest smaczne. Chłopak jest Niemcem, dlatego chciałam mu pokazać coś Polskiego. No i dziś zaczynałam przygotowywać to zaczął się wtrącać z przyprawami a mówiłam, że nie trzeba nic więcej bo sos jest wystarczająco dobry to oczywiście przesolił i za dużo pieprzu dał i zepsuł smak tego pysznego sosu, dzięki czemu nie smakowało mi tak jak powinno 🙄 Faceci 😀

Malinowa92 • 3 lata temu
Dlatego ja się cieszę, że mój nie wtrąca mi się chociaż w gotowanie 🙈

nazwa001 • 3 lata temu
Haha ja to samo. Moj ma dwie lewe rece jesli chodzi o gotowanie

Mój to samo, potrafi nawet gotowce zepsuć, dlatego kuchnia to moje miejsce 😆

maktao
maktao
7.4k3 lata temu
Adaaa84 • 3 lata temu
Kiedyś chłopak przygotował mi swoje spagetti i tak średnio mi smakowako. (Szczerze to nie lubię jeść czyjegoś jedzenia najbardziej mi smakuje swoje albo mamy, wiadomo smaki dzieciństwa). Żeby nie robić mu przykrości to powiedziałam, że było smaczne ale następnym razem ja zrobię bo mam taki pyszny sos z Polski i mu pokaże, że też jest smaczne. Chłopak jest Niemcem, dlatego chciałam mu pokazać coś Polskiego. No i dziś zaczynałam przygotowywać to zaczął się wtrącać z przyprawami a mówiłam, że nie trzeba nic więcej bo sos jest wystarczająco dobry to oczywiście przesolił i za dużo pieprzu dał i zepsuł smak tego pysznego sosu, dzięki czemu nie smakowało mi tak jak powinno 🙄 Faceci 😀

Malinowa92 • 3 lata temu
Dlatego ja się cieszę, że mój nie wtrąca mi się chociaż w gotowanie 🙈

nazwa001 • 3 lata temu
Haha ja to samo. Moj ma dwie lewe rece jesli chodzi o gotowanie

lubietox3 • 3 lata temu
Mój to samo, potrafi nawet gotowce zepsuć, dlatego kuchnia to moje miejsce 😆

To znaczy, że ewidentnie problemem jest czytanie, a nie brak umiejętności ogarniania w kuchni zobaczył, że jak zepsuje, to Ty zrobisz, więc on się może "nie wtrącać"...

Bambo
Bambo
11.92k3 lata temu

Coraz mniej wierzę w uczciwość ludzi tych z rodziny 😅😶🥴

izvsza
izvsza
3.29k3 lata temu
izvsza • 3 lata temu
Moja córa zaczyna przedszkole w czwartek a dzisiaj ide z nią do lekarza z podejrzeniem zakażenia układu moczowego... Ehh nie chciałabym, żeby nie szla pierwszego dnia, wtedy zaczynaja sie pierwsze znajomosci z innymi dziecmi, jak pójdzie pozniej to boje się ze porobią się już jakieś grupki i bedzie jej trudniej... Macie dziewczyny jakieś doswiadczenie w tym temacie? :(

sailor • 3 lata temu
Moja Młoda kilka razy przechodziła zakażenie układu moczowego. Na szczęście to nic poważnego nie było i na tabletkach się kończyło. Może nie będzie tak źle 😊

Bardzo Złe jej te wyniki wyszły. Bialko w moczu, leukocyty wysokie, bakterii dużo... Jedziemy właśnie do szpitala dostaliśmy od razu skierowanie od pediatry

sailor
sailor
10.72k3 lata temu
izvsza • 3 lata temu
Moja córa zaczyna przedszkole w czwartek a dzisiaj ide z nią do lekarza z podejrzeniem zakażenia układu moczowego... Ehh nie chciałabym, żeby nie szla pierwszego dnia, wtedy zaczynaja sie pierwsze znajomosci z innymi dziecmi, jak pójdzie pozniej to boje się ze porobią się już jakieś grupki i bedzie jej trudniej... Macie dziewczyny jakieś doswiadczenie w tym temacie? :(

sailor • 3 lata temu
Moja Młoda kilka razy przechodziła zakażenie układu moczowego. Na szczęście to nic poważnego nie było i na tabletkach się kończyło. Może nie będzie tak źle 😊

izvsza • 3 lata temu
Bardzo Złe jej te wyniki wyszły. Bialko w moczu, leukocyty wysokie, bakterii dużo... Jedziemy właśnie do szpitala :( dostaliśmy od razu skierowanie od pediatry :(

