Aliexpress! Ostrzeżenie!
Strona 4 / 7
Oczywiście, że nie będę Cię pouczać. Przecież to Twoja sprawa gdzie kupujesz i co stosujesz.
Jeśli chodzi o Ziaję to składy są jakie są , każdy może przeczytać etykietę i kupić lub nie. Jest wiele osób, które lubią Ziaję i ja też do nich należę. Ale świadomie wybieram i wiem, że mi nie szkodzą. I raczej firma nie mieli śmieci w betoniarce, jak pisze @doughnut żeby stworzyć kosmetyki.
A jeśli lubisz chińszczyznę to ok
@Cormi Myślę, że nie jesteś odosobniona w tym że się skusiłaś, bo przecież wiele osób zamawia, używa i nic się nie dzieje. Po prostu warto mieć świadomość co tam się znajduje. A co kto z tym zrobi , to jego sprawa. Tyle razy wycofywane są zabawki dla dzieci pochodzące z Chin, bo mają trujące substancje, więc jeśli nie mają oporu przed truciem dzieci, to dlaczego mieliby mieć przy " wytwarzaniu " kosmetyków. A ładne opakowania tylko kuszą, więc nie trudno się połakomić. Jestem w stanie to zrozumieć.
@madziek1 jak już pisałam, używam tych hybryd od 3 lat i nie dzieje się nic. Gorzej moje paznokcie wyglądały po atestowanych Semilacach, także nie ma co generalizować. Tysiące zadowolonych osób od wielu lat, skład jest znany, można porównać z innymi firmami - to o czymś świadczy. (Piszę o jednej KONKRETNEJ firmie)
Każdy ma swój rozum, to są moje paznokcie i moja zabawa z chińskimi lakierami, które będę polecać, bo mają bardzo dobrą jakość i nie jest to tylko moja opinia.
Nie musisz mnie pouczać jak wygląda wystawianie ocen na ali. Jednak jeśli się czegoś nie używa to ciężko, żeby to ocenić, prawda?
Jeszcze odnosząc się do taniości kosmetyków, co powiesz o marce Ziaja, która jest bardzo tanią firmą, a jakość zdrowiu nie szkodzą?
@madziek1
@xkyokox Skoro piszesz, że pomadki maja klej itp, bo tak dobrze się trzymają, to myślisz, że hybrydy co mają ? Nie bez powodu trzymają się tak dobrze i cenę maja śmieszną w stosunku do innych. Kosmetyk nieszkodzący zdrowiu nigdy nie będzie tak tani, bo na to potrzebne są badania i atesty, które niestety kosztują. Trzeba brać to pod uwagę. Może nie szkodzi to teraz, ale skąd wiesz co się będzie działo za 2 lata z Twoimi paznokciami ?
A jeśli chodzi o " zaufanych " sprzedawców, to ciężko darzyć zaufaniem kogoś kto wysyła śmieci w dobrej cenie, a odznakę zyskuje ze względu na szybki i zabezpieczony sposób wysyłki. Tanio, szybko , daję dobra ocenę. Na tym to polega. Nie na ocenie jakości .
Oczywiście zachwycone grupy na Facebooku to właśnie osoby nieświadome tego co używają. Szczerze mówiąc nie sugerowałabym się osobą, która pisze, że pomadka 2 dni się trzymała i jest super dobra. To smutne.
Nie czytając na razie komentarzy (później przez nie przebrnę) wiele razy zastanawiałam się jak można kupić kosmetyki z Alie... jeszcze ok, przymknąć mogę oko na pomadki do ust, bo to jakoś mi tak nie przeszkadza i sama też kupiłam raz, ale z ebay... ale maseczki, które nakładamy na całą twarz. Co z tego, że wygląda identycznie jak oryginalna, jest śliczna i taka tania, jak największą i najbardziej znaczącą różnicą jest "made in china" a nie "made in korea" ... Nawet Chińczycy, których stać, nie kupują produktów u siebie, bo dobrze wiedzą, że to syf. Na pierwszy rzut oka, taki sam krem, w Korei jest przebadany, ma dobre składniki itd. w Chinach był przemielony w betoniarce przez Pana x, który na co dzień np. jest krawcem z tego "co Chińczyk miał pod ręką", w szopie za domem To jest zło! Nie zrobiłabym tego swojej twarzy i samej sobie Ogromny plus za ten temat!
