Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1805 / 2898
O 6 obudziły mnie jakieś alarmy w galerii… wyli co minutę … a na 8 mam ang 😭
Ja też mam straszny problem z rozmiarówką, szczególnie spodni. Z jednej firmy wcisnę się w S, a z innej L jest na mnie za małe. W Lidlu kupiła szorty sportowe M, to były za ciasne. Dlatego w Shein zamówiłam szorty L i są za luźne...
Przyszła właśnie komoda, na którą czekałam ponad tydzień i jak się okazało najważniejszy element, czyli blat jest połamany
3 rzeczy na których mi najbardziej zależało z outletu 5 10 15 jednak mi nie przyjdą A już się cieszyłam że wychaczyłam takie okazje.
W poniedziałek idę już na biopsje. Lekarz powiedział że moje usg piersi nie wygląda dobrze i znalazł mi termin ekspress że względu na ciążę. Mimo że sprawa jest poważna to jakoś to do mnie nie dociera i wcale się tym nie stresuje.
Kończy mi się urlop a ja nie zdążyłam tylu rzeczy zrobić, tak ten czas szybko leci😔
W przeciągu miesiąca stałam się stałym bywalcem labolatorium, w międzyczasie musiałam zrobić badania okresowe, pobierano mi krew już z 9 razy, zgięcia nie nadążają mi się goić i mam brzydkie siniaki. Dzisiaj miałam ostatnie badania, mam nadzieję, że następna wizyta w labo będzie za rok, teraz już czekam na wszystkie wyniki i biorę się z doktorem za poprawę swojego stanu zdrowia, bo nie jest dobrze. Tu też - taki piękny kraj, a służba zdrowia taka do dupy i żeby trafić na porządnego specjaliste to cud, nie wspominając o tym, że trzeba się liczyć z wydaniem sporej kasy, bo wizyty prywanie, a więc i badania prywatnie.
Trzymajcie proszę za mnie kciuki
Miałam dzisiaj taki zwariowany i ciężki dzień w pracy, że ledwo dotrwałam do końca.. przez cały dzień coś się psuło i wszystko pod górkę. Czekam co jeszcze mnie dzisiaj zaskoczy
Rozkłada mnie coraz bardziej.. Boli mnie gardło, migdał, kaszel i katar mnie męczy i jeszcze głowa pęka... A nie mogę brać żadnych antybiotyków 😥😥😥🥵🥵🥵
zupełnie niespodziewanie przypadł mi nowy klient w pracy przez prawodpodobnie długie zwolnienie chorobowe koleżanki
Mam jutro piknik rodzinny w przedszkolu u córki, jak sobie pomyślę ile tam będzie ludzi to już mnie szlak trafia... Nienawidzę dużych skupisk ludzi i ludzi również nie lubię 😭😱.
Dokładnie taki sam zapach potu czułam u siebie, cały czas były w akcji dezodoranty ale i tak była maskara. Już sobie myślałam, że coś jest nie tak, ale od pewnego czasu używam takiego z Garniera i ten śmierdzący pot zniknął. Covida przeszłam w pierwszej fali jaka była i dosyć długo byłam chora bo ok 2 miesięcy.
A co do węchu to nadal nie mam tak intensywnego jak wcześniej - możliwe że to z innej przyczyny bo choruję przewlekle na zatoki i cały czas są one zapchane, no ale jedno z drugim się pewnie łączy 🙊.
Moje okulary zostały w domu i siedzę sobie w pracy, taka ślepa przed komputerem, domyślając się co widzę
Dużo zdrowia, moja mama też miała biopsję piersi w zeszłym roku i zmiana okazała się totalnie niegroźna, a w tym roku okazało się, że nawet sama się wchłania, trzymam kciuki, żeby u Ciebie było podobnie.
Ja wczoraj się z nią kładłam i przebudziłam się w nocy oczywiście z bólem głowy.Dzisiaj też migrena już od rana