Oj przykro mi. Nie myśl teraz o przedszkolu bo zdrowie najważniejsze. Jak w końcu pójdzie do przedszkola to na pewno się odnajdzie wśród dzieci. Dużo zdrówka 💛

frambuesa
frambuesa
11.66k3 lata temu
izvsza • 3 lata temu
Moja córa zaczyna przedszkole w czwartek a dzisiaj ide z nią do lekarza z podejrzeniem zakażenia układu moczowego... Ehh nie chciałabym, żeby nie szla pierwszego dnia, wtedy zaczynaja sie pierwsze znajomosci z innymi dziecmi, jak pójdzie pozniej to boje się ze porobią się już jakieś grupki i bedzie jej trudniej... Macie dziewczyny jakieś doswiadczenie w tym temacie? :(

sailor • 3 lata temu
Moja Młoda kilka razy przechodziła zakażenie układu moczowego. Na szczęście to nic poważnego nie było i na tabletkach się kończyło. Może nie będzie tak źle 😊

izvsza • 3 lata temu
Bardzo Złe jej te wyniki wyszły. Bialko w moczu, leukocyty wysokie, bakterii dużo... Jedziemy właśnie do szpitala :( dostaliśmy od razu skierowanie od pediatry :(

sailor • 3 lata temu
Oj przykro mi. Nie myśl teraz o przedszkolu bo zdrowie najważniejsze. Jak w końcu pójdzie do przedszkola to na pewno się odnajdzie wśród dzieci. Dużo zdrówka 💛

Pewnie że się odnajdzie!!!! Dzieci bez problemu akceptują nowe osoby to po pierwsze a po drugie Panie nauczycielki na pewno jej pomogą w wejściu do grupy! 🧡

Ametystova
Ametystova
3.1k3 lata temu
Anuusiaczeek • 3 lata temu
Ale już czuć jesień w powietrzu 😳

Nieznany profil • 3 lata temu
Zdecydowanie, ja wczoraj odpaliłam pierwszy raz świeczkę. To już jest u mnie znak, że jesień tuż tuż 🤭😄

Ja na szczęście jeszcze tego nie poczułam, nie lubię schyłku lata 😥

icecold
icecold
3.34k3 lata temu
izvsza • 3 lata temu
Moja córa zaczyna przedszkole w czwartek a dzisiaj ide z nią do lekarza z podejrzeniem zakażenia układu moczowego... Ehh nie chciałabym, żeby nie szla pierwszego dnia, wtedy zaczynaja sie pierwsze znajomosci z innymi dziecmi, jak pójdzie pozniej to boje się ze porobią się już jakieś grupki i bedzie jej trudniej... Macie dziewczyny jakieś doswiadczenie w tym temacie? :(

Kochana dzieci mają niesamowitą zdolność odnajdywania się w takich sytuacjach. Mój syn zaczął zerówkę z tygodniowym opóźnieniem i szybko znalazł kolegów/koleżanki, więc tym się w ogóle nie przejmuj. Nawet dzieci, które dołączyły w późniejszych latach zostały od razu zaakceptowane i znalazły przyjaciół. Zdrówka Małej życzę, przedszkolem się nie przejmuj

darua
darua
1.5k3 lata temu

Wstawanie dzisiaj okazało się być wyjątkowo trudne, to będzie długi dzień...

maktao
maktao
7.4k3 lata temu

Muszę dziś umyć samochód, bo zaraz dostanę okresu i będę do pracy jeździć takim brudasem... a ja nie wyolbrzymiam - mam pajęczynę na lusterku i nawet ulewa tego nie zmywa.

sailor
sailor
10.72k3 lata temu
maktao • 3 lata temu
Muszę dziś umyć samochód, bo zaraz dostanę okresu i będę do pracy jeździć takim brudasem... a ja nie wyolbrzymiam - mam pajęczynę na lusterku i nawet ulewa tego nie zmywa.