EDIT: widzę artykuł o pomadkach haha to się popisałam ale nieee nie robię takich rzeczy swoim ustom.
Na szczęście nigdy tam niczego nie kupowałam i raczej nie mam takiego zamiaru.
Świetny temat Nigdy tam nic nie kupowałam i nie mam najmniejszego zamiaru. Nie wiem jak dziewczyny mogą kupować takie kosmetyki. Przecież wiadomo, że w składzie są same świństwa, bo za tę cenę nikomu by się nie opłacało tego produkować..
Też raz napotkałam sie na ten artykuł i od tamtej pory z kosmetyków używam tylko hybryd( kupiłam raz maseczkę i pomadkę z ali) i nie zamierzam tego zmienić. Kupuję je na własną odpowiedzialność wiec pretensje mogę mieć tylko do siebie jeśli mi się coś stanie.
Tak samo jak z kosmetykami z ali jest również z kosmetykami kupionymi w chińczykach i sklepach typu "wszystko za.." . Czasami można tam spotkać polskie kosmetyki a czasami te same tusze, pudry które dostępne są na aliexpres. Mają oczywiście one metki z składem ale taka na prawdę czy ktokolwiek skontrolował czy on jest prawdziwy?
Stawianie tylko i wyłącznie na drogie/polskie produkty nie daje mi również 100 % pewności, że nic mi się nie stanie. W sieci można znaleźć tysiące zdjęć dziewczyn które leczyły skutki po Semilacu czy słynnej odżywce Eveline. Różnica jest tylko taka, że przy uczuleniu kosmetykami z wypisanym składem mogę określić co mnie uczula i potem je omijać.
Ja na ali nigdy nie kupowałam podróbek, bo nie widziałam w tym żadnego sensu, ale skusiłam się na płatki pod oczy, maski w płachcie i puder. Z pudrem się polubiłam... Płatków używałam i nie miałam po nich żadnego podrażnienia (i mam nadzieję, że nie wyskoczy mi za jakiś czas...), ale po tym co przeczytałam, to boję się użyć tych masek... Kupując je zwracałam uwagę czy nie są to podróbki jakichś znanych marek, i miałam nadzieję, że dzięki temu trafię na jakieś nawet dobre jakościowo kosmetyki, ale chyba po prostu zaślepiła mnie moja naiwność
Też nie jestem za kupowaniem podróbek. Tak jak jeszcze cienie do powiek czy pomadkę lub pędzle rozumiem to jednak nigdy nie odważyłabym się kupować tam kosmetyków pielęgnacyjnych lub podkładów itp.
doprawdy? bo póki co przy każdej wypowiedzi ktoś się czepia niemal każdego słowa. ja podałam swoje argumenty (to ze dla kogoś są niewystarczające to nie moja sprawa), powiedziałam co myślę, to wszystko. z jednego głupiego sformowania zrobiła się "gównoburza" więc nie jestem pewna czy można rzeczywiście tu normalnie porozmawiać.
to co napisałam to usunę, żeby nikt się więcej nie poczuł urażony, bo nie chcę żeby ten temat się ciągnął w ten sposób.
@mpodwika na lakierach z Ali często są podane składniki. Zainwestowania w lepsza jakość? Powiedz mi jaka, bo ta lepsza też uczula. I moja droga żyjemy w Polsce, a tutaj bardzo często zarobki nie pozwalają żeby kupować sobie kilkadziesiąt kolorów od Shellaca, który kosztuje 85 zł za buteleczke. Jeśli Cię na to stać to tylko pozazdrościć, ale nie każdy może sobie na to pozwolić,. Nie mówię o kosmetykach do twarzy,bo można w Polsce dostać dobre kosmetyki w dobrej cenie,bez potrzeby zamawiania na aliexpress. Ale hybryd tanich w Polsce nie znajdziesz,a te typu Semilac czy neonail to też sama Szkodliwa chemia,ktora szkodzi bardziej niż te chińskie hybrydy. A tak na przyszłość to na dc cenimy sobie kulturę wypowiedzi,to nie vinted. A pisanie że ktoś nie ma mózgu raczej do kulturalnych nie należy. Madziek choć ma podobna opinie, sformułowała To w całkowicie nieobraźliwy sposób.