Ostatnio na moim aucie Młoda grała w kółko i krzyżyk... Już nie wspomnę o serduszkach namalowanych na szybie z tyłu.

kpoperka
kpoperka
3.96k3 lata temu

Ostatni miałam gorsze dni i wperdzielilam czekoladę. Niestety moja cera mnie teraz ukarała. Jest masakra. Nienawidzę siebie przed to.😭😭

maktao
maktao
7.4k3 lata temu
maktao • 3 lata temu
Muszę dziś umyć samochód, bo zaraz dostanę okresu i będę do pracy jeździć takim brudasem... a ja nie wyolbrzymiam - mam pajęczynę na lusterku i nawet ulewa tego nie zmywa.

sailor • 3 lata temu
Ostatnio na moim aucie Młoda grała w kółko i krzyżyk... ;| Już nie wspomnę o serduszkach namalowanych na szybie z tyłu. :P

Dobrze, ze nie sciągnęłam tej pajęczyny przed myciem. Podejrzewałam gniazdo pająków w rogu lusterka i rzeczywiście było. Musiałam po myciu je wyjąć Ach, te dzieci

izvsza
izvsza
3.29k3 lata temu

@sailor @icecold dziękuję dziewczyny! Bardzo podnioslyscie mnie na duchu ❤️ Na szczęście puścili nas do domu że szpitala z antybiotykiem i skierowaniem do poradni nefrologicznej i na usg nerek. Ale jestem dobrej myśli ❤️

Malinowa92
Malinowa92
7.58k3 lata temu
izvsza • 3 lata temu
Moja córa zaczyna przedszkole w czwartek a dzisiaj ide z nią do lekarza z podejrzeniem zakażenia układu moczowego... Ehh nie chciałabym, żeby nie szla pierwszego dnia, wtedy zaczynaja sie pierwsze znajomosci z innymi dziecmi, jak pójdzie pozniej to boje się ze porobią się już jakieś grupki i bedzie jej trudniej... Macie dziewczyny jakieś doswiadczenie w tym temacie? :(

sailor • 3 lata temu
Moja Młoda kilka razy przechodziła zakażenie układu moczowego. Na szczęście to nic poważnego nie było i na tabletkach się kończyło. Może nie będzie tak źle 😊

izvsza • 3 lata temu
Bardzo Złe jej te wyniki wyszły. Bialko w moczu, leukocyty wysokie, bakterii dużo... Jedziemy właśnie do szpitala :( dostaliśmy od razu skierowanie od pediatry :(

Kochana z doświadczenia wiem, że takim małym dzieciom szybciej przychodzi akceptacja nowych w grupie, więc nie martw się. Zdrowie córeczki jest ważniejsze. Oby pobyt w szpitalu szybko się skończył, a córcia szybko wyzdrowiała. ❤️❤️❤️

pitbajKa
pitbajKa
5673 lata temu

wykupiłam promowanie na vinted żeby pozbyć się dosłownie paru rzeczy... zapłaciłam 15zł a sprzedałam zestaw dresów za 40zł...
najbardziej zależało mi na sprzedaży sukienki po weselu, miałam wystawioną za 200zł, 30 osób dodało ją do ulubionych - jak ktoś dodawał to proponowałam 170zł... także po raz setny dałam się nabrać na promowanie szafy

Janettt
Janettt
12.03k3 lata temu

W pracy dziś jeden z pracowników kolejny raz przyszedł zawiany. Ostatecznie poszłam do Pierwszego, ten po kierownika, przyszli po chłopa, zabrali na alkomat i niestety (albo stety) już nie wrócił do pracy. Jednak faktycznie coś było i to nie mało, bo ponad 1,5‰.
Jedni mówią, że dobrze zrobiłam, ale część (mlodych) marudziła "kto naskarżył", "po co", "przecież nic nie było czuć "? Niby ok, mieliśmy manualną pracę bez maszyny, ale jakby się coś stało, to nie tylko on by miał przerąbane, ale może i my że nikt nie zgłosił, a ja siedziałam akurat obok niego i wyczułam, choć z początku nie byłam pewna, ale jak wiedziałam już na początku zmiany że ledwo do autobusu wszedł to można było się tego spodziewać.
Ponoć kierownik wczoraj dzwonił do agencji, że już go nie chcą, bo mało pracy i zwolnienia, ale chyba nie było sensu czekać. Pewnie teraz spora część będzie na mnie gadać i nie wiadomo co. Wiele ludzi narzekało że przychodzi nawalony, ale nikt nie miał odwagi powiedzieć, padło na mnie. Może to przez wczorajsze szkolenie BHP, ale nie robiłam tego w złej wierzę, zwłaszcza że wyczynem dla tego faceta było przyjście do pracy 2-3 razy w tygodniu.
I jestem zła też że takiego zostawili, a takiej operatorce ktora ogarniała kilka maszyn nie chcieli dać umowy, a my w urlopy musiałyśmy same sobie dawać radę. Ech

1 1867 1868 1869 2897
